yewcia1 Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 justynavege napisał(a):no wlasnie Miska a nie się lenisz wakacyjnie :razz: Miska pokaż się na pierwszej stronie. Czy Misia ma allegro? Jak nie trzeba zorganizować Quote
yewcia1 Posted August 2, 2007 Posted August 2, 2007 Miśka oj zasiedziałaś się na tym tymczasie - szybko do domku stałego. Quote
MagYa^^ Posted August 4, 2007 Author Posted August 4, 2007 Ale Miska ma fajne ciotki! Ktore o niej nie zapominaja ;))) Dziekuje! Wiadomosci poki co nowych nie mam. Ania jest prawdopodobnie w Warszawie, a Misia z rodzicami (Ani) w Czestochowie. Moze zrodzi sie jakas milosc..? :roll: Quote
Beata J. Posted August 4, 2007 Posted August 4, 2007 Chyba my wszyscy mamy nadzieję na tą miłość ..... Misia staraj się Quote
justynavege Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 hmmm fajnie by było by pokochali bardzo Misie tak bardzo ze nie chcieliby się z Nią rozstać :loveu: Quote
yewcia1 Posted August 7, 2007 Posted August 7, 2007 Miśka aleś się zasiedziała na tym tymczasie :razz: Quote
MagYa^^ Posted August 8, 2007 Author Posted August 8, 2007 eh to podbijanie, a zainteresowania brak.. Quote
Donvitow Posted August 12, 2007 Posted August 12, 2007 Wakacje.Niech miśka się zasiedzi na tymczasie na stałe.:evil_lol: Quote
AnkaRa Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Co tam u Misi? Czy ona juz wrocila z wakacji czy tez zostala tam juz na stale???? Quote
Donvitow Posted August 13, 2007 Posted August 13, 2007 Pewnie Nikt nie odda piechola po takim czasie.:evil_lol: Quote
MagYa^^ Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 Jutro zadzwonie albo napisze do Ani, zapytam co u nich. Wiecie.. męczy mnie dzisiejszy pisak, ktorego spotkalam pod Wroclawiem wracajac do domu.. Jechalismy z TZem w strone Jelcza i za wsią Czernica koło zalewu głowna droga maszerowal PIEKNY SREDNIO-DUZY CZARNY PSIAK. Szedl taki osowialy w strone Czernicy. TZ zatrzymal auto, chcialam podejsc do psiska.. a ten w nogi.. (conajmniej tak jakbym za nim czyms zucala.. :( ). STRACH? Szczeknol na mnie i zwial... uciekl do mojej wsi. Pojechalismy jego tropem. Zauwazyl z naprzeciwna jadacych rowerami ludzi i uciekl w krzaki na łąki.. :(((( PIEKNY PIES! Pewnie gdyby dalby nam sie zlapac odwiezlibysmy go do schroniska.. Ale chyba zawsze lepsze to, niz smierc na drodze krajowej, albo z wycienczenia i glodu :( ...Jutro pojade ta sama droga, moze go spotkam, albo to co po nim zostalo :placz: Dlaczego na mnie trafiaja takie przypadki, do ktorych ja nie potrafie dotrzec? Najpierw Miska, z ktora trzeba bylo walczyc ponad miesiac, aby dala sie "usidlic" teraz ten psiak, o ktorym mysle.. a ktorego pewnie juz nei spotkam :( Quote
MagYa^^ Posted August 19, 2007 Author Posted August 19, 2007 ..buda po Misce chyba przepadla :( Nie wiem czy ludzie, ktorzy tam zamieszkali schwali ja, czy dali komus, czy po prostu wyrzucili.. Nie ma jej tam gdzie byla. Quote
justynavege Posted August 19, 2007 Posted August 19, 2007 MagYa moze uda sie zlapac bidulka Kenia np dlugo czekala az ja zlapiemy :evil_lol: az mnie cos ktoregos wieczora sieklo by pojsc do sklepu...... i udalo się Quote
MagYa^^ Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 to psisko zmierzalo do innej miejscowosci wczoraj.. a dzisiaj nawet nie mialam kiedy zeby pojechac i zobaczyc czy gdzies sie nie szweda.. ten pies ucieka jaby mu ktos straszna krzywde zrobil-zwet nie ogladal sie za siebie.. szkoda mi go :( Quote
MagYa^^ Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 Dostalam wiadomosc od Ani - U nas wszystko dobrze. Misza nadal boi sie ludzi i psow na ulicy (...) chociaz nie reaguje tak panicznie jak kiedys. Poszczeka na początku a pozniej daje sie poglaskac. Boi sie, ale obcych w domu bardziej toleruje. (...) Pozdrawiamy z Czestochowy. :) Pozdrawiamy Ciebie Aniu rowniez :) baaardzo cieplo! Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 MagYa super ze u Miski wsio OK :multi: martwi mnie ten piesek o ktorym napisalas...... jakie to miejscowosci?? moze znajdziemu w poblizu kogos z dogomaniakow jak wyglada psiak?? czy bedziesz miala szanse tam podjechac jeszzce?? Quote
MagYa^^ Posted August 20, 2007 Author Posted August 20, 2007 To bylo pomiedzy czernicą a ratowicami a okolicy jestem tylko ja i jagoda. Ale jutro wyrwe kawalek czasu i podjade tymi trasami.. to przeciez moja wieś! Ale tutaj cichociemni..nikt nic nie wie :( - ludzie sie nie interesuja.. Z drugiej strony mysle sobie, ze moze to byl jakis pies ktory przylecial za kims? Czesto bywa tak, ze jakis dziadek bierze swojego podworkowego "burka" spuszcza z lancucha zeby poszedl za nim do sasiedniej wioski do kumpla.. I pozniej taki delikwent zapomina o psie.. ktory moze zaszyl sie gdzies za sukami.. Wyjscia sa rozne.. A ja nie mam nawet pojecia jak schwytac tego psa.. Eh koncze bo burzy mi tu! I jeszcze we mnie trzasnie, jaby tych wszystkich nieszczesc bylo malo :| Quote
justynavege Posted August 20, 2007 Posted August 20, 2007 MagYaa tez burza mi kompa wylacza :mad: sprawdzilam na mapie czy to w poblizu Oławy?? jesli tak z Oławy jest BeataJ wiem ze czesto jezdzi samochodem , moze napisz do niej ( gg 7677024) jesli by przejezdzala tamtedy na pewno zwroci uwagę Quote
MagYa^^ Posted August 21, 2007 Author Posted August 21, 2007 nie ma psiska.. zniklo :( objechalam cala wies i sladu nie ma.. w ogole jakos dziwnie malo psow. Quote
justynavege Posted August 21, 2007 Posted August 21, 2007 czyli albo odnalazl dom albo błąka się gdzieś indziej..... Quote
MagYa^^ Posted August 24, 2007 Author Posted August 24, 2007 ..wiecie co, Miska to jednak jest tak "kupka nieszczesc".. najpierw niekochana.. rodzila.. wychowywala.. glodzona byla.. chora, a teraz? teraz ma wspanialy dom zastepczy, ale nie ma perspektyw na dom staly :( niedlugo Ania wroci z nia do Wroclawia i trzeba bedzie ponowic akcje "szukanie domu"..jakie to smutne, nikt jej nie chce :-( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.