monita Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 No pięknie - tak chcieliście zdjęcia, a teraz cichooo szaaaa :mad: A miałam wstawić nowe :obrazic: Quote
AnkaG Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 No dopiero weszłam na dogo ... Ale Pyzula kudłata. Fajową sierść ma. :loveu: A co malutkiemu? I jak się razem dogadują? Bez zgrzytów? Quote
weszka Posted November 3, 2007 Posted November 3, 2007 Ooooooooooo fotecki! Nareszcie!!! Chcę więcej!!! Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Wstawiam - ale nie te co chciałam :diabloti: PyZula ogląda TV :p Wszędzie dobrze, ale na łóżku ( w pościeli ) najlepiej :biggrina: Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 jaka ona jest pieknaaaa!!!! :) 1wsza noc po schronisku tez spedzila w poscieli- taki smierdziuszek;) a mial to byc takie fajny DT u Ciebie;) Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 kaLOlina napisał(a): 1wsza noc po schronisku tez spedzila w poscieli- taki smierdziuszek;) U mnie to samo :diabloti: Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Wstawię jeszcze takie - patrzcie jaki pies stróżujący :diabloti: Akuku :p Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 jaka ona piekna i sliczna i cudowna... i jestem pewna ze niegrzeczna:):):) Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 AnkaG napisał(a): Ale Pyzula kudłata. Fajową sierść ma. :loveu: A co malutkiemu? I jak się razem dogadują? Bez zgrzytów? Sierść do lekkiego trymowanka :p Malutki od pewnego czasu chudnie - niby waży dobrze, ale jest szczuplejszy :shake: Dogadują się ok - Maks rządzi w domu, a PyZula na spacerze :diabloti: Nie ma żadnych awantur - może tylko wtedy, gdy siedzimy wszyscy na kanapie i jem coś dobrego ( na co psy mają ochotę ) to wtedy Maks warczy na PyZulę, żeby sie przypadkiem nie zbliżała do jedzenia :p Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 kaLOlina napisał(a):jaka ona piekna i sliczna i cudowna... i jestem pewna ze niegrzeczna:):):) Potrafi być grzeczna - no ale po co :cool1: Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: wlasnie- po co??:diabloti: Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Zabieram się do roboty - trzeba podciąć PyZuli sierść na łapach :p Quote
weszka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 monita napisał(a):Zabieram się do roboty - trzeba podciąć PyZuli sierść na łapach :p Tylko żebyś się nie zagalopowała! Przecież ma super takie kosmate łapska :) Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 weszka napisał(a):Tylko żebyś się nie zagalopowała! Przecież ma super takie kosmate łapska :) Oczywiście że super :p Podcinam na samym dole - na kocią łapkę :razz: Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 AnkaG napisał(a):Monita a robiłaś wyniki krwi ? Miał robione w czerwcu - jak był chory, ale teraz też pójdę :roll: Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 No i obiecane zdjęcia :diabloti: Spacerowe :p - udało mi się wyjść między deszczem :cool1: W drodze na ... ... na żółto-zieloną trawkę ;) Ale dobry patyk :diabloti: Co się tam dzieje :-? Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Już mi się znudził, lepiej pogrzebię w ziemi :biggrina: Albo wolę jednak kijaszka - kobieta zmienną jest ;) Walka ... ciąg dalszy ... Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Już wracamy ... ooo ktoś tam jest - poza bojowa :diabloti: Cześć wszystkim - patrzcie jak ona mnie męczy :p Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 alez ona sliczna!!!! ma caly czas te same szezlaczki- no ladnie ladnie:) Quote
monita Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Hie Hie widziałam, że jak dam tyle fote, to od razu ktoś się odezwie :evil_lol: Ma "te" niebieskie i jeszcze Rogz'y ( ale są w praniu ) :p Niebieskie były już cztery razy szyte, tylko nie mam sumienia żeby je wyrzucić :eviltong: Quote
kaLOlina Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 no tak...te szelaczki...a ja sobie wlasnie ogladalam jej zdjatka jeszcze za czasow jak troszke inaczej wygladala...no i ten zapaszek:diabloti::diabloti::diabloti: a nadal skacze na ciebie?? na mnie skakala... a na spacerach za kazdym ptakiem chciala leciec...:diabloti::diabloti::diabloti:pamietam- w schronie ja wypatrzylam i siedzialam przy jej boksie- ciotka Hala mnie zaniepokojona poganiala- bo w koncu przyjechalysmy po Micha...i wtedy jej obiecalam- ze wyciagne ja z tej budy, i ze znajdzie dom...nawet myslalam zeby zabrac ja do siebie- ale u Ciebie ma najlepszy dom z mozliwych:loveu::loveu::loveu: Quote
AMIGA Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 Wrócilam z wojaży i co widzę?? Moja śliczna PuZula! I ja pamiętam te szeleczki i ten zapaszek :evil_lol: Kncepcja z kawką (ale bez ciasteczek!!!) zupełnie mi odpowiada :oops: Quote
weszka Posted November 4, 2007 Posted November 4, 2007 No nareszcie więcej fotek piękności :) Potwierdzam, że Pyzulka ma jeszcze jedne szeleczki ;) hihihi Zresztą na dowód ma w nich zdjęcia trochę postów wyżej - jak byłyśmy razem na spacerku ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.