Jump to content
Dogomania

JELENIA GORA - schronisko - PILNIE (!) szukamy domow ! Zdjecia post 1-4.


Recommended Posts

  • 3 weeks later...
  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

_ogonek_ napisał(a):
Najlepiej byłoby założyć nowy wątek schroniska w Jeleniej Górze. Ten jest nieaktualizowany i to trochę odstrasza, a założycielka nie ma chyba czasu na odwiedzanie forum.
Poza tym jak zaczniecie razem z azalią obie działać na nowym wątku to wkrótce przyłączy się do was jakieś grono osób chętnych do pomocy :)


zgadzam się, potrzebny jest nowy wątek

Posted

Kurcze tylko ja nie mieszkam w Jeleniej i nie zawsze mogę być w schronisku,najlepiej byłoby się spotkać jakąś grupą wymienić się kontaktami i uzupełniać razem wątek

Posted

Ja mieszkam pod Jelenią, no może trochę dalej niż "pod" :-)
U mnie ostatnio walka na wielu frontach w życiu, nie mam siły nawet pojechac do schroniska, ale ogólnie jestem jak najbardziej zainteresowana robieniem czegoś dobrego dla psiaków z naszego terenu.

A właśnie... Mój sąsiad znalazł młodziutką jamniczkę gładkowłosą, wygląda na to, że porzucona, ale chcemy sprawdzić, czy może jednak ktoś jej nie szuka. Nie rzuciło Wam sie w oczy może jakieś ogłoszenie o zaginięciu takiej suni?
(Sunia jest bezpieczna, moi sąsiedzi są zwierzolubni, przygarnęli ją tymczasowo, ale na stałe nie mogą, więc jeśli nie znajdzie się właściciel, trzeba będzie jej znależć dom)

Posted

Z góry przepraszam za zapewne kolejny spam w moim wykonaniu, ale pragnę Was zaprosić na kilka wątków, na których psiaki proszą o pomoc w szukaniu DS:


Boss – pies o naturze huskiego, który swoim hipnotyzującym, miodowym spojrzeniem urzeka każdego.


http://www.dogomania.pl/threads/213576-Zjawiskowy-mix-ON-HUSKY-cierpi-w-betonowym-wi%C4%99zieniu...-Pilnie-DS-!!!


Mora i Morus – dwa psy (osobno do adopcji) małe, zabrane od kobiety, która w bloku urządziła sobie mini schronisko. Uczą się na nowo żyć.


http://www.dogomania.pl/threads/214737-Mora-i-Morus-dwa-psiaki-zabrane-od-kobiety-kt%C3%B3ra-w-bloku-urz%C4%85dzi%C5%82a-mini-schronisko


Almond – malutki, głuchy staruszek z zaćmą.... Ma kilkanaście lat, ale jest niesamowicie kochany.
Szukamy pomocy w poszukiwaniach domu, musi go znaleźć przed zimą!!!


http://www.dogomania.pl/threads/214736-Almond-nasz-s%C5%82odki-migda%C5%82ek-do-adopcji-ch%C4%99tnie-uzupe%C5%82ni-tw%C3%B3j-dom!!!-DS-PILNIE-!!!


Niechciane i zapomniane z Uciechowa – jest ich ok. 10 , czekają w schronsisku lub DT dłużej niż 10 miesięcy. Prośba ogromna: ogłoszenia, allegro, pomoc w opłaceniu dlugów 2 z nich oraz ogólna obecność na wątku.


http://www.dogomania.pl/threads/210281-Niechciane-i-zapomniane-czekaj%C4%85-latami..-%C5%BByj%C4%85-nadziej%C4%85-schronisko-Uciech%C3%B3w


Te psiaki potrzebują naszej pomocy!!!

