Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Kochane cioteczki wybaczcie, że ostatnio tak rzadko piszę, ale jak wiecie szkołą się zaczęła i teraz do schroniska jeżdze tylko 2 razy w tygodniu w piątki i soboty dlatego za każdym razem kiedy wróce ze schrona oczywiście opiszę co się wydarzeyło. Więc tak właśnie wróciłam i mam u siebie suczkę na tymczasie ale takim co potrwa jakieś 4 godziny, bo potem wybieramy się na wybory Miss i Mistera w którym właśnie ona wystąpi. Proszę Was trzymajcie za nas kciuki :)Tibonek został wyściskany przez każdego wolontariusza, a dzisiaj było nas tam w schronie sporo. Teraz trafiła do nas bardzo podobna suczka i miała mieć na imię Tibonka :) ale nazywa się Tika :) Nasz Tibonek trochę dzisiaj na nią warczał bo cały czas skakała, biegała i na niego wskakiwała, a jemu sie to po prostu nie spodobało :) Był też na spacerku, ale bez smyczy jest bardzo kochany cały czas chodzi przy nodzę i się nie oddala :) Jakiś pies przybiegł do nas z pobliskiej wioski, ale Tibon nawet nie zwrócił na niego uwagi :) na razie tyle i oczywiście cały czas zapraszam na bazarek poświęcony Tibonkowi :)

  • Replies 484
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Fajnie byłoby gdyby Tibonek dał się uwieść Tice;):eviltong: - milej mieszkałoby się Im u Was;)!!!
Kalinko, bedę trzymać kciukasy za twoją Miss Tymczasowiczkę - przygotuj Ją na te wybory, zrób makijaż, fryzurkę:evil_lol:... hihihi:lol:....

Posted

Kochane cioteczki Tibonek i Tika powoli zaczynają się do siebie przekonywać :) Wczoraj byłam zawieść psiaki z wyborów miss i mistera było to około godziny 21.00 i usłyszałam rodosne szczekanie naszego Tibonka :) Miałam tez wam napisac jak nam poszło dlatego ogłaszam, że w schronisku mamy Miss - Holly i Mistera- Mikusia zajeli pierwsze miejsce i każdy z nas nie mógł się przestać cieszyć to były takie emocje. Dziękuję Wam za trzymanie słowa otuchy ♥

Posted

No Kalinko, to teraz koniecznie zdjęcia Miss i Mistera poprosimy - w końcu za trzymanie kciuków coś nam się należy:)
A dlaczego uroczy i przystojny Tibonek nie brał udziału w wyborach??? No jak to tak???

Posted

Ponieważ w tym roku mieliśmy tylko 1 samochód i to w cale nie taki duży a psiaki co brały udział były maluśkie :) Zobacze co z tymi zdjęciami bo może Paula wstawi na wątek ogólny naszego schroniska :)

Posted

Byłam wczoraj w schronie odwiedzić Tibonka. Nasz psiak bardzo dobrze sie czuje pomimo, że uszko nadal go bardzo boli. Z Tiką dogadują się coraz lepiej :) Został wyściskany i dostał trochę puszki. Bardzo dobrze dogaduje się z innymi psiakami i teraz cały czas dzień w dzień biega z naszym stadkiem. Po ciężkim dniu pracy wieczorkiem odpoczywał na trawce i obserwował co się dzieje. Był na tyle zmęczony, że nawet jak szedł jakiś inny pies za płotem schrona to nie wstał i się nie przywitał. Tak ciężko pracował :). Wolał się nasz Tibonek poopalać i kożystać ze słoneczka:) Zapraszam też kochane cioteczki na ostatni dzień bazarki z którego cały dochód zostanie przeznaczony na Tibonka.
Jakby ktoś chciałby pomóc w rozsyłaniu to tu jest tekst :


W życiu przeszedł wiele złego. Nikt nigdy nie pokochał go tak naprawdę. Zaniedbanie spowodowało, że doszło do bardzo bolesnego zapalenia ucha, które nie ustępuje od bardzo długiego czasu, dlatego Tibon potrzebuje pilnie dalszego leczenia. Zapraszamy więc na bazarek(m.in.książki i biżuteria). Pomóżmy ukoić jego bólu i sprawić by znalazł miłość, której tak bardzo poszukuje…


http://www.dogomania.pl/forum/thread...chorym-uszkiem-♥
W tytule ja wpisuję, że dziś ostatni dzień aby pomóc Tibonkowi :)

Posted

Ja mam sprawdzony dom dla foksteriera. Za niecałe dwa tygodnie kandydatka foksia będzie miała spotkanie z sunią rezydentką. Też foksią. Mam nadzieję, że się dziewczyny dogadają. Jeśli by się tak stało, że jednak nie, to zainteresuje dom Tibonem.

