keakea Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Nie ma zmiłuj, jakbyś mu tak chciała Ciociu boczkiem posmarować albo kiełbaską jałowcową to co innego :) Quote
Mika31 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 można też maścią cynkową pomaga ale ciężko potem sprać jak coś poplami Quote
Celina12 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 A Sopelek....raz chce głasków ...raz warczy...KTO GO aż tak skrzywdził? :-(......zasnął na fotelu...a,że jest długi poopka przed chwilką zwisała Mu....chciałam poprawić...no i pokazał mi uzębienie....Biedulek-nie wie co Go może spotkać...ale stałam koło Niego-przemawiałam spokojnym głosem...położył w końcu główkę....i zasnąl-jak Go przykrywałam kocykiem...pomruczał....moja skrzywdzone Chudziątko....serce się kraje patrząc na Niego....jak KTOŚ śmiał zgotować MU taki los....śnieg,mróz,zaspy i aż 3 tygodnie w schronisku....i jak tu nie złorzeczyć tym co śmią nazywać się ludźmi? Sopelku-błagam Cię uwierz,że ja Cię nie skrzywdzę....kocham Cię mój Książe.....tylko zdrowiej,jedz..uspokój skołatane serduszko...wyrzuć z pamięci i snów złe wspomnienia..one już nie wrócą-stoję na straży...i będę stać.....nie pozwolę już Cię skrzywdzić.... Quote
Mika31 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 trochę ciociu mu to zajmie ale zobaczysz za kilka dni to będzie nie ten pies on się boi i swoje przeszedł niestety nienawidzę ludzi Quote
Celina12 Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Wiem Kochana Ciociu-mój Atosik był zrezygnowany-czekałam ponad 3 miesiące,żeby zaszczekał,pomachał ogonkiem i pokazał,że potrafi się...uśmiechać....za bardzo Go skrzywdzili....a Sopelek? To malusie Serduszko chce kochać....wierzyć....ja czasem też nienawidze ludzi....wstydzę się,że jestem człowiekiem.... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 [quote name='Celina12']A Sopelek....raz chce głasków ...raz warczy...KTO GO aż tak skrzywdził? :-(......zasnął na fotelu...a,że jest długi poopka przed chwilką zwisała Mu....chciałam poprawić...no i pokazał mi uzębienie....Biedulek-nie wie co Go może spotkać...ale stałam koło Niego-przemawiałam spokojnym głosem...położył w końcu główkę....i zasnąl-jak Go przykrywałam kocykiem...pomruczał....moja skrzywdzone Chudziątko....serce się kraje patrząc na Niego....jak KTOŚ śmiał zgotować MU taki los....śnieg,mróz,zaspy i aż 3 tygodnie w schronisku....i jak tu nie złorzeczyć tym co śmią nazywać się ludźmi? Sopelku-błagam Cię uwierz,że ja Cię nie skrzywdzę....kocham Cię mój Książe.....tylko zdrowiej,jedz..uspokój skołatane serduszko...wyrzuć z pamięci i snów złe wspomnienia..one już nie wrócą-stoję na straży...i będę stać.....nie pozwolę już Cię skrzywdzić.... Celinia! Wyciskasz łzy, wiesz o tym? Tak cudnie piszesz o Sopelku, z taka miłością do Niego przemawiasz.... Quote
danka1234 Posted February 25, 2012 Author Posted February 25, 2012 Sopelek musiał doznać wiele złego od człowieka w swoim życiu ze tak reaguje. Quote
toyota Posted February 25, 2012 Posted February 25, 2012 Po udanej akcji z 3 jamnikami przeszło mi przez myśl, żeby tak dobra wróżka zaczarowała wszystkie psy w schronie na jamniki :). Kilka tygodni i zamknęłybyśmy schronisko. Ciocie jamnikowe udźwignęły by nawet i 400 jamników :evil_lol:. Quote
Celina12 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 WItamy! Ciocie Sopelek spał ślicznie do godziny 3...wstał "za potrzebą"...dostał ciasteczko i poszedł spać-wstał o 8.30....podwórko,papu.Cioteczki jak On żwawo biega:multi:....aż Ania przyszła na górę zdziwiona-widziała GO przez okno na dworze-że tak dziarsko biega.Okruszek dziś ma świetny humorek-podchodzi sam,wpycha główkę do głaskania...a ogonek lata i lata.... Dobrze,że nie je łapczywie....dostaje małe porcje ale częściej...musi być dobrze... Quote
danka1234 Posted February 26, 2012 Author Posted February 26, 2012 Witamy Bedzie dobrze,juz nabiera zaufania ,czuje sie pewniej,bezpieczniej to i łagodnieje. Quote
