Kasia77 Posted April 28, 2012 Author Posted April 28, 2012 (edited) [quote name='Beat2010']Kasiu, nie chcesz wiedzieć:( w geriatrii nieustannie posłania są mokre , jeżeli nie zasiusiane to mokre od wody z węża przy myciu podłóg ( bo podłogi mają być czyste i to jest priorytetem ) podczytuje wątek koszyczkowy i te przemoczone posłania nie wychodzą mi z głowy:(, za dużą wyobraźnią mnie los obdarzył....:(:( Zamówiłam Zoranowi z Vetfood - Immunactiv Anticancer[FONT=arial] i [/FONT] Vitactiv Balance , ten pierwszy brał i fajnie go wzmacniał, tanie nie jest, ale warto, zwłaszcza seria "BB & Recovery Balance" jest ogromnie chwalona Edited April 28, 2012 by Kasia77 Quote
Kasia77 Posted April 30, 2012 Author Posted April 30, 2012 przetrwaliśmy na razie tylko jeden upalny dzień a było koszmarnie, Zoran strasznie się męczył tą pogodą, oby jak najmniej upałów.... Quote
Kasia77 Posted May 4, 2012 Author Posted May 4, 2012 Kasia77 napisał(a): Zamówiłam Zoranowi z Vetfood - Immunactiv Anticancer i Vitactiv Balance - doszło kilka dni temu Gruba Berta , ogromnie dziękuje za paczke dla Zorana, puszki Zoran zjada ze smakiem, bardzo, bardzo za wszystko dziękuje! Quote
Gruba Berta Posted May 12, 2012 Posted May 12, 2012 zapraszam na bazarek z ktorego 1/2 dochodu bedzie przeznaczona na Zorana http://www.dogomania.pl/forum/threads/226950-******STEPER**SZELKI**UBRANIA*****KT****20-05-g-22-30?p=19084349#post19084349 bardzo prosze o podrzucanie Quote
Kasia77 Posted May 13, 2012 Author Posted May 13, 2012 (edited) [quote name='Gruba Berta']zapraszam na bazarek z ktorego 1/2 dochodu bedzie przeznaczona na Zorana http://www.dogomania.pl/forum/threads/226950-******STEPER**SZELKI**UBRANIA*****KT****20-05-g-22-30?p=19084349#post19084349 bardzo prosze o podrzucanie Dziękuje Basieńko. Nasz Zoranek tak róznie ostatnio, niby robie co moge, a ciagle wydaje mi sie że za mało, nie wiem jak mu pomóc :( W gorace dni, których niestety coraz wiecej, Zoran strasznie sie meczy, nie ma takiej opcji, zeby przeszedł sam choć dwa kroki, zupełnie nie ma sił, tylko zieje jakby zamiast 20stu było 35 stopni temperatury, nie raz wydaje sie, ze nie przeżyje kolejnego gorącego dnia. Generalnie jest gorzej, nawet wchłodniejsze dni kiedy załapuje równowage i drepcze troche sam, nie było od jakiegoś czasu takiego razu, zeby podniósł sie sam, wstaje wyłącznie z moja pomocą a mi serce pęka kiedy po raz kolejny musze dźwignąć do w góre, bo widze jakie to dla niego nie przyjemne i bolesne.Dużo sika pod siebie, zamówiłam ostatnio gąbke na metry i cos bardziej wodoodpornego zeby uszyć na nią opakowania, bo nie nadążam zmieniac i prać mokrych kołder i koców , pralka nie przestaje chodzić Dziękuje Basiu za bazarek. Same tabletki przeciwbólowe na m-c to koszt 140zł, do tego preparaty, które mu kupuje G, to wszystko ciężko ogarnąć... Zamówiłam chwalony Inflamex - przeciwbólowy/przeciwzapalny i Cortaflex- preparat z największą dawka kwasu hialuronowego w kapsułkach ,powinny dojśc na dniach, te dwa preparaty na m-c to prawie 300zł , więc bardzo jestem wdzięczna za pomoc. wymęczony Zoranek w ciepły dzień (wersja light) Edited May 13, 2012 by Kasia77 Quote
Kasia77 Posted May 16, 2012 Author Posted May 16, 2012 [quote name='Kasia77']Zamówiłam Inflamex - przeciwbólowy/przeciwzapalny i Cortaflex- preparat z największą dawka kwasu hialuronowego w kapsułkach ,powinny dojśc na dniach, te dwa preparaty na m-c to prawie 300zł , więc bardzo jestem wdzięczna za pomoc. dziś doszło, 277zł Quote
Boni-Bobo Posted May 16, 2012 Posted May 16, 2012 Czasem przychodzi taki dzień ,że jedynym lekiem pozostaje nadzieja....Kasiu77 skąd dziewczyno Ty masz tyle siły, wiem ile masz piesków. Tak mało ludzi na wątku. Quote
