Cudak Posted December 21, 2013 Author Posted December 21, 2013 Przepraszam Was wszystkich, że wyszło, jak wyszło... Pan Marian zrobił na nas wszystkich bardzo dobre wrażenie. Mam nadzieję tylko, że Rex na tym wszystkim nie straci i że faktycznie jest karmiony, tym co od Was dostał. Zmieniłam tytuł wątku. Quote
asikowska Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Cudak nie masz za co przepraszać, to nie Twoja wina Quote
madziakato Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 A w pon. miała wyjść paczka ode mnie...w takim razie się wstrzymuję....bardzo dziwne- 60 kg karmy, to powinna jeszcze być. smutna sprawa. Quote
mdk8 Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 czy rozważacie odebranie Rexa jeżeli sytuacja się nie wyjaśni i pies będzie nadal chudł ? Quote
tobciu Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Dziękujemy za wszystko. W styczniu się przejadę zobaczyć. Cudak narazie nie jest dyspozycyjna zbytnio. Od stycznia/lutego 2013 kiedy Cudak dowiedziała się o Panu, wieści i wizyty i Rex - było ok. Ja miałam teraz "niefart" niezastania pana, a zastania akurat głodnego Rexa. Liczę, że następnym razem będzie lepiej. Quote
dusje Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Kontakt telefoniczny z sasiadka Pana Mariana bylby bardzo pomocny w tej sytuacji. Quote
beataczl Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 [quote name='tobciu']Dziękujemy za wszystko. W styczniu się przejadę zobaczyć. Cudak narazie nie jest dyspozycyjna zbytnio. Od stycznia/lutego 2013 kiedy Cudak dowiedziała się o Panu, wieści i wizyty i Rex - było ok. Ja miałam teraz "niefart" niezastania pana, a zastania akurat głodnego Rexa. Liczę, że następnym razem będzie lepiej.[/QUOTE] wczesniej wizyty byly umowione a teraz -nie -tak rozumiem? Quote
KrystynaS Posted December 21, 2013 Posted December 21, 2013 Wizyta tobciu u Pana Mariana w styczniu powinna bardziej wyjaśnić sytuację jaka tam panuje. Quote
tobciu Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 (edited) [quote name='beataczl']wczesniej wizyty byly umowione a teraz -nie -tak rozumiem?[/QUOTE] Nie, żadna z wizyt nie była umawiana. Wszystkie były niezapowiedziane. [quote name='dusje']Kontakt telefoniczny z sasiadka Pana Mariana bylby bardzo pomocny w tej sytuacji.[/QUOTE] Byłoby to najwygodniejsze i napewniejsze rozwiązanie. Tylko Pani by musiała chcieć się zaangażować bardziej. A niekoniecznie musi chceć. Podejdę do Niej w styczniu. [quote name='katlis']Tobciu masz prv[/QUOTE] Wiadomość jeszcze nie dotarła. Edit. A nie, sorry, jest. Nie zauważyłam. [quote name='free']Witam.Ja myśli mam ogrom,ale z pisaniem kiepsko u mnie....pisalam do Izy swoje opinie i tu w skrocie napisze.Ja nie podjelabym tak poważnej decyzji jak pomoc chłopakom,lub jej odrzucenie na opinii sąsiadki...jestem staruszką,wiele przeszlam w życiu,może i naiwną,ale nigdy nie oceniam ludzi na pods.slow jednej ososby.Moze aura przedświąteczna,jest dla P.Mariana zbyt trudna...sam,warunki w jakich żyje...można zlapac dola.Przeciez nie ma pieniażkow by pić notorycznie...Mam nadzieję,że karma sucha jest ...i poprostu tego dnia zabalowal i zapomnial o psie,ze to sporadycznie się zdarza.Gdyby nie kochal Rexa oddałby Go do schronu,lub wyrzucil,a jednak kocha,staral sie,zostal z nim w tej biedzie.Ja nadal bede slala paczki i żadnych zwrotow nie chcę Smutno mi...mialam wyslać chociaż malą świąteczną paczkę,ale pomyślalam ,że Iza tam wpadnie z darami..a teraz Pan Marian zostal z niczym ;(.Znacie; "kto jest bez winy,nich pierwszy rzuci kamieniem" ? pozrdawiam wszystkich[/QUOTE] Free, kochana... Ty właściwie najwięcej Panu pomogłaś.. Jesteś dla Rexa i pana Aniołem. :) Naprawdę przykro mi tym bardziej, że wieści