Jump to content
Dogomania

Malutki Rudasek pojechał do DS w Lubinie...Trzymamy kciuki aby się szybko zadomowił.


Recommended Posts

Posted

[quote name='Murka']No i co, był jakiś odzew po filmie?
A wiecie, że Rudaskowi ten wyłysiały nosek pięknie zarasta? :)[/QUOTE]

ja nie ma żadnych wieści o tym, by ktoś o Rudaska pytał:( sądzę, że jakby Becia Lublin coś wiedziała na ten temat, to by od razu nam tu dała znać... napiszę na fb do Kasi Pisarskiej, to będą wiadomości z pierwszej ręki, choć sądzę, że ona w razie czego też by od razu nas informowała, więc pewnie nikt się nie odzywał:(

to super, że Rudaskowi nosek zarasta, po prostu odżywa nam chłopak w dobrych warunkach:)

  • Replies 443
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Ten odcinek jest powtarzany przez cały tydzień, więc może ktoś się jeszcze odezwie :)
Szkoda, że Jarci i Maksia nie pokazali, bo w lecie stuknie im 2 lata pobytu u nas :(

Posted

[quote name='Murka']Ten odcinek jest powtarzany przez cały tydzień, więc może ktoś się jeszcze odezwie :)
Szkoda, że Jarci i Maksia nie pokazali, bo w lecie stuknie im 2 lata pobytu u nas :([/QUOTE]

Szkoda, że nie udało się z Jarą i Maksiem:(

Muszę w necie ten odcinek obejrzeć, jak już będzie.

Murko, a ta Pani co ma w weekend Rudaska obejrzeć, to skąd dokładnie jest? W razie co, będzie potrzebna wizyta PA

Posted

Nie martw się nie wydam Rudaska bez porozumienia z Tobą :)
Nic o tej pani nie wiem, ale jak przyjedzie to ją wybadam i jakby brzmiała ok i była zainteresowana Rudaskiem to zadzwonię do Ciebie.

Posted

[quote name='Murka']Nie martw się nie wydam Rudaska bez porozumienia z Tobą :)
Nic o tej pani nie wiem, ale jak przyjedzie to ją wybadam i jakby brzmiała ok i była zainteresowana Rudaskiem to zadzwonię do Ciebie.[/QUOTE]

Dobrze. Dziękuję Murko:) W razie czego, będziemy w kontakcie.

Posted

Miały być dwa domki zainteresowane psiakami i nikogo nie było... nawet fachman miał w sobotę przyjechać i zrobić mi kosztorys remontu boksów wewn. i jego też nie było. Nie wiem co się z tymi ludźmi dzieje, wiosna chyba.

Posted

[quote name='Murka']Miały być dwa domki zainteresowane psiakami i nikogo nie było... nawet fachman miał w sobotę przyjechać i zrobić mi kosztorys remontu boksów wewn. i jego też nie było. Nie wiem co się z tymi ludźmi dzieje, wiosna chyba.[/QUOTE]

co za pech:(

Posted

Zakochać to się zakochał, np. dzisiaj był u nas pan, któremu Rudasek bardzo się spodobał i wziąłby go od razu, ale musi sprawę skonsultować z żoną. W domu są jeszcze dzieci, ale te akurat nie miałyby nic a nic przeciwko :)
No zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
Zakrapiałam dziś całe zoo przeciwko pchełkom i kleszczom i Rudaskowi też się dostało (koszt 4 zł).
A tymczasem parę Rudasków z zarośniętym noskiem :)







Posted

Ależ ten Rudasek radosny, dobrze mu u Murki, to i nosek zarósł:):):)

a skąd ten Pan jest? żeby w razie czego zorganizować wizytę PA. mieszka w bloku czy w domku jednorodzinnym? ciągle się boję, że zostawiony sam na podwórku, Rudasek coś wykombinuje i zwieje...

Murko, dolicz proszę te 4 zł do rozliczenia na koniec miesiąca, bo pewnie zaraz się pojawi, to hurtem zapłacę.

Posted

Pan jest z naszych okolic, baaardzo sympatyczny, dom z ogrodem... ale znając życie pewnie się już nie pojawi, bo ostatnio jakaś taka moda jest... Ale w każdym razie nic nie obiecywał, mówił po prostu, że przedstawi sprawę żonie. Jak się uda ją namówić to wtedy przyjadą wszyscy.

Posted

Murka napisał(a):
Pan jest z naszych okolic, baaardzo sympatyczny, dom z ogrodem... ale znając życie pewnie się już nie pojawi, bo ostatnio jakaś taka moda jest... Ale w każdym razie nic nie obiecywał, mówił po prostu, że przedstawi sprawę żonie. Jak się uda ją namówić to wtedy przyjadą wszyscy.


Pozostaje mieć nadzieję, że może jednak namówi żonę;) a tymczasem czekamy na bazarkowe ogłoszenia Rudaska i ogłoszenie adopcyjne w lipcowym "Przyjacielu Psie" :)

Posted

Dzisiaj był pan z córką (na oko 8-10 lat), żeby zobaczyła Rudaska :)
Próbowałam im "sprzedać" parę innych mniejszych psiaków, ale jednak Rudasek i tylko Rudasek ;)
Pan oznajmił, że przekonał już teściową, ale nad żoną jeszcze pracuje :)
Wypytał już o formalności adopcyjne.
No zobaczymy...

Posted

Murka napisał(a):
Dzisiaj był pan z córką (na oko 8-10 lat), żeby zobaczyła Rudaska :)
Próbowałam im "sprzedać" parę innych mniejszych psiaków, ale jednak Rudasek i tylko Rudasek ;)
Pan oznajmił, że przekonał już teściową, ale nad żoną jeszcze pracuje :)
Wypytał już o formalności adopcyjne.
No zobaczymy...



a razie czego jest możliwiość byś Ty Murko i bianka udały się na wizytę przedadopcyją do tych państwa?

Posted

bianka0 jest ostatnio jakoś mało dostępna, ale my bez problemu możemy podjechać tam, sprawdzić płot itd. Jeśli Ci ludzie przyjadą po Rudaska (pan powiedział, że zależy mu, aby decyzja była już podjęta na amen, bo jak go wezmą to nie ma mowy o oddaniu), to zadzwonię do Ciebie i ustalimy co i jak.

Posted

Murka napisał(a):
bianka0 jest ostatnio jakoś mało dostępna, ale my bez problemu możemy podjechać tam, sprawdzić płot itd. Jeśli Ci ludzie przyjadą po Rudaska (pan powiedział, że zależy mu, aby decyzja była już podjęta na amen, bo jak go wezmą to nie ma mowy o oddaniu), to zadzwonię do Ciebie i ustalimy co i jak.


Dobrze, tak tak się umówmy:) A jak ci ludzie się, że na pewno na Rudaska zdecydują, to poproszę Ciebie Murko o wizytę. Będziemy w kontakcie;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...