Nadziejka Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Kochana :modla::calus:daj się zlapac:shake:...............:modla::modla: Quote
Martika&Aischa Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 No tak :( facetowi pewnie zaczynają puszczac nerwy. Mam jednak nadzieję że stanie na wysokości zadania jak Gruzja się tylko pojawi na jego podwórku. Quote
bela51 Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Ja mysle, ze trzeba by tam jednak jechac. Rozpytac ludzi, rozkleic wiecej plakatów. Szkoda, ze nikt sie nie rwie, aby Zosi pomoc. Ona nie ma samochodu, jest jej trudno... Gruzja mogła sobie upatrzyc inne miejsce, a do tego faceta wiecej nie przyjsc. Quote
Martika&Aischa Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Dziewczyny czy nikt nie mieszka w pobliżu i nie może pomóc Zosi??? Sama za wiele tam nie wskóra tym bardziej że musi dojechac z Cieszyna :( Od nas to naprawdę kawałek drogi. Quote
phase Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Furciaczek nie dary podjechać Gruzję "złapać"? Znaczy chodzi mi, że może do Furciaczka Gruzja podeszłaby, dała się złapać?... Quote
Martika&Aischa Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 phase napisał(a):Furciaczek nie dary podjechać Gruzję "złapać"? Znaczy chodzi mi, że może do Furciaczka Gruzja podeszłaby, dała się złapać?... z tego co wiem Furciaczek ma przyjechac i spróbowac. Będzie jej towarzyszył psiak z hoteliku którego Gruzja bardzo lubiła. Oby to pomogło. Quote
bela51 Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Martika@Aischa napisał(a):z tego co wiem Furciaczek ma przyjechac i spróbowac. Będzie jej towarzyszył psiak z hoteliku którego Gruzja bardzo lubiła. Oby to pomogło. Ale najpierw nalezy namierzyc Gruzje. Nawet jak Furciaczek przyjedzie, to tylko na jeden dzien. Quote
Martika&Aischa Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 bela51 napisał(a):Ale najpierw nalezy namierzyc Gruzje. Nawet jak Furciaczek przyjedzie, to tylko na jeden dzien. Fakt. Nawet nie chce myślec że może przepasc bez wieści. Quote
yolanovi Posted August 23, 2013 Posted August 23, 2013 bela51 napisał(a):Zaglądam, z niesmiałą nadzieją na cud... Oj, przydałby sie ten cud..... Quote
Zofija Posted August 23, 2013 Author Posted August 23, 2013 bela51 napisał(a):Ja mysle, ze trzeba by tam jednak jechac. Rozpytac ludzi, rozkleic wiecej plakatów. Szkoda, ze nikt sie nie rwie, aby Zosi pomoc. Ona nie ma samochodu, jest jej trudno... Gruzja mogła sobie upatrzyc inne miejsce, a do tego faceta wiecej nie przyjsc. Belu- spokojnie zalatwię sobie i plakaty i transport i tam pojadę. Dam sobie radę Quote
Echinacea Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 Prawda to, po ludzku i po psiemu byłoby się ruszyć i pomóc.... Quote
Nadziejka Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 Gruzienko sciskam ogromnie kciuki !:glaszcze::modla::modla: Quote
Martika&Aischa Posted August 24, 2013 Posted August 24, 2013 bela51 napisał(a):Zaglądam, z niesmiałą nadzieją na cud... i ja wciąż wierzę że zdarzy się cud ..... Quote
Martika&Aischa Posted August 25, 2013 Posted August 25, 2013 zaglądam cały czas z nadzieją ...... Quote
ewunian Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Dałam znać wolo z BB. Wyślijcie info i na stronę www schroniska w Bielsku Białej. Quote
bela51 Posted August 26, 2013 Posted August 26, 2013 Martika@Aischa napisał(a):zaglądam cały czas z nadzieją ...... A ja mam jej coraz mniej:-( Quote
Zofija Posted August 27, 2013 Author Posted August 27, 2013 niestety cisza. Porozwieszałam jeszcze plakaty. Ale nic Quote
Becia66 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 plaga z tymi ucieczkami ale i nieodpowiedzialnością ludzi którzy znając historię psa, dopuszczają do ucieczki. Z doświadczenia wiem, że dla tego typu zahukanych psów najlepszy jest blok i stały kontakt z człowiekiem. No ale teraz to już piąta woda po kisielu. Trzymam psinko za ciebie, daj sobie pomóc bo na pewno nikt inny ci nie pomoże...:shake: Quote
bela51 Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 Zosia własnie dostała wiadomosc, ze Gruzja od 2 dni koczuje w poblizu innego domu, ale w niedalekiej okolicy. Ludzie ją dokarmiają i dzisiaj dali znac. Trzeba teraz zastanowic sie nad sposobem jak ją złapac, aby tym razem sie udało. Quote
Nadziejka Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 o mateńko :iloveyou::modla::modla::thumbs: niuniu sciskam caluni czas Quote
Aga- Posted August 27, 2013 Posted August 27, 2013 A może klatka podobna do tej na jaką łapie się koty? Ostatnio w TV pokazywali jak na takie klatki łapali dziki. Tylko czy na naszym terenie mają takie duże klatki? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.