saphira18 Posted June 12, 2013 Posted June 12, 2013 zagląda, ale Bożeny nie ma więc na newsy trzeba poczekać Quote
soboz4 Posted June 21, 2013 Author Posted June 21, 2013 Jutro Misia przyjeżdża na obcięcie, niestety kaszle jak stary gruźlik... Quote
Nadziejka Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 Misienko:iloveyou::thumbs::thumbs:sciskam za zdrowenko , jak dobrze ze nie poszla niunia do tegoz domku , pewnie byłoby b ciężko o jakiekolwiek wieści :-( Quote
soboz4 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Nie wiem jak się to stało, ale zdjęcia nie zapisały mi sie na komputerze, a ja sformatowałam kartę, mam tylko filmik, ale jakaś dziewczyna też zrobiła Misiaczkowi zdjęcia. Dziś obcinałam same trudne przypadki, persa zdredowanego do skóry, że maszynka się nie dało przejechać, sunię Buffi po śmierci opiekuna, bardzo grzeczna ale nie dawała się zabrać na ręce i przez długi czas nie wiedzieliśmy jak ją wykąpać, ale największe wyzwanie to maltańczyk z dredami w smole, to był koszmar, na dodatek psiesek bał się maszynki i cały czas gryzł, od 10 do 14 . WE każdym razie pierwszy raz posiałam gdzieś zdjęcia, pomimo że niby wszystkie przeniosłam, miałam ponad 1500 zdjęć z wakacji i pewnie to zrobiła mi jakiś psikus, na szczęscie filmik zawsze ustawia się na końcu i filmik był... Misia bardzo grzeczna przy obcinaniu, może trochę za bardzo do łysego, ale za to wygląda o parę dobrych lat młodziej! [video=youtube;i22t975-ba8]https://www.youtube.com/watch?v=i22t975-ba8[/video] Quote
choba Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Nie poznałam dzisiaj Misi - na szczęście Ala mi powiedziała, że ta ślicznotka to ona :) Quote
saphira18 Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 a ja poznałam, tak po parunastu sekundach;) przynajmniej chłodniej jej będzie Quote
Hmmm Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 misia wyglądała naprawdę ślicznie, dużo lepiej jej w nowej fryzurce ;) Ala na pewno wstawi zdjęcia Quote
soboz4 Posted June 22, 2013 Author Posted June 22, 2013 Mam zdjęcia zrobione z filmiku... zapomniałam napisać, że podjechałyśmy z Misią do weta i dostała specjalny szampon bo ma sporo łupieżu i receptę na leki, enarenal,. enkorton, witaminę PP itd... Quote
Romina_74 Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 saphira18 napisał(a):a ja poznałam, tak po parunastu sekundach;) przynajmniej chłodniej jej będzie miałam napisać dokładnie to samo, więc się przyłączam :) Quote
soboz4 Posted July 16, 2013 Author Posted July 16, 2013 Iwona 5 sierpnia ma zabieg w szpitalu, reperują jej zatoki, wraca dopiero w czwartek albo w piątek no i nie mamy gdzie umieścić Misi. Może znalazłby się ktoś na te 4-5 dni??? Misia nie siusia juz, wytrzymuje ładnie cały czas jak Iwona jest w pracy, kaszel jej nie przeszedł i rano zawsze zaczyna dzień od kaszlu, ale tak to jest niekłopotliwa. Względnie jakiś hotelik na 5 dni??? Misia bierze 1 raz dziennie Encorton i witaminy, na spacerze trzyma się blisko nogi, no i je wszystko! Bardzo dziękujemy za wpłatę na Misię 20 zł - Gosia i Mia 85 Quote
soboz4 Posted July 21, 2013 Author Posted July 21, 2013 Magda B. zabierze Misię na ten czas, w którym Iwona jest w szpitalu, bardzo jej za to dziękuję! Misia odwiedziła nas dzisiaj na akcji na Dolinie Trzech Stawów Quote
MagdaB Posted July 21, 2013 Posted July 21, 2013 Potwierdzam :) Malutka będzie u mnie kilka dni. Quote
Romina_74 Posted July 23, 2013 Posted July 23, 2013 [quote name='MagdaB']Potwierdzam :) Malutka będzie u mnie kilka dni.[/QUOTE] :) :) :) no brawo Madzia!!! :) Quote