paula_t Posted May 17, 2012 Posted May 17, 2012 Przed chwilką przeglądnęłam sobie wątek, *i nie mogę uwierzyć w to co zobaczyłam na 3 stronie- że ktoś potrafi takie coś zbudować z miłości do psiaków. Mają swoje własne, malutkie domki, świetna sprawa!!! :) A jak tam Zoranek? Teraz przynajmniej już wiem z kim mam do czynienia, prześledziłam Zorankowe losy. Quote
Kasia77 Posted May 18, 2012 Author Posted May 18, 2012 [quote name='paula_t']Przed chwilką przeglądnęłam sobie wątek, *i nie mogę uwierzyć w to co zobaczyłam na 3 stronie- że ktoś potrafi takie coś zbudować z miłości do psiaków. Mają swoje własne, malutkie domki, świetna sprawa!!! :) A jak tam Zoranek? Teraz przynajmniej już wiem z kim mam do czynienia, prześledziłam Zorankowe losy.[/QUOTE] Witaj Paula, dziękuje że jesteś u Zorana, bardzo Nam miło :):) "karmie" go od dwóch dni nowym preparatem na stawy, licze że Zoran sie poprawi i łapy będą sprawniejsze. Najbardziej boje się poprawy pogody, strasznie sie męczy kiedy jest za ciepło:( Quote
Beat2010 Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 [quote name='Kasia77']Witaj Paula, dziękuje że jesteś u Zorana, bardzo Nam miło :):) "karmie" go od dwóch dni nowym preparatem na stawy, licze że Zoran sie poprawi i łapy będą sprawniejsze. Najbardziej boje się poprawy pogody, strasznie sie męczy kiedy jest za ciepło:([/QUOTE] tez liczę na poprawę, Kasiu , podziwiam Ciebie:calus: Quote
paula_t Posted May 18, 2012 Posted May 18, 2012 Kurczę, a teraz mają przyjść gorące dni niedługo, biedulek*:-( Quote
Kasia77 Posted May 19, 2012 Author Posted May 19, 2012 [quote name='Julia84']Zapiszę sobie Bidunia... :-( Witamy serdecznie u Zorana. A tu Zoranek dziś rano, smutny jak zawsze, odkąd u mnie jest ma taka smutną mine:-( a tu na pierwszym planie para "wariatów", ta biała to Łatka terrorystka (a nie wygląda:diabloti:) Quote
Gruba Berta Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 Zoran nigdzie nie mial by lepiej niz u Ciebie - Zoran pewnie ma charakter takiego smutasa - wyobraz sobie jaka musial miec mine zanim trafil do Ciebie. Towarzystwo wyglada jak na wczasach :) Quote
paula_t Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 No nie powiesz mi, że on jest niezadowolony...Rozwalony na trawce, ładna pogoda, łapki wprzód, łapki w tył, odpoczywa sobie w cieniu :) No, no Zoranek to jest życie :razz: Zgadzam się z Grubą Bertą! On ma po prostu taką minkę. Niektórzy ludzie też z wyglądu nie są sympatyczni, wyglądają tak jakby Ci mieli zaraz przyłożyć albo jakby się im nic nie podobało, a w rzeczywistości okazują się bardzo mili :) Gwarantuję Ci, że za wszystko co dla niego robisz jest Ci baaaaaaaardzo wdzięczny :) Quote
Julia84 Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 [quote name='paula_t']No nie powiesz mi, że on jest niezadowolony...Rozwalony na trawce, ładna pogoda, łapki wprzód, łapki w tył, odpoczywa sobie w cieniu :) No, no Zoranek to jest życie :razz: Zgadzam się z Grubą Bertą! On ma po prostu taką minkę. Niektórzy ludzie też z wyglądu nie są sympatyczni, wyglądają tak jakby Ci mieli zaraz przyłożyć albo jakby się im nic nie podobało, a w rzeczywistości okazują się bardzo mili :) Gwarantuję Ci, że za wszystko co dla niego robisz jest Ci baaaaaaaardzo wdzięczny :) :) :loveu::loveu::loveu: Quote
Gruba Berta Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 Kasia a zrob prosze zdjecie swojej calej psiej ekipy :) Quote
