andzia69 Posted May 13, 2007 Author Posted May 13, 2007 haloo cioteczki - wróciliśmy, ale padam na pysk.. Jutro relacje i jak mi się uda to parę fotek powstawiam!:lol: Quote
madziara1983 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 andzia69 napisał(a):haloo cioteczki - wróciliśmy, ale padam na pysk.. Jutro relacje i jak mi się uda to parę fotek powstawiam!:lol: No to czekamy na foteczki i świeże info.Zgredziu już pewnie zintegrowany z reszta stadka na 100% :loveu: Quote
_beatka_ Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 andziu to ladnie zabalowaliście na wczasach:cool3:;) Quote
andzia69 Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 nie wiem od czego zacząć - ale chyba od zdjęć - nie wszystkich - bo tych jest z parę mega:lol: Zacznę od domowych: oczko: wspólne jedzenie: czy wasze psy umieją tak siadać????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a teraz zdjęcia plenerowe: moja mania i była sobie pilka: Quote
andzia69 Posted May 14, 2007 Author Posted May 14, 2007 cd - ale strasznie mi się muli internet i wolnoooo się ciągnie;) duecik - widać lekkiego jeża na Tory grzbiecie bo zbliża się ten trzeci!!!! a teraz zmiana: syskie tsy!: a tak "odpoczywaliśmy": a teraz troszkę morskich fotek na biega: gdzie jest Zgredek???? albo - Frodo z antenką! rzut: morsy: Tora morska: a po calym dniu szalenstw - łóżko - to jest to miejsce, gdzie super niewychowane burki śpią! na to zdjęcie bardzo polowałam - bo niestety moja suka jest supoer obrażona i śpi jak najdalej od Zgredzia - niestety! czy w różu jest mi do twarzy????;) no dobra - na dzisiaj starczy - jurto kolejna porcja!!!!:lol: Quote
basiagk Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Nie no, rewelka!!!!!!!:loveu::loveu::loveu: Zgredek jest piękny i taki szczęśliwy!!!!:loveu::loveu::loveu:......hm, to juz chyba nie jest pies do adopcji:razz:? Quote
mag.da Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Ależ tu się rodzinnie zrobiło :cool3: :loveu: Super! andzia69 napisał(a): czy wasze psy umieją tak siadać????:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A na to pytanie mam taką odpowiedź: :evil_lol: Quote
dariaopole Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Dziękujemy za foteczki !! Pieski są cudowne :loveu: a Zgredek juz taki ładniusi :loveu: i zazdroszczę Wam tego spaceru nad morzem !!! :diabloti: Quote
doddy Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Chyba czas zmienić tytuł na Zgredek w nowym domu :grins: :grins: :grins: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: Quote
Od-Nowa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 to jest boskie jak jak placki ziemniaczane :loveu: a co to za nowa forma odpoczynku z łopatą?? archeologia na urlopie jakaś... chyba że tam gdzieś Togo zakopał kosteczke:cool3: Quote
_beatka_ Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 ależ extra zdjęcia:multi::multi: tylko co wy tam z tą lopatą kombinowaliście?:mad:;) Quote
dariaopole Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Ja też chcę jechać nad morze !!!!:placz::placz::placz::placz: Quote
EwelinaJ Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Togo piękniejszy jeszcze bardziej, widać radość w jego oczach Quote
madziara1983 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 No to psiny wypoczete ,zrelaxowane............. :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Tengusia Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 doddy napisał(a):Chyba czas zmienić tytuł na Zgredek w nowym domu :grins: :grins: :grins: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: Popieram w 100 % :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: :shiny: Quote
Od-Nowa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 eee to nie prawda! nie JUŻ... on od początku był w swoim domu tylko nikt o tym nie wiedział poza nim :evil_lol: cffana bestia:diabloti: Quote
saga_86 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 a ja dziś słyszałam przez telefon namolne szczekanie Zgredzia:eviltong: Tak ładnie pancię prosił o spacerek,a pancia bała się drobnego deszczyku:evil_lol: Quote
Od-Nowa Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Saguś , bo moze nadmorskie,złote pantofelki miała na nogach :lol: to troche "nie teges" mieć błotko między paluchami:cool3: (Saga - mogę mówić do Ciebie Saguś?? :razz: ) Quote
saga_86 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Ja uwielbiam takie zdrobnienia:lol: Olu, Oluś, Saguś;) Nie wiem czy się uda, ale może przywiozę Zgredziowi małe szczurki z Lublina do towarzystwa:lol: Quote
