maja602 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 No to będę dziasiaj cały