Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ciotki, napisała do mnie Aldrumka w sprawie przewiezienia małej na trasie Kraków-Wieliczka. Nie ma problemu, powiedzcie tylko gdzie i kiedy. Podałam już swój nr na pw, więc będę czekać na wiadomość :)

  • Replies 446
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dla mnie nie ma problemu odebrać suni z Krakowa, mieszkam dokładnie na pograniczu Kraków - Wieliczka, do Krakowa jeżdżę niemal codziennie ;)

Gdyby coś było wiadomo dzwońcie proszę, o każdej porze odbiorę suńkę, bo to tak się ciągnie i ciągnie...

536 319 794 - dla przypomnienia.

Posted

Eh... dopytam się znajomej kiedy jej chłopak jedzie do Warszawy. Często bierze psiaki, a do Wrocławia już dojadę PKS'em i do pociągu wezmę sunie jak nic nie będzie dało się załatwić. Jutro późnym wieczorem napiszę co udało mi się załatwić.

Posted (edited)

A czy ktoś ma informacje co obecnie słychać u suni ? Bo może ona ma już DS.

Jeśli kejsi to Ania z FB, to tam podała numer telefonu - 536 319 794.
Niestety tam też nic sie nie dzieje.
Nie wim po co była angażowanie pół Polski, żeby teraz wszystcy martwili się o sunię, a inicjatorka akcji "wypięła się" na sunie i tych, co się o nią martwią ???
Ta sytuacjas trwa juz ponad miesiąc. Odległość jaka dzieli sunię od DT to nie tysiące kilometrów i zorganizowanie transportu nie powinno tak długo trwać.
Zbliża się wiosna, rujki i tylko patrzeć jak "nasza" sunia zaciąży. Może ktos zbiera szczeniaczki ??????
Celowo tak pisze w nadziei, że inicjatorkę zdarzenia wreszcie ruszy sumienie.

Edited by elik
Posted

Nie, to ja mam wziąć sunie na DT i to jest mój numer podany na FB. Nie mam pojęcia co z sunią się dzieje, oby było wszystko w porządku... Też nie mogę tak długo czekać, bo czekają inne psiaki na DT :(

Posted

Zamiast czekać na darmowy transport taniej (niż płatny)i szybciej by wyszło pojechać pociągiem Warszawa - Kraków, albo chociaż w połow drogi i się spotkać.

Posted

Ja bym chętnie pojechała, ale teraz mam nową prace gdzie pracuje po 10-13h, a moja współlokatorka ma zajęcia na dziennych i też kiepsko jej jechać. A grafik będę miała ustalany dopiero w przyszłym tygodniu, więc ciężko teraz mi się umówić bym jechała. :(

Jara, próbuję się dodzwonić do Agi z Wrocławia. Jej chłopak często jeździ do Warszawy, tylko muszę mieć numer kontaktowy do osoby u której jest teraz sunia i adres. Z Wrocławia bym ją spokojnie odebrała, bo dla Agi nie ma problemu przetrzymać suni te kilka dni, bym mogła po nią przyjechać.

Posted

Ja nie mówię, że Ty musisz jechać. Ale jak by trzeba było to ktoś mógłby sukę dowieźć do Łodzi, ja mogłabym z Łodzi ją zabrać do Wrocławia. Agnieszka by przetrzymała i by pojechała do Wieliczki. Było by o wiele szybciej.

Posted

Jara napisał(a):
Ja nie mówię, że Ty musisz jechać. Ale jak by trzeba było to ktoś mógłby sukę dowieźć do Łodzi, ja mogłabym z Łodzi ją zabrać do Wrocławia. Agnieszka by przetrzymała i by pojechała do Wieliczki. Było by o wiele szybciej.

Od 6 lat nie mogę wyjeżdżać :(

Posted

Jara napisał(a):
...ktoś mógłby sukę dowieźć do Łodzi, ja mogłabym z Łodzi ją zabrać do Wrocławia. Agnieszka by przetrzymała i by pojechała do Wieliczki. Było by o wiele szybciej.

