soboz4 Posted December 9, 2012 Posted December 9, 2012 1/ krew w wymiotach 2/ powiększona śledziona i zbyt mała wątroba wet. raczej nie rozpatrywał takiej wersji, jego stan jest zbyt ciężki na wirusowe zapalenie jelit Quote
korek221 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Biedny Murzynuś...:( zdrowiej piesiu...walcz... Quote
aeriel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Wiadomo jak z Murzynkiem? Może chociaż troszkę lepiej? Quote
agat21 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 dzięki za zaproszenie na wątek, wiele nie pomogę, bo bidaków na utrzymaniu mam już całe stado, ale ze 20 złociszy pod choinkę dla psinki wygrzebię wpłacać na konto z pierwszej strony, czyli fundację? Quote
aeriel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='agat21']dzięki za zaproszenie na wątek, wiele nie pomogę, bo bidaków na utrzymaniu mam już całe stado, ale ze 20 złociszy pod choinkę dla psinki wygrzebię wpłacać na konto z pierwszej strony, czyli fundację?[/QUOTE] Tak, z dopiskiem, że to dla Murzynka :) Bardzo dziękujemy! Quote
soboz4 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Właśnie się rozstrzyga życie Murzynka, bardzo mi przykro, wyniki ma katastrofalne, bardzo się męczy, boli go, popiskuje, nie ma siły wstać, jeszcze wet. sugeruje dalsze leczenie w kierunku leptospirozy (ale wczoraj i dziś dostał już lek i nie ma reakcji), wszystko wskazuje na nowotwór z przerzutami. Jeszcze trwa konsultacja między wetami, czy pozwolić odejść Murzynkowi, czy jeszcze męczyć go przynajmniej 2-3 dni, nerki i wątroba wysiadły... zlecenie nr: 13/7284/12/12 Badanie Wynik jednostki min max norma GOT/AST 143.1 U/L 34,0 GPT/ALT 439.7 U/L 10 49 Fosfataza alkaliczna ALP WYNIK BADANIA : 2559.0 U/L Mocznik wynik w surowicy : 293.2 mg/dl 19,0 49,0 Kreatynina 5.8 mg/dl 0,7 1,30 Analiza moczu Bilirubina badanie w toku mg/dl Quote
saphira18 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 bardzo źle czytać takie informacje :( nie zazdroszczę osobom które decydują o Murzynku ... ja nie wiem co bym zrobiła, Murzynku walcz, postaraj się troszkę chłopaku Quote
soboz4 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Niestety decyzja wetów jest jednoznaczna, nerki i wątroba praktycznie nie pracują, bardzo mi przykro (*) Quote
saphira18 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 :placz: tak nagle nas opuściłeś Murzynku :( dobrze że chociaż zaznałeś ciepła [*] Quote
kiyoshi Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 o Boże:( Murzynku...tak mi przykro:((((((((( Quote
ania91sc Posted December 10, 2012 Author Posted December 10, 2012 Żegnaj Murzynku [*] Mam nadzieję, że w tym nowym świecie będziesz szczęśliwy, bo na to zasługujesz. :( :( :( Quote
soboz4 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Niesprawiedliwe to wszystko i to wtedy, gdy okazało się, że łapa jest zwichnięta a nie złamana i może byłaby szansa postawienia go na 4 łapki... Quote
maciaszek Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Biedny Murzynek :(. Tak chyba było dla niego lepiej... Dobrze, że nie odchodził w schronisku... Quote
aeriel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 (edited) Tak strasznie mi przykro :( :( :( Co zrobić z pieniążkami z bazarku na Murzynka? Czy po Murzynku pozostał dług w lecznicy? Edited December 10, 2012 by aeriel Quote
soboz4 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 U wet. Skolika wszystko zapłaciłam przelewem, pozostaje jeszcze wet. Birecki na Kostuchnie, chyba około 110 zł Quote
aeriel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 [quote name='soboz4']U wet. Skolika wszystko zapłaciłam przelewem, pozostaje jeszcze wet. Birecki na Kostuchnie, chyba około 110 zł[/QUOTE] W takim razie dochód z bazarku pokryje ten dług. To, co zostanie, przekażę Darmie, jeśli nikt nie będzie miał nic przeciwko. Quote
Romina_74 Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 :( ojej jak przykro :( tak kompletnie nieoczekiwanie ... [FONT=Tahoma]PSIA DUSZA[/FONT][FONT=Tahoma] To tylko pies, tak mówisz, tylko pies... A ja ci powiem, że pies to czasem więcej jest niż człowiek. On nie ma duszy, mówisz... Popatrz jeszcze raz - Psia dusza większa jest od psa. My mamy dusze kieszonkowe – maleńka dusza, wielki człowiek. Psia dusza się nie mieści w psie I kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie. A kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba, to niedaleko pies wyrusza. Przecież przy tobie jest psie niebo, z tobą zostaje jego dusza. Barbara Borzymowska [/FONT] Quote
Norel Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 Dotarłam na zaproszenie.Biedna psina...:-( Dobrze,że weci podjęli taką decyzję i nie pozwolili mu się dłużej męczyć... też niedawo straciłam sunię z powodu nowotworu:-( Quote
bluess Posted December 10, 2012 Posted December 10, 2012 bardzo mi przykro:-( wiem jak to jest-kiedy trzeba podjąć taką decyzję:shake: Quote
agat21 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 właśnie miałam robić przelew dla Murzynka, wchodzę po numer konta, a tu taka wiadomość :-( biegaj szczęśliwy na zdrowych łapkach w lepszym świecie.. tam gdzie nikt nie krzywdzi i nic nie boli.. pa maleńki.. Quote
aeriel Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 [quote name='agat21']właśnie miałam robić przelew dla Murzynka, wchodzę po numer konta, a tu taka wiadomość :-( biegaj szczęśliwy na zdrowych łapkach w lepszym świecie.. tam gdzie nikt nie krzywdzi i nic nie boli.. pa maleńki.. Jeśli nadal chciałabyś pomóc, inny piesek pod opieką Fundacji potrzebuje funduszy na leczenie http://www.dogomania.pl/forum/threads/232554-Fenris-w-DT!-ZBIERAMY-NA-LECZENIE-i-szukamy-DS! Quote
Guest The best dog <33 Posted December 11, 2012 Posted December 11, 2012 Tak mi przykro MURZYNKU [*]:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Quote
danal1983 Posted December 15, 2012 Posted December 15, 2012 dobrze,że nie odchodzil w samotnosci. Dziekuje wszystkim opiekunom Murzynka... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.