Smyku Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Znalazłam Tibona i będę czekać z Wami na dobre wiadomości . Małgośka oferowała pomoc bazarkową , ja zaoferuję fanty na ów bazarek . Quote
giselle4 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Tibonek jest piekny i musi miec super domek::) Quote
kalina5648 Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 Mam wieści ze schrona :) Dzisiaj nasze psiaki oprucz suchej karmy dostały też kości do chrupania :) Oczywiscie nasz Tibonek na ten fakt się bardzo ucieszył bo on lubi sobie chrupać i takie kosteczki bardzo mu smakują :) Udało mu się też i biegał dziś razem ze schroniskowym stadkiem ( grupka psiaków świetnie się dogadujących ) Do takiego stadka dołączył też ostatnimi czasy szczeniaczek. I właśnie jemu Tibon chciał zabrać kość jednak mały się nie dał i zaczął radośnie szczekać i podskakiwać co przestraszyło naszego psiaka i dał małemu spokój. Na razie tylke relacji z dnia Tibonka opisze Wam więcej kiedy bodajże w środę się do niego wybiorę :) Quote
rita60 Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Jestem też u foksia,zamówiłam pakiecik,jest w trakcie realizacji. Quote
kalina5648 Posted August 27, 2012 Author Posted August 27, 2012 rita60 napisał(a):Jestem też u foksia,zamówiłam pakiecik,jest w trakcie realizacji. Dziękuje bardzo :loveu: Quote
olalolaa Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Też trzymam kciuki za niego, foksy to moi ulubieńcy ale nie mogę dać domu żadnemu bo mam juz 2 takie łobuzy. ;) Quote
phase Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Sarunia-niunia zaprosiła ; poczytam jutro, bo dziś już padam po prostu na twarz.. Metamorfoza REWELACYJNA! Quote
Malgoska Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Jestem. Oczywiście bazarek będziemy robić. Quote
Awit Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 I to jest w tych psach wspaniałe, człowiek się nim zajmie i pies inaczej wygląda:-) A najbardziej widać to na jego psiej twarzy:-) Quote
Figunia Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 oj, coś mi się widzi, że ta ślicznota długo miejsca w schronie nie zagrzeje... Trzymam kciuki za powyższe :lol: Quote
Smyku Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 A co z uszkiem Tibona , jest jakaś poprawa ? Quote
kalina5648 Posted August 28, 2012 Author Posted August 28, 2012 Na razie cisza, nadal czekamy na wyniki. Tibon cały czas dostaje leki jednak naprawdę nie widać żadnej poprawy. Ostatnio został wykąpany w budynku, gdzie jest specjalne na to miejsce a potem siedział w gabinecie weterynaryjnym i schnął. Miał włonczoną farelkę i niecałe 15 minutek i był już cały suchutki. Kiedy do niego wchodziłam by sprawdzić jak się po tej kąmpieli czuje leżał sobie na kocyku na środku pomieszczenia i był już suchy,a w gabinecie było bardzo ciepło i przyjemnie nic dziwnego, że Tibon nawet nie ruszył się z miejsca. Dostał wtedy mokrego jedzenia, wyszedł z gabinetu i biegał ze stadkiem. Niestety nie ubłagalnie zbliżał się czas zamknięcia schroniska więc wszystkie psiaki musiały wrócić do kojcy. Quote
natalka9860 Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 i ja przybywam;) podnoszę rzecz jasna;) Quote
Sarunia-Niunia Posted August 28, 2012 Posted August 28, 2012 Jestem i ja u Tibonka:) Nie martw się maluchu, uparcie dążyłyśmy do tego, żeby Maxio znalazł domek, znajdziesz go i TY!!! A my zrobimy wszystko, żeby to stało się jak najszybciej!!! Quote
kalina5648 Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Opowiadania o Tibonku part 2 :) Dziś byłam w schronie bardzo wcześnie bo już od 7 :) Zabrałam sie za mycie kojcy a Tibon mi towarzyszył i chyba zwiedził każdy kojec w poszukiwaniu czegoś smacznego. Pewnie liczył na to, że została jakaś kosteczka. Był bardzo ciekawski inne psy biegały nie zwracały na nas uwagi a tylko Tibon cały czas stał i patrzył jak pracujemy. Opłaciło się to chłopakowi bo wyjadał karmę najlepszej jakości :) Chce też powiedzieć, że Tibon bardzo lubi witaminki je jabłka, maliny i to z wielkim apetytem :) Obserwując go widziałm też, że z wielkim smakiem je taka jakby to nazwać przemoczoną karmę. Pewnie nie trzeba tak mocno gryść i się pije i je jednocześnie. Bardzo mądre :) Quote
Sarunia-Niunia Posted August 29, 2012 Posted August 29, 2012 Fajnie piszesz Kalinko o Tibonku... Ja na razie jestem kompletnie nie czasowa, ale w przyszłym tygodniu obiecuję jakieś ogłoszenia:) Quote
kalina5648 Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Fajnie piszesz Kalinko o Tibonku... Ja na razie jestem kompletnie nie czasowa, ale w przyszłym tygodniu obiecuję jakieś ogłoszenia:) Już dziękuję :loveu: Quote
kalina5648 Posted August 29, 2012 Author Posted August 29, 2012 Ciocie a co powiecie gdybym zrobiła bazarek z fantami dla Tibonka będę mogła liczyć na waszą pomoc? :oops: Quote
kalina5648 Posted August 30, 2012 Author Posted August 30, 2012 Cioteczki wczoraj po południu tez byłam w schronie i dzis z rana też właśnie wróciłam. Tibonek po wypuszczeniu z kojca cały czas skakał i się cieszył i nie odstepował nas na krok :) Od wolontariuszek podwędził jabłko i trochę bułki. Wolał jeść to mimo, że stał obok miski ze świerzo nasypana karmą :) Bawił się też z pewną suczką :) Gdy po tych zabawach się zmęczył poszedł sie położyć na legowisko w budynku i tam leżał i się nie ruszał. Dopiero wstał kiedy usłyszał, że wolontariuszka wyciągała kolejne jabło. Wtedy aż podskoczył. Z racji tego, że nasz Tibuś tak lubi te owoce nie chciał się z nikim podzielić :) To narazie tyle do usłyszenia :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.