  • 4 weeks later...
Posted

W nocy z 2 na 3 września w miejscowości Gaj Mały pod Szamotułami zaginął pies. Ostatnio był widziany w miejscowości Obrzycko.
Raf jest psem bojącym się ludzi, lekko zdziczałym. Zupełnie nie zna okolicy, gdyż 2 tygodnie wcześniej został przywieziony z okolic Koła (około 200km do Szamotuł).
Ludzie, u których mieszkał, też byli dla niego nowymi ludźmi. Spędził u nich raptem tydzień. Aktualnie pies może być wszędzie!

Wielkość: duży, za kolano
Kolor: ognisto-rudy z białymi elementami
Wiek: niecałe 2 lata
Znaki szczególne: wykastrowany, brak ogonka

Jeśli ktoś widział Rafa, prosimy o kontakt telefoniczny:
605 052 525 – Zbyszek
604 449 030 - Justyna
513 353 687 - Sylwia
667 096 617 - Jagoda






  • 1 month later...
  • 1 month later...
  • 3 weeks later...
  • 4 weeks later...
Posted

Przejrzalam dokladnie watek od poczatku az do 520 postu.
Szukalam zdjec naszych pierwszych psiaczkow : Leny, Luny, Luckyego, Bartusia, Kubusia, Tosi, Sawy, Kasztanka, drugiego wielkiego chlopczyka ( nie pamietam imienia ), Iguni, Lusi, Omarka, Sułtana, Plastusia, Nestorka, Trusi, drugiej suni od Villasowej ( teraz Yoko ), biszkopcika z niesprawna łapką ( Hipka ), Hopka ( bialego pudelka ), rudego goldenka Luckyego ( ktorego pani Ania chciala pddac ), rotke Viki, slodkiego rudego Kajtusia ( ktorego zabrala do DT ... zapomnialam jej imie ... i slad po nim zaginal ), Rozka ( bez łapki ) ...... nie ma wiekszosci z nich.
Moze macie gdzies jakies ich zdjecia ?????
Te, ktorych nie znalazlam, pogrubilam.

Posted

Gosiu, jakby mi sie udało włączyć stary komputer to powinnam mieć tam jakieś zdjęcia (kiedyś przy włączaniu wyskakiwał jakiś błąd, ale nie wiem czy to ze strony płyty głownej czy dysku)

Jeśli chodzi o Tosię, to ona zamieszkała w Krakowie, poprzez miau miałam kontakt z osobą której wujek ją adoptował
więc jej zdjęcia na pewno mogłabym zdobyć

a czy my nie miałyśmy jeszcze jednego wątku? pierwszego - później ja zakładałam ten - ale coś mi się kołacze po glowie że był jeszcze jeden...
tam na pewno będą zdjęcia naszych pierwszych psów

Posted

Hej Jolu ! Alez ja Cie dawno nie widzialam, slyszalam, czytalam .....
Widze, ze mimo powiekszenia rodziny nie zrezygnowalas z dogo.
Niestety, czesto sie to zdarza ..... to smutne.

Mialas na mysli Lenke, te owczareczke, ktora zabralam ze schroniska, nie pytajac Was nawet o to.
Pamietam, ze miala cycuchy po dzieciach i ja atakowala jedna duza suka w kojcu .... tak mi jej bylo zal, ze zaraz ja zabralam.
A pojechalam wtedy po jakas biedna PONke, ale jej nie bylo......
Tosia zamieszkala w Rybniku, gdzie ja same z Magda osobiscie odwiozlysmy.
Niestety jej zdjec tez nie mam.
Z fotosika te pierwsze mi zniknely, nie mam zupelnie zadnego, a przeciez robilam ich ogromne ilosci.
Jesli ktos ich nie zgral na swoj komputer, to na zadnym watku ich nie bedzie .... jedynie okienko z napisem, ze niedostepne....
Tak mnie wzielo ostatnio na sentymenty i zaczelam wspominac te pierwsze ratowane cudowne psiaki.
Niestety ich watki tez juz poznikaly ......
Jolu, jesli Ci sie uda gdzies je znalezc, to te pogrubione bym bardzo prosila. Reszte mam.
I jak sie nazywala ta baba, ktora zabrala nasza Sawe i Kajtusia do Swidnicy i potem okazalo sie, ze Sawa jest chora ( pewnie ja podtruwali, bo kazali nam ja zabrac, pamietasz ? ). .... a o Kajtusiu nie moglysmy sie doprosic informacji ..... a to taki cukiereczek najslodszy byl ..... co sie z nim stalo ?????

