Guest aniapiotrek Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Właśnie jesteśmy po rozmowie telefonicznej z mamą, już grzecznie w łóżeczku leży i troszkę zaczyna się stresować:(, telewizor ma więc może w ramach odstresowania pooglądać "M jak Miłość" ( miejmy nadzieję, że choć troszkę się uspokoi i jutro planowo wszystko się odbędzie.Trzymamy kciuki i w imieniu mamy pozdrawiamy Wszystkich. Quote
toyota Posted March 19, 2012 Posted March 19, 2012 Ja też trzymam kciuki, aby wszystko odbyło się możliwie sprawnie i bezboleśnie ! Quote
Isadora7 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 toyota napisał(a):Ja też trzymam kciuki, aby wszystko odbyło się możliwie sprawnie i bezboleśnie ! Wszyscy kciuki mamy zaciśniete na maksa Quote
anica Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Wszystkie Kciuki na maaaaaaaaaaaaaaksa !!! Celinko kochana nie stresuj się... pomyśl... o Rodzinie..Muszkieterkach..Sopluchnie..i oczywiście o Nas :lol: Quote
Sarunia-Niunia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Odwiedzam Sopelcia, co by Go utulić:buzi:..... Celineczko nasza! Cały czas nasze myśli płyną w Twoja stronę - mam nadzieję, że to czujesz:loveu::loveu::loveu:!!! Quote
RUTA93 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Trzymamy kciuki mocno i czekamy na wiadomości od Celinki. Quote
soboz4 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Oby Sopelek znalazł domek stały, choć to zakrawa na cud, że tak szybko! Quote
jofracy Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 z tego co ja wiem nie było żadnych ofert :???: Quote
soboz4 Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 jakoś kciuki skojarzyły mi się z adopcją, szkoda... Choć wiem, że to zakrawa na cud gdyby było tak szybko Sopelku mam nadzieję, że już nie warkotasz? nie zawsze mam czas śledzić na bieżąco "wyskoki" Sopelka Quote
toyota Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 soboz4 napisał(a):jakoś kciuki skojarzyły mi się z adopcją, szkoda... Tym razem trzymamy kciuki za zdrowie Celinki :). Quote
Sarunia-Niunia Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Kochane Ciocie! Rozmawiałam dziś przez chwilę popołudniu z Celinką - niestety, nie była dziś operowana.... Najpewniej jutro o ósmej rano..... i znowu jeden dzień dłużej..... A Sopeluś.... tak tęskni za Celinką, że.... nie chce chłopaczek jeść..... Może nieobecność Pańci sprawi, że Niunio przestanie warkolić.... w końcu..... Quote
toyota Posted March 20, 2012 Posted March 20, 2012 Sarunia-Niunia napisał(a):Kochane Ciocie! Rozmawiałam dziś przez chwilę popołudniu z Celinką - niestety, nie była dziś operowana.... Najpewniej jutro o ósmej rano..... i znowu jeden dzień dłużej..... A Sopeluś.... tak tęskni za Celinką, że.... nie chce chłopaczek jeść..... Może nieobecność Pańci sprawi, że Niunio przestanie warkolić.... w końcu..... W takim razie kciuków nie puszczamy ! No proszę, jednak serduszko Sopelkowe choć szorstkie i warkolące to jednak już zakochane w Celince ;). Quote
Guest aniapiotrek Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Mama jest już po operacji, strasznie słaba ale miejmy nadzieję, że to tylko chwilowe, czekamy teraz na informację czy będzie mogła już dziś opuścić szpital.Pozdrawiamy Quote
Sarunia-Niunia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Nasza Kochana Celinka!!!! Dużo sił Kochana i wracaj szybciutko do formy, to może się uda i już dziś będziesz w domciu!!!! Włączaj maksimum mobilizacji, bo tam czekają na Ciebie Ci, którzy Bardzo Cię Kochają!!! I my czekamy....... Quote
jofracy Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Miałam dziś takie intensywne myśli o Celince. Będzie dobrze :) Wracaj szybko do swoich :) Quote
Isadora7 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 jofracy napisał(a):Miałam dziś takie intensywne myśli o Celince. Będzie dobrze :) Wracaj szybko do swoich :) i ja i ja i ja i ja Quote
anica Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 i ja też :) tulę stęsknionego Sopelka i kochane Muszkieterki :) Quote
RUTA93 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Czekamy bardzo na informację, że Celinka już w domu i dobrze się czuje no i na Jej niezrównane plotki z jamniczego podwórka. Quote
Sarunia-Niunia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Rozmawiałam chwilę temu z Celinką - jest już w domu!!! Czuje się jednak nie najlepiej, ręka bardzo boli, a Celinka jest słaba:) Jamniczki oczywiście bardzo się ucieszyły na widok swojej Pańci, do tego stopnia, że Foksiu z Sopelkiem mieli spięcie o swoją Selin (podobno ostre)... Dumcia za niesfornych chłopaków przepraszała Mamusię:) Teraz Celinka leży w łóżeczku, a z Nią wszystkie jamnioreczki:):):) Mam przekazać, że Celinia pozdrawia i dziękuje za pamięć, a później wejdzie na chwilkę na dogo i napisze coś do nas jednym palcem lewej ręki.... Quote
Celina12 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 Jejciu-nie spodziewałam się,aż tak wielu ciepłych myśli,wpisów ,życzeń-bardzo Wam Cioteczki dziękuję.Nie ma to jak w domku-w swoim łóżku,fotelu no i łazience.Jamniki oszalały dokumentnie.....no a mam teraz tylko jedną rękę do głasków. Psychicznie mi lepiej o 200% procent i to też dzięki WAM...dziękuję raz jeszcze..... Quote
Sarunia-Niunia Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 To ręka naszej Selin tuż po zabiegu.... Może resztę opisze nam sama operowana (jak już będzie mogła)..... Quote
Mika31 Posted March 21, 2012 Posted March 21, 2012 okropne już mnie boli Celinko odpoczywaj i nabieraj sił Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.