Malgoska Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 maja602 napisał(a):Dlaczego terra ciesz się, bo akurat u Farci wszystko się dobrze układa. U prosiaczkowej Farcia będzie miała DT. Może i dom stały ale taka decyzja musi zapaść w domu u prosiaczkowej a nie na wątku. To prosiaczkowa i jej domownicy będą mieszkali razem z pieskiem i wszyscy obecność pieska muszą zaakceptować. Taka decyzja musi być przemyślana, zeby nie skrzywdzić nikogo , Farci przede wszystkim. Wzystko muszą ustalić osoby, które będą pieskiem się zajmować. My tu na wątku będziemy pomagać. Ciesz się i odzywaj. Bardzo Cię proszę. Ja wczoraj dostałam wiadomość o Kropci, której wet nie dał sznsy na operację lecz na amputację. Ona ma zaledwie dwa miesiące. Mam nadzieję, że będzie druga konsultacja i inna diagnoza. Trzeba się cieszyć, że Farcia ma szansę na uratowanie łapki i opuszczenie schroniska. Co to za kropcia? Jakie ma problemy? Ma wątek? Quote
Malgoska Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 Trochę się zrobiło dziwnie tutaj. Nerwy puszczają. Słuchajcie czy ktoś mógłby uzbierać do kupy info na temat Farciulka. Operacja, po operacji, potem domki, ile jest pieniązków, ile nam brakuje? I co zostało postanowione? Quote
agusiazet Posted February 11, 2012 Posted February 11, 2012 maja602 napisał(a):No to już po allegro, bo ja nie jestem ani organizacja, ani fundacja. Chciałam zrobić aukcje sprzedaży zdjęć Farci po 5zł. Zdjęcia, dla oszczędności bym wysyłała pocztą elektroniczną. Trudno skoro nie można. Ja chyba widziałam takie aukcje gdzie nie było konta fundacj? Sprawdzę. W takim razie może jakiś bazarek albo zrobię zbiórkęw pracy. Napisz do Toli, im ktoś robił aukcje fundacyjne, na pewno się orientuje w przepisach! Quote
toyota Posted February 11, 2012 Author Posted February 11, 2012 (edited) Malgoska napisał(a):Trochę się zrobiło dziwnie tutaj. Nerwy puszczają. Słuchajcie czy ktoś mógłby uzbierać do kupy info na temat Farciulka. Operacja, po operacji, potem domki, ile jest pieniązków, ile nam brakuje? I co zostało postanowione? Rozliczenie finansów jest w drugim poście. Kontakt z dr, który ma operować był wyłącznie telefoniczny i mailowy, więc nie ma jeszcze ustalonych kosztów. Wizyta u dr będzie w poniedziałek o godz. 10 i jeśli koszty będą w granicach 600 -700 zł, to Farcia zostanie zoperowana. Przez telefon dr mówił, że Farcia będzie musiła zostać u niego przez kilka dni. Pojawiła się opcja DT lub nawet DS u prosiaczkowo, więc może będziemy mogli zabrać Farcię z lecznicy jak najszybciej. Konieczne będzie też wysterylizowanie Farci. Edited February 12, 2012 by toyota Quote
maja602 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 (edited) [quote name='Malgoska']Co to za kropcia? Jakie ma problemy? Ma wątek? To jest wątek Kropeczki http://www.dogomania.pl/threads/220252-Tragedia-8tyg.-Kropci.-Pomóżmy-jej-stanąć-na-łapkach.Potrzebne-wsparcie-na-diagnozę/page8 W tej chwili uczestniczę w pomocy dla dwóch suczek z chorymi łapkami Farci i Kropeczki. Jak na tych wątkach sprawy się w miarę wyklarują to postaram się może jakoś pomóc także Jedyneczce. Jutro zrobię błyskawiczną zbiórkę w pracy dla Farci. Ludzie teraz bardzo oszczędni ale poprzednim razem, jak zbierałam na inne zwierzęta, to każdy coś dorzucił. Jeżeli Happy garden by użyczyła konta, to by było super. Edited February 12, 2012 by maja602 Quote
kkasiiiar Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Dotarła wpłata z bazarku terry 77,50 zł oraz wpłata od T.A 30 zł DZIEKUJEMY !:loveu::loveu::loveu: Quote
maja602 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Super. Pieniążków przybywa. Ja jutro na operację wpłacę 100zł. Piszę o tym, ponieważ zależy mi bardzo na tym, żeby mimo kosztów ratować łapkę Farci. Dlatego proszę, jeżeli możecie dorzućcie parę złotych jednorazowo na operację. Quote
toyota Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Rozmawiałam już z prosiaczkowo i rzeczywiście Farcia ma farta, bo będzie miała opiekę w Toruniu zapewnioną. Na razie mówimy o DT. Quote
Malgoska Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Trzymam kciuki za jutrzejszą operację. Musi być dobrze. Quote
sonia1974 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Będzie dobrze też trzymamy łapki i kciuki Quote
