inka33 Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Sobie też... Trzeba dać im trochę czasu ;)[/QUOTE] No właśnie - [U]trochę[/U], a nie wieczność! :mad: Quote
piescofajnyjest Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 jak tam Mariolka na nowym???? Quote
b-b Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 [quote name='piescofajnyjest']jak tam Mariolka na nowym????[/QUOTE] Każą nam cierpliwie czekać na nowe wieści az 2 dni1111:crazyeye::razz: Quote
Bgra Posted February 25, 2013 Posted February 25, 2013 a wiadomo chociaż czy kot jeszcze żyje:diabloti::evil_lol: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 25, 2013 Author Posted February 25, 2013 Spokojnie, jutro zadzwonię, co się tak niecierpliwicie... :cool3: [B]Tymczasem Perełka w weekend pojechała do domku... I w ten sam weekend dostrzegłyśmy kolejne psie cierpienie w schronisku... I już nam ręce opadają, jak pomóc im wszystkim :( Proszę cioteczki, zerknijcie... Węgielku, Ty też...[/B] [B] [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240451-Drops-du%C5%BCy-pies-wielki-strach-niewielka-nadzieja-POMOCY%21%21[/url][/B] Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted February 26, 2013 Author Posted February 26, 2013 Cioteczki, mam wieści "z frontu" :) W wielkim skrócie - wszystko jest jak najbardziej OK :loveu: Kot żyje :razz: natomiast jest dość przestraszony, Mariolka próbuje bronić przed nim kociego jedzenia, zdarzy jej się szczeknąć i tym podobne - typowe psie zachowania... Ale jestem dobrej myśli, to dopiero drugi dzień na nowym miejscu, dziewczyny (bo kot to kotka ;) ) musza się poznać... i pokochać nawzajem :) Jest też problem z jedzeniem, czyli powtórka z tego, co było u Agulli. Serek biały jest ok, miękkie jedzenie jest ok, ale suchy Britt jest już be :diabloti: Nie tknęła suchej karmy od niedzieli, a zagląda do misek. Poleciłam Pani, żeby zabierała miskę i kładła tylko np.3x dziennie o określonej porze i jak pannica nie będzie chciała jeść to trudno - zabieramy miskę i zje o kolejnej porze jak w brzuszku zacznie burczeć ;) Poza tym mała wygrzewa się przy kominku i czuje się jak u siebie :) Quote
b-b Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 I oby zawsze było nam dane czytać takie wieści:) Quote
Bgra Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 no kurde:loveu:cudnie:loveu: strasznie ale to strasznie się cieszę:multi: Quote
tiggi Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 No to są wieści:multi: Bardzo się cieszę:multi: Quote
Lili8522 Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cioteczki, mam wieści "z frontu" :) W wielkim skrócie - wszystko jest jak najbardziej OK :loveu: Kot żyje :razz: natomiast jest dość przestraszony, Mariolka próbuje bronić przed nim kociego jedzenia, zdarzy jej się szczeknąć i tym podobne - typowe psie zachowania... Ale jestem dobrej myśli, to dopiero drugi dzień na nowym miejscu, dziewczyny (bo kot to kotka ;) ) musza się poznać... i pokochać nawzajem :) Jest też problem z jedzeniem, czyli powtórka z tego, co było u Agulli. Serek biały jest ok, miękkie jedzenie jest ok, ale suchy Britt jest już be :diabloti: Nie tknęła suchej karmy od niedzieli, a zagląda do misek. Poleciłam Pani, żeby zabierała miskę i kładła tylko np.3x dziennie o określonej porze i jak pannica nie będzie chciała jeść to trudno - zabieramy miskę i zje o kolejnej porze jak w brzuszku zacznie burczeć ;) Poza tym mała wygrzewa się przy kominku i czuje się jak u siebie :)[/QUOTE] Moja schroniskowa ulubienica...... tak się cieszę :multi::multi::multi: Quote
