Jump to content
Dogomania

Malutki Rudasek pojechał do DS w Lubinie...Trzymamy kciuki aby się szybko zadomowił.


Recommended Posts

Posted

A ja miałam bazarek... dobrze, że zaczęłam go jeszcze w marcu i mam zapisane w zeszycie osoby, które zrobiły zakupy - jakoś to odtworzę, tylko czasu trzeba....

Na razie wrzucę zdjęcie, których jeszcze nie umieszczałam. Ale widzę, że ogłoszenia już poszły... to może do następnej tury się przydadzą (oby nie trzeba było następnej tury):









  • Replies 443
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted







Wpłata od bico 125 zł doszła :)

Poniżej rachunek za kastrację i rozpiska (bo rachunek jest razem z wizytą z zeszłego tygodnia):
http://images38.fotosik.pl/1485/6b941ba14dce688agen.jpg

I fotki po kastracji:




Rudasek po kastracji czuje się dobrze, tylko bardzo mu się zakołnierzowanie nie podoba. Próbowaliśmy na spacery chociaż mu zdejmować, ale cały czas próbował sobie grzebać...
A i co istotne: przeprosił się z suchą karmą w końcu :)

Posted

Dziękuję Ci Murko za nowe wieści i fotki:) Cieszę się, że Rudasek je już suchą karmę i nie psoci przy rance dzięki kołnierzowi;)

Ogłoszenie, które się ukazało wczoraj w Dzienniku Wschodnim było na tyle skuteczne, że zadzwoniły do mnie dwa potencjalne domki zainteresowane adopcję Rudaska - jeden w Sernikach pod Lublinem, drugi też pod Lublinem - Jakubowice Konińskie. Dziś po 16 jadę z kolegą odwiedzić oba domy i przekonać się czy się nadają dla Rudego i który był by dla niego lepszy:) Dam znać co i jak.

PS - W DW napisali, że Rudasek jest pod opieką LSOZ, nie jest to prawda i nie wiem czemu tak napisali, bo okroili mój tekst, no ale trudno, najważniejsze, że jest odzew;)

Posted

Byłam w Sernikach. Mam bardzo mieszane uczucia - niby obie Panie sympatyczne, obejście schludne ale panie mają bardzo luźny stosunek co do wałęsania się psiaków po wsi:roll: Po prostu boję się, że Rudasek stamtąd zwieje, a Panie nie będą temu skutecznie przeciwdziałać. Pies większość czasu miałby spędzać na podwórku sam ze sobą, obawiam się, że świeżo wykastrowany Rudas po prostu pójdzie w tango za suczkami w cieczce, bo ma do tego tendencje, a mamy tu do czynienia z wsią i nikt się tam nad tego typu psimi zachowaniami "trząść nie będzie", tak jak my sami nad własnymi psami...

Jutro jadę do Jakubowic i zobaczę tamtem dom, bo dziś nie zdołałam już tam zajechać...wiele sobie jednak nie obiecuję, bo przy drugiej rozmowie tel Pani się "wypsnęło", że wolała by psiaka do budy...ja nie wiem, może jestem przewrażliwiona ale Rudaska do budy nie dam...

Ogólnie miałam sporo telefonów od ludzi z małych wiosek właśnie, którym poprzednie psy ginęły w tragicznych okolicznościach niedopilnowane np. zagryzione przez psy sąsiadów z powodu nieogrodzonych posesji itp...Nawet się nie umawiałam na wizyty, bo z góry wiem, że Rudasa tam do adopcji nie wydam. Nie chcę żeby wpadł pod auto, został zagryziony przez inne psy lub po prostu "poszedł i nie wrócił"...eeeech:roll:

Posted

O rany. Kiedy wreszcie ludzie zmienią podejście do zwierząt? Kiedy wreszcie nauczą się, że to członek rodziny?
Rudasek powinien trafić do odpowiedzialnego domu który go pokocha.

Posted

Dzisiejsza wizyta w Jakubowicach też nie rzuciła mnie na kolana. Cała rodzina bardzo sereczna, otoczenie domu schludne, dobrze utrzymane ale boję się, że Rudy da stamtąd nogę, bo dużo czasu spędzał by na dworze. Państwo mieli kilka psów, jeden z nich kiedyś uciekł i wpadł pod auto na pobliskiej drodze...Nie wiem czy na tyle ufam Rudaskowi aby uwierzyć, że on nie wynajdzie jakiegoś wyjścia z tej posesji:roll:

No nic, próbujemy dalej, dziś podsyłam fotki Rudaska do znajomej moich rodziców, może tu się uda. Trzeba próbować...

