Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='psina']kolejna wylapana bida - suczka [url]http://www.jpgkim.pl/zwierzak-mieszaniec-22022013-jedlicze-ul-betleja,44.html[/url][/QUOTE]no właśnie to jest to,że wyłapują co im się nawinie ,nie patrząc ile psów jest cierpiących ,głodzonych,a tu ładna ,zadbana suczka i ciach do auta,kasa będzie...

Posted

[quote name='gosiaczek1984']no właśnie to jest to,że wyłapują co im się nawinie ,nie patrząc ile psów jest cierpiących ,głodzonych,a tu ładna ,zadbana suczka i ciach do auta,kasa będzie...[/QUOTE]

jaka ta suczka zapłakana

Posted

Właśnie wróciłam z Jedlicza.
Staruszek zabrany w trybie natychmiastowym, koleżanka, która ze mną była nie mogła inaczej, choć pewnie u niej w domu nie będą zadowoleni :shake:
Piesek ma okropnie wzdęty brzuch, przy jego uciskaniu zaczął powarkiwać, więc go boli, może mieć jakieś obrażenia wew., po południu wizyta u porządnego weta i myślę, że będzie wiadomo coś więcej. Jest b.apatyczny, cały czas leży, chociaż dzisiaj podobno wstawał na sikanie. Jak byłyśmy wypił b. dużo wody, wczoraj podobno nie chciał jeść, ani pić. Wet, który tam jeździł dawał mu jakieś zastrzyki na wzmocnienie. Piesek ma być tydzień u Magdy, a potem ma po niego przyjechać dziewczyna, która zaoferowała się dać mu dom, ale trzeba się liczyć także z tym, ze piesek może nie doczekać....:shake:

Czekan to taki dzikus, ale w pozytywnym znaczeniu :evil_lol:, ale trudno mu się dziwić, że biegał jak szalony po ponad tygodniowym zamknięciu w kojcu. Na pewno jest bardzo przyjaźnie nastawionym pieskiem, zarówno do innych psów jak i do ludzi. Spragniony kontaktu z człowiekiem, gotowy do zabawy, delikatny (mam całe palce, a dawałam mu smaki z ręki :lol: . Podobno gm. Dukla obdzwoniła wszystkie schroniska i nigdzie nie ma miejsca, więc to już przesądzone, gdzie ma jechać...:shake:
[URL]http://www.edukla.pl/informacje/gmina-dukla/699-piekny-husky-czeka-na-wlasciciela[/URL]

Fokus to taki duży przytulak, choć na pierwszy rzut oka na takiego nie wygląda. Nie za bardzo podobno lubi Czekana, tak powiedział pan, który tam zajmuje się psami, czyli karmi i sprząta, bo spacerów tam nie ma żadnych. Możemy więc domniemywać, że nie lubi innych samców, ale wiadomo, że w takich warunkach ocena zachowania zwierząt nie zawsze jest wiarygodna. Do ludzi przyjaźnie nastawiony, a tego opiekuna uwielbia, wpatrzony w niego jak w obrazek i skomleniem domagający się pieszczot, niesamowity widok jak trąca tym swoim pyskiem rękę opiekuna jak tylko ten przestawał go drapać za uchem. Ten pies jest z gm. Korczyna, a tam podobno straszni krętacze bez skrupułów (wiarygodne źródło od osoby, która bezdomnym zwierzętom pomaga od lat i miała z nimi do czynienia), więc on pewnie też pojedzie do olkuskiej mordowni....:-(

I najnowszy nabytek, o którym dowiedziałam się dopiero na miejscu, gdy usłyszałyśmy szczekanie. Młodziutka, ok. 2 letnia suczka, taka "sarenka", do kolana, na długich, smukłych nóżkach. Żywa, wesoła, zadbana, ładnie chodzi na smyczy. Pan, który powiadomił o niej JPGK powiedział, że ona biegała po okolicy już od kilku dni. Chciałabym, żeby to była tylko zguba, po którą ktoś się zgłosi, ale niestety co raz mniej wierzę w takie rzeczy...:shake:

Na razie tyle, teraz biorę się za zdjęcia.

Posted

Ale tak wlasnie jest u nas. Mojego sasiada pies wyszedł przed bramę, Marek wołał lebke ale nie zdązył przed nimi. Poszedl, powiedział, że jego psina, że jest włascicielem ale oni stwierdzili że ma pecha i psa zaieraja bo sie błąkał! Oczywiscie psa odebrał i zapłacił nie mało :/
Nie wiecie o ktorej godz to zebranie? Ja mam pierwsza zmiane :/ robie do 14

Posted

[quote name='gosiaczek1984']dziewczyny może zacznijmy zbierać na hotelik stałe deklaracj,może się więcej ciotek skrzyknie i uzbieramy,ja daję 20zł stałej ,walczmy one nie mogą jechać do Olkusza,[/QUOTE]
Łatwo się mówi, ale jak najbardziej popieram:roll:

Posted

[quote name='gosiaczek1984']dziewczyny może zacznijmy zbierać na hotelik stałe deklaracj,może się więcej ciotek skrzyknie i uzbieramy,ja daję 20zł stałej ,walczmy one nie mogą jechać do Olkusza,[/QUOTE]

Staruszek jest już bezpieczny w ciepełku...

Młodą przywieźli tyle co, więc na pewno mamy dwa tygodnie na znalezienie czegoś, choćby DT, myślę, że nie powinno być problemu, bo to mały piesek.

