Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 324
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ilmina napisał(a):
Już wróciłam. ale numer z tym typkiem! Skoro jego psy, to powinien mieć książeczki, aktualne szczepienia i powinien zarejestrować psa w urzędzie. jak nie będzie chciał Rudzielca oddać, to go straszcie czym się da!! Ale dupek!!!!:mad:



A z dobrych info, to mój "podopieczny" znalazł dom (:multi:), więc 10zł stałej deklaracji mogę dać na Rudego, a moja Siostra na stałe deklaruje 30zł.

Odnalazłam Twoją propozycje, zapisuje i dziękuje :)

Posted

Wróciłam i jestem w totalnym szoku!:crazyeye:

Rasty w DT, Lala w domku, no jesteście NIESAMOWITE DZIEWCZYNY!!!!:loveu:

A ja takie piękne plakaty dla Laleczki wydrukowałam, ale wcale się nie martwię, że ich nie rozwieszę, wręcz przeciwnie :)

Nie było mnie, bo byłam na weselu w weekend a wczoraj cały dzień na nogach i wieczorem padłam.

Oczywiście moja i mojej siostry deklaracja aktualna. Teraz myślę, że należy Rastiemu FB zrobić, żeby deklaracje zebrać. Oczywiście mogę zrobić, jeśli chcecie ;)

Ahhhh, ależ jestem szczęśliwa, że Lala w domu, no normalnie nie mogę uwierzyć :) :) :)

Posted (edited)

wyskoczylem z kojca ...gniewasz sie ?


zaszczepila mnie
za to przegryzlem jej smycz


jeszcze nie wiem ze koldra jest do lezenia na niej


jestem bardzo zmęczony ,znowu zwialem gorą i biegalem cała noc z Murzynkiem
teraz spie ...cicho:)

wyglada jak lewek tak mowi michelle




sliczny


i pracowity

Edited by giselle4
Posted

terierfanka napisał(a):
matko, jakim cudem on gdzieś tam górą wychodzi? ds musi być z wysokim płotem chyba ;)


nie,nie musi byc on nie przeskakuje przez ogrodzenie
on tylko nie chce byc w kojcu
jak nie ma czlowieka kolo niego.
jak się siedzi z niuniem
to i je
i spi
i sie bawi:)
cwaniak

Posted

Ciotki, założymy komunę i Rasty zamieszka z nami. Albo może michelle nam wynajmie kawałek ogródka "pod" namiot i spedzimy urlop z Rudym :)
Własnie, Rasty nie ucieka z posesji jedynie z kojca. Ale jak znajdziemy dom z ogrodem to przecież będzie spał w domku a na ogrodzie wypoczywał ;)

Ilmina, widziałam, że ludzie zbierają deklarację na FB - ja tego nigdy nie robiłam i chyba bym nie ogarneła tematu. Czy mogłabys nam pomóc i zająć się tym? Ja bede połową dogomaniacką, Ty fajsbukową - masz czas na taki duet?

A jak na weselu, obcasy zdarte?

Posted

Nie mogę patrzeć na te fotki i nie wzruszać sie...
Dzięki Grazynko! Wiesz jak złamać mi serce :eviltong:

I wieści z domu Lalki:
Witam,

Lala juz czuje sie jak u siebie w domu :-)juz radosnie mnie witala, machala ogonkiem, ktory ma raczej podniesiony.

Pilnuje caly dzien tarasu i ogrodka , a nie jest w ogole przywiazywana - za ogrodzenie wychodzi sie zalatwic i wraca sama...
Jak znajde czas to wyjsle jej zdjecia w plenerze.

Najwazniejsze, ze Lala juz jest szczesliwa :-)

Posted

Ja się chętnie na taka komunę piszę, byle blisko Rastiego :) Ja z Nim nawet w tym kojcu mogę zamieszkać ;)

Psiak skradł mi serce bezwzględnie i zrobię wszystko, żeby mu najwspanialszy dom na świecie znaleźć.
Oczywiście, bardzo mi pasuje taki duet :) FB mu zrobię, może nawet dzisiaj, jak się wyrobię. (ale mi się rymuje od rana)

Na weselu, jak to zwykle bywa: tańce hulanki, swawole, obcasy całe na szczęści, gorzej z moimi stopami. Jak zawsze z wesela wróciłam głodna.:) W ten weekend mamy kolejne, zbankrutujemy, po prostu za chwilę zbankrutujemy przez te wesela :(

Posted (edited)

Wpłyneła deklarację giselle04, dzięki :)
Zapłaciłam za pobyt Rastiego do dn. 23 lipca.
Ilmina, nr konta dla deklaracji ten sam, na który wpłacałaś za bazarek. Cioteczko a jak z FB, bedziesz zbierała pieniadze na swoje konto a potem przelejesz do mnie?

