Jump to content
Dogomania

Joszka ma cudowny dom u obiezyswiat75 :)))) !!!


Recommended Posts

Posted

Mam juz drugi post na rozliczenia.Sluchajcie mam pytanie co prawda Joszka dopiero drugi dzien u mnie,ale ona od tej pory,ani razu nie zalatwila sie na spacerze wszystkie potrzeby zalatwia w domu....Myslalam,ze podpatrzy u moich psiaczkow,ale nie przychodzi do domu i leje.Joszka wesola po tych zastrzykach i kapieli mniej sie drapie,zrobila nam pobutke o 4 rano...Zaraz jedziemy do weta.

  • Replies 1.7k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='lika1771']Mam juz drugi post na rozliczenia.Sluchajcie mam pytanie co prawda Joszka dopiero drugi dzien u mnie,ale ona od tej pory,ani razu nie zalatwila sie na spacerze wszystkie potrzeby zalatwia w domu....Myslalam,ze podpatrzy u moich psiaczkow,ale nie przychodzi do domu i leje.Joszka wesola po tych zastrzykach i kapieli mniej sie drapie,zrobila nam pobutke o 4 rano...Zaraz jedziemy do weta.[/QUOTE]

Może trzeba zwiększyć częstotliwość spacerków? Wprawdzie to już bardzo dawno było, ale pamietam jak było z moją Wikunią, którą miałam od szczeniaka. lała w domu też dość długo, i w końcu ktoś doradził mi, żeby często wychodzić na dwór i nagradzać za każdym razem jak tylko zrobi siusiu czy kupę. Nie wiem jak to z Joszką było, czy nikt jej tego nie nauczył w domu, a może własnie dlatego jej się pozbył, bo raz, że chora, a dwa, brudziła?

Przesłałam 50 zł dla malutkiej.

Posted

Myślę, że nikt jej nigdy nie uczył czystości. Może warto w domu położyć podkład albo gazety i starać się nauczyć ją sikać w jedno miejsce (oprócz częstych spacerków, rzecz jasna ;)). A jak załapie, "sikalnię" przenosić coraz bliżej drzwi. Powinna się szybciutko nauczyć.

Posted

Wrocilismy od weta Joszka dostala zastrzyk synulox i lydium (chyba dobrze napisalam ci lekarze...) i szapmon Malaseb musze jej przez 10minut go wcierac.Krosteczki jeszcze bardzo zaognione.Dzisiaj u weta jedna Pani zapytala czy to staruszka,bo taka lysa na glowie....

Posted

[quote name='lika1771']Mam juz drugi post na rozliczenia.Sluchajcie mam pytanie co prawda Joszka dopiero drugi dzien u mnie,ale ona od tej pory,ani razu nie zalatwila sie na spacerze wszystkie potrzeby zalatwia w domu....Myslalam,ze podpatrzy u moich psiaczkow,ale nie przychodzi do domu i leje.Joszka wesola po tych zastrzykach i kapieli mniej sie drapie,zrobila nam pobutke o 4 rano...Zaraz jedziemy do weta.[/QUOTE]
wydaje mi się, że jej nikt nie uczył czystości i ona po prostu nie kojarzy bycia na zewnątrz z załatwianiem potrzeb. Może spróbuj tak jak z małym szczeniorem? po każdym jedzeniu, spaniu, zabawie psa pod pachę i na dwór. poza tym chyba nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i chwalić pod niebiosa jak już siknie na dworze

Posted

Joszka dzis zrobila dwa razy siku,ale byla bez smyczy.Bardzo lubi pieszczoty,ale bycie na raczkach to juz niekoniecznie no i nadal ma brzydki zapaszek okazuje sie,ze to przez nuzyce.

Posted

Byłam dzisiaj w schronisku i z tego co udało mi się ustalić, to Joszka nie ma nawet szczepień ze względu na to, że była chora. Podobno trafiła już z nużycą do schronu.