Kasia77 Posted May 19, 2012 Author Posted May 19, 2012 [quote name='Gruba Berta']Kasia a zrob prosze zdjecie swojej calej psiej ekipy :)[/QUOTE] pomyśle jakby ich zebrać "do kupy" :) Quote
toyota Posted May 19, 2012 Posted May 19, 2012 A co Atos mówi na Zorana ? On taki samolub się zrobił u Ciebie ;). Toleruje go ? Quote
paula_t Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 Zaglądam do Zoranka w niedzielny poranek, który przynajmniej u mnie jest gooooooorący :/ Quote
Kasia77 Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 [quote name='toyota']A co Atos mówi na Zorana ? On taki samolub się zrobił u Ciebie ;). Toleruje go ?[/QUOTE] Niby nic nie mówi, ale nie zaryzykowałam nigdy bezpośredniego kontaktu z prostej przyczyny- boje sie ,że Atos zrobiłby Zoranowi krzywde, Zoran ledwo drepcze(jeśli w ogóle jakos drepcze....), to jest straszna bieda, tylko na zdjęciach nie widać, gdyby nie daj, Atos po nim przebiegł, to by "nie było co zbierać" Quote
Kasia77 Posted May 20, 2012 Author Posted May 20, 2012 (edited) [quote name='paula_t']Zaglądam do Zoranka w niedzielny poranek, który przynajmniej u mnie jest gooooooorący :/[/QUOTE] u Nas niestety też gorąco, bardzo gorąco...męczy sie Zoran bardzo:-( zmaczam futro wodą i łepetynke schładzam cały dzień, ale to daje tyle co nic, pewnie troche mu lżej, ale męczy się... te wczorajsze zdjęcia, tylko pozornie wyglądają tak sympatycznie, chciałabym żeby on taki wyciągnięty na trawce leżał, bo tak sie ułożył i tak mu przyjemnie, ale tak nie jest:-(, leży tak akurat dlatego bo tak sie wyłożył jak juz nie miał siły isć i sie nie może podnieść, na zdjęciach nie słychać, jak jęczy bo chce sie przemieścić i nie może. Biedunia straszna, ale silny mimo wszystko bardzo,ciężko go utrzymać przy myciu zwłaszcza, nietykalski jest, strasznie nie lubi jak sie przy nim "grzebie" a myć i czyścic trzeba na okrągło, bo robi zwykle pod siebie, więc co rusz mokry i brudny. Jedyne co lubi, to jak mu wyczesuje futerko pod szyjką, tylko tam lubi sie pomiziać Edited May 20, 2012 by Kasia77 Quote
paula_t Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 [quote name='Kasia77']u Nas niestety też gorąco, bardzo gorąco...męczy sie Zoran bardzo:-( zmaczam futro wodą i łepetynke schładzam cały dzień, ale to daje tyle co nic, pewnie troche mu lżej, ale męczy się... te wczorajsze zdjęcia, tylko pozornie wyglądają tak sympatycznie, chciałabym żeby on taki wyciągnięty na trawce leżał, bo tak sie ułożył i tak mu przyjemnie, ale tak nie jest:-(, leży tak akurat dlatego bo tak sie wyłożył jak juz nie miał siły isć i sie nie może podnieść, na zdjęciach nie słychać, jak jęczy bo chce sie przemieścić i nie może. Biedunia straszna, ale silny mimo wszystko bardzo,ciężko go utrzymać przy myciu zwłaszcza, nietykalski jest, strasznie nie lubi jak sie przy nim "grzebie" a myć i czyścic trzeba na okrągło, bo robi zwykle pod siebie, więc co rusz mokry i brudny. Jedyne co lubi, to jak mu wyczesuje futerko pod szyjką, tylko tam lubi sie pomiziać[/QUOTE] Kasiu, Zoranek to starszy dziadziuś i do tego schorowany, jest mu ciężko, nie wie co się dzieje, źle przechodzi upały, ale ma najlepszą opiekę, na jaką zasługuję i starszy psiak i starszy człowiek. Tak to w życiu jest, starość nie radość :( Trzymaj się Zoranku, przesyłam buziaczki:loveu: Quote
Gruba Berta Posted May 20, 2012 Posted May 20, 2012 Kasiu a moze jest takie miejsce w domu czy w ogrodku gdzie jest chlodniej - miejsce z lekkim 'przeciagiem' - zeby troche (ale nie za wiele) mu wialo - jak byly upaly to my tez kladlismy na plecach mokre reczniki schlodzone w zimnej wodzie. oj biedne te pieski podczas takich upalow. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.