Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

[quote name='Beat2010']Kasiu, nie chcesz wiedzieć:( w geriatrii nieustannie posłania są mokre , jeżeli nie zasiusiane to mokre od wody z węża przy myciu podłóg ( bo podłogi mają być czyste i to jest priorytetem )

podczytuje wątek koszyczkowy i te przemoczone posłania nie wychodzą mi z głowy:(,
za dużą wyobraźnią mnie los obdarzył....:(:(


Zamówiłam Zoranowi z Vetfood - Immunactiv Anticancer

[FONT=arial] i [/FONT]

Vitactiv Balance , ten pierwszy brał i fajnie go wzmacniał,
tanie nie jest, ale warto, zwłaszcza seria "BB & Recovery Balance" jest ogromnie chwalona

Edited by Kasia77
  • Replies 148
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted (edited)

[quote name='Gruba Berta']zapraszam na bazarek z ktorego 1/2 dochodu bedzie przeznaczona na Zorana
http://www.dogomania.pl/forum/threads/226950-******STEPER**SZELKI**UBRANIA*****KT****20-05-g-22-30?p=19084349#post19084349
bardzo
prosze o podrzucanie


Dziękuje Basieńko.

Nasz Zoranek tak róznie ostatnio, niby robie co moge, a ciagle wydaje mi sie że za mało, nie wiem jak mu pomóc :(
W gorace dni, których niestety coraz wiecej, Zoran strasznie sie meczy, nie ma takiej opcji, zeby przeszedł sam choć dwa kroki, zupełnie nie ma sił, tylko zieje jakby zamiast 20stu było 35 stopni temperatury, nie raz wydaje sie, ze nie przeżyje kolejnego gorącego dnia.

Generalnie jest gorzej, nawet wchłodniejsze dni kiedy załapuje równowage i drepcze troche sam, nie było od jakiegoś czasu takiego razu, zeby podniósł sie sam, wstaje wyłącznie z moja pomocą a mi serce pęka kiedy po raz kolejny musze dźwignąć do w góre, bo widze jakie to dla niego nie przyjemne i bolesne.Dużo sika pod siebie, zamówiłam ostatnio gąbke na metry i cos bardziej wodoodpornego zeby uszyć na nią opakowania, bo nie nadążam zmieniac i prać mokrych kołder i koców , pralka nie przestaje chodzić

Dziękuje Basiu za bazarek. Same tabletki przeciwbólowe na m-c to koszt 140zł, do tego preparaty, które mu kupuje G, to wszystko ciężko ogarnąć...
Zamówiłam chwalony Inflamex - przeciwbólowy/przeciwzapalny i Cortaflex- preparat z największą dawka kwasu hialuronowego w kapsułkach ,powinny dojśc na dniach, te dwa preparaty na m-c to prawie 300zł , więc bardzo jestem wdzięczna za pomoc.


wymęczony Zoranek w ciepły dzień (wersja light)





Edited by Kasia77
Posted

[quote name='Kasia77']Zamówiłam Inflamex - przeciwbólowy/przeciwzapalny i Cortaflex- preparat z największą dawka kwasu hialuronowego w kapsułkach ,powinny dojśc na dniach, te dwa preparaty na m-c to prawie 300zł , więc bardzo jestem wdzięczna za pomoc.

dziś doszło, 277zł

Posted

Przed chwilką przeglądnęłam sobie wątek, *i nie mogę uwierzyć w to co zobaczyłam na 3 stronie- że ktoś potrafi takie coś zbudować z miłości do psiaków. Mają swoje własne, malutkie domki, świetna sprawa!!! :) A jak tam Zoranek? Teraz przynajmniej już wiem z kim mam do czynienia, prześledziłam Zorankowe losy.

Posted

[quote name='paula_t']Przed chwilką przeglądnęłam sobie wątek, *i nie mogę uwierzyć w to co zobaczyłam na 3 stronie- że ktoś potrafi takie coś zbudować z miłości do psiaków. Mają swoje własne, malutkie domki, świetna sprawa!!! :) A jak tam Zoranek? Teraz przynajmniej już wiem z kim mam do czynienia, prześledziłam Zorankowe losy.[/QUOTE]


Witaj Paula, dziękuje że jesteś u Zorana, bardzo Nam miło :):)
"karmie" go od dwóch dni nowym preparatem na stawy, licze że Zoran sie poprawi i łapy będą sprawniejsze. Najbardziej boje się poprawy pogody, strasznie sie męczy kiedy jest za ciepło:(

Posted

[quote name='Kasia77']Witaj Paula, dziękuje że jesteś u Zorana, bardzo Nam miło :):)
"karmie" go od dwóch dni nowym preparatem na stawy, licze że Zoran sie poprawi i łapy będą sprawniejsze. Najbardziej boje się poprawy pogody, strasznie sie męczy kiedy jest za ciepło:([/QUOTE]
tez liczę na poprawę, Kasiu , podziwiam Ciebie:calus:

Posted

[quote name='Julia84']Zapiszę sobie Bidunia... :-(


Witamy serdecznie u Zorana.

A tu Zoranek dziś rano,
smutny jak zawsze, odkąd u mnie jest ma taka smutną mine:-(





a tu na pierwszym planie para "wariatów", ta biała to Łatka terrorystka (a nie wygląda:diabloti:)

Posted

Zoran nigdzie nie mial by lepiej niz u Ciebie - Zoran pewnie ma charakter takiego smutasa - wyobraz sobie jaka musial miec mine zanim trafil do Ciebie. Towarzystwo wyglada jak na wczasach :)

Posted

No nie powiesz mi, że on jest niezadowolony...Rozwalony na trawce, ładna pogoda, łapki wprzód, łapki w tył, odpoczywa sobie w cieniu :) No, no Zoranek to jest życie :razz: Zgadzam się z Grubą Bertą! On ma po prostu taką minkę. Niektórzy ludzie też z wyglądu nie są sympatyczni, wyglądają tak jakby Ci mieli zaraz przyłożyć albo jakby się im nic nie podobało, a w rzeczywistości okazują się bardzo mili :) Gwarantuję Ci, że za wszystko co dla niego robisz jest Ci baaaaaaaardzo wdzięczny :)

Posted

[quote name='paula_t']No nie powiesz mi, że on jest niezadowolony...Rozwalony na trawce, ładna pogoda, łapki wprzód, łapki w tył, odpoczywa sobie w cieniu :) No, no Zoranek to jest życie :razz: Zgadzam się z Grubą Bertą! On ma po prostu taką minkę. Niektórzy ludzie też z wyglądu nie są sympatyczni, wyglądają tak jakby Ci mieli zaraz przyłożyć albo jakby się im nic nie podobało, a w rzeczywistości okazują się bardzo mili :) Gwarantuję Ci, że za wszystko co dla niego robisz jest Ci baaaaaaaardzo wdzięczny :)

:) :loveu::loveu::loveu:

Posted

[quote name='toyota']A co Atos mówi na Zorana ? On taki samolub się zrobił u Ciebie ;). Toleruje go ?[/QUOTE]

Niby nic nie mówi, ale nie zaryzykowałam nigdy bezpośredniego kontaktu z prostej przyczyny- boje sie ,że Atos zrobiłby Zoranowi krzywde, Zoran ledwo drepcze(jeśli w ogóle jakos drepcze....), to jest straszna bieda, tylko na zdjęciach nie widać, gdyby nie daj, Atos po nim przebiegł, to by "nie było co zbierać"

Posted (edited)

[quote name='paula_t']Zaglądam do Zoranka w niedzielny poranek, który przynajmniej u mnie jest gooooooorący :/[/QUOTE]


u Nas niestety też gorąco, bardzo gorąco...męczy sie Zoran bardzo:-(
zmaczam futro wodą i łepetynke schładzam cały dzień, ale to daje tyle co nic, pewnie troche mu lżej, ale męczy się...

te wczorajsze zdjęcia, tylko pozornie wyglądają tak sympatycznie, chciałabym żeby on taki wyciągnięty na trawce leżał, bo tak sie ułożył i tak mu przyjemnie, ale tak nie jest:-(, leży tak akurat dlatego bo tak sie wyłożył jak juz nie miał siły isć i sie nie może podnieść, na zdjęciach nie słychać, jak jęczy bo chce sie przemieścić i nie może.
Biedunia straszna, ale silny mimo wszystko bardzo,ciężko go utrzymać przy myciu zwłaszcza, nietykalski jest,
strasznie nie lubi jak sie przy nim "grzebie" a myć i czyścic trzeba na okrągło, bo robi zwykle pod siebie, więc co rusz mokry i brudny. Jedyne co lubi, to jak mu wyczesuje futerko pod szyjką, tylko tam lubi sie pomiziać

Edited by Kasia77
Posted

[quote name='Kasia77']u Nas niestety też gorąco, bardzo gorąco...męczy sie Zoran bardzo:-(
zmaczam futro wodą i łepetynke schładzam cały dzień, ale to daje tyle co nic, pewnie troche mu lżej, ale męczy się...

te wczorajsze zdjęcia, tylko pozornie wyglądają tak sympatycznie, chciałabym żeby on taki wyciągnięty na trawce leżał, bo tak sie ułożył i tak mu przyjemnie, ale tak nie jest:-(, leży tak akurat dlatego bo tak sie wyłożył jak juz nie miał siły isć i sie nie może podnieść, na zdjęciach nie słychać, jak jęczy bo chce sie przemieścić i nie może.
Biedunia straszna, ale silny mimo wszystko bardzo,ciężko go utrzymać przy myciu zwłaszcza, nietykalski jest,
strasznie nie lubi jak sie przy nim "grzebie" a myć i czyścic trzeba na okrągło, bo robi zwykle pod siebie, więc co rusz mokry i brudny. Jedyne co lubi, to jak mu wyczesuje futerko pod szyjką, tylko tam lubi sie pomiziać[/QUOTE]

Kasiu, Zoranek to starszy dziadziuś i do tego schorowany, jest mu ciężko, nie wie co się dzieje, źle przechodzi upały, ale ma najlepszą opiekę, na jaką zasługuję i starszy psiak i starszy człowiek. Tak to w życiu jest, starość nie radość :(
Trzymaj się Zoranku, przesyłam buziaczki:loveu:

Posted

Kasiu a moze jest takie miejsce w domu czy w ogrodku gdzie jest chlodniej - miejsce z lekkim 'przeciagiem' - zeby troche (ale nie za wiele) mu wialo - jak byly upaly to my tez kladlismy na plecach mokre reczniki schlodzone w zimnej wodzie. oj biedne te pieski podczas takich upalow.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...