Gosia. Posted August 13, 2013 Posted August 13, 2013 Co nowego u naszej Misiulki ? jak minął pobyt u Madzi ? ;) I najważniejsze jak się czujesz Iwonko ? Quote
soboz4 Posted August 13, 2013 Author Posted August 13, 2013 Iwonka przede wszystkim czuje się WŚCIEKŁA!!! Zapłaciła za lekarza, zapłaciła za badania, miała termin zabiegu, na który czekała 1,5 roku i okazało się, że w tym szpitalu nie można wykonać tego zbiegu bo choruje na astmę i jej wydolność oddechowa wynosi 43% a zabiegi wykonują tylko u ludzi powyżej 70%, więc kiedy wszystko załatwiła to okazało się że zupełnie niepotrzebnie. Zła jest na te 300 zł bo wiadomo, że jej się nie przelewa, jest sama a wtedy można liczyć tylko na siebie. Teraz czeka na termin w Ochojcu gdzie jest OJOM i mogą operować takie przypadki jak ona Tak jakby wcześniej lekarz prowadzący nie wiedział, że ma ciężką astmę!!! Co do Misi, to kaszel się jej nieco nasila, ma zwiększoną dawkę leku na serce, ale jest szczęśliwa, niby szukam jej nadal domu, ale prawdopodobnie zostanie u Iwonki, takie dożywotnie dt, zresztą dla Misi to wspaniałe rozwiązanie, zresztą ta „konsekwentna” Iwonka zaczęła Misi pozwalać na wszystko, je przysmaki ze stołu, ciora się po łóżku, śpi z Iwoną i jedynie na dworze nie wolno jej nic zżerać z ziemi a Misia bardzo to lubi, jest jak odkurzacz… [B]Aha i przede wszystkim dziękujemy za datek na Misię[/B], już nie piszę o jej wydatkach, bo i tak jest mocno pod minusem.... Quote
maciaszek Posted August 14, 2013 Posted August 14, 2013 Szlag by trafił tych lekarzy i służbę zdrowia, oszaleć można. Nie dziwię się Iwonie, że jest wściekła... Cieszę się, że Misia u Iwonki zostaje, będzie miała tam jak w niebie :). Quote
soboz4 Posted August 20, 2013 Author Posted August 20, 2013 (edited) Misia nie czuje się najlepiej, kaszel się mocno nasilił i dziś albo jutro idzie do weterynarza. Ale mam przyjemność również poinformować, że za tydzień Misia jedzie z Iwonką na wczasy do Wisły! Będą mieszkać w hotelu, za psa jest dodatkowa opłata (za cały pobyt 100 zł), obiecałam pokryć ten wydatek, zresztą hotelik dla Misi byłby droższy! Nie wiem jak długo Misia jeszcze da radę z tym kaszlem, ale cieszę się, że w ostatnich latach - miesiącach - dniach życia jest szczęśliwa! Może jakieś foty nam Iwonka z Misią przywiezie??? Edited August 20, 2013 by soboz4 Quote
maciaszek Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Biedna Misia... :( Dobrze, że ma Iwonę! Quote
Gosia. Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Tak, dobrze że jest Iwonka, życzę jej duuużo, bardzo duuużo zdrowia , odpoczywajcie w górach, ładujcie akumulatorki :) a Misi samych dni bez kaszlu, bidulko nasza :) Quote
soboz4 Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Misia jest w bardzo złym stanie, wiele nie usłyszałam, bo Iwonka jest bardzo zapłakana, jedzie do weterynarza... Ne wiem czy dam radę przekazać jeszcze wieści od Iwonki, o 13:30 wyjeżdżam Trzymajcie kciuki za Misiulkę! Quote
soboz4 Posted August 30, 2013 Author Posted August 30, 2013 Wet. zmienił Misi leki, jakby odrobinę jest lepiej. ma wysoką gorączkę, źle oddycha, ale zjadła parę chrupek, wcześniej nie patrzyła na jedzenie. najbliższe parę dni będzie decydujące czy przeżyje... Oj, Misia zafundowała Iwonce wczasy z atrakcjami... Quote
ania91sc Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Biedna Misia :( Mam nadzieję, że wróci do zdrowia... Quote
maciaszek Posted August 30, 2013 Posted August 30, 2013 Biedna Misia :(. Trzymaj się maleńka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.