Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 701
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

andzia69 napisał(a):
siedziałaby sama w jedynym wolnym pomieszczeniu schroniska - w łazience:(


boje sie nawet myslec co ona by tam przezywala dobrze ze jest z nami w suchym ciepłym bezpieczna miziana kochana

Posted

[quote name='ewa1980o']ja nawet nie chce myslec co by bylo gdybym na nia nie trafiła na fb

Ewo, wiem doskonale, co czujesz, też nie mogę nawet myśleć o tym, co byłoby gdybym nie znalazła naszego Murzynka ...

[quote name='ewa1980o']boje sie nawet myslec co ona by tam przezywala dobrze ze jest z nami w suchym ciepłym bezpieczna miziana kochana

Jest już u Was niunia kochana bezpieczna, i to jest najważniejsze. Głaski dla księżniczki i pozdrowienia dla Ciebie :loveu:.

Posted

[quote name='b-b']Mała miała szczęście, że ktoś w porę ją znalazł i zaopiekował a ewa1980 wzięła ją pod opiekę:)


Kochani zobaczcie tu!!
Czy ludzie już całkiem poszaleli???!!!!:(http://www.dogomania.pl/forum/threads/235925-Zagłodzona-do-granic-możliwości-MONA-długowłosy-owczarek-niemiecki
Miała w tej całej tragedii masę szczęścia. Ewa to wspaniała dziewczyna , Frajda jest w najlepszym dla niej domu:)

Jestem też na wątku Mony, ludzkich potworów coraz więcej.....:(

Posted

__Lara napisał(a):
A ona zostaje na stałe u ewa1980o? :)


to wie tylko Ewcia:):)

cobyśmy się nie nudzili...trafiła dzisiaj do schronu kolejna onka...starsza, kościotrup i na dodatek w ciązy:placz: w tym stanie jak powiedziała pani doktor nie nadaje się sunia do sterylizacji, bo może nie przezyć...:-(

dostałam od Ewy sms, że szwy u Frajdy ściągnięte,goi się ladnie, za tydzień do kontroli i jeszcze 3 tyg. trzeba hrabinę nosić po schodach:)

Posted

ewu napisał(a):
Miała w tej całej tragedii masę szczęścia. Ewa to wspaniała dziewczyna , Frajda jest w najlepszym dla niej domu:)

Jestem też na wątku Mony, ludzkich potworów coraz więcej.....:(


ja tez jestem u niej i po prostu zmroziło mnie :angryy: nic tylko :mad:

rano byliśmy na zdjęciu szwów wszystko ładnie się zgoiło Frajda dostaje dziś ostatni antybiotyk, łapka goi się powoli ale z każdym dniem jest coraz ładniejsza, za tydzień kolejna wizyta kontrolna u weterynarza pan powiedział że jeszcze z 3-4 tygodnie noszenia księżnej na rekach no i ewentualna sterylizacja dopiero za około 5 msc żeby się zregenerowała panna, tak dla urozmaicenia napiszę że pieseczek smacznie śpi :D

Posted

andzia69 napisał(a):
to wie tylko Ewcia:):)

cobyśmy się nie nudzili...trafiła dzisiaj do schronu kolejna onka...starsza, kościotrup i na dodatek w ciązy:placz: w tym stanie jak powiedziała pani doktor nie nadaje się sunia do sterylizacji, bo może nie przezyć...:-(

dostałam od Ewy sms, że szwy u Frajdy ściągnięte,goi się ladnie, za tydzień do kontroli i jeszcze 3 tyg. trzeba hrabinę nosić po schodach:)


matko ile tych bied łazi po tym świecie :( i do tego w ciąży

Posted

ewa1980o napisał(a):
tak dla urozmaicenia napiszę że pieseczek smacznie śpi :D


dlaczego ja się nie dziwię?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nasza pani doktor pytała o przednią lapkę - jak tam się goi...powiedzialam jej, ze frania ściąga skarpetę;) kazala w abażur na noc zakuć:) bo jak będzie dziamdziać te poduszki i paluszki to się będzie dlużej goić;)