przekazałam takie a nie inne.. :( Jak pisałam - nie oparłam sie na opinii sąsiadki, tylko ją wysłuchałam. Nim poszłam do Pani sąsiadki obeszłam całe podwórko, zajęlam się psem - i to co widziałam mi się nie podobało. To co widziałam + informacje od sąsiadki = postanowiłam nie zostawiać pomocy dla Pana. Pomoc dla Rexa została, osłonka na budę, krople, obroża zaaplikowana, worek karmy od asikowska zostawiony, puszki zostawione, kilka nie wypakowalam, bo byly w zakupach dla pana - te wrocily ze mna do Szczecina, przekaże w styczniu. Informacje od sąsiadki były rzeczowe, a nie zlośliwe. Ale nie one były podstawą mojej decyzji - tylko głodny pies. Co nie podobało mi się, szczególnie iż Rex został zaopatrzony w 60 kg karmy. Powtórzę - nie jest tak, że moja opinia zmieniła się o 180 stopni. Nie. Podjade w styczniu - będzie ok, pójdę kupię chleb. Nie będzie ok - pomoc dostanie tylko Rex. Ostatecznie głównym podmiotem naszej opieki jest REX, a pomoc dla pana jest przy okazji. I tak naprawdę tylko dzięki Rexowi pan wsparcie od Was/nas dla siebie od stycznia 2013 otrzymywał. I wg mnie akurat w czasie gdy się pojawiłam z wizytą, pan słabo sie z tej Rexowej pomocy wykazał. To że psa lubi, nie muszę opisywać - bo same widziecie na filmikach. :) Ale to że pies był głodny na ostatnim filmie też widać. Uznałam, że zakupy za Wasze pieniądze nie powinny być źle spożytkowane. A podstawy by tak sądzić - były. Liczę, że będzie lepiej. Mi również jest żal. Edited December 22, 2013 by tobciu Quote
beataczl Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 mam nadzieje,ze to jednarazowa ,,wpadka" byla..moze cos sie stalo..skoro wczesniejsze wizyty byly rowniez niezapowiedziane i byly ok..no nic poczekajmy moze Pan sie tez zastanowi i zmieni zachowanie moze za duzo kasiorki na raz tez spowodowalo taka zmiane bo jak nie masz kasy to za co kupisz wiadomo co. moze myslal.ze zawsze juz ta pomoc bedzie bo sie rozkrecala ta pomoc bardziej lepiej pieniazkow nie dawac Quote
tobciu Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 Katlis odwiedziła dziś Rexa i pana. Ma lepsze wieści niż ja miałam. Napisze sama gdy wróci. Quote
katlis Posted December 22, 2013 Posted December 22, 2013 [quote name='tobciu']Katlis odwiedziła dziś Rexa i pana. Ma lepsze wieści niż ja miałam. Napisze sama gdy wróci.[/QUOTE] wróciła i opowiada Pan Marian był w domu, Rex miał jedzenie i wodę, pogawędziłam chwilkę, powiedziałam, że była koleżanka i nie zastała go w domu, a pies był głodny, pan Marian powiedział, że nie zawsze można go zastać, więc poprosiłam, o to aby podczas dłuższych jego wyjść zawsze psa zaopatrzył w wodę i jedzenie. Jeżeli chodzi o ilość karmy którą Pan Marian dysponuje dla Rexa to świeżo otworzony Brit i ok pół worka czapi, zgodnie z zaleceniami z kartki przyklejonej do brita pan odstawił czapi i podaje lepszą karmę Quote
tobciu Posted December 23, 2013 Posted December 23, 2013 Dzięki katlis. :) Wieści lepsze, cieszę się. :) Pomoc dawkować trzeba będzie po jednym worku na miesiąc (lub nawet podzielony na pół), nie kilka worków od razu. Czy ok będzie jak zakupię 24x400g puszek Rocco z zooplusa ? To będą 4 paletki po 6 puszek. Dostanie pan 2 paletki na początku miesiąca z przykazaniem, że to na 2 tygodnie przydział. I potem kolejne dwie. Quote
tobciu Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 Webec lepszych wiadomości od Katlis, Cudak zrobiła Panu zakupy. Paragon Quote
KrystynaS Posted December 24, 2013 Posted December 24, 2013 :tree1:Zdrowych, pogodnych, szczęśliwych Świąt Bożego Narodzenia. :tree1: Przy najbliższej okazji przekażcie życzenia Panu Marianowi. Może nie świąteczne ale noworoczne. Quote
asikowska Posted December 25, 2013 Posted December 25, 2013 fajnie dzięki dziewczyny za to co robicie:) wesołych świąt:) Quote
