Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Czy wszystkie psy z założonych przez Was wątków można uznać za oficjalnych podopiecznych Fundacji?
Bo tak mi jeden pomysł w głowie kiełkuje...

Edited by Isiak
  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted (edited)

Wybaczcie ale wracam z pracy po 22, 23-ciej. Nie dam rady załatwić transportu stolików przed wyjazdem do córki. Lobario może masz namiar na Panią Bostona , podaj mi proszę bo muszę zadzwonić w sprawie styropianu.

Edited by ewu
Posted

[quote name='Isiak']Czy wszystkie psy z założonych przez Was wątków można uznać za oficjalnych podopiecznych Fundacji?
Bo tak mi jeden pomysł w głowie kiełkuje...
Wszystkie.

Posted

[quote name='ewu']Wybaczcie ale wracam z pracy po 22, 23-ciej. Nie dam rady załatwić transportu stolików przed wyjazdem do córki. Lobario może masz namiar na Panią Bostona , podaj mi proszę bo muszę zadzwonić w sprawie styropianu.

To Ona do mnie dzwoniła w sprawie styropianu w momencie, gdy komórka mi nawaliła i nie rejestrowała nr ... ale jutro jakoś poszukam

Posted

[quote name='Isiak']Czy wszystkie psy z założonych przez Was wątków można uznać za oficjalnych podopiecznych Fundacji?
Bo tak mi jeden pomysł w głowie kiełkuje...

Oczywiście, wszystkie.
Każde zwierze dodane na stronie jest naszym podopiecznym: www.zwierzeca-arkadia.org

[quote name='Lobaria']To Ona do mnie dzwoniła w sprawie styropianu w momencie, gdy komórka mi nawaliła i nie rejestrowała nr ... ale jutro jakoś poszukam

Drogie Panie, ja mam nr do Pani od Bostonka ;] Posyłam PW Ewu.

Posted

A, i jeszcze jedno.
W sprawie marznących krótkowłosych psiaków w punkcie.
U mnie zaczyna się już sezon ubierania psiaków, żeby było im cieplej. W zeszłym roku korzystałam z zapasów swojej szafy i rodziny, w tym już nie miałam odpowiednich ciuchów, więc wybrałam się do ciuchacza. Na dziale na wagę znalazłam kupę dziecięcych kurtek i takich kamizelek puchowych. Wczoraj robiłam przymiarki na moich psach, wystarczą niewielkie przeróbki i spokojnie nada się to na ubranie psiaków. Koszt jednego ciuszka to było 2-4zł w zależności od wagi. Może ktoś z okolicy mógłby podejść do jakiegoś ciuchacza w Pszczynie i kupić kilka dla tych najbardziej marznących - Gizmo, Karlosa? Kupienie na miejscu wyjdzie taniej, niż posyłanie pocztą. Wrzucę zdjęcia, jak psiaki będą poubierane, na wzór będzie można wykorzystać.

Posted

Emiś napisał(a):
A, i jeszcze jedno.
W sprawie marznących krótkowłosych psiaków w punkcie.
U mnie zaczyna się już sezon ubierania psiaków, żeby było im cieplej. W zeszłym roku korzystałam z zapasów swojej szafy i rodziny, w tym już nie miałam odpowiednich ciuchów, więc wybrałam się do ciuchacza. Na dziale na wagę znalazłam kupę dziecięcych kurtek i takich kamizelek puchowych. Wczoraj robiłam przymiarki na moich psach, wystarczą niewielkie przeróbki i spokojnie nada się to na ubranie psiaków. Koszt jednego ciuszka to było 2-4zł w zależności od wagi. Może ktoś z okolicy mógłby podejść do jakiegoś ciuchacza w Pszczynie i kupić kilka dla tych najbardziej marznących - Gizmo, Karlosa? Kupienie na miejscu wyjdzie taniej, niż posyłanie pocztą. Wrzucę zdjęcia, jak psiaki będą poubierane, na wzór będzie można wykorzystać.


Świetny pomysł :)

Posted

[quote name='Emiś']Czyli za Wilczka też mam wystawiać rachunek na Fundację, czy dalej na Klaudię?
A Rumba?

