docha Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 [FONT="]to nie jest psychika, dziewczyny! jemu coś dolega i jeśli tak mocno wyje to naprawdę to jest coś poważnego. Dajcie mu coś b/bólowego np. rimadyl i koniecznie badania. Mojej psicy przy tak silnym bólu pomagał tylko rimadyl w iniekcji, w tabletce był za słaby[/FONT] Quote
kuzlik Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 on dostawal do wtorku wieczorem przeciwbolowy i przeciwzapalny carpodryl.dzisiaj byla spokojna noc,pierwsza od kiedy u nas jest,nie plakal,wstal tylko raz na siku. Quote
Jara Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Czyli jednak jest coś na rzeczy. Jeśli będziesz mieć problem finansowy, kasy będzie brakować na weta czy leki daj znać. Quote
maarit Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Jara napisał(a):Czyli jednak jest coś na rzeczy. Jeśli będziesz mieć problem finansowy, kasy będzie brakować na weta czy leki daj znać. Dokładnie. Deklarowałam parę groszy dla Dyzia, więc jak będzie potrzeba to daj znać. Quote
KrystynaS Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Może trzeba jeszcze przedłużyć podawanie Corprodylu, może stan zapalny nie jest jeszcze wyleczony?? Quote
kuzlik Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 zobaczymy jak dzisiaj bedzie wygladala noc,jak beda piski jutro dzwonie do weterynarza i pojedziemy na usg,tez sie martwie o niego,troche podbudowala wczorajsza nocka. Quote
maarit Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 kuzlik napisał(a): moj kochany mezu wrocil po dwoch tygodniach nieobecnosci i jak zobaczyl Dyzia to stwierdzil ze jest wielka zmiana,nie ten pies,jakos przytyl,rusza sie inaczej,wyglada jakos ladnie :) Bo naprawdę zmianę widać :) Wystarczy spojrzeć na to zdjęcie na legowisku ;) Urocze. Oby tylko zdrówko dopisywało. Quote
docha Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 brał lek i piskał, przestał brać i się poprawiło. Czy tak należało by to rozumieć? może ten lek ma jakieś uboczne działanie, np. na wątrobę albo nerki? a może ten lek był za słaby na te dolegliwości? tak sobie głośno myślę. trudno wirtualnie domniemać, to tylko kuzlik z obserwacji psa może coś wywnioskować. Quote
kuzlik Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 nie nie, my bylismy z nim u weterynarza dzien po przyjezdzie do nas,czyli w niedziele jutro bedzie dwa tyg,dostal na 3 dni iniekcje,pozniej przez 6 dni carpodryl,a popiskiwac zaczal tydz temu w niedziele,czyli w czasie brania lekow,bo ich zakonczeniu tez tak piszczal,wczoraj tak jak pisalam pierwsza spokojna noc od dluzszego czasu,spokojna nie tylko ze Dyziek spal spokojnie i nie plakal,ale tez dlatego ze wstal nad ranem na siku,a nie 3 razyw ciagu nocy,dzisiejszy dzien tez bez plakania,oby tak dalej... Quote
Ulka18 Posted November 17, 2012 Posted November 17, 2012 Dyziolku nie placz po nocach, spij sobie spokojnie. Moze to rzeczywiscie po lekach, w schronisku nigdy co prawda w nocy nie bylam, ale nigdy nie slyszalam, zeby w dzien Dyzio piszczal. Zawsze byl cichutki jak myszka. Ale kazdy lek moze miec skutki uboczne, ktorych nie mozna przewidziec. Moja suczka po leku na stawy dostala silnej biegunki i wymioty, a te wystepuja tylko w bardzo rzadkich przypadkach, a jednak wystepuja. Quote
kuzlik Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 no i niestety dziewczyny ale musze was poprosic o pomoc finansowa :( na usg oczywiscie,jest lepiej niz bylo,Dyzio placze mniej,teraz np mialam 2 noce spokoju,ale dzisiaj od rana znowu.zadzwonie do weta ok poludnia zapytam ile kosztuje i na kiedy mozemy sie umowic.musze tez Stiuarda do weterynarza zabrac,odkrylam u niego jakas brzydka narosl na lapie,ktora rosnie dosc szybko i dlatego musze sie do was zwrocic o pomoc,nie spodziewalam sie bede musiala leczyc 2 naraz:( Quote
Ulka18 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Prosze o nr konta na pw. Wplace ile bede mogla, mysle, ze 30 zl. Quote
kuzlik Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 badanie usg kosztuje 50 zl,najprawdopodobniej zalatwimy to jeszcze dzisiaj wieczorem.Dziekuje za pomoc dla Dyzka. Quote