To sunia ma z Łodzi jechać do Wrocławia, a z Wrocławia do Krakowa ??
Sory może się mylę, albo czegoś nie rozumiem, ale z Łodzi do Krakowa jest bliżej niż z Wrocławia. Po co więc sunia ma jechać do wrocka ?

Posted

Elik to ja jestem tą inicjatorką ?? Nie, sunia nie ma domu, ja nie mam pieniędzy, żeby zapłacić za cały transport, a za darmo jak widać nikt nie chce się tego podjąć. Jeśli chcesz proszę przyjedź i ją zabierz. Ja ze swojej strony żałuje, że psa nie odwiozłam do schroniska, tylko że ruszyło mnie serce i próbowałam coś zrobić. Mogłam psa po prostu kopnąć w tyłek na mróz, teraz nikt nie miał by do mnie pretensji że się "wypiełam się" jak to napisałaś. Jest to dla mnie nauczka na przyszłość, żeby następnym razem nic w takiej sprawie nie robić. Takie wpisy jak twój sprawiają że odechciewa mi się wszystkiego.

Dziewczyny może jednak coś płatnego ? Ja się dołożę, ludzie w stajni pewnie też, zaczyna się sezon zawodów i dobrze by było żeby pies szybko pojechał do Ani.

Posted (edited)

Na sunię od miesiąca czeka dom w Wieliczce. DT, czy DS to w jej sytuacji nie ma znaczenia. Taki, czy siaki na pewno lepszy niż to co teraz ma.
Narobiłaś się tyle co kot napłakał. Nie ma się co obruszać, tylko skończyć to co się zaczęło, a nie wypisywać bzdur, że mogłaś sunię oddać do schronu. Jakoś mało Cię ruszyło to serce, że wystarczyło napędu tylko na założenie wątku. To suni nie pomoże. Nikt nie oczekuje, że sama zapłacisz za transport. Tak jak Ci pisałam, trzeba zrobić zbiórkę. Nie pierwsza na dogo i setki psów już z tego korzystało. Trzeba tylko chcieć i zrobić.
I nie pisz, że odechciało Ci się coś robić po moim wpisie. Tobie odechciało się cokolwiek robić w sprawie suni, gdy tylko wylądowała w stajni. Stajnia to nie miejsce dla psa.

Dam na transport dla suni 20 zł.

Edited by elik
Posted

elik napisał(a):
To sunia ma z Łodzi jechać do Wrocławia, a z Wrocławia do Krakowa ??
Sory może się mylę, albo czegoś nie rozumiem, ale z Łodzi do Krakowa jest bliżej niż z Wrocławia. Po co więc sunia ma jechać do wrocka ?

Bo nikt się nie wybiera z Łodzi do Krakowa...

Posted (edited)

Elik ale o co Ci chodzi ?? Co Ty zrobiłaś w tej sprawie, że tak na mnie jedziesz ? Nie ja zakładałam ten wątek, nie ja angażowałam pół Polski, nie mam w zwyczaju też robić zbiórek na forach i wyłudzać od ludzi pieniędzy, po prostu się wstydzę. Chciałam dla psa dobrze, czekałam z jakimikolwiek decyzjami na Jarę i Anie. Powiedziały że szkoda płacić za transport, że trzeba poczekać na darmowy, dlaczego na mnie w takim razie najeżdżasz ?? Psu się krzywda nie dzieje, jest dopilnowana, ma co jeść, ma dach nad głową. Dziewczyny zadecydowały że czekamy na bezpłatny transport, mam się z nimi kłócić, czy co ja mam zrobić według ciebie, bo ja już nie wiem ? Przeczytaj proszę ile razy deklarowałam że dołożę się do transportu, jeśli tylko dziewczyny zdecydują się na płatny. Ale decyzja nie należy do mnie. Nic nie robię odkąd trafiła do stajni ? Szkoda tylko, że dzień w dzień wieczorem jeżdżę do tego psa, karmie i wyprowadzam, czy mam czas czy nie mam. A ta stania to moi znajomi, których błagałam żeby psem się tymczasowo zajęli. Ale według Ciebie nie robię nic, Ty już mnie oceniłaś. I tak Elik, dzięki tobie, więcej w taką akcje się nie zaangażuje.