Wilczek i Rumba na Klaudię, ponieważ pieniądze dla nich nie są zbierane na konto fundacyjne.
Dobrze, że mi o Rumbie przypomniałaś - dodam ją do nas na stronę: www.zwierzeca-arkadia.org

[quote name='Emiś']A, i jeszcze jedno.
W sprawie marznących krótkowłosych psiaków w punkcie.
U mnie zaczyna się już sezon ubierania psiaków, żeby było im cieplej. W zeszłym roku korzystałam z zapasów swojej szafy i rodziny, w tym już nie miałam odpowiednich ciuchów, więc wybrałam się do ciuchacza. Na dziale na wagę znalazłam kupę dziecięcych kurtek i takich kamizelek puchowych. Wczoraj robiłam przymiarki na moich psach, wystarczą niewielkie przeróbki i spokojnie nada się to na ubranie psiaków. Koszt jednego ciuszka to było 2-4zł w zależności od wagi. Może ktoś z okolicy mógłby podejść do jakiegoś ciuchacza w Pszczynie i kupić kilka dla tych najbardziej marznących - Gizmo, Karlosa? Kupienie na miejscu wyjdzie taniej, niż posyłanie pocztą. Wrzucę zdjęcia, jak psiaki będą poubierane, na wzór będzie można wykorzystać.

Świetny pomysł. Tylko żeby jeszcze czasu nam starczyło na przeróbki ;/ I chodzenie po ciuchlandach. Chyba, że ktoś ma talent do szycia? Psy pomierzymy :)

Posted

Przybywa nam coraz więcej kotów.
Na dzień dzisiejszy mamy ich już 7. Na dniach powstawiam zdjęcia.
Prosimy o pomoc w karmie i żwirku!
SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH DLA NASZYCH PODOPIECZNYCH!

Posted

[quote name='Avilia']Przybywa nam coraz więcej kotów.
Na dzień dzisiejszy mamy ich już 7. Na dniach powstawiam zdjęcia.
Prosimy o pomoc w karmie i żwirku!
SZUKAMY DOMÓW TYMCZASOWYCH DLA NASZYCH PODOPIECZNYCH!

Avilia skontaktujcie się z Fundacją Szara Przystań może oni z tymi kociakami wam pomogą,może byłaby szansa na dom dla potrąconego kociaka.... http://www.facebook.com/SzaraPrzystan?ref=ts&fref=ts

Posted

Avilia napisał(a):
Kochana, nam się przyda cokolwiek co jest do jedzenia dla kotów :)


to wybierzcie coś: 3, 4 albo 8
chyba że wolicie puszki to prześlę kasę i kupicie coś

Posted

[quote name='MeganGce']Avilia skontaktujcie się z Fundacją Szara Przystań może oni z tymi kociakami wam pomogą,może byłaby szansa na dom dla potrąconego kociaka.... http://www.facebook.com/SzaraPrzystan?ref=ts&fref=ts

Napisałam. Dzięki!

[quote name='Tofikowa']to wybierzcie coś: 3, 4 albo 8
chyba że wolicie puszki to prześlę kasę i kupicie coś

Tofikowa to już zależy od Ciebie :) Fakt, puszki nie mamy już ani jednej. A z karmy suchej został nam jeden worek 2kg.
Zawsze możesz nam zamówić i przysłać prosto na nasz adres :)

Posted (edited)

Byłam dzisiaj zobaczyć stoliki. Jest ich masa, 30 z pewnością. Nogi będą przeszkadzać więc zamówiłam Pana Frani:) żeby je odkręcił. Zrobi to za to ,że je zabierze i sprzeda na złom.A propos Frania i Marcelka kwitnące, cudne , rozpieszczone- wręcz nieprzyzwoicie.

Edited by ewu
Posted (edited)

Dzwoniłam dzisiaj do Pani Bostonka ale nie odbiera. Nie miałam śmiałości niepokoić w weekend. Jutro drinknę. Mam nadzieję,że załatwimy styropian. Ja niestety wyjeżdżam 18 w nocy i wracam 29 i nie dam rady załatwić wcześniej transportu. Zaraz po powrocie zajmę się tym. Dziewczyny poszukajcie jakiegoś majsterklepkę z Waszych okolic. Musi mieć piłę elektryczną i wiertarkę. Stoliki się potnie i zrobi solidną obudowę wypełnioną styropianem, boki będą laminowane, łatwe do umycia, solidne.Może ktoś ma wełnę mineralną na zbyciu, też byłaby dobra do wypełnienia obudowy bud.
Będziemy potrzebować sporo wkrętów. Dobry "złota rączka" zrobi to bez problemu.Myślę też o takjch podestach przed budami ,żeby psiaczki mogy leżeć na zewnątrz na suchym. Trzeba dobrze rozważyć wielkość otworów do bud żeby nie były zbyt duże.

Edited by ewu
Posted

Ciotki zbierajcie polarowe kurtki , koce, bluzy. Polar nie łapie tak wilgoci jak inne tkaniny. Na zimę najlepszy.W lumpeksach można kupić koc za złotówkę.

Posted

Dzwoniła Pani Bostonka. Jesteśmy umówione.. Jutro Pan Krzysiek odkręci nogi ze stolików. Postaramy się zabrać styropian i jeśli nie będzie transportu umieścimy go w moim garażu. Najprawdopodobniej jednak materiał pojedzie w tym tygodniu do Pszczyny.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...