Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Mam wieści ze schrona :) Dzisiaj nasze psiaki oprucz suchej karmy dostały też kości do chrupania :) Oczywiscie nasz Tibonek na ten fakt się bardzo ucieszył bo on lubi sobie chrupać i takie kosteczki bardzo mu smakują :) Udało mu się też i biegał dziś razem ze schroniskowym stadkiem ( grupka psiaków świetnie się dogadujących ) Do takiego stadka dołączył też ostatnimi czasy szczeniaczek. I właśnie jemu Tibon chciał zabrać kość jednak mały się nie dał i zaczął radośnie szczekać i podskakiwać co przestraszyło naszego psiaka i dał małemu spokój. Na razie tylke relacji z dnia Tibonka opisze Wam więcej kiedy bodajże w środę się do niego wybiorę :)

Posted

Na razie cisza, nadal czekamy na wyniki. Tibon cały czas dostaje leki jednak naprawdę nie widać żadnej poprawy. Ostatnio został wykąpany w budynku, gdzie jest specjalne na to miejsce a potem siedział w gabinecie weterynaryjnym i schnął. Miał włonczoną farelkę i niecałe 15 minutek i był już cały suchutki. Kiedy do niego wchodziłam by sprawdzić jak się po tej kąmpieli czuje leżał sobie na kocyku na środku pomieszczenia i był już suchy,a w gabinecie było bardzo ciepło i przyjemnie nic dziwnego, że Tibon nawet nie ruszył się z miejsca. Dostał wtedy mokrego jedzenia, wyszedł z gabinetu i biegał ze stadkiem. Niestety nie ubłagalnie zbliżał się czas zamknięcia schroniska więc wszystkie psiaki musiały wrócić do kojcy.

Posted

Opowiadania o Tibonku part 2 :)

Dziś byłam w schronie bardzo wcześnie bo już od 7 :) Zabrałam sie za mycie kojcy a Tibon mi towarzyszył i chyba zwiedził każdy kojec w poszukiwaniu czegoś smacznego. Pewnie liczył na to, że została jakaś kosteczka. Był bardzo ciekawski inne psy biegały nie zwracały na nas uwagi a tylko Tibon cały czas stał i patrzył jak pracujemy. Opłaciło się to chłopakowi bo wyjadał karmę najlepszej jakości :) Chce też powiedzieć, że Tibon bardzo lubi witaminki je jabłka, maliny i to z wielkim apetytem :) Obserwując go widziałm też, że z wielkim smakiem je taka jakby to nazwać przemoczoną karmę. Pewnie nie trzeba tak mocno gryść i się pije i je jednocześnie. Bardzo mądre :)

Posted

Sarunia-Niunia napisał(a):
Fajnie piszesz Kalinko o Tibonku... Ja na razie jestem kompletnie nie czasowa, ale w przyszłym tygodniu obiecuję jakieś ogłoszenia:)



Już dziękuję :loveu:

Posted

Cioteczki wczoraj po południu tez byłam w schronie i dzis z rana też właśnie wróciłam. Tibonek po wypuszczeniu z kojca cały czas skakał i się cieszył i nie odstepował nas na krok :) Od wolontariuszek podwędził jabłko i trochę bułki. Wolał jeść to mimo, że stał obok miski ze świerzo nasypana karmą :) Bawił się też z pewną suczką :) Gdy po tych zabawach się zmęczył poszedł sie położyć na legowisko w budynku i tam leżał i się nie ruszał. Dopiero wstał kiedy usłyszał, że wolontariuszka wyciągała kolejne jabło. Wtedy aż podskoczył. Z racji tego, że nasz Tibuś tak lubi te owoce nie chciał się z nikim podzielić :) To narazie tyle do usłyszenia :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...