brazowa1 Posted May 25, 2007 Author Posted May 25, 2007 ob...ny ,jak zawsze-niestety... Byla pani,ktora sie nim powaznie zainteresowala,na pewno dobra osoba,ale...blok.Ja sobie nie wyobrazam,ze Pepe w mieszkaniu smaruje komus sciany :shake: Quote
dariaopole Posted May 26, 2007 Posted May 26, 2007 hmmmm no rzeczywiście ciężko , ale czy naprawdę nie ma szans że mu to nie przejdzie !!! ???? czasem psiaki mają różne dolegliwości z powodu stresów i w schronisku im się one "uaktywniają " Quote
akucha Posted May 27, 2007 Posted May 27, 2007 Ten zasrany problem nie może odebrać mu nadziei na nowy dom :shake: Szukamy Pepe!! Quote
brazowa1 Posted May 27, 2007 Author Posted May 27, 2007 Pani,ktora myslala nad Pepe,podeszla do sprawy bardzo odpowiedzialnie-nawet konsultowala sie z wetem,ktory zajmuje sie psem.Niestety,ten problem,nie jest na jej warunki mieszkaniowe,adoptowala Borata (male,rozhisteryzowane,przerazone COS),trzymajmy za nich kciuki,zeby z Boratem wytrzymali ;) Quote
akucha Posted May 28, 2007 Posted May 28, 2007 Chociaz tyle... Dobrze, że Boratowi sie udało ;) Pepe domki rozdaje, a sam w schronie siedzi. Może jednak ktoś go pokocha... Quote
wredne_słonko Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Ale jaki on jest piękny :loveu: Jak moja Celinka. Kurczaki, a podobno nie ma sytuacji bez wyjścia Quote
akucha Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 No nie może, tylko gdzie się biedak podzieje :placz: Quote
kaerjot Posted May 30, 2007 Posted May 30, 2007 Pepik jest fajnym psiakiem. Widział mnie dziś pierwszy raz, a chętnie brał groszki, oczywiście gdy był w swoim, znanym, bezpiecznym kojcu. A na mojego TZ to strasznie pyskował, bo dawał groszki innym, a nie jemu. Quote
Gosiapk Posted June 1, 2007 Posted June 1, 2007 kaerjot napisał(a):Pepik jest fajnym psiakiem. Widział mnie dziś pierwszy raz, a chętnie brał groszki, oczywiście gdy był w swoim, znanym, bezpiecznym kojcu. A na mojego TZ to strasznie pyskował, bo dawał groszki innym, a nie jemu. Ale mądrala kochana :loveu: Quote
dariaopole Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 do tego słodziutka i piękna mądrala !!!:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted June 3, 2007 Author Posted June 3, 2007 Słodziutka madrala zrobila sie rozwydrzonym bachorem,zaczal pyskowac nawet łysodoopce Soni.Normalnie terrorysta. Quote
Kasia25 Posted June 3, 2007 Posted June 3, 2007 idź do domku dziecinko, bo tutaj to cię oczerniają:shake: Quote
akucha Posted June 4, 2007 Posted June 4, 2007 I co z nim robić? Co w tych ogłoszeniach pisać. Chyba podkreślić "Dom z ogródkiem", co? Quote
Gosiapk Posted June 5, 2007 Posted June 5, 2007 Tak, ogródek w tym przypadku i buda sa niezbędne Quote
brazowa1 Posted June 5, 2007 Author Posted June 5, 2007 niestety,ale w gre wchodzi tylko ogrodek i ciepła buda.-piesek ciagle sika na widok czlowieka,mimo,ze jego powitanie jest naprawde spontaniczne i nigdy ja go nie inicjuje,jestem na maksa nienarzucajaca sie i subtelna.Zaczynam sie zastanawiac,czy on juz nie wytworzył sobie na stałe połacznie w mozgu:czlowiek=sik.Bo takiego przypadku przez tyle lat nie było. Bedzie dobrym dzwonkiem alarmowym. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.