Dorothy Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 w lipcu mam urodziny, zapraszam :cool3: a tu jeszcze samozwańczy prezes:diabloti: na tle stajni jak to zwykle prezesi maja w zwyczaju siedzi daleko stad, wpada zobaczyc czy dobrze pracuje stawia wszystkich na bacznosc i odjezdza.:p Quote
dagusiek Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 ten szczeniorek to faktycznie taki malutki szczeniaczek(Klusek):evil_lol: caly zwierzyniec oczywiscie cudny:loveu::loveu: Jula oczywiscie tez cudna:lol::loveu: serdecznie pozdrawiam;);) Quote
cavallo Posted April 28, 2007 Posted April 28, 2007 No cudne, urocze zwierzaczki!!! :loveu::loveu::loveu:Szczeniorek-śmieszniorek, taki teraz powyciągany, nawet uszka ma śmieszne. Wygląda jak pomieszany ON-ek z jakimś Gończym, czy co? Ale łobuziak słodki :eviltong: A Sunia wcale nie wygląda na 11 letnią Bobkę! O konikach, dumnej Kocie i ślicznej córeczce to juz nawet nie wiem co mogłabym napisać:eviltong: No i masz jeszcze tę sunieczkę-cioteczkę....Ona już pewnie nawet nie chodzi...To rzeczywiście nie masz czasu na nude w takim pełnym stworzonek domku!:loveu: A jak Twoje zdrowie? Pozdrawiam, Agata&Alpa Quote
Dorothy Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 :-) pozdrowienia od Klusiora. Na 14 maja o godz 17.0 mamy wyznaczona wizyte u dr. Garncarza w Warszawie. Niniejszym oglaszam wielka zbiorke na transport i wizyte, bilet pkp w jedna strone to 89 zl, a ja musze takich nabyc 4 szt, ja i pies tam i spowrotem. Razem 360 zl. Plus koszt wizyty nie wiem ile, pewnie kolo 100zl. Ponadto nadal szukam kogos kto pomoglby mi sie dostac z dworca do kliniki i spowrotem. Nie moze to byc autobus poniewaz pies jest niewidomy i nie porusza sie w nieznanym srodowisku jak normalny pies. Przypada do ziemi i trzeba go prawie ciagnac, boi sie obcych zapachow i dzwiekow, mimo uczenia chodzenia na smyczy chodzi na niej dobrze tylko w znanym terenie, a wazy juz grubo ponad 20 kg, noszenie go odpada. To musi byc transport samochodowy. D Quote
Dorothy Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 bubu transport kolejowy tyle kosztuje i nie poradze nic na to, nie jestem studentem ani kolejarzem:placz: transport samochodem wychodzi taniej ZALEZY JAKIM moj samochod jest terenowy i pali 12 litrow na 100 km do Warszawy i z powrotem mam okolo 760 km, nie liczac krecenia sie po warszawie po miescie. Wychodzi 760 km x 12 litrow / 100km = 91 litrow paliwa diesel 1 litr = 3.76 dzis tankowalam 3.76 x 91 = 342,16 zl za paliwo. NAPRAWDE TAK DUZO TANIEJ? plus ryzyko ukradzenia samochodu, plus amortyzacja, plus moj stres na drodze warszawskiej, plus to ze mam zimowe opony i nie mam letnich, i przy tej trasie z pewnoscia zetre polowe bieznika. Jak ktos pozyczy mi samochod ktory malo pali chetnie skorzystam. :-( dzieki bubu szkoda ze nie dasz rady :-( moze ktos moze???? pomocy Quote
Asiaczek Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dorothy napisał(a)::-) pozdrowienia od Klusiora. Na 14 maja o godz 17.0 mamy wyznaczona wizyte u dr. Garncarza w Warszawie. Niniejszym oglaszam wielka zbiorke na transport i wizyte, bilet pkp w jedna strone to 89 zl, a ja musze takich nabyc 4 szt, ja i pies tam i spowrotem. Razem 360 zl. Plus koszt wizyty nie wiem ile, pewnie kolo 100zl. Ponadto nadal szukam kogos kto pomoglby mi sie dostac z dworca do kliniki i spowrotem. Nie moze to byc autobus poniewaz pies jest niewidomy i nie porusza sie w nieznanym srodowisku jak normalny pies. Przypada do ziemi i trzeba go prawie ciagnac, boi sie obcych zapachow i dzwiekow, mimo uczenia chodzenia na smyczy chodzi na niej dobrze tylko w znanym terenie, a wazy juz grubo ponad 20 kg, noszenie go odpada. To musi byc transport samochodowy. D Pies to chyba kosztuje trochę taniej? Z czasów, jak ja jeździłam pociągami, to dla psa był bilet II klasy poc. pospiesznego... Czy nr konta to nadal to z końcówką ...9038? proszę potwierdź mi, to po 1 maja przeleję na Twoje konto parę złotych. Pzdr. Quote
romenka Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 Dorotko nie chcę się wcinać ale chyba za Klusiorka nie policzą tyle.Podobno za psa teraz się płaci tyle co za bagaż(jednakowa suma) więc nie powinni wziąć więcej niż 10 zł. Proszę zapytaj się czy nie jest tak? Quote
romenka Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 A no i mogę dodać że wizyta u dr Garncarza kosztuje 50 zł plus badania jakie wykona więc suma może być naprawdę różna....:-( Quote
Dorothy Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 nie wiem zapytam. Ja z psem jezdzilam pociagiem ostatni raz bardzo dawno temu, z 15 lat temu, i wtedy normalnie placilam jak za osobe bilet 2 klasy. Jak sie okaze ze taniej to bede niesamowicie uradowana:multi: Asiaczek tak to to konto. Usciski dla wszystkich D Quote
_bubu_ Posted April 30, 2007 Posted April 30, 2007 posty mi znikają :shake: a ja bym chciała się dowiedzieć na jakie konto można wpłacać pieniążki. A gromadka prześliczna :loveu: Quote
