Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oooo matko!! Myślałam, że wytrzyma, że da radę...:placz:
Kasiu, jesteś cudowna, ściskam Cię z całych sił i jestem z Tobą.
Zoranku, śpij spokojnie
[*], przynajmniej na tych parę miesięcy zaznałeś miłości, na jaką zasługuje każdy psiak przez całe swoje życie...:placz:

Posted

Kasiu, śledziłam wątek Zorana odkąd do mnie napisałaś. Nie pisałam nic, bo i pomóc nie miałam jak. Strasznie mi przykro z powodu jego śmierci. Dałaś mu na koniec miłość, ciepło, pełną miskę i cudowną opiekę. Dzięki Tobie choć przez krótką część swojego życia ktoś się o niego troszczył. Byłaś dla niego wszystkim. Dziękuję, że miałaś dość sił, by walczyć, dopóki można było i pozwolić mu odejść, gdy nadszedł czas. Jesteś dobrym człowiekiem, Zoran miał bardzo dużo szczęścia, że na Ciebie trafił...
Żegnaj piesku [*]. :(

Posted

Ja też śledziłam ten wątek, wiedziałam od kilku dni, że koniec się zbliża. Biedny, biedny Zoranek. Tak trudno pogodzić się z myślą, że dopiero na sam koniec swojego życia zaznał trochę (tak dużo) dobrego. Że tyle lat musiał znosić być może poniewierkę, na pewno głód, ból i cierpienie, które zadał mu człowiek. Pies jest najlepszym przyjacielem człowieka, człowiek potrafi być jego najgorszym katem. Kasiu, Zoranek na pewno wiedział, że jesteś dla niego przyjacielem, nie miał może jak tego okazać. Ja też mam pieska, który żyje trochę w swoim świecie (staruszek z Palucha), ale codziennie wita mnie machaniem ogonka. I wtedy świat jest piękny. Zoranek nie mógł może, nie umiał okazać miłości, ale w najtrudniejszej chwili swojego życia wołał przecież Ciebie.

Posted

:-(:-(:-(........zal zal ogromny Zoranku ....zegnaj kochany i do zobaczonka ...... ale jedna piekna radosc w sercu na zawsze - ze mial najcudowniejsze zycie u Kasi:modla:o matenko ale ryczymy...... ..dziekujeac sercem za te dni , za te miesiace , ktore mial u Kasienki

Posted

Zoranku biegaj szczęśliwie za TM
[*]. Kasiu bardzo mi przykro:-( , dałaś mu wszystko co można było, przynajmniej odchodził nie sam wsród złych ludzi, tylko w cieple Twoich rąk i serca.:-(

Posted

Wiem że panuje tu smutna atmosfera

  • ...


    Kasia ma jeszcze inne psiaki w potrzebie :roll: Nie marzę o kokosach, ale żeby chociaż spłacić ten dług Ząbka w wysokości 62zł... Pomożecie?? A przy okazji w chwilach stresu się odstresujecie??
    Ząbek u Kasi jest od 2 lat na DT... :roll: za pewne czuje się jak w domu, jednak nadal TEGO STAŁEGO DOMU POSZUKUJE!
    To niby tylko 62zł długu ale to NIE jedyny piesek u Kasi na DT! :-(



    http://www.dogomania.pl/forum/threads/227545-Piłeczki-antystresowe-dla-ludzia-albo-dla-zwierzaka-)-dla-Ząbka-do-3-06-godz-22-00

  • Posted

    Dziękuje za wszystkie słowa...
    .....niewiele pomaga mi świdomość,nigdy nie pomagała,
    że miska przez krótki ostatni czas była pełna, że nie brakowało wody,
    ze ktos pogłaskał i starał się żeby jak najmniej bolało...
    Męczy mnie jego cierpienie,przed oczmi mam tylko wrak psa, którego zabierałam z ulicy,
    ledwo trzymający sie na zupełnie ugiętych łapach, przewieszony przez krawężnik, przy głównej ,
    przeklętej wioskowej ulicy , worki foliowe, którymi się próbował ratować od głodowej śmierci i śmierć.
    Miałam sunieczkę, podobną do Zorana, dwa lata w schronisku zniszczyły ją strasznie,
    przyjechała w ogromnej depresji,bez kontaktu, ale przed schroniskiem całe zycie miała dobre,
    miała dom i ludzi, którzy o nią dbali zanim nie dopadła jej starość...., dlatego czas pozwolił jej się otworzyc,
    nie do końca, ale jednak czasem zamachała ogonem i umiała być radosna
    a Zoran ogromnie musiał byc skrzywdzony jeśli nie drgnęło w nim psychicznie nic.

    Kiedy Zoranek żył i ogromne były nadzieje, ze to sie nie zmieni, z masy solnej powstały figurki -
    przygotowywane były secjalnie na bazarek dla Zorana, na te już zakupione i kolejne zastrzyki.
    Nie zmieniam ich pierwotnego przeznaczenia , bazarek miał być i jest stworzony na rzecz Zoranka,
    Nie wiem czy mógłby być smutniejszy i bardziej przykry cel bazarku,
    ale winna jestem za ostatnią wizyte weterynarza 250zł , dlatego jeśli ktoś chcialby zajrzeć, to prosze

    Posted

    Kasiu i Ty zrezygnowałaś z podziału pieniążków z mojego bazarku? Nie ma opcji. To nie dużo, bo 40 zł, ale jutro będę robiła kolejny i uzbieramy, żeby te pieniążki chociaż nad Tobą nie wisiały. Wysyłaj numer konta! :calus:

    Posted (edited)

    [quote name='paula_t']Kasiu i Ty zrezygnowałaś z podziału pieniążków z mojego bazarku? Nie ma opcji. To nie dużo, bo 40 zł, ale jutro będę robiła kolejny i uzbieramy, żeby te pieniążki chociaż nad Tobą nie wisiały. Wysyłaj numer konta! :calus:

    Paula , moje PW jest jak świętość...
    To co wydane, to już wydane, Zoranka nie ma, Mańkowi pieniądze bardziej potrzebne....
    Ja połatam dziury pomału a te 80zł ma dostać wyłącznie Maniek
    Pieniądze zbierane były na leczenie,ale juz nie będzie leczenia....
    za to leczenie Mańka dopiero sie zacznie.

    Edited by Kasia77
    Posted (edited)

    Kasia77 napisał(a):
    Paula , moje PW jest jak świętość...
    To co wydane, to już wydane, Zoranka nie ma:(, Mańkowi pieniądze bardziej potrzebne....
    Ja połatam dziury pomału a te 80zł ma dostać wyłącznie Maniek


    Chciałam Cię tylko jednak mimo wszystko spróbować przekonać, ale rozumiem.
    Dziękujemy w takim razie.

    Edited by paula_t
    • 4 months later...
    • 1 year later...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...