mila_2 Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 święta racja - sama muszę Go przekonać:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
olenka_f Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 taki choruszek a bawić się chce czysty boksio na zabawe zawsze jest miejsce i pora, śliczności takie a takie biedne i skrzywdzone:shake: Quote
mulinka Posted March 20, 2007 Posted March 20, 2007 boksio śliczny, jest już bezpieczny i leczony na SGGW prosimy o wpłaty na leczenie (ja niestety się nie dołożę :oops: nie pracuję) Quote
Kitka20 Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 Ja też tylko mogę podnieść choroba mojej suńki mnie wykosztowała Quote
Bodziulka Posted March 21, 2007 Posted March 21, 2007 czemu ja wcześniej tego cudeńka nie widziałam? Quote
Jagoda1 Posted March 22, 2007 Posted March 22, 2007 Filipku, wysyłam parę groszy, musisz wyzdrowieć... Quote
Dharma Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Filipek ma pierwsze wyniki po pobraniu zeskrobin z tych paskudnych ran na glowie: jest wolny od pasozytow :multi: A teraz okolo 1,5 tygodnia czekania na hodowle grzybkow :cool3: Samopoczucie dopisuje; apetyt tez. Filipcio jest wzmacniany i odzywiany. Zagrozenie dla zycie zostalo wyeliminowane :) Filipek bedzie sie cieszyl nowa rodzina jeszcze dlugie lata. Zasluzylo malenstwo na wszystko co najlepsze :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Dharma Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Nie wiadomo ile potrwa leczenie Filipka ale napewno wszystko bedzie dobrze. Bardzo prosimy o pomoc finansowa - pobyt w klinice jest bardzo drogi :placz: :placz: :placz: Co ten Aniolek musial przejsc ... ?? :shake: To jego główka I uszko ... :placz: :placz: :placz: Dupeczka chudziutka taka i podziurawiona ... Filipcio calutki czas tak wypatruje swojego czlowieka ... wodzi wzrokiem za kazdym kto przechodzi nawet w pewnej odleglosci ... chyba jeszcze wierzy ze pan, ktory skazal go na taki los wroci po niego :placz: :placz: Quote
Iza i Avanti Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Prosimy o wpłaty dla biednego Filipka... Ja będę mogła pomóc dopiero w kwietniu :( :( Quote
deszczowa Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Kochany Filipek :-( wpłącę troszkę na jego leczenie w następnym tygodniu:-( Quote
Jagoda1 Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Filipku, patrząc na Ciebie, widzę swoją pierwszą Sabcię. Jesteś Jej kopią. :-( W kwietniu też wpłacę na leczenie. Dogociociom wielkie dzięki. [quote name='Dharma']Nie wiadomo ile potrwa leczenie Filipka ale napewno wszystko bedzie dobrze. Bardzo prosimy o pomoc finansowa - pobyt w klinice jest bardzo drogi :placz: :placz: :placz: Co ten Aniolek musial przejsc ... ?? :shake: ... Filipcio calutki czas tak wypatruje swojego czlowieka ... wodzi wzrokiem za kazdym kto przechodzi nawet w pewnej odleglosci ... chyba jeszcze wierzy ze pan, ktory skazal go na taki los wroci po niego :placz: :placz: Quote
Moriaaa Posted March 23, 2007 Author Posted March 23, 2007 Jejlku..Filipku jak Ty marnie wyglądasz:( PROSIMY O WSPARCE!!! Quote
Dharma Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 Słodziutki taki jest. Dziekujemy wszystkim za serducho. Quote
majafaja Posted March 23, 2007 Posted March 23, 2007 biedny :( boksiulek mały.. pomoc potrzebna!! piękne oczyska!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.