Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Bozuniu jaki mamy piekny dzien :loveu:









Hippo - szedl, szedl i sie odwrocil a raczej odwrocil glowe i tak komicznie wyglada ze hej

Edited by Pink
Posted

I bardzo dobrze, ze miloscia az taka nie pala, bo jak widze te wioskowe biedne psy, siedzace calymi dniami na schodach u sasiadow, to az mi ich szkoda.

Mysio-pysio hihi


I statuetka sznaucerowa - po co on wlazi na te kamloty, to nie wiem

Posted

Ah ja się na nie napatrzeć nie mogę :loveu:
A jak oskar wchodzi na te kamole i zwiesza pysk w dół to wygląda jak Brokat który wchodzi na nas.. też wchodzi i udaje, ze go nie ma i zwiesza łeb...:)

Posted

Cudne chłopaki. Wypieszczone, aż miło patrzeć.

Dzień naprawdę cudowny.
Nawet zdążyłam posadzić ostatni bukszpan i przyciąć parę irysów i trawek.
Niestety za krótko w ogródku, bo musiałam wybrać się do Wrocławia na rtg z Hondą. Oby weekend też taki mógł być...

Posted

Ostatnio faktycznie pogada nas rozpieszcza :loveu: No i tez mam do posadzenia jeszcze troche chabazi ale ten bark nie daje mi zyc buuu czuje sie jak niepoprawny kaleka, bo nic robic nie moge a przy takiej pogodzie, to czleka nosi strasznie.

Posted

U mnie znowu te ostatnie dni byly przepiekne :loveu: Dzisiaj w nocy wialo jakby chlop sie w lesie powiesil.
A wczoraj glodomor Hippo zezarl mi dynie ozdobna z misy na ogrodku :mad: Zrobilam sobie taka ladna dyniowa kompozycje a ten grubas ukradl jedna i zezarl prawie cala... razem z pestkami oczywiscie.
W nocy nasluchiwalam czy sie czasem krecic nie zacznie, bo go ruszy ale przespal calutka noc jak niemowlak.

Posted

W nocy wialo dosc ostro, w dzien tez ale juz lagodniej a teraz zaczyna na nowo.
Wiecie, ze znalazlam dzisiaj na Hipciu kleszcza :crazyeye: juz myslalam, ze tych gadzin nie ma a tu zonk.

Posted

U mnie caly wrzesien i tak jak u Waszek poczatek pazdziernika, to jeszcze kleszcze sa... no i u mnie cieply Region do tego. Ja ostatni raz kropie we wrzesnia ale w tym roku to sie zdziwilam - koniec pazdziernika a te gady jeszcze uzywaja.

Posted

Filip zwany Hipciem - Anka, no chyba tak juz zostanie hihi chociaz jak to z ksywami i psami bywa ma ich wiecej, Hippo, Gruby, Zagloba - taki sam rubaszny jest :evil_lol: Ciapa i pare innych ktore pasuja w danym momencie.
A tak apropo Ciapy, to lezymy sobie na kanapie, psy spia. Dzwoni Telefon, ja sie podnosze i ide w strone szafki, Hippo tez sie podnosi (on za mna chodzi krok w krok) ale ze stoje przy szafce i gadam a on zaspany, to nie mogl sie zdecydowac czy isc za mna czy nie, stoi tak chwilke, kiwa sie - zdecydowal sie usiadl na kanapie i zaczal sie drapac tylna lapa po obrozy. Robil to tak intensywnie, ze zaczal sie przesuwac do przodu - tak sie przesunal, ze przednie lapy spadly mu z kanapy :lol: I co Ciapa zrobil ... no nic nie zrobil, spuscil tylko glowe na dol, polozyl na lapy i tak na wpol wisial sobie :roflt:
Nawet jak skonczylam gadac i siadlam spowrotem na kanape, to sie nie ruszyl - co wiecej zaczal chrapac :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...