yolanovi Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 dobrze, że sunia jest. kciukam za akcję z Panem ;) Quote
Jolusia Posted August 20, 2013 Posted August 20, 2013 Ja też trzymam kciuki z powodzenie akcji! Quote
Echinacea Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 ja oczywiście też, ale chyba nie jestem optymistką :shake:.... Quote
Zofija Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Byliśmy w 4 osoby. Nie udało się. Ja już tracę nadzieje i kończą mi się pomysły.Moja koleżanka była metr od niej. Quote
Zofija Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 A ci ludzie są już chyba zmęczeni tą sytuacją. Nie mówiąc o tym, ze goniliśmy ją po zbożach-niszcząc je-niestety Quote
bela51 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Moze Furciaczek mogłaby spróbowac ? To chyba byłaby jeszcze szansa. Quote
bela51 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Zofija napisał(a):A ci ludzie są już chyba zmęczeni tą sytuacją. Nie mówiąc o tym, ze goniliśmy ją po zbożach-niszcząc je-niestety Koszty zniszczen powinien pokryc dom, z ktorego uciekla. A ci ludzie nawet nie kiwneli palcem, aby pomoc w jej poszukiwaniach ! Quote
phase Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Dlatego właśnie pytałam, gdzie później wraca Gruzja - nie wyobrażam sobie, by wróciła do państwa, którzy ją adoptowali. To oni powinni zrobić wszystko, żeby ją złapać, mieć.. Quote
bela51 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Decyzja nie nalezy do mnie. Tam , nie wróci na pewno. Najwazniejsze,aby wreszcie dało sie ją złapac. Quote
Echinacea Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 bela51 napisał(a):Koszty zniszczen powinien pokryc dom, z ktorego uciekla. A ci ludzie nawet nie kiwneli palcem, aby pomoc w jej poszukiwaniach ! Własnie! zgadzam się! Quote
Echinacea Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 phase napisał(a):Dlatego właśnie pytałam, gdzie później wraca Gruzja - nie wyobrażam sobie, by wróciła do państwa, którzy ją adoptowali. To oni powinni zrobić wszystko, żeby ją złapać, mieć.. Dokładnie, zawalczyć o nią. sorek, adoptuję psa, pojawiają się problemy i co? i ja nic??martwię się o zboże.? Quote
bela51 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Echinacea napisał(a):Dokładnie, zawalczyć o nią. sorek, adoptuję psa, pojawiają się problemy i co? i ja nic??martwię się o zboże.? To nieporozumienie.:shake: Oni o nic sie nie martwia.:shake: To Zofija sie martwi o zadeptane cudze zboże, bo ktos powinien za to zapłacic. Ja uwazam, ze ten beztroski ds. Quote
figa33 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 to jest wkurzające jak DS nie bierze udziału w poszukiwaniach Quote
Nadziejka Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 :-(:-(ech Gruzyjenko kochana :-(..... sciskam z nadzieja :modla::thumbs: Quote
stzw Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Zofija napisał(a): Nie mówiąc o tym, ze goniliśmy ją po zbożach-niszcząc je-niestety Żniwa za pasem... Quote
Zofija Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Gruzja, jeżeli zdarzy się cud, i ją złapiemy, nie wróci do tego ds. Nie mam z tymi ludźmi kontaktu. Tam nie ma warunków-płot nie podmurowany i ich minimalne zaagażowanie -NIE. Dzwoniłam do tych gospodarzy-nie ma jej od wczoraj.... Quote
Zofija Posted August 21, 2013 Author Posted August 21, 2013 Ale mówili prawdę, ze na ogrodzie nie goniła luzem. Ma na sobie obrożę i kawałek urwanej/przegryzionej smyczy. Co do płotu- ja osobiście naprawdę nie wiedziałam, ze kaukaz, pod czymś takim przejdzie ,i, ze to do końca nie zabezpiecza. Quote
figa33 Posted August 21, 2013 Posted August 21, 2013 Zofija , nie miej pretensji do siebie nie można przewidzieć wszystkiego chciałaś dla Gruzji najlepszego domu Quote
bela51 Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Historia Gruzji mnie załamuje. Nie moge przestac myslec o niej. Dzisiaj nie ma zadnych wiesci, na razie.... Quote
Martika&Aischa Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 bela51 napisał(a):Historia Gruzji mnie załamuje. Nie moge przestac myslec o niej. Dzisiaj nie ma zadnych wiesci, na razie.... weszłam z nadzieją że przeczytam optymistyczne wieści :( ech ... Quote
Zofija Posted August 22, 2013 Author Posted August 22, 2013 Nie ma wieści- wczoraj jak dzwoniłam to Pan mi powiedział, ze jak Gruzja się pokaże-to on zadzwoni Quote
Jolusia Posted August 22, 2013 Posted August 22, 2013 Zofija napisał(a):Nie ma wieści- wczoraj jak dzwoniłam to Pan mi powiedział, ze jak Gruzja się pokaże-to on zadzwoni Pan pewnie ma już dosyć telefonów i dopytywań o jakiegoś, obcego mu, psa. Chyba dał do zrozumienia, żeby już do niego nie dzwonić. Żeby tylko dotrzymał słowa i rzeczywiście dał znać jak Gruzja się pokaże. Gruzji nie ma już ponad tydzień. Obym się myliła ale coraz czarniej to widzę... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.