PS - muzzy, dzięki za obecność, pomoc i podwózkę:)

Posted

Proponuję znaleźć dla tych Państwa z Jakubowic jakiegoś psiaka. Może u Murki jest jakiś nieuciekający? Bo moim zdaniem ludzie są godni zaufania i jakiś mniej szukający przygód pies niż Rudasek miałby u nich dobrze.

Posted

A oni chcą małego pieska czy może być np. średni?

Mamy młodą i wysterylizowaną sunię, która wszędzie czuje się dobrze, na ogrodzie, w domu itd. Mogłaby spokojnie mieszkać nawet w budce i mieć wstęp do domu w razie np. mrozów.
To taki kochany radosny wulkan energii, szczekacz i pieszczoch, ale nie kombinuje, żeby nawiewać.
Chodzi mi o Maję:
http://www.dogomania.pl/threads/221299-10-miesi%C4%99czna-MAJA-labek-kt%C3%B3remu-si%C4%99-nie-uros%C5%82o...-Czeka-na-dom!?p=18421195#post18421195

Jest też Paja, trochę większa i starsza (ma ok. 3 lata obecnie), ona jak się przyzwyczai to nawet przez otwartą bramę nie przejdzie :)

Mamy też dwie 6-miesięczne suczki (wysterylizowane), które są dużo mniejsze i też by się nadawały na takie mieszkanie ogrodowo-domowe. One też nie szukają przygód, trzymają się bardzo swojego miejsca.

Ogólnie to do wyboru do koloru... tylko oni pewnie internetu nie mają?

Posted

muzzy napisał(a):
Proponuję znaleźć dla tych Państwa z Jakubowic jakiegoś psiaka. Może u Murki jest jakiś nieuciekający? Bo moim zdaniem ludzie są godni zaufania i jakiś mniej szukający przygód pies niż Rudasek miałby u nich dobrze.


...no i sprawa jest już jednak ostatecznie nieaktualna, bo własnie zadzwoniła do mnie Pani i powiedziała, że oni jedak teraz na psa się nie zdecydują, bo ona ma...alergię...szkoda, że wczoraj o tym nie pamiętała..:D ale lepiej, że teraz wyciągnęła alergię "z zanadrza" niż później po ewentualnym pojawieniu się jakiekoś psa...

Posted

Tyle zgłoszeń, a żadnego sensownego... Pani z nagle odkrytą alergią mnie powaliła:)
Dla mnie tacy opiekunowie, co to dopuszczają wałęsanie się psa samopas, też odpadają w przedbiegach, to igranie z losem i psim życiem:roll:. Szkoda byłoby Rudaska na taki los.

Bico, trzymam kciuki za poszukiwania dobrego domku;)

A psina na fotkach wygląda tak rozczulająco, że nic, tylko zacałować normalnie:loveu:

Posted

ja też mam alergię na sierść psów i kotów, a w domu mam 3 psy... litości z tym da się żyć, wystarczy udać się do alergologa po odpowiednie leki :-o z tego co widzę alergia jest częstą wymówką właścicieli psów wracających z adopcji. Rudasku szukamy dalej !!!!

Posted

Becia Lublin napisał(a):
ja też mam alergię na sierść psów i kotów, a w domu mam 3 psy... litości z tym da się żyć, wystarczy udać się do alergologa po odpowiednie leki :-o z tego co widzę alergia jest częstą wymówką właścicieli psów wracających z adopcji. Rudasku szukamy dalej !!!!


No proszę. A z powodu alergii tyle zwierząt jest niechcianych, psy, koty, króliki. Ludzie to mają zawsze wymówkę...

Posted

I jak ranka Rudaska po kastracji? Ciągle się nią interesuje?

Wykupiłam mu kolejne 50 ogłoszeń na bazarku, tym razem ogłoszenia robione będą na woj. mazowieckie.