Posted

[quote name='rudynpm']Ja mam sprawdzony dom dla foksteriera. Za niecałe dwa tygodnie kandydatka foksia będzie miała spotkanie z sunią rezydentką. Też foksią. Mam nadzieję, że się dziewczyny dogadają. Jeśli by się tak stało, że jednak nie, to zainteresuje dom Tibonem.[/QUOTE]

Och byłoby super :)

Posted

Dziś po tygodniowej przerwie od schroniska odwiedziłam Tibusia ;) Wyściskałam go jak nigdy. Akurat kiedy przyjechałam całe stadko radośnie biegało i był w nim Tibon. Oczywiście od razu po przyjeździe poszłam do kuchni aby odłożyć rzeczy. Tibon i Holly nie odstępowali mnie na krok. Holly ponieważ jest moją aktualna ulubienicą, a Tibuś ponieważ myślał, że mam coś do jedzenia i cały czas skakał ze szczęścia . Kochane cioteczki nie zrozumcie mnie źle, Tibusia też uwielbiam, dlatego założyłam ten wątek. Zamiast smakołyka dostał porządną porcję pieszczot. Myślę, że mu się to podobało ;) Zauważyłam, że z uszkiem już o wiele lepiej ;) Z czego się bardzo cieszę. Właśnie rozpoczęła się druga seria podawania lekarstw i już Tibon o wiele lepiej się czuję.Jutro sobota dlatego przyjeżdża taka pani Sylwia, która zakochała się w Tibonku od pierwszego wejrzenia. I wyobraźcie sobie , że przyjeżdża do nas 30km tylko dlatego żeby spędzić czas z naszymi psiakami. Zawsze przywiezie mu coś smacznego oraz zabiera Tibonka na spacer bez smyczy :) Musze też powiedzieć że do stadka dołączyło kilka nowych bardzo energicznych suczek i dlatego Tibon został dzisiaj wcześniej zamknięty w kojcu za karę bo je obszczekał. Leżał i odpoczywał sobie jak zawsze na trawce, a te suczki zaczęły mu biegać tam i z powrotem przed nosem przez co Tibon się zdenerwował i je powyzywał. Poszłam potem specjalnie do niego do kojca i go jeszcze raz porządnie wygłaskałam :) Chciałam opowiedzieć coś jeszcze, ale zostawię tę opowieść na jutro :)

Bardzo proszę zamawiać buziaczki i miziaczki dla Tibusia bo jutro potrójna porcja się szykuje ode mnie od Pauli i od pani Sylwii ;)

P.s
W nagrodę porobię mu zdjęcia za to, że ostatnio nic nie pisałam ;)

Posted

No to ja składam zamówienie na:
- przytulanko
- mizianko
- drapanko
- całowanko
Oczywiście wszystko dla Tibonka, a jak starczy Ci energii, to proszę i całą resztę wyposażyć w to, co wymieniłam wyżej;):eviltong::evil_lol:... hihihi... tylko każdemu równo!!!!

Posted

Zamówienia zrealizowane ;) Zrobiłam tez kilka zdjęć jednak nie są one jakieś super ponieważ wtedy dopiero co przyjechałam i Tibon cały czas się cieszył , skakał domagał się pieszczot. Wstawię fotkę też z koleżankami Liklą i Kuleczka ;) Ostatnimi czasy zobaczyłam, że nasz Tibuś zaczął craz bardziej domagać się pieszczot. Ociera się jakby był kotem a jak drapie się go po pleckach to zaczyna machać bodajże tylną lewą (?) nóżką. Znak zapytania jest po to aby nie popełnić błędu bo już nie pamiętam czy to prawa czy leca łapka była.Stara się też wskakiwać na kolanka jednak ta sztuka mu jeszcze nie wychodzi bo za każdym razem się ześlizguje, dlatego trzeba go wsadzać i wtedy jest już w pełni zadowolony. W każdym razie dziś tak jak zawsze w soboty przyjechała pani Sylwia z córeczką Alą, której bardzo podoba się nasz psiak. Jednak ta malutka Alicja to by wszystkie psiaki od nas wzięła. Po wyprowadzaniu poprosiła o karteczkę i narysowała kilka naszych psiaków ;) Dziś był bardzo zimno dlatego Tibuś wychodził na dwór tylko na chwilkę aby sobię pobiegać a potem szybciutko "leciał" do gabinetu pani kierownikna materac i grzał doopke na materacu. Nie wiem czy wspominałam, ale chyba jeszcze nie bo w tym gabinecie znajduje się taki ogromny marenać taki na pożądnego dorosłego mężczyznę i nasze psiaki użądzają sobie tam drzemkę . Także na raznie tyle co mam do powiedzenia o dzisiejszym wypadzie do schrona ;)
Trzymajcie się ciepło i łapcie pozdrowienia od Tibonka ♥

Jeżeli popełniłam dużo błędów wybaczcie ;)

Posted

A oto zdjęcia z Kulcią i Lilcią szczerze powiem, że tylko te były wmiare... Na każdym zdjęciu Tibon stał tyłem. Pragnę też usprawiedliwić się ponieważ wszystkie zdjęcia były robione "lampą" i tak dziwnie uwydatniły oczyska Tibusia.



Posted

Tibonek jest naprawdę super śliczniusim chłopaczkiem. Aż dziwne, że do tej pory jeszcze w schronisku?!
Kalinko, czy tam w ogóle przychodzą jacyś ludzie zainteresowani adopcją? Bo naprawdę wierzyć się nie chce, że takie CUDO wciąż w schronisku....

Posted

Powiem szczerze "szału nie ma" może czasami znajdzie się jakiś 1 odwiedzający na powiedzmy dwa tygodnie może nawet rzadziej... NIESTETY. Jednak na szczęscie adopcje się ruszyły i to jest tak, że jak ktoś zadzwoni po jakiegoś psiaka to przyjeżdża po niego i go zabiera jednak cóż poradzić. Trzeba działać z ogłoszeniami. Ja sama z Paulą nie dajemy rady, ale staramy sie robić co się da ;) A co do Tibusia to jeszcze nie słyszałam o jakimś chętnym :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...