Jump to content
Dogomania

Cyguś z biezdrowa


kasia-online
 Share

Recommended Posts

  • Replies 175
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Też jestem zdruzgotana i wstrząśnięta historią Cygusia.
Jestem przekonana, że ten piękny, tak okrutnie skrzywdzony pies znajdzie swój dom. Bardzo bym chciała, żeby jego oprawców spotkała zasłużona (surowa!) kara.
Historia koteczka równie poruszająca. Zgroza!

Link to comment
Share on other sites

Trudno oddychać z przerażenia, trudno pojąć brak empatii "właścicieli", przeraża ogrom cierpienia tego biednego psa :-(.
To zdjęcie [URL]http://img100.imageshack.us/img100/176/j2008.jpg[/URL] po prostu boli...
A tłumaczenie właścicieli którzy nie zabrali psa na leczenie, "ponieważ córka jest zbyt wrażliwa i płakałaby po stracie zwierzęcia",
jest szczytem perfidii... Zapewne to właśnie ta wrażliwość córki spowodowała też zamknięcie psa.... Właściciele chyba zapomnieli,
że dzieci bardzo szybko się uczą... Chyba, że chcieliby na starość mieć analogiczną jak ten biedny pies u nich, "opiekę"...
Miejmy nadzieję, że stan Cygusia będzie się poprawiał.

Link to comment
Share on other sites

piszcie jak sie rozwija sytuacja, bo mnie nie ma na fb :shake:
mam nadzieję, że teraz juz będzie tylko lepiej;
skąd ta krew? z uszu mu się leje??? :crazyeye:
mam nadzieję, że sie do d.py dobiorą tym zwyrodnialcom;
nie trzeba sie fizycznie znęcać - zaniechanie pomocy i zaniedbanie, zwłaszcza tak ekstremalne, to też wielkie przestępstwo;

Link to comment
Share on other sites

horror :placz::placz::placz:
napiszcie prosze,co sie z psiakiem dzieje w sensie leczenia-czy poprawia sie mu choc troche,jak jest leczony?
karme to chyba najbardziej kaloryczna by potrzebowal?czy ma tez jakies inne wymagania-bo sadzac po jego stanie moze potrzebowac jakiejs bardziej specjalistycznej.HORROR:-(

Link to comment
Share on other sites

Witajcie.
Z Cygusiem jest o wiele lepiej. Rany na szyi goją się, apetyt mu dopisuje. Nadal przyjmuje leki ale jest na prawdę o niebo lepiej.
Na widok człowieka radośnie pomerduje ogonkiem i jest spragniony pieszczot. To dobre i kochane psisko które zostało potraktowane jak nie żywa istota.
Teraz Cyguś będzie dochodził do siebie, jak rany wokół szyi wyzdrowieją i będzie mu chociaż można założyć obroże zacznie wychodzić na spacery. Tak więc Cyuguś powrócił do żywych :)
Teraz pozostaje staranie o odebranie praw do tego psa właścicielom

Jako że nie założyłam tego wątku i nie mogę nic zmieniać w temacie wątku bardzo proszę założyciela o umieszczenie informacji aby już nie wpłacać pieniążków na biedaka bo jego stan poprawił się i nie ma takiej potrzeby.
Oczywiście dary w postaci karmy itp będą regularnie przez Cygusia wciągane więc jeśli ktoś nadal chce w ten sposób go wspomagać to jaknajbardziej. Psiak nie potrzebuje specjalistycznej karmy, po prostu karma dobrej jakości która odbuduje jego nieco zwątloną posturę..
Za każdą pomoc i wsparcie jesteśmy ogromnie wdzięczni! Pomoc okazuje się bezcenna. Cyguś dziękuje i zajada się dobrej jakości karmą suchą i mokrą :)
Są nowsze zdjęcia ale są kiepskiej jakości więc jak tylko zrobimy nowe wkleje je tutaj na wątek.

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share


×
×
  • Create New...