gibon301 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Dopiero teraz przeczytałam to o ręcznikach...oczywiście coś by się tam znalazło, ale teraz to już za późno...wszystko przez ten brak internetu, ja teraz w najbliższym czasie nie dam razy tego zawieść, ale jak by coś trzeba było to daj znać mogę gdzieś blisko podrzucić, a jak nie to następnym razem, bo posłania przydadzą się chyba zawsze...na tych czterech psiakach pewnie nie skończysz ;) Quote
Anetka83 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Drugi szczek !!! Nucia zaszczekała dzisiaj jak brat Łukasza zapukał do drzwi !!! kochany pies stróżujący !!!! trzymamy kciuki za Hamlecika. Quote
Anetka83 Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 a i jeszcze jedno... w końcu nie ma nocnych lęków. i zaczyna się bawić z nami szczególnie na spacerku !!! poprostu świruje na polku:) oby każdy ligociak kiedyś znalazł domek!!! Quote
Lukomanka Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 A ja dodam Anetko, żeby kiedyś w Polsce wogóle nie było bezdomnych i niekochanych psiaków ale czy to jest możliwe? Z takimi potworami co potrafią psy przetapiać albo znęcać się okrutnie? Ale nadzieję trzeba mieć i życzyć wszystkim futrzakom takich domków jak np. u Anetki i Łukasza!!!:bigcool:To dzisiaj już trzeci tydzień szczęścia malutkiej Nusi i uroczej oczywiście:multi: Dalej cieszcie się ślicznotą a jakby się Wam znudziła to mnie oddać:evil_lol: Quote
Anashar Posted April 20, 2007 Posted April 20, 2007 Oj, nie sadze zeby mogli ja komukolwiek oddac :evil_lol: Nuczka by nawet nie chciala, bo u nich to ma pewnie co tylko zechce :evil_lol: Ehh, to rozpieszczenie psow :cool3: Quote
Anetka83 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 trzeba troszkę porozpieszczać ... wynagrodzić jej to co przeszła:) a o oddaniu... no cóż nie mam mowy:D to nasz mały uwielbiający głaskanie mały Skarbek:) Pozdrawiam serdecznie:) Quote
Anetka83 Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 to znowy my:) Nucia dostała dzisiaj piłeczkę. Myśleliśmy żesie będzie bała... no ale strasznie jej się spodobała !!! Nucia biega za nią po domku i zanosi na łóżeczko:) ale ma zabawę... Braciszek umieści zdjęcia mam nadzieję:D Quote
AniaB Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 az miło czytać:loveu: suczyskom to zawsze jakos tak sie dobrze trafi gorzej z psiakami hamlecik czeka, kamyk z ligoty i bambo....:shake: Quote
AMIGA Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Właśnie nie mogę się nadziwić - dawniej nikt nie chciał suczek - bo cieczki, bo szczeniaki, bo pilnować trzeba. A teraz nikt nie chce piesków - bo podsikują iglaki!!! Quote
weszka Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Hamlecik był dziś z nami na spacerku. Słodki z niego psiak. Tak by mu się już dom przydał... Quote
Kropcia Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Hamlecik czeka już tak długo, ma dość siedzenia w boksie. Dzisiaj bardzo chciał sie przytulać... Na spacerku troszkę pobiegał, ale jest mu smutno. Nic nie zastąpi mu domku... Quote
Anashar Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Kropcia napisał(a):O!! nowa, sliczna, pileczka Nuczki :loveu: A Nuczka nie sliczna? :loveu: Quote
Kropcia Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Anashar napisał(a):A Nuczka nie sliczna? :loveu: Najcudowniejsza :loveu: Quote
Anashar Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Teraz jeszcze Hamlecik do domku! To tez cudowny psiak :loveu: Quote
Kropcia Posted April 21, 2007 Posted April 21, 2007 Wszystkie sa cudowne :loveu: A Hamlecik bardzo potrzebuje domku... Quote
AMIGA Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Hamleciku - dzisiaj jest piękny dzień, cieplutko, słoneczko swieci - ciesz się tym dniem i każdym następnym już poza schroniskiem. A my ci tu poszukamy domku, nie martw się :loveu: Quote
kiwi Posted April 22, 2007 Author Posted April 22, 2007 jakby było mało chorób to hamlecikowi przyplątała sie gnojówka do uszek... Quote
AMIGA Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 Ojeeej, Hamlecik - no co ty ! Zdrowiej nam tu zaraz! Quote
AniaB Posted April 22, 2007 Posted April 22, 2007 no właśnie - kiwi - i co z tym uchem? czy to grzyb? Quote
weszka Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 Hamlet ma dość paskudne uszy, zwłaszcza jedno. Dostał wczoraj zastrzyk, we wtorek będziemy ucholce czyścić i zakrapiać. W weta dał pokaz histerii na maxa łącznie z próbami zagryzienia wszystkich obecnych ludzi :diabloti: Wcześniej był łaskawy zrobić wielką luźną kupę w poczekalni :mad: A to co mi zrobił w bagażniku to już nawet szkoda pisać :mad: Poleciały gigantyczne pawie pod tapicerkę, w koło zapasowe, wszędzie... wszystko do prania, sprzątania :mad: A tak w ogóle to słodki Hamlecik :loveu: Quote
AniaB Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 tak myslałam, ze będzie histeryzował przy uszach..:cool3: u mnie leksa sika pod siebie jak musimy jej zakroplic lub chocby popatzrec do ucha.. a leksa histeryczka nie jest..:shake: a co do uszu hamlet dostał? Quote
AMIGA Posted April 23, 2007 Posted April 23, 2007 No popatrzcie! A przecież Hamlecik nie pawikował przez całą drogę z Ligoty do hoteliku! Ale może przy chorych uszkach tak się może dziać. Mój porzedni znajduś tez często chorował na uszka i wtedy o wiele częściej pawikował. Bieeeedny Hamlecik - bieeeedna weszka Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.