tobciu Posted January 3, 2014 Posted January 3, 2014 tobciu napisał(a):Dzięki katlis. :) Wieści lepsze, cieszę się. :) Pomoc dawkować trzeba będzie po jednym worku na miesiąc (lub nawet podzielony na pół), nie kilka worków od razu. Czy ok będzie jak zakupię 24x400g puszek Rocco z zooplusa ? To będą 4 paletki po 6 puszek. Dostanie pan 2 paletki na początku miesiąca z przykazaniem, że to na 2 tygodnie przydział. I potem kolejne dwie. Witam w 2014 roku. Oby był to dla Was zdrowy, spokojny i interesujący rok. :) Puszki dla Rexa dziś przyszły. Megapakiet Rocco Classic, 24 x 400g - Mieszany pakiet I , Link , Foto Plany styczniowe się zmodyfikowały. Nie wiem czy osobiście uda mi się w styczniu do Stepnicy pojechać. W każdym razie mój TZ w 3 albo 4 weekend stycznia bedąc w pobliżu podjedzie i zawiezie puszki (Pan dostanie 2 paletki, pozostałe 2 przekaże Cudak, by podrzuciła je po jakiś 2-3 tygodniach). Quote
asikowska Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 wzajemnie free:) a dla Wasz wszystkich wszystkiego dobrego i jak najwięcej ludzi o dobrych sercach:) Quote
tobciu Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 free napisał(a):a ja dostalam dziś list od p.Mariana.Ucieszyl mnie ;) opisał b.krótko swoję dotychczasowe życie,kim był,co robil i jak teraz się Jemu wiedzie...milo mi bylo.dostalam zdjęcie terazniejszen i z dawnych czasów zza granicy...wyglądalo ciut jak oferta matrymonialna ;) To bardzo miłe, że Pan odpisał. :) Mnie równiez to cieszy. Quote
KrystynaS Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 Tak, to miłe ze strony Pana Mariana, że Ci odpisał free. To teraz Ty odpisz na ten list i wytworzy się korespondencja. Może podpowiesz Panu w sprawie Rexa żeby go czasem zabrał do domu, a w mrozy (jeśli będą) to obowiązkowo. Pisałaś tobciu, że Cudak zrobiła zakupy dla Pana. Dostanie je niebawem, a może już dostał?? Wszystkiego dobrego Wszystkim w Nowym Roku 2014. Marzeń, o które warto walczyć, radości, którymi warto się dzielić, przyjaciół, z którymi warto być i nadziei bez której nie da się żyć.. . Quote
tobciu Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 (edited) KrystynaS napisał(a):Tak, to miłe ze strony Pana Mariana, że Ci odpisał free. To teraz Ty odpisz na ten list i wytworzy się korespondencja. Może podpowiesz Panu w sprawie Rexa żeby go czasem zabrał do domu, a w mrozy (jeśli będą) to obowiązkowo. I by ogrodzenie zreperował, by Rexa mógł spuszczać. Jakiś drut do połatania by się zorganizowało. KrystynaS napisał(a):Pisałaś tobciu, że Cudak zrobiła zakupy dla Pana. Dostanie je niebawem, a może już dostał?? Nie kontaktowałam sie z Cudak od Wigilii rana, ale na 99% myślę, że podrzucili zakupy właśnie tego 24/12. :) Taki był zamysł. Edited January 4, 2014 by tobciu Quote
KrystynaS Posted January 4, 2014 Posted January 4, 2014 tobciu napisał(a):I by ogrodzenie zreperował, by Rexa mógł spuszczać. Jakiś drut do połatania by się zorganizowało.O właśnie, o tym też trzeba by z Panem Marianem porozmawiać. Tylko nie wiadomo czy free zechce podtrzymać korespondencję Quote
Cudak Posted January 5, 2014 Author Posted January 5, 2014 Zakupy dotarły 24.12 i nawet zdjęcia mam dla Was od Osoby, która zakupy na moją prośbę zrobiła i zawiozła, postaram się dziś wstawić. Wyszły trzy pełne torby jedzenia :) Pan Marian bardzo dziękował i cieszył się, co widać na zdjęciach. Quote
Raffa Posted January 5, 2014 Posted January 5, 2014 Przepraszam, że w tym wątku, ale proszę chociaż o podrzucenie http://www.dogomania.pl/forum/threads/247663-Wszystko-si%C4%99-wali-problemy-ze-zwierzy%C5%84cem-Potrzebujemy-wsparcia!/page4 :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.