RUTA93 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='Celina12']Okruszek dziś ma świetny humorek-podchodzi sam,wpycha główkę do głaskania...a ogonek lata i lata.... Dobrze,że nie je łapczywie....dostaje małe porcje ale częściej...musi być dobrze...[/QUOTE] Jak dobrze czytać w niedzielne przedpołudnie takie wiadomości. Witam Was oboje i wszystkich Twoich, Celinko, Zwierzów i Ludziów! Wczoraj poczytałam sobie Twój "domowy" temat o Twoich jamnikach - nie dam rady nadrobić całych zaległości, ale poczytałam sobie jaki był Początek i teraz o Sopelku - Okruszku ostatnie strony. Będę podczytywać czasami sobie, co było u Was pomiędzy... Quote
Sarunia-Niunia Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='Celina12']WItamy! Ciocie Sopelek spał ślicznie do godziny 3...wstał "za potrzebą"...dostał ciasteczko i poszedł spać-wstał o 8.30....podwórko,papu.Cioteczki jak On żwawo biega:multi:....aż Ania przyszła na górę zdziwiona-widziała GO przez okno na dworze-że tak dziarsko biega.Okruszek dziś ma świetny humorek-podchodzi sam,wpycha główkę do głaskania...a ogonek lata i lata.... Dobrze,że nie je łapczywie....dostaje małe porcje ale częściej...musi być dobrze... No teraz już wszystko na dobrej drodze - tak jak pisze Danusia - nabiera zaufania, to i łagodnieje!!!! Będzie dobrze Celineczko, widać, że Sopelek to znowu nie jakiś nieporadny starzec. Może On tylko siwiutki, a nie taki bardzo wiekowy? Buziaki dla całej gromadki: Dumci, Pirusia, Fokusia i Sopelcia!!!!!!!!!!!!!! Quote
Celina12 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Sopelek dziękuję za odwiedzinki...za dobre słowa...za miłość Cioć.... Pozdrawiamy cała rodzinką ludzko-jamniczą....:loveu::loveu: CZy poznajecie TEGO PANA??? już sam sobie wybieram miejsce spania... Quote
Celina12 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 A nad NIM portret mojego Ukochanego Atosika... Jest taki Śliczny z tym lukrem na twarzy...:loveu::loveu: Quote
jofracy Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Masz poduszkę z Pepko :) Sopelek prześliczny :) I jaki wyluzowany :) Quote
yunona Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Ha! Czyli zaczyna się panoszyć:eviltong::loveu:, wygląda na to , że czuje się u Ciebie coraz pewniej:lol: A jak tam bliskie spotkania z rezydentami? nadal spokojnie? Pewnie masz ubaw jak obserwujesz ich reakcje.:lol: Quote
toyota Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 [quote name='Celina12']A nad NIM portret mojego Ukochanego Atosika... [/QUOTE] Tak jakby to był jego portret :diabloti:. Sopelek wygląda już na zadowolonego. Widać, że z każym dniem czuje się u Ciebie coraz bardziej bezpiecznie. Ps. Foty z podróży bedą dzisiaj wieczorkiem. Quote
anica Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 :multi:no z każdą fotką piękniejszy ! a to jego spojrzenie.... Quote
_Goldenek2 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Odwiedzam Sopelka.... Ślicznie już wygląda :) Quote
jofracy Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Nowy banerek na nowe, lepsze życie :) Quote
Sarunia-Niunia Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 http://images10.fotosik.pl/906/2763e4d5072f059fmed.jpg Tutaj Sopelek wygląda, jakby miał nad sobą... swój portrecik - bardzo są podobni z Atosikiem(*).... [quote name='toyota']Ps. Foty z podróży bedą dzisiaj wieczorkiem. No to czekamy Ciociu:) [quote name='jofracy']Nowy banerek na nowe, lepsze życie :smile: Ciocia Jofracy jak zwykle - niezawodna:)... ja już się "poczęstowałam":) Quote
Celina12 Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 Cioteczki-dałam rozliczenie w drugim poście...jak dostane od weta rachunki-zrobię skan....pierwszy raz robię takowe rozliczenia-nie wiem czy dobrze.... Banerek prześliczny.....muszę potem zmienić u siebie....jak pojadą goście....a Sopelek wśród gości jak KRÓL-zero strachu-śpi na narożniku Quote
toyota Posted February 26, 2012 Posted February 26, 2012 (edited) W drodze do domku: Edited February 26, 2012 by toyota Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.