basiunia131 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Jezu biedne maleństwo :( A facet... bez komentarza. [B]lika, [/B]powiedziałaś mu że taki pies powinien wychodzić w kagańcu? Bo jeżeli pies atakuje pozytywnie nastawionego szczeniaka, a facet nie potrafi go utrzymać na smyczy to coś jest z nimi nie tak. Quote
lika1771 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Basiu mowilam,ale on sie glupio usmiechal...To takich ludzi nic nie przemowi,a pies bardzo agresywny.Malenka lezy taka biedna widac,ze zle sie czuje,pewnie narkoza jeszcze dziala. Quote
basiunia131 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 Wiem, ludzie są bezmyślni i perfidni. Ja bym spać po nocach nie mogła jakby mój pies zrobił krzywdę jakiemuś innemu stworzeniu, a taki jeden z drugim ma to gdzieś. Najgorsze jest to, że ten pies mieszka w pobliżu (chyba dobrze zrozumiałam, że to pies jakiegoś sąsiada). Jakbyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń/pisz ;) Quote
lika1771 Posted November 8, 2012 Posted November 8, 2012 [quote name='basiunia131']Wiem, ludzie są bezmyślni i perfidni. Ja bym spać po nocach nie mogła jakby mój pies zrobił krzywdę jakiemuś innemu stworzeniu, a taki jeden z drugim ma to gdzieś. Najgorsze jest to, że ten pies mieszka w pobliżu (chyba dobrze zrozumiałam, że to pies jakiegoś sąsiada). Jakbyś potrzebowała jakiejś pomocy to dzwoń/pisz ;)[/QUOTE]Dziekuje Basiu teraz liczy sie Joszka,a faceta bede omijac z daleka. Quote
lika1771 Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Joszka przegryzla mi nastepna ladowarke,moze mnie nie byc kilka dni...Tak uwazalam,a ona lezac kolo mnie ja gryzla,zajarzylam dobiero jak iskry szly-masakra. Quote
basiunia131 Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 A to łobuziara mała, nawet taka pogryziona i obolała rozrabia! Dobrze, że zauważyłaś w porę, bo jeszcze nie daj boże coś by się podpaliło. Ja w ten sam sposób straciłam ładowarke od telefonu i komputera, z tym że mój pies miał juz wtedy 1,5-2 lata i nadal niszczy wszystko co napotka na swojej drodze :( Quote
kolejna kobietka Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 sciskam Joszunie i trzymam kciuki za zdrowko i samopoczucie lepsze, ale jak juz kabelki przegryza to chyba wszystko powraca do normy ;) Quote
lika1771 Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 Joszka juz dobrze bawi sie,rozrabia.U weta tez zaczepiala psy,teraz zjadla wziela leki i patrzy co zbroic... Quote
mala_czarna Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 [quote name='lika1771']Joszka juz dobrze bawi sie,rozrabia.U weta tez zaczepiala psy,teraz zjadla wziela leki i patrzy co zbroic...[/QUOTE] Lika, pod koniec miesiąca może wyslę dla dziewczynki jakąś zabaweczkę i gryzaki, niech zajmie czymś sensownym, a nie tylko łobuzuje :) Quote
lika1771 Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 [quote name='mala_czarna']Lika, pod koniec miesiąca może wyslę dla dziewczynki jakąś zabaweczkę i gryzaki, niech zajmie czymś sensownym, a nie tylko łobuzuje :)[/QUOTE]Joszka ma kosci,gryzaki,pluszaki dzieki kochana. Quote
Nadziejka Posted November 9, 2012 Posted November 9, 2012 :-(:-(:-(o matulu malenka kochana :calus:poleciala sie pewnie witac ...ech ....:shake: Likuniu sciskuniam was mocno mocno , co za ludzie nieodpowiedzialni :-( Likuniu u was ma raj ta Joszinka cudna , wracaj do zdrowenka malenstwo kochane:thumbs::iloveyou::iloveyou: Quote
sonia1974 Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Mała łobuziara była w tarapatach ale skoro już kable gryzie wszystko jest na dobrej drodze do wyzdrowienia . Quote
Nadziejka Posted November 10, 2012 Posted November 10, 2012 Sobotkowo odwiedzam z pozdrowieniem :iloveyou:dla Joszinki i braciszkow :bye: Quote
lika1771 Posted November 12, 2012 Posted November 12, 2012 Wrocilismy od weta rany ladnie sie goja wszysto ok.Dostala nastepna partie lekow i w piatek advokat,wet powiedzial,ze najprawdobodobniej leczenie do konca miesiaca,najgorzej z tylnymi nogami zarastaja bardzo powoli....Joszka to taka wesola rozrabiara wszedzie jej pelno,szczekliwa przyjazdna do wszystkiego i wszystkim mimo tego pogryzienia nadal rwie sie do wszystkich psow.Niestety bedzie miala problemy z waga przyszly dom bedzie musial uwazac.....Ja jej teraz daje raz dziennie jedzenie,ale ona potrafi odgonic moje psy od miski Rambowi (bardzo sie lubia) potrafi z mordy wyjac.Zamykam ja w lazience to szczeka i drapie.Wazy 10,8 kg..... Quote
Nadziejka Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosc1.gif[/IMG]i ja zagladam z pozdrowionkiem do kluseczki:loveu:i braciszkow [IMG]http://supergify.pl/images/stories/Milosc%20gify/milosc1.gif[/IMG] Quote
kolejna kobietka Posted November 13, 2012 Posted November 13, 2012 ciotunie kochane, bardzo prosze o pomoc i udzial w bazarku :modla: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235557-Czapunia-sukienka-ko%C5%BCuszek-dla-Gacunia"]http://www.dogomania.pl/forum/thread...ek-dla-Gacunia[/URL] Quote
kolejna kobietka Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 wpadam z odwiedzinkami do Joszuni :Rose: Quote
lika1771 Posted November 15, 2012 Posted November 15, 2012 Dziekujemy za odwiedzinki pozdrawiamy cioteczki. Quote
mala_czarna Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 Dawno nie zaglądałam, przepraszam :oops: Co u Joszki słychać? Lika, a jak Ty kochana z pieniędzmi stoisz, czy zalegacie u weta?? Quote
lika1771 Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 [quote name='mala_czarna']Dawno nie zaglądałam, przepraszam :oops: Co u Joszki słychać? Lika, a jak Ty kochana z pieniędzmi stoisz, czy zalegacie u weta??[/QUOTE]Mam 334zl + z mojego bazarku beda pieniazki,dwie osoby wplacily bezposrednio na konto weta jedna osoba 200zl,druga nie wiem...Rachunek bedzie jak leczenie sie zakonczy mysle,ze leczenie do konca miesiaca no i szczepienia no i nie wiem jak sterylka,ale przy tej chorobie to mus. Ja tez doloze do rachunku,bo to pogryzienie (narkoza,szycie) tez bedzie ujete w rachunku.W sumie to dwa miesiace leczenia... Quote
kolejna kobietka Posted November 16, 2012 Posted November 16, 2012 [quote name='toyota']Mogę ją zgłosić do Sterylkowej Skarbonki, gdzie jestem stałą deklarowiczką. Potrzebuję tylko dane gabinetu i cenę zabiegu. Sterylkowa Skarpeta zawsze prosi, żeby wynegocjować jak najniższą cenę dla bezdomniaka. W razie jakby kwota jednak była zbyt wygórowana dla Sterylkowej Skarbonki to możemy resztę dołożyć z bazarków (dziękuję basiunia131 :loveu:).[/QUOTE] odnosnie sterylki mamy z gorki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.