dariaopole Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Pepcio wręcz błaga o domek .....kto mu pomoże ?? Quote
dariaopole Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 No właśnie co tam ze zdrowiem Pepiczka ?? Quote
brazowa1 Posted April 29, 2007 Author Posted April 29, 2007 Coz,piesek jest myty codziennie. Jezeli za dobry znak uznac,ze Pepe dzis byl mniej ob...ny niz zwykle-to tak,widac efekty leczenia. Nie wyglada to dobrze,mial martwy ogonek.To musialo byc powiazane. Dzis pomyslałam o tym,ze przyjdzie jesien i zima,pies musi byc umyty codziennie.Bedzie zimno.I co wtedy? :shake: Quote
Gosiapk Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 Skoro qoopa jest ciągle na jego ciele, to znaczy, że ma rozwolnienie permanentnie? Może jakaś bakteria powoduje ciągły stan zapalny jelit? Quote
dariaopole Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Pepcio zasługuje na wspaniały dom, kto mu pomoże ??? Quote
wredne_słonko Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Jaki on śliczny :loveu: Przypomina mi mojego Celtusia, chociaż łączy ich tylko czarny kolorek ;) No i strach przed ludzmi.. Śliczny malutki chłopaczek szuka kogoś o wielkim serduchu :) Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Czytam o Pepiku i właśnie zdałam sobie sprawę, że ja też muszę obmywać d...psko jednej z moich suk po każdej koopie... zawsze się pobrudzi... Przecież to nie takie straszne. Problem jest wtedy, gdy pies jest w schroniski, tak jak pisze Brązowa. Co będzie, gdy przyjdzie jesień i zima? Co będzie z Pepe? Quote
brazowa1 Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Nie,on nie ma biegunki,ale ma tez jeszcze jedna ceche,ktora powoduje,ze pies jest ob..any. Nie ma mozliwosci ,zeby patrzec ,kiedy Pepe zrobi koope. On nie moze sie do konca wykoopkac,wiec radzi sobie,jak moze-czyli obciera sie po scianach.Urocze :( ale ciiicho,nie zapeszajmy-od dwoch dni jest lepiej,piesek byl dwa dni czysty-bez mycia.Moze zaczyna sie lepszy czas? Quote
Gosiapk Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 brazowa1 napisał(a): ale ciiicho,nie zapeszajmy-od dwoch dni jest lepiej,piesek byl dwa dni czysty-bez mycia.Moze zaczyna sie lepszy czas? Leki zaczynają działać? Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Wy ciotki nie kraczcie! On będzie zdrowy, stara się, bo chce do domu!!! Brązowa, musiałaś napisac o tych ścianach, tak??? Ciasne boksy macie, to nie może się normalnie okręcić :cool1: Quote
dariaopole Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 biedny pepcio pewnie reaguje tak ze strachu, w domku na pewno będzie zachowywać się przyzwoicie !!!! Quote
Gosiapk Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 dariaopole napisał(a):biedny pepcio pewnie reaguje tak ze strachu, w domku na pewno będzie zachowywać się przyzwoicie !!!! Trzymam za to kciuki. Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Ja też!!! A może znajdzie się dom, gdzie można zachowywać się różnie... są takie domy. Quote
brazowa1 Posted May 5, 2007 Author Posted May 5, 2007 akucha napisał(a):Wy ciotki nie kraczcie! On będzie zdrowy, stara się, bo chce do domu!!! Brązowa, musiałaś napisac o tych ścianach, tak??? Ciasne boksy macie, to nie może się normalnie okręcić :cool1: Akucha,piesek nie mieszka juz w boksie,jest ciepło,zamieszkal w najlepszym boksie w schronisku-tuz obok biura.Gdzie do ludzi i nagrodek łatwy dostep. Co do zdrowia-no nie wiadomo,czy kiedykolwiek sprawa wroci do normy.Trzeba sie liczyc,ze poprawa bedzie nieznaczna,ze zostanie tak,jak jest teraz. Dariaopole,jego koopkowe problemy nie wynikaja ze stresu-ze stresu on "tylko" sika. W sumie to dziwne-zna nas,cieszy sie do ludzi,naprawde lgnie,ale dotyk - sika strumieniem,po czym bezpiecznie mozna go dotykac . Raczej niemozliwe,zeby ktos wzial takiego lejka i koopkarza do domowych warunkow.Dlatego marzy nam sie;ciepła,najcieplejsza z mozliwych buda,wyłozona w srodku linoleum (łatwo umyc) i ludzie,ktorzy mimo wszystko go pokochaja. Quote
wredne_słonko Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Mój Celt też siusiał i to jeszcze przez jakiś czas po adopcji. Później siusiał tylko kiedy przychodzili goście których znał (których nie znał bał sie panicznie) Teraz już mu się nie zdarza :) Tych kupek jest dużo? Bo może w domu móglby nosić np. takie majteczki jak suńki z cieczką? Quote
dariaopole Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Sprawa Pepcia jest na pewno trudna, ale nie raz jakaś straszna bida znajdywała domek, może znajdzie sie ktos o wielkim sercu kto bedzie chciał mu pomóc i chociaż trzymać go w cieplutkiej budzie i kiziać o każdej porze dnia !!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.