Posted

wolf122 napisał(a):
Masakra ...:shake: Radość przeplata się z kolejnym nieszczęściem.Gdzie my żyjemy?W Rumunii???Na Ukrainie?


normalnie gorzej jak w krajach trzeciego świata

Posted

andzia69 napisał(a):
dlaczego ja się nie dziwię?:evil_lol::evil_lol::evil_lol:

nasza pani doktor pytała o przednią lapkę - jak tam się goi...powiedzialam jej, ze frania ściąga skarpetę;) kazala w abażur na noc zakuć:) bo jak będzie dziamdziać te poduszki i paluszki to się będzie dlużej goić;)


pilnuje jej jak gestapowiec jak tylko polizuje to klaszcze i przestaje wygląda już dobrze a nawet o niebo lepiej za tydzień kontrola łapki nie jest źle :) abażur nic nie daje spryciula potrafi lizać nawet w abażurku :evil_lol:

Posted

zapomniałam dodac przed nami byl pan z pania wielcy panstwo patrzyli na Frajde jak na jakis podgatunek spytali co jej sie stalo mąż powiedział że miała wypadek jacy oni byli zniesmaczeni cyt "no ale jak to tak pies na trzech łapach" odpowiedziałam " tak samo jak na czterech" nienawidze takiej ciemnoty pan weterynarz chwalił bardzo mu sie podobala

Posted

ewa1980o napisał(a):
zapomniałam dodac przed nami byl pan z pania wielcy panstwo patrzyli na Frajde jak na jakis podgatunek spytali co jej sie stalo mąż powiedział że miała wypadek jacy oni byli zniesmaczeni cyt "no ale jak to tak pies na trzech łapach" odpowiedziałam " tak samo jak na czterech" nienawidze takiej ciemnoty pan weterynarz chwalił bardzo mu sie podobala


szkoda gadać z takimi

buziaki dla królewny:)

Posted

Na drugi raz odpowiedzcie: "Patrz Pani, nawet nie zauważyliśmy... Jeszcze wczoraj miała cztery...." albo: "Miała cztery,ale w karty przegrała...." ;)

Aha - SZACUN, SZACUN, SZACUN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Pzdr,

Ukryty Smok

Ps. Wasz cichy wielbiciel ;)

Posted

no chyba trzeba miec zestaw głupich odpowiedzi na głupie pytania, ostatnio mąż jak z nią wyszedł to gosc mało z roweru nie spadł jak Frajde zobaczył ludzie to sie zachowuja jakby ufoludka widzieli

Posted

[quote name='Ukryty Smok']Na drugi raz odpowiedzcie: "Patrz Pani, nawet nie zauważyliśmy... Jeszcze wczoraj miała cztery...." albo: "Miała cztery,ale w karty przegrała...." ;)

Aha - SZACUN, SZACUN, SZACUN!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


Pzdr,

Ukryty Smok

Ps. Wasz cichy wielbiciel ;)

Piękne:roflt:

Posted

ewa1980o napisał(a):
zapomniałam dodac przed nami byl pan z pania wielcy panstwo patrzyli na Frajde jak na jakis podgatunek spytali co jej sie stalo mąż powiedział że miała wypadek jacy oni byli zniesmaczeni cyt "no ale jak to tak pies na trzech łapach" odpowiedziałam " tak samo jak na czterech" nienawidze takiej ciemnoty pan weterynarz chwalił bardzo mu sie podobala

A z jakim zwierzaczkiem byli?
Tak czy siak szkoda zwierza bo przy takich "ludziach" gdyby straciło łapkę to pewnie by poszło do uśpienia :roll:
Durnota ludzka nie zna granic! :angryy:

Posted

b-b napisał(a):
A z jakim zwierzaczkiem byli?
Tak czy siak szkoda zwierza bo przy takich "ludziach" gdyby straciło łapkę to pewnie by poszło do uśpienia :roll:
Durnota ludzka nie zna granic! :angryy:


Albo raczej znieczulica........

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...