Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 522
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Poker napisał(a):
da się zatrzymać pilotem na każdej szerokości,a jak ma fotokomórkę, to staje w miejscu , gdy pojawi się na jej wysokości przeszkoda. Przynajmniej moja tak działa.
Poza tym można postawić jedzenie w głębi , za każdym razem przesuwać je coraz głębiej.
Właśnie w zimie po 6.dniowym polowaniu na sunię udało się podobnie złapać.Wchodziła na ogrodzony ogródek działkowy.Ludzie postawili karmę głęboko, czatowali z okna i pan zbiegł poschodach z pierwszego pięrta i zamknął furtkę. a potem już ją miał w rękach.W nagrodę dziabęła go w brodę.

Nie wiemy tylko, czy obcych ludzi stać na taką determinacje w łapaniu Gruzji. Co innego, gdyby to sie działo w domu kogos zaangazowanego emocjonalnie w sprawe.

Posted

Ludzie , którzy złapali "naszą" sunię też byli obcy.
Jak by ją zamknęli na posesji, to nie wiem kto mieszka w miarę blisko ,żeby ją złapać.

Posted

Poker napisał(a):
da się zatrzymać pilotem na każdej szerokości,a jak ma fotokomórkę, to staje w miejscu , gdy pojawi się na jej wysokości przeszkoda. Przynajmniej moja tak działa.
Poza tym można postawić jedzenie w głębi , za każdym razem przesuwać je coraz głębiej.
Właśnie w zimie po 6.dniowym polowaniu na sunię udało się podobnie złapać.Wchodziła na ogrodzony ogródek działkowy.Ludzie postawili karmę głęboko, czatowali z okna i pan zbiegł poschodach z pierwszego pięrta i zamknął furtkę. a potem już ją miał w rękach.W nagrodę dziabęła go w brodę.

tak, jeżeli Ci Państwo się zgodzę. Oni i tak robią bardzo dużo, a w końcu to obcy ludzie. Zapytam pomysł dobry

Posted

Poker napisał(a):
Ludzie , którzy złapali "naszą" sunię też byli obcy.
Jak by ją zamknęli na posesji, to nie wiem kto mieszka w miarę blisko ,żeby ją złapać.


ja mieszkam z 12km. Jak ją złapią, to ja już stanę "na głowie" , żeby zaraz podjechać

Posted

Martika@Aischa napisał(a):
zaciskam kciuki i oby się udało !!!! Czy Państwo z Katowic dopytują o Gruzję ???


nie, ze mną się nie kontaktują. A ja na razie też nie. Bo nie wiem jak to się skończy...

Posted

codziennie do jej misek przychodzą jeże,koty, ona grzecznie czeka, aż jeżyk, kot zje, i dopiero ona. Jak jej nie złapiemy, to nie wiem, chyba jej tam budę postawimy. Mamy jeszcze jeden plan.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...