andzia69 Posted May 15, 2007 Author Posted May 15, 2007 Saga - a skontaktowała się ta dziewczyna w koncu???? Ja nie wiem jak Zgredek zareaguje na szczurki - już mu moje króliki nie bardzo pasują i drze japę na nie - a ja chcę,żeby nawet sąsiedzi nie wiedzieli,że mam 3 psa - a ten się drze!:mad: Tz kazałam mowić w razie co,że jest u nas na przechowaniu - a co!:evil_lol: Co do tytułu - hmmm, tytuł mogę w sumie zmienić, bo w końcu jeśli jednak u mnie nie zostanie to i tak chyba ma gdzie iść - no nie????? Uprzedzam pytanie - a dlaczego miałby nie zostać - a więc tak - po 1 primo - w domu u mnie tak naprawdę jest od niedzieli wieczór - czyli dzisiaj 2 noc przed nami...zobaczymy - a łóżko mam duuużo mniejsze od tego nad morzem i obawiam się scysji między Torą - która cały czas jest obrażona. Frodowi jest wszystko jedno więc jego nie pytam o zdanie, ale Torci mi szkoda....no ale moze.. a po 2 secundo - jednego mi szkoda - że nie pomogę innemu psu bo go po prostu nigdzie już nie wcisnę:shake: - no chyba,że wezmę kredyt i w przyszłym roku kupię dom - no ale - najpierw mi muszą dać ten kredyt - a już mam jeden i to wieeelki - właśnie ten cholerny dom nad morzem - marzenie mojego tz:cool3: a po 3 - cały czas się zastanawiam - czy Zgredziowi jest u mnie szczęśliwy dzieląc się niestety mną między 2 innymi psami czy jednak lepiej by mu było solo - mając tylko i wyłącznie pancię do kochania.... no to takie moje dylematy wstrzymające mnie jeszcze do zmiany tytułu:shake: A wracając do morza...zacznę od początku: droga była okropna - choć ze względu na liczbę zwierząt i dzieci itd kupiliśmy vana to nawet wyjmując 2 fotele z tyłu i wsadzając tam 3 burki to miejsca do zgrania się ich 3 było za mało - a to najpierw Zgredek krótkim szczekiem dawał i musiałam się zamienić z córką i wziąść cholerę na kolana:mad: potem (pomimo zmęczenia badylami na postoju mialam nadzieję,że w końcu wszystkie 3 pójdą spać) Zgredek dalej od czasu do czasu dawal i moja Tora tak się znerwowala,że przelazła - nie wiem jakim cudem - na kolana córki pomiędzy fotelem a szybą! no i tak na zmianę z psami na kolanach przejechaliśmy 600 km w ciągu 10 godzin;) Nad morzem "część mieszkalna" jest duużo większa niż moje mieszkanie - więc w sumie miały się gdzie obchodzić i w sumie oprócz chyba 2 razy nie było większych scysji - moja Tora pokazała mu,że jej się szacuneczek należy i zostawila mu pamiątkę w postaci następnej blizny na jego czole. A potem i Frodo oberwał - chyba punkt kulminacyjny to był i skoro nie mogła Zgredka to sięgnęła po pierdołę. Co do łóżka - ja byłam przeciwna - w koncu Tora tam śpi i bałam się spięć - no ale łóżko jest duże 2 x 2 więc mój tz stwierdził,że się oba zmieszczą - Frodo za to legł w legowisku Zgredziowym co mu kupiłam - zresztą Torze w ciągu dnia też to legowisko przypasowało - ale obawiam się,że z racji tego,że Zgredek rozwalał cielsko na kanapach. A Zgredek z moim tz uwielbiał robić łopatologię - szczególnie gdy pod nogami lub na ziemi pojawiał się kamień:evil_lol: Zresztą wszystkie 3 psy nic w sumie innego nie robiły jak nosiły kamienie - a Zgredek to już do znudzenia biegał, biegał, biegał, biegał....i schudł - może na zdjęciach nie widac - ale linię chlopak załapał,że ho! nawet żebra mu widać - chyba go glodzę:lol: No to tak się ma sprawa w skrócie - w drodze powrotnej wracaliśmy 2 samochodami i psy zostały rozdzielone - ja wracałam z Torą i Frodem, Zgred z moim tz. Zdjęć mam całą kopę, ale po powrocie mam tyle roboty w robocie,że nie wiem w co ręce wsadzić - ale z drugiej strony jak powiem,ze będą jeszcze zdjęcia to może więcej ciotek tu zajrzy???? Quote
andzia69 Posted May 16, 2007 Author Posted May 16, 2007 no i ...nie jest dobrze:shake: nie w stosunku do psów...ale moje króliki są zagrożone!!!!:placz: Do tej pory jak go do nas przyprowadzałam to podchodził , patrzył, poszczekał i dało się go szybko odciagnać - do wczoraj!!!! Tak gdzies około 22,30 (zawsze na noc rozdzielamy królisie bo nasza samiczka to straszna cholera i spac nie daje i się tłucze w klatce, a jak siedzi sama to siedzi cicho) - jak Zgredek zobaczył ją w kuchni, w klatce to dostał szału:mad: Na nic były krzyki, nawet grożenie kijem od szczotki, w końcy strzał gazetą - na nic !!!! Tak się zacietrzewił,ze to wszystko spływało po nim jak po maśle - a wiecie - godz. prawie 23, cholerni sąsiedzi:angryy: a on japę drze!!! Zamknęliśmy królisię w łazience, a córka zabarykadowała drzwi do pokoju, gdzie był drugi królik - też na nic - chodził, piszczał, szczekał pod drzwiami. Uwiązałam go do kaloryfera - jeszcze gorzej. No ręce nam opadły:placz: :placz: Mąż to juz chciał jechać do roboty spać ze Zgredem. Pogasiliśmy wszystko, bo mysleliśmy,że się wyciszy - no moze juz nie darł japiszona, ale nie położył się - chodził i chodził od drzwi do drzwi.. Rano - ok. 7 juz był zwarty i gotowy do szukania królików - ale ponieważ jeszcze nie nauczył się otwierać drzwi (a mamy takie składane na pół - moje burki umieją je otworzyc) więc tylko siedział pod drzwiami, popiskiwał i cały drżał.......... Nie wiem co mam zrobic, ale jak tak się będzie zachowywał to nie będzie mógł zostać pomimo najszczerszych naszych chęci - bo na dodatek króliki moja Tora traktuje jako cos do bronienia i boję się,że będzie to punkt zapalny pomiędzy nimi:-( Quote
Cisex Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Co do szczurów to w Ligocie pełno lata i gryzie psy. Więc się raczej nie polubią. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.