W najgorszej sytuacji są główni bohaterowie wątku :shake:, oni na początku tygodnia mogą zostać wywiezieni. W komunalce obiecali nam, że jak tylko dostaną zlecenie od którejś z gmin na wywózkę do Olkusza mają na cito do nas dzwonić, tylko właśnie nie wiemy co dalej :shake: Zabieramy psy (zupełnie nie wiem, gdzie je potem umieścić) i co??? Jedziemy z nimi do tych gmin i rozróbę robimy????? Gdybyśmy byli jakąś organizacją, to można by było zacząć walczyć, a tak ...

Posted

[quote name='Olena84']Czyli tam sa 3 psy teraz? Temu niewidomemu moge sprobowac oplacic miesiac w hotelu do 300zł, ale tylko jeden i od za tydzien jak dostane wyplate[/QUOTE]

Dziękujemy za pomoc, kasa na pewno będzie potrzebna, musimy tylko ustalić jakiś plan działania, niestety w realu jest nas tutaj niewiele i mamy ograniczone możliwości. Staruszek jest już bezpieczny w DT, dzisiaj w miarę możliwości spróbujemy go zdiagnozować i zobaczymy co dalej. On naprawdę nie jest w najlepszym stanie, więc wszystko może się zdarzyć...

Posted

CZEKAN

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410062/1_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410062/2_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410062/4_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410062/3_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410062/5_f.jpg[/IMG]

Posted

FOKUS

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410074/1_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410074/5_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410074/3_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410074/4_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410074/6_f.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='naszkaarek']a gdzie w dt jest ten staruszek , przyszłam za nim z FB[/QUOTE]

W Krośnie u Magdy, u której był również Sonik i Ozi zabrane także z Jedlicza, teraz juz na szczęście w swoich domkach.

Posted

SZELKA :lol:

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410320/1_f.jpg[/IMG]
[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410080/1_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410320/2_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410320/4_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410320/6_f.jpg[/IMG]

[IMG]http://img1.aukcjoner.pl/gallery/012410320/5_f.jpg[/IMG]

Posted

[quote name='naszkaarek']czy to dt to jakieś długoterminowe , czy trzeba mu szukać domku i jeżeli potrzebna jakies pieniązki na leczenie to komu wpłacać[/QUOTE]

Za moment jedziemy do weta, domek już na 99% jest, teraz skupiamy się na leczeniu. Jak wrócę napisze coś więcej.

Posted

[quote name='pomóżpomagać']No dobra a co z tymi organizacjami od haszczaków? nadal nikt sie nie odezwał?
Co z Majka, wziełaby choc jednego?[/QUOTE]

Haszczaki sie nie odezwały, ale oni pewnie maja po kilka zgłoszeń dziennie z całej Polski, to co sie bedą przejmować jakims jednym mieszańcem z Podkarpacia...:shake:

Pasowało by, żeby do Majki zadzwonił ktos, kto ją dobrze zna i powiedział jaka sytuacja, ja jej nie znam w ogóle i nie wiem czy udało by mi sie coś zdziałać. Zaraz będę rozmawiać w spr. Czekana, bo są maleeeńkie szanse na DT, tylko pewnie potrzebne będzie jakieś niewielkie wsparcie na karmę, ew. szczepienia i przydała by się kastracja, ale z tym DT to jeszcze nic pewnego. Na Fokusa nie mam żadnego pomysłu...:shake:

Posted (edited)

A teraz o naszym staruszku, w lecznicy na szybko dostał na imiĘ LESIO.

Ma ok. 13 lat, jest zagłodzony i bardzo odwodniony, zupełnie nie widzi, jedno oko uszkodzone mechanicznie.
Brzuch okropnie wzdęty i twardy jak kamień. Na USG w jamie brzusznej wyszedł guz, który nawet w całości nie zmieścił się na ekranie i nie można było go dokładnie zmierzyć, ma na pewno ponad 10 cm. Uciska na wszystkie narządy, które sie poprzemieszczały i nawet nie można stwierdzić precyzyjnie jakiego narządu jest to guz, najprawdopodobniej wątroby i z przerzutami do płuc.
Lesio został nawodniony, dostał leki wzmacniające, przeciwbólowe i przeciwzapalne. Zrobiona została morfologia, która nie jest całkowicie miarodajna, bo Lesio był po jedzeniu, z tego tez powodu nie miał robionych pozostałych badań, reszta będzie pobrana w poniedziałek.
Nie wiemy co dalej będzie, operacja raczej nie wchodzi w grę, pozostaje leczenie paliatywne, a dotychczasowy DT może okazać sie tym ostatnim...:-(
Na pewno potrzebne bedzie wsparcie finansowe, dzisiaj poszło 120 zł...
Wyniki badań i rachunek umieszczę jutro.

Edited by JaMnIŚ_Jogi
Posted

[quote name='pomóżpomagać']O ile dobrze pamietam to GuniaP ma stały kontakt z Majką.
A jak byłyście w Jedliczu to ktoś sprawdzał jak Czekan reaguje na inne psy, koty?[/QUOTE]

Na Fokusa nie zwracał w ogóle uwagi i ten pracownik, który się nimi zajmuje mówił, że jest super psem zarówno do innych psów, jak i do ludzi. Kotów nie było pod ręka żeby sprawdzić...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...