Posted

Ranka się pięknie wygoiła, ale jeszcze katuję Rudaska kołnierzem, bo zrobiło mu się zapalenie skóry na jajeczkach (zapewne od leżenia na metalowej powierzchni klatki, bo on zawsze sobie tak ścieli że doopka zostaje na twardym - pewnie specjalnie tak sobie "chłodzi" jajeczka). Ale smaruję mu maścią z gentamycyną i się goi :)

Posted

Fajnie, że ranka się dobrze goi i że Rudasek nic tam sobie nie wylizał. Poczekamy aż się całość wygoi i będzie ok:)
A tutaj nowy zestaw ogłoszeń dla Rudaska:

http://adsy.pl/ogloszenia/61/posts/7/33/67326.html
http://www.adopcje.org/doadopcji-7-0...zowieckie.html
http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa...3300,Lw==.html
http://www.pomocna.com.pl/index.php?...Cat_OpenedIDs=
http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/164...asnie-na-C.htm
http://adoptujemy.pl/index.php?optio...d=0&Itemid=103
http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=49641
http://www.doadopcji.pl/
http://www.aukcjezwierzat.pl/aukcja2...na-ciebie.html
http://warszawa.cwirek.pl/oddam-przy...nie/index.html

http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/...-Ciebie!,62942
http://www.ojej.pl/Zwierzeta.html
http://www.ogloszeniaok.pl/ogloszeni..._czeka_wl.html
http://www.warszawa.neeon.pl/206728-...na-ciebie.html
http://www.morusek.pl/ogloszenie/102...ie-na-Ciebie!/
http://tablica.pl/oferta/malutki-nak...e-ID109eT.html
http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/53178.html
http://www.pineska.pl/?do=view&id=10...snie-na-ciebie
http://www.psy.pl/ogloszenia-psy/art...na-ciebie.html
http://www.petworld.pl/ogloszenie/ps...a-ciebie/47231

http://www.tusprzedaj.pl/temp_cat-18-0/zwierzeta.html
http://owi.pl/ogloszenie/Malutki_nak..._Ciebie,596984
http://www.n2m.pl/ogloszenia.html?pa...d=77&Itemid=11
http://ogloszenia.com/warszawa/ofert...bie-74380.html
http://zakurzone.pl/category/cat_07_04_003/7929
http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...e-id40216.html
http://www.przygarnij.pl/index.php?action=SHOW&id=3952
http://www.offer.pl/show.php?id=14736
http://sloniu.pl/2/darmowe-ogloszenia/15/108/28128.html
http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?...1-b4edfffe81c9

http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/38298/
http://www.123info.pl/ogloszenia/220...snie_na_Ciebie
http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2227...-wlasnie-na-c/
http://www.zoonet.pl/mod/99/t/iP/cID...27_80/iID/3357
http://www.xogloszenia.pl/ogloszenie...ase-anonse.htm
http://zoologiczne.targi.pl/ogloszen...snie_na_c.html
http://www.wstawaj.pl/ogloszenia.htm...d=26&Itemid=11
http://tlenek.pl/ogloszenie/malutki-...na-ciebie.html
http://www.sprzedasz.pl/zwierzeta,6,0.html#
http://www.zwierzaki.a4z.pl/objects/...na-ciebie.html

http://www.warszawacity.pl/flora-i-f...mo-oferuje.htm
http://warszawa.olx.pl/malutki-nakol...-iid-356538359
http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=134776
http://ale.gratka.pl/ogloszenie/2085...y_rudasek.html
http://www.1001ogloszen.pl/ogloszenie/93/95/50385.html
http://www.anonseogloszenia.pl/oglos...ia_pl_za_darmo
http://www.zwierzaki.nasza-lista.com...na_Ciebie.html
http://www.eoferty.com.pl/malutki_na...wl_288425.html
http://www.bezrodowodu.pl/extra_category/new.html
http://warszawa.oglaszamy24.pl/oglos...na-Ciebie.html

Posted

Wczoraj mialam bardzo fajny telefon od Pana z Warszwy. Pan był sympatyczny i konkretny, zgadzał się na wizyte i umowę ale zdołował się, gdy się dowiedział, że Rudasek jest daleko od Wawy, bo chciał koniecznie wcześniej poznać z rodziną psa przed adopcją ale taka odległość jest dla niego za daleka:( Musimy szukać dalej.

Posted

Fajnie, że przynajmniej odzew jest, wcześniej czy później odezwie się TEN dom :)
Ten pan z Krasnystawu (Krasnegostawu?) odezwał się wczoraj, ma się jeszcze odezwać i podać mi maila to mu wyślę jakieś propozycje. W sumie to zapytał czy jakieś owczarki mamy ;)

A jajeczka lepiej, goją się. Jak dobrze pójdzie to jutro/pojutrze odkołnierzują chłopaczka :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...