haliza Posted February 26, 2013 Posted February 26, 2013 O w domku....ale dobra wiadomość :loveu: Quote
Agulla Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 [quote name='Lili8522']Ciekawe jak tam Nasza Księżniczka :)[/QUOTE] Mariolka marudzi przy jedzeniu:-(. Dzisiaj rozmawiałam o tym z Pańciostwem, tak przejęli się tym, że nie je panna suchego, że namieszali trochę z jedzonkiem i jest sr.ka:-( A poza tym cud-miód-orzeszki, wszystko dobrze:multi: Quote
Panna Marple Posted March 3, 2013 Posted March 3, 2013 Sr...aka, rzecz nabyta, przemija. Jak wszystko...:evil_lol:. Cudnie, że Mariolka ma swój dom:loveu: Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 4, 2013 Author Posted March 4, 2013 [quote name='Agulla']Mariolka marudzi przy jedzeniu:-(. Dzisiaj rozmawiałam o tym z Pańciostwem, tak przejęli się tym, że nie je panna suchego, że namieszali trochę z jedzonkiem i jest sr.ka:-( A poza tym cud-miód-orzeszki, wszystko dobrze:multi:[/QUOTE] Wiedziałam, że długo nie wytrzymasz z telefonem do Państwa, hihi :) Dziękujemy za wieści! U Ciebie też marudziła... a może to z tęsknoty? Im więcej będą czarować, tym Mariolka będzie coraz bardziej wybredna ;) Quote
inka33 Posted March 4, 2013 Posted March 4, 2013 [quote name='pinczerka_i_Gizmo']Cioteczki, mam wieści "z frontu" :) W wielkim skrócie - wszystko jest jak najbardziej OK :loveu: Kot żyje :razz: natomiast jest dość przestraszony, Mariolka próbuje bronić przed nim kociego jedzenia, zdarzy jej się szczeknąć i tym podobne - typowe psie zachowania... Ale jestem dobrej myśli, to dopiero drugi dzień na nowym miejscu, dziewczyny (bo kot to kotka ;) ) musza się poznać... i pokochać nawzajem :) Jest też problem z jedzeniem, czyli powtórka z tego, co było u Agulli. Serek biały jest ok, miękkie jedzenie jest ok, ale suchy Britt jest już be :diabloti: Nie tknęła suchej karmy od niedzieli, a zagląda do misek. Poleciłam Pani, żeby zabierała miskę i kładła tylko np.3x dziennie o określonej porze i jak pannica nie będzie chciała jeść to trudno - zabieramy miskę i zje o kolejnej porze jak w brzuszku zacznie burczeć ;) Poza tym mała wygrzewa się przy kominku i czuje się jak u siebie :)[/QUOTE] Oj, jak mi wstyd... :oops: marudziłam o wieści i długo nie przychodziłam... :oops: Ciasteczkowa Perełka tak mi w serce zapadła, że hej! :loveu: I tak się ogromnie cieszę, że się z kotką nie zjadły, że hej HEJ hej! :klacz: Quote
b-b Posted March 5, 2013 Posted March 5, 2013 Szczęśliwa Perełka w swoim domku:) To już drugi taki wpis jaki dzisiaj zrobiłam:D i oby jak najwięcej psiaków znajdowało swoje ukochane domki! :) Quote
Bgra Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 pokochałaś już kotecka Mariolko?ciocia śle buziaki:) Quote
inka33 Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Ja kciem wieści o Ciasteczkowej!!! :mad: ...baldzio plosiem... :modla: Quote
Mattilu Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 Noo, w sumie ja tez chce wiedziec co tam u Mariolki...nie zeby jakos tak nachalnie, ale... Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted March 10, 2013 Author Posted March 10, 2013 A my sprawdzamy co dzień maila, bo Panciostwo obiecało fotki... ;) Quote
Panna Marple Posted March 10, 2013 Posted March 10, 2013 mariolka, odezwij się do starych ciotek- czekamy:lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.