Dorothy Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 tu numer konta, bubu cos nie moge pw wyslac, dogo zwariowalo calkiem :-( Dorota Ingram Bank BZWBK Nr konta 85 1090 1740 0000 0000 7300 9038 Quote
Angelwings Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Dorotko ja do dziś nie widziałam bazarku ani allegro :( Pociąg z psem to 4 zł bilet dl pieska. Ja jechałam PKSem po Mokusię bo taniej wyszło,ale! Zależy kto obsługuje linie PKS, bo w jednym jest połowa bilety "ludzkiego", a winnym musiałabym zapłacić cały!Wiec wracałysmy juz pociągiem - dokładnie 24 marca i płaciłam za Mokusię 4 zł, a jechałam z Łodzi do Katowic.EEe chciałam powiedzieć,ze masz tylko jeden pociąg o 8.24 z przesiadką w Katowicach na expres. W Kato jesteście o 9.39 a o 10.00 macie odjazd do Wawki.A na miejscu jestescie 12.34. I tu widać cene biletu 91 zł do Wawki (zachodniej) dla Ciebie (plus 4 zł piesek). http://rozklad.pkp.pl/bin/query.exe/pn?ld=pkp&seqnr=10&ident=l8.02935729.1178203857&getTariff=yes&outConId=C3-0 Sprawdź lepiej PKSa - może się okazać taniej a zasady przewozu jak w PKP = kaganiec. Buziaki Quote
Dorothy Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 to prawda nie ma bazarku nie mam sie kiedy zabrac :-( za duzo na glowie, latam jak kot z pecherzem a wieczorem poprostu lece z nog i przewracam sie do lozka :-( Obiecuje ze dzis porobie fotki. Znalazlam jeszcze kilka rzeczy ktore moge wystawc. jesli to prawda o tych cenach biletow to cudownie i ciesze sie ogromnie, bedzie mniej kasy potrzeba. Wciaz probuje namowic kogos z malym samochodem ale jakos trudno nikt wycieczki no stolicy nie uznaje za atrakcje:p co za narod:shake: Quote
Peter Beny Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Jak się uda to koleżanka pomoże :evil_lol: A mialo mnie tu nie być :mad: Ale dla ciebie Dorotko robię wyjątek :lol: Napisz kiedy transport potrzebny , bo nie czytalem calego topiku :roll: Quote
Dorothy Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Kolezanka swiety Peter od owczarkow a co Ty tu robisz???:crazyeye: hihi jak sie ciesze ze Cie widze Wizyte mam 14-go maja w poniedzialek o 17.30 Warszawa oczywiscie Quote
Peter Beny Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Pewnie sie uda , zalatwić z koleżanką :loveu: Dam znać:evil_lol: Quote
Kasias20 Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Na samym początku to witam wszystkich.To mój pierwszy poscik w tym wątku.Angelwings ma racje co do cen biletów.Za psiaka płaci się 4 złote(trzba mieć do niego smycz,kaganiec-no ale to jest oczywiste i książeczke z aktalnymi szczepieniami-pewnie chodzi o szczepienie na wscieklizne),a w ICCC za psiaka płaci się chyba 15zł. Dorothy super jest ta Twoja gromadka:smile: .A zwłaszcza młody szaleniec:lol: Nic tylko pozazdrościć:grins: .Będe trzyamć kciuki za wizyte u weta,wirze,że przywieziesz same dobre wieści. Pozdrawiam Quote
Dorothy Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 no to sie ciesze ze tak tanio, w takim razie naopowiadano mo bajek :angryy: i to moja wlasna mama. Zaraz ja bede musiala wyprostowac. 15 zlotych to nie 90. Ksiazeczke mamy, kaganiec jakis sie znajdzie, ale czy on musi byc na psim pysku?? Klusek chyba by oszalal gdybym mu cos takiego zalozyla. Zreszta zobaczymy, moze sw Peter od Owczarkow cos uknuje :-) D Quote
Dorothy Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 bubu dziekujemy za wplate na Klusiorka!!!!! jestes kochana!!:calus::calus::calus: Quote
Peter Beny Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Dorotko ja się postaram o transport w Wawie , koleżanka teraz na majówce w górach , ale jak wróci będę się z nią kontaktować :cool3: Mamy trochę czasu :lol: Quote
Dorothy Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 dzieki!! byloby super:multi: ja mam tyle znajomych w Warszawie a jak co do czego....to nikogo:placz: Quote
Asiaczek Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Dorothy - przed chwilą przelałam na Twoje konto 50 zł. Mam nadzieję, że kaska przyda się podczas wizyty u dr. Garncarza. Trzymam kciuki!!! Pzdr. Quote
Dorothy Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 :multi::multi::multi: dziekuje kochany Asiaczku!!! :calus: Quote
Angelwings Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Doruś ja wsadzałam Mokusie do pociągu, to mi pani konduturka (;)) pomarudziła,że oj bez kagańca to nie można - a ja jej na to,że jest i owszem :) Załozyłam tylko raz do sprawdzenia biletów:D a później współpasażer sam kazał zdjąć,bo siepsina meczy. I juz przy drugim sprawdzaniu był facet jakiś i widział Mokkę bez kaganka i nic nie powiedział. W autobusie z Kato nie zakładałam,ale jak np. jechałam w swieta do matiki, tomnie złamas z autobusu wywalił, bo kagańca nie miałam -taki gnój! Musiałam sie wracać i godinę czekać na kolejny autobus :( Nigdy nie wiesz na kogo trafisz, więc weź kaganiec obowiazkowo. Buziaki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.