Została wywalona z samochodu i jest świadek, który to widział. Może dzwonić do Ciebie liko1771, policja, żeby potwierdzić, że ją adoptowałaś. Toczy się postępowanie przeciwko tej osobie.

Poproszono mnie o zdjęcia Joszki dla policji.

Posted

[quote name='toyota']Byłam dzisiaj w schronisku i z tego co udało mi się ustalić, to Joszka nie ma nawet szczepień ze względu na to, że była chora. Podobno trafiła już z nużycą do schronu. Została wywalona z samochodu i jest świadek, który to widział. Może dzwonić do Ciebie liko1771, policja, żeby potwierdzić, że ją adoptowałaś. Toczy się postępowanie przeciwko tej osobie. Poproszono mnie o zdjęcia Joszki dla policji.[/QUOTE]Chora to wyrzucili .....

Posted

[quote name='lika1771']Joszka dzis zrobila dwa razy siku,ale byla bez smyczy.Bardzo lubi pieszczoty,ale bycie na raczkach to juz niekoniecznie no i nadal ma brzydki zapaszek okazuje sie,ze to przez nuzyce.[/QUOTE]

Lilka, w tym miesiącu nie dam już rady podesłac nic oprócz tego 150 zł, które wysłałam :( Pod koniec miesiąca oczywiście na 100% podratuję budżet Joszki!!

Posted

[quote name='mala_czarna']Lilka, w tym miesiącu nie dam już rady podesłac nic oprócz tego 150 zł, które wysłałam :( Pod koniec miesiąca oczywiście na 100% podratuję budżet Joszki!![/QUOTE]Dziekuje to co dalas to i tak bardzo duzo....Niedlugo idziemy do weta.

Posted

Wrocilismy od weta jest minimalna poprawa,miejsca lyse juz sa mniej zaognione,na rankach juz sa strupki i najwazniejsze,ze juz sie tak nie drabie i choroba nie postepuje.Akurat jak to pisze to Joszka wali kloca....

Posted

[quote name='lika1771']Wrocilismy od weta jest minimalna poprawa,miejsca lyse juz sa mniej zaognione,na rankach juz sa strupki i najwazniejsze,ze juz sie tak nie drabie i choroba nie postepuje.Akurat jak to pisze to Joszka wali kloca....[/QUOTE]

Kurcze, no niedobrze z tym załatwianiem się w domu, ale ja już to przerabiałam, więc jestem dobrej myśli ;) Systematycznie na spacer, albo jak zaczyna się kręcić to małą pod pachę i trzeba grzać na dwór.
Przynajmniej dobra wiadomość, że tak już się nie drapie, i że choroba nie postępuje!

Posted

Nużycę się naprawdę łatwo i szybko leczy. Szkoda, że tak późno było, bo byłoby prawie bezproblemowo i bezkosztowo, a tak... Ale najważniejsze, że idzie ku dobremu. Joszka, ty się naucz czystości, bo domu nie znajdziesz (choć pewnie w Twoim mniemaniu już masz, to po co się starać ;))

Posted

[quote name='Nutusia']Nużycę się naprawdę łatwo i szybko leczy. Szkoda, że tak późno było, bo byłoby prawie bezproblemowo i bezkosztowo, a tak... Ale najważniejsze, że idzie ku dobremu. Joszka, ty się naucz czystości, bo domu nie znajdziesz (choć pewnie w Twoim mniemaniu już masz, to po co się starać ;))[/QUOTE]No i jeszcze zarlok z niej straszny,ona nawet tabletke je bez niczego...wszystkim z miski wyjada,a swoja chodzi i oblizuje.Miska jest tak czysta,ze myc nie musze.

Posted

[quote name='lika1771']No i jeszcze zarlok z niej straszny,ona nawet tabletke je bez niczego...wszystkim z miski wyjada,a swoja chodzi i oblizuje.Miska jest tak czysta,ze myc nie musze.

:loveu:kochana cudna malenka:iloveyou:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...