Joleńko, pozdrawiam serdecznie !

Posted

Aaaaa ... Bunia ma sie cudownie ! To nasza krolowa !
Jakis miesiac temu miala sterylizacje, bo ropomacicze ja dopadlo.
Dziaselka jak wyzdrowialy dawno temu, tak do dzisiaj spokoj. Bunia jest wielka, wazy 4,5 kg, ma wielki apetyt, ziewa baaaardzo szeroko i jest najwieksza pieszczocha, jaka znam.

Posted

to ja pomieszałam, wybacz
faktycznie o Lenie pisałam

tylko te osoby które zdjęcia wklejały moga je mieć jeszcze zapisane, musze dostać się do mojego starego dysku, jedyna nadzieja że coś tam się uchowało, choć przypuszczam że nie będzi etego wiele, bo ja zdjęć nie robiłam :( czyli tylko mnie przesłane lub przekopiowane mogę mieć
a tak sobie pomyslałam, zdarzało się że ktoś miał problemy z wklejaniem i na maila przesyłał, przejrze skrzynkę z tamtego okresu
niestety teraz nie pamiętam co się stalo z pieskami o które pytasz

Gosiu ja nie przestałam pomagać, ale tu na dogo rzadko bywam, mało popularne są moje wątki, czesto pisałam sama do siebie, to mnie trochę zniechęciło, na miau jestem częściej i tam szukam pomocy dla moich 22 podopiecznych

cieszę się że Bunia ma się dobrze, dzielna koteczka, ostatecznie tak fajnie jej się życie ułożyło :)
a Zuzia? jak się ma ta trzpiotka?

muszę poczytać o Twoim hoteliku, jak się urządziliście i w ogóle co słychać

pozdrawiam!!

Posted

Och, Zuzia tez ma sie dobrze.
Mimo, ze tak dlugo kocice sa razem, to jeszcze sie ganiaja i atakuja. Ale i bardzo czesto spia przytulone do siebie na jednym fotelu.
Zuzi nie sterylizowalam jeszcze, ale zamierzam. To jednak wygoda. Ona dostawala kilka razy hormony i potem nie miala rojek dlugo, ale znow sie zaczely.
A wtedy wytrzymac nie mozna tych jej wyjcow ..... cale dnie i noce .....
U nas sporo psiakow, choc bylo kiedys wiecej dogomaniackich.
Teraz mam 4 z TOZu i 2 , ktore sama utrzymuje. Jeden zostal nie odebrany z hotelu ( jego braciszkowi znalazlam domek, a Pico zostal ), a drugi Karmelek, zostal znaleziony przez mojego meza kolo drogi, ktora jechal na rowerze. Zabralismy go do siebie i od lata szukamy mu domu. Jest slodki !!!!
Zapraszamy na nasz watek.

  • 2 weeks later...
Posted

Pies nr 8 z początku wątku to NERON, był adoptowany przeze mnie i żył w moim domu przez 6 lat. Odszedł nagle w styczniu tego roku :( Był pięknym, dużym i wiernym psem. Od samego początku przybycia ze schroniska do domu, poczuł silny instynkt terytorialny. Był bardzo przywiązanym psem :( Brakuje nam go:(

  • 10 months later...
Posted

Poszukuję kogoś z Jeleniej Góry, kto pomógłby mi i przeprowadził wizytę przedadopcyjną. Nie ukrywam, że szukam osoby która ma w tym aspekcie doświadczenie.

Posted

O, kiedyś i ja tu zaglądałam, nawet miałam wziąć na dt sunię z J.G, ale nie zdążyłam
[*].
Joluś, dawno i ja Cię nie widziałam, pozdrowienia od koteczki Mychy, to najcudowniejszy kot pod słońcem, ideał!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...