Ulka18 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Przelew poszedl tak jak pisalam. Trzymam kciuki za Dyziolka i wyniki :kciuki: Quote
kuzlik Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 my juz po wizycie,wszystko w porzadku ,jak na swoj wiek i warunki w jakich przebywal nie jest zle.ma troszke powiekszona watrobe,ale wet stwierdzil ze to przez wiek.pecherz w porzadku,nerki takze,tak wiec nie to jest powodem jego piskow.ale Dyzioslaw sie tak zestresowal podroza,ze przez 40 min w jedna i 50 w druga(mamy ciezkie warunki pogodowe) tak wyl i szczekal,masakra.po powrocie odrazu w kime i chyba sie obrazil nawet szyneczki nie chce,nie mam jak tabletek przemycic. Quote
Ulka18 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Chyba sie nie obrazil, tylko bal sie, ze go odwieziecie do schroniska. Na pewno to byl strach. Moja suczka z Mielca dlugo tak miala, bala sie niesamowicie, system krotkich przejazdzek i wyjazdow np.do lasu i nad rzeke pomogl. Nie kojarzyla auta z wetem czy powrotem do schronu. SUPER, ZE U DYZIA WSZYSTKO W PORZADKU. Moze mu trzeba feromony na noc wlaczac? Bylby spokojniejszy. Quote
lika1771 Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 Super ja podesle pare zl.na koniec miesiaca. Quote
KrystynaS Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 No to dlaczego on tak płacze??? Może jednak to ból stawów??? Quote
docha Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 kuzlik napisał(a):my juz po wizycie,wszystko w porzadku ,jak na swoj wiek i warunki w jakich przebywal nie jest zle.ma troszke powiekszona watrobe,ale wet stwierdzil ze to przez wiek.pecherz w porzadku,nerki takze,tak wiec nie to jest powodem jego piskow.ale Dyzioslaw sie tak zestresowal podroza,ze przez 40 min w jedna i 50 w druga(mamy ciezkie warunki pogodowe) tak wyl i szczekal,masakra.po powrocie odrazu w kime i chyba sie obrazil nawet szyneczki nie chce,nie mam jak tabletek przemycic. wet robił USG, czy obmacanka była? może on ma coś w przewodzie pokarmowym? Quote
kuzlik Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 robil usg,ogladal jelita i wszystko w porzadku.nie wiem sama juz co poczac,wet twierdzi ze to jednak psychika,pewnie ma racje. Quote
Ajula Posted November 19, 2012 Posted November 19, 2012 lika1771 napisał(a):Super ja podesle pare zl.na koniec miesiaca. ....ja też a jeszcze taka myśl: coś mi się kojarzy, że ktoś mi kiedyś mówił, że niektóre stare psy piszczą nie wiadomo czemu i to jest wynik zmian neurologicznych w mózgu, to się jakoś nazywa płacz mózgowy czy coś w tym stylu :hmmmm: nie mówię, że Dyzio tak ma , ale może coś jest na rzeczy? muszę sobie przypomnieć kto to mi mówił, wydaje mi się, że to było jak mieliśmy w fundacji staruteńką Bunię, tylko że ona miała jeszcze taki przymus dreptania bez celu Quote
kuzlik Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Z Dyziem jest juz lepiej,noce przesypia praktycznie cale,popiskuje naprawde sporadycznie,dzisiaj czeka go dlugo przekladana kapiel :) za kazdym razem kiedy otwieraja sie drzwi do przedpokoju,Dyzio chyba wie ze idziemy na spacer wstaje i cisnie z nami,coraz czesciej w domu trzyma sie mnie i tz :) teraz troche fotek wstawie,szkoda ze Dyzioslaw nie moze z nami chodzic na dlugie spacery,ale moze niebawem:) zapomnialam dodac ze Bania od wczoraj lubi Gacka,meczy go zabawami,on ma jej juz dosc i ucieka :) musze dodac ze to wieeeelki postep jezeli chodzi o stara,ona ma tylko jedna kolezanke ,ktora widzac codziennie zaakceptowala dopiero po roku:)a tu taka niespodzianka :) Quote
lika1771 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Kochany staruszek fajnie,ze jest coraz lepiej. Quote
Ulka18 Posted November 21, 2012 Posted November 21, 2012 Kochany dziadzio Dyzio :iloveyou: http://images42.fotosik.pl/675/decc09513a838934med.jpg Kuzlik z Twojego opisu wynika, ze Dyzio zaczyna tworzyc więzi z Toba i TZ i czuje sie juz jak pies rodzinny :D Bardzo to cieszy, ze czuje sie lepiej i mniej piszczy. Czekamy na zdjecia z kąpieli :fadein: To bedzie niezwykle wydarzenie dla Dyzia, nie byl kąpany juz od dawna, o ile w ogole byl. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.