Ciotka, ja tez wracam z wesel głodna..pomimo,iż jem do czasu az przestaje sie ruszać...heheh ;)

Edited by fiorsteinbock
Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Wpłyneła deklarację giselle04, dzięki :)
Zapłaciłam za pobyt Rastiego do dn. 23 lipca.
Ilmina, nr konta dla deklaracji ten sam, na który wpłacałaś za bazarek. Cioteczko a jak z FB, bedziesz zbierała pieniadze na swoje konto a potem przelejesz do mnie?

Ciotka, ja tez wracam z wesel głodna..pomimo,iż jem do czasu az przestaje sie ruszać...heheh ;)

wiecie,ja zawsze z wesela wracam glodna bo nie jem
ale zawsze sie wytancze i jestem zadowolona:)

Posted (edited)

...ale języczek jest z czarnym paskiem
wczoraj byla zabawa
juz nie ucieka z kojca [bo nie moze ]
ale i nie ,,ryczy,, w nim
spacer był taki ze to ON TRZYMAL MNIE ZEBAMI ZA RĘKA I TAK CHODZILISMY ALE BYŁ UBAW
a jak On sie cieszył
codzienie jest inny
wczoraj podczas czesania pod wlos zauwazyla duzo ranek na calym ciele
dzisiaj kapiel
pcheł nie widac
wiec moze to skora jego swedzi
aby nie jakas alergia:(

Edited by giselle4
Posted

Spokojnie Grażynko, po kąpieli zobaczysz czy się drapie, moze to brud mu przeszkadza. Grazynko, daj mu też wapna, nie zaszkodzi a jak przestanie sie drapac to bedziemy mialy jakas wskazówkę.
Cioteczki, mysle ze w nast tyg zaczniemy robić ogłoszenia, co Wy na to?

Posted

Wstyd mi:oops:, ale FB jeszcze nie zrobiłam, po prostu mam urwanie głowy i kompletny brak czasu. Ale dzisiaj wieczorem obiecuję, zrobię na 100%.
Mogę zbierać na swoje, nie ma problemu.

Wiecie co, zazdroszczę Wam, że możecie miziać Rastiego, ja też chcę!!:placz:

Wrzucajcie chociaż Jego zdjęcia, przynajmniej sobie pooglądam Chłopaka.

A co do wesela, to ja zawsze głodna, bo rzadko kiedy ktoś uwzględnia moją wegetariańską dietę, na takich imprezach. A na ziemniakach i surówkach ciężko...

Posted

fiorsteinbock napisał(a):
Spokojnie Grażynko, po kąpieli zobaczysz czy się drapie, moze to brud mu przeszkadza. Grazynko, daj mu też wapna, nie zaszkodzi a jak przestanie sie drapac to bedziemy mialy jakas wskazówkę.
Cioteczki, mysle ze w nast tyg zaczniemy robić ogłoszenia, co Wy na to?


wiesz,ze wapno i ja i one biora:)

Posted

[quote name='ilmina']Wstyd mi:oops:, ale FB jeszcze nie zrobiłam, po prostu mam urwanie głowy i kompletny brak czasu. Ale dzisiaj wieczorem obiecuję, zrobię na 100%.
Mogę zbierać na swoje, nie ma problemu.

Wiecie co, zazdroszczę Wam, że możecie miziać Rastiego, ja też chcę!!:placz:

Wrzucajcie chociaż Jego zdjęcia, przynajmniej sobie pooglądam Chłopaka.

A co do wesela, to ja zawsze głodna, bo rzadko kiedy ktoś uwzględnia moją wegetariańską dietę, na takich imprezach. A na ziemniakach i surówkach ciężko...


oj, a ja w weekend byłam na weselu (jako fotograf) i siedziałam przy stole z dwójką miłych ludzi, wegetarianie, mieli dla siebie osobne dania, normalnie aż reszcie ślinka leciała :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...