Edited by Gru777
Posted

Gru777 napisał(a):
Elik ale o co Ci chodzi ?? Co Ty zrobiłaś w tej sprawie, że tak na mnie jedziesz ? Nie ja zakładałam ten wątek, nie ja angażowałam pół Polski, nie mam w zwyczaju też robić zbiórek na forach i wyłudzać od ludzi pieniędzy, po prostu się wstydzę. Chciałam dla psa dobrze, czekałam z jakimikolwiek decyzjami na Jarę i Anie. Powiedziały że szkoda płacić za transport, że trzeba poczekać na darmowy, dlaczego na mnie w takim razie najeżdżasz ?? Psu się krzywda nie dzieje, jest dopilnowana, ma co jeść, ma dach nad głową. Dziewczyny zadecydowały że czekamy na bezpłatny transport, mam się z nimi kłócić, czy co ja mam zrobić według ciebie, bo ja już nie wiem ?

Nie Ty zakładałaś wątek, ale sama powiedziałaś, że byłaś jego inicjatorką.
A o co mi chodzi ? O dobro suni.
Odpowiednio to ujęłaś: Czekać na darmowy... No i czekacie, aż sam transport do suni przyjdzie.
Na pozostałe pytania nie odpowiem, bo na wykręty nie da się sensownie odpowiedzieć.

Posted

Ej dziewczyny po co sobie robicie przykrości, mam wrażenie, że suni w tej stajni nie jest źle, bo inne by tu były wiadomości;

Gru777 skoro widujesz psinkę to napisz cos o niej; dobrze byłoby wiedzieć jaka jest czy transport pociagiem przez kogoś obcego wchodzi w grę itp.

Czekanie na darmowy transport nie jest karygodne; zbieg okoliczności - nie wiemy dlaczego kejsi nie zagląda na dogo - może zajrzy zanim przyjedzie do Warszawy ale pewnie można juz szukać innej mozliwości

Posted

Aldrumka napisał(a):
Ej dziewczyny po co sobie robicie przykrości...


Nie było moim celem skakanie sobie do gardeł, a tylko zmobilizowanie do działania osoby, które mają bezpośredni kontakt z sunią.

Aldrumka napisał(a):
...mam wrażenie, że suni w tej stajni nie jest źle, bo inne by tu były wiadomości;...

Rzecz w tym, że w ogóle nie ma wiadomości o tym co z sunią.

Aldrumka napisał(a):
...Czekanie na darmowy transport nie jest karygodne; ...ale pewnie można juz szukać innej mozliwości

O to właśnie chodzi. Nie tylko można, ale trzeba szukać alternatywnych rozwiązań, bo samo czekanie nic nie da. Inicjatywa w tym względzie może wyjść tylko od osób, które mają kontakt z sunią. Pozostali mogą tylko pomóc.

Posted

Gru777, mogłabyś mi na PW wysłać swój numer telefonu i adres gdzie dokładnie znajduje się sunia?

Gdybym miała pieniądze na transport możliwe że pojechałabym po psiaka z moim chłopakiem, bo jego auto malutko spala (moje niestety 12-13l na autostradzie dlatego z mojej strony przyjechać po sunie jest awykonalne, jak do samego Wrocławia auto spała mi w jedną stronę ponad 300zł...)

Jeszcze ogłoszę w niektórych miejscach sunie co do transportu Warszawa-Kraków. Tylko czekam na PW co do adresu i numeru.

Zbiórkę można zrobić, mogę dorzucić.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...