Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

toyota Gacław na szczeszcie jest na ostatnim :) tez sie szybko nauczyl ,ale on zamiast zebrac woli na lozku lezec :) docha:placze czasami ale rzadko,ja tak jak piszesz przywyklam,wiem ze nic zlego sie mu nie dzieje wiec puszczam mimo uszu.w dzien jak mu najdzie ochota na placz to zawsze sie poprzytulamy,ale Dyzio jeszcze tak do konca nie przywykl do pieszczot,nie boi sie juz reki tak jak na poczatku ale czasami robi jeszcze uniki.a co do zebrania to ja tez tego bardzo nie lubie ale jestem za slaba i wyszlo jak wyszlo,cala 6 czasami siedzi i patrzy na mnie,wiec co ja bede im zalowac.probowalam sprawdzic czy Dyzio sam z siebie da lapke za smakoszka,ale nie chcial.podawanie lapki to chyba byl przypadek przy zebraniu :)jak czytam wpisy Ulka18 jaki to Dyzio byl w schronie to naprawde sie zmienil,nie ten pies,on teraz wiecej spaceruje,a mniej spi,jakies poruszenie w domu,Dyzio zaraz hop na nogi i czlapie,musi sprawdzic co tam sie dzieje,z podworka czasami to musze go sila sciagac,ale to wszytsko dobry znak :)

  • Replies 575
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Rzeczywiście śmiesznie siedzi :lol:, taki rozkraczony.

Czy Dyzio już chodzi w miarę dobrze?? No i jak tam z siusianiem w domu?? Może już nie siusia.
Czy asymilacja z resztą psów przebiega dobrze? Dogadują się jakoś??

Posted

co do psow to tolerancja jest:)Dyzio juz nie jest najgorszy,poprostu jest i im to nie przeszkadza :) a jezeli chodzi o sikanie to przez ostatni tydz tak mi dal w kosc,jakby sie cofnal w tym co udalo nam sie osiagnac :( sika w domu,ciagle placze,w nocy budzi,nawet zalatwial sie w domu,czesto pozniej w to siadal,albo sie zwyczajnie przewracal i trzeba bylo Dyzia o 2 w nocy szorowac.wczoraj przez caly dzien nic nie jadl,nie pil,chyba sie zle czul,mialam dzisiaj do weta jechac,ale juz odzyl,je ,pije,wiec chyba bedzie dobrze.w chodzeniu poprawy nie widze,jak chodzil tak chodzi,ale dobrze,ze wogole sobie jakos radzi.mam nadzieje ze zle dni juz za nami i teraz znowu bedzie tylko lepiej.Gaclaw tez w zeszlym tyg chorowal,jechal na antybiotykach kilka dni,jakies zatrucie,ale juz jest w porzadku,leki pomogly.

Posted

O mój Boże kuzlik ciężko masz z tym wszystkim. A Dyzio to chyba niedołężność starcza. Tyle lat spędził bez właściwej opieki, bez domu i teraz objawy starzenia są silniejsze jak u psa wychuchanego przez całe życie.
Wszyscy myśleliśmy, że w domu pod Twoją troskliwą opieką w bardzo dobrych warunkach jakoś się podniesie. Stawy stawami a nieudolność swoją drogą.
Jesteś kuzlik bardzo wyrozumiała i cierpliwa dla Dyzia, taka prawdziwa kochająca Pani. Choć na koniec życia spotkał takiego Kogoś.
Dziękuję Ci.

Z Gackiem nie masz tylu problemów, jest młody (chyba).

Posted

Gacław to już chyba się porządnie zaokrąglił, a jaki szatan w tym śniegu :D
Tylko Dyziulka staruszka szkoda, jakby go Kuzlik nie wzięła, bo by tej zimy nie przeżył na pewno......