toyota Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Po rozmowie z prosiaczkowo muszę Wam napisać, że to jest wspaniała osoba. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że to może być prawda, że są jeszcze tacy ludzie skłonni pomóc takiej bidzie. Myślałam, że wszyscy, którzy pomagają działają już na dogo i są zapsieni po uszy ;). Jeszcze dzisiaj pojechałam do sklepu zoo i kupiłam szampon w pudrze na sucho dla Farci, żeby tak nie woniała w lecznicy - Champion o zapachu lawendy ;). Resztę szamponu dam prosiaczkowej, żeby mogła jeszcze poprawić jak będzie zabierała Farcię do domu, chociaż mam nadzieję, że się Farcia wywietrzy do tego czasu ;). Obróżkę i smycz też Farcia ma ode mnie :). Quote
sonia1974 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 To będzie lawendowa Farcia oby jutro wszystko poszło ok. A dobrzy ludzie są i nie wszyscy o dogo słyszeli i Prosiaczkowej wielkie dzięki za duże serducho:iloveyou::iloveyou: Quote
zachary Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 To jutro trzymamy kciuki za operację farcikowej łapeczki! Quote
martik b Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ja również zaciskam :happy1: Do wieczora jutro w robocie więc jak nie będę miała możliwości zajrzeć na wątek to będę Cię Asiu bombardować telefonami ;) Quote
Malgoska Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 toyota napisał(a):Po rozmowie z prosiaczkowo muszę Wam napisać, że to jest wspaniała osoba. Naprawdę nie mogłam uwierzyć, że to może być prawda, że są jeszcze tacy ludzie skłonni pomóc takiej bidzie. Myślałam, że wszyscy, którzy pomagają działają już na dogo i są zapsieni po uszy ;). Jeszcze dzisiaj pojechałam do sklepu zoo i kupiłam szampon w pudrze na sucho dla Farci, żeby tak nie woniała w lecznicy - Champion o zapachu lawendy ;). Resztę szamponu dam prosiaczkowej, żeby mogła jeszcze poprawić jak będzie zabierała Farcię do domu, chociaż mam nadzieję, że się Farcia wywietrzy do tego czasu ;). Obróżkę i smycz też Farcia ma ode mnie :). Lawendowa Farciulka, wszystko się dobrze ułoży. Quote
evita2000 Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 A czy Prosiaczkowa otrzyma jakąś karmę dla Farci? Co Farcia będzie jadła? Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Dziś ten wielki dzień , trzymaj się malutka Quote
prosiaczkowo Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) O Jezu dziewczyny, oszaleję dziś - od wczoraj jeść nie mogę... stres jak smok! Dziękuję wszystkim za dobre słowa i wierzę, że wszystko się ułoży. Mi nie przeszkadza sztywna łapka, czy schroniskowa woń, wszystkie bidy trzeba kochać. Moje prosiaki też po przejsciach okropnych (laboratorium) a są najcudowniejsze!!! Goście jak przyjeżdżają to nie do nas a do nich ;) Trzymajcie kciuki, polecę po pracy do kliniki może mnie wpuszczą - zrobię jakieś fotki i wezmę ją na spacerek, jeśli pozwolą. Wczoraj zrobiłam dla niej wątróbkę :D No i do operacji moja przyjaciółka dokłada 150 zł, jak tylko będę miec na koncie-zaraz przesyłam dalej! Ewuś, jesteś najcudowniejsza :* A inne moje przyjaciółki szykują dla dziewczynki paczki, kocham Was dziewczyny! I jestem wzruszona ... No proszę, a jeszcze inne zbieraja fanty!!!! Boże...Farciulek, wszyscy Cię kochają!!! A ja kupiłam Ci kocyk z aniołkiem :* Edited February 13, 2012 by prosiaczkowo Quote
maja602 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Ja też jestem z Wami. Będę tu zagladała przez cały dzień. Wątróbka, ach pycha, a tu się ktoś zastanawiał, co ona będzie jadła. Wydaje mi się jednak, że dzisiaj, jeżeli w ogóle, to tylko troszkę. Przesyłam pozytywne myśli w stronę Torunia. Quote
Basia1968 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Gosiapk napisał(a):Basiu, czy pan wet o którym była mowa wcześniej w sprawie ewentualnego leczenia Farci mógłby obejrzeć ta nóżkę? Czy wolałabyś, aby przyjechała do Ciebie już po leczeniu ewentualnym? Proszę podaj warunki DT, tj. oczywiście będziemy kombinować kaskę na leczenie, ale może są inne potrzeby finansowe. Czy ona będzie mogła mieszkać u Ciebie, czy u Twojego syna w domu (jest krótkowłosa i nie bardzo nadaje sie do budy). Tak może przyjechać Jedyneczka i tutaj będzie diagnozowana i leczona. Ona będzie mieszkała w domu, nie w żadnej budzie. Tylko to dopiero około 20-tego, bo doktora nie będzie kilka dni. trzeba szukać transportu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.