Posted

ja to twardziel jestem :) ciesze sie ze Dyziek ma swojego czlowieka :) moje nerwy w niczym nie pomoga.a poza tym Dyzio jest gluchy jak pien,wiec i tak nie uslyszy mojej zjebki :P Gacek mial byc staruszkiem ale okazal sie mlodzieniaszkiem,Stiuard ma 7 lat ,a zeby Gaclawa wygladaja jak jego .oj szatan szatan Ajula,nie tylko na sniegu:)ale jaka chlopak ma radoche jak na dlugie spacery chodzimy,zobaczy kawalek wolnej przestrzeni,jakas lake i nic mu do szczescia nie trzeba,nawet mnie:) jak sie pusci przed siebie,cos wyweszy,dziury kopie...milo popatrzec,serducho sie jakos raduje :)planujemy jak bedzie ladna pogoda starego wziac w niedziele na krociutki spacerek w teren,on pewnie nie odczuje zadnej radochy ale tam :)

Posted

to pełzaczek na kolankach u mamci? :loveu: ale masz fajnie, tyle stworów w łóżku :D
Dyziek jakoś tak przytomniej patrzy, tak jakoś jak od dawna domowy pies - nie uważacie? Mi się zawsze wydaje, że bezdomniaki to można po wzroku poznać. Dyzio też miał taki "bezdomy wzrok", ale już nie ma :multi:

Posted

[quote name='kuzlik']Gacek mial byc staruszkiem ale okazal sie mlodzieniaszkiem,Stiuard ma 7 lat ,a zeby Gaclawa wygladaja jak jego .[/QUOTE]


Reklamacji nie przyjmuję :diabloti:.

Posted

Tak Dyzio już ma inny wzrok i ogólnie trochę inny wyraz pyszczka. Nie umiem tego określić, ale inny.
Ach, kiedy Dyzio tak będzie z Panią na kolanach. Mam nadzieję, że się odważy i zobaczy jak to przyjemnie.

Posted

trafiłam na wątek z wątku metamorfozy, gratuluję adopcji dwóch wspaniałych piesków, przeczytałam cały wątek jeśli chodzi oceny bieżny w Olsztynie to jst taka w Olsztynie na osiedlu redykajny koszty jedno spotkanie 50 zł, (koleżanka Anetka ma adoptowaną sunię chorą na stawy i ją tam woziła, podeślę wątek jak to wygląda). pozdrawiam

Posted

no i mamy pierwszy Dyziowy spacer za soba :)spodziewalam sie jego placzu,ciaglych przystankow i braku zainteresowania ale sie pomylilam :) cala droge chlopak mial uszy postawione,byly zapachy ktore Dyzio od razu wyczuwal,a nawet jak chcialam go zlapac kilka razy to ode mnie uciekal,normalnie biegl :)nie chcial byc zlapany.spacer co prawda skrocilismy do minimum,ale cala droge szedl sam i nie bylo widac zeby mu to sprawilo problem,wrecz przeciwnie,wszystkie pozostale zaspy po odwilzy byly jego:) musimy czesciej wychodzic w pola:)





i ucieczka :)

Posted

O jakie fajne Dyziowe wieści :multi:. Cieszę się, że pierwszy spacer za Wami. Ale jak zwiewa :-D, rzeczywiście nie chciał być złapany.
Może teraz się bardziej rozkręci, no bo to już nie tylko ciepły domek z wszelkimi wygodami ale i spacery i bieganie po polu. Dobrze dla niego taki ruch, może łapki się wzmocnią

Pozdrawiam świątecznie całą ludzko-psią Rodzinę:tree1:

Posted

oj napewno sie wzmocnia ,od dwoch dni kiedy u nas nie ma mrozow,Dyzio nie jest tym psem,moglby mieszkac na podworku :) na dzien dobry nie chcialam przesadzic z tym spacerem,zeby mu w.... nie dac,ale mysle ze teraz tak ze 2 razy w tyg moglibysmy spacerowac:)oczywiscie jak sobie z 4 poradze:)dzisiaj sama nie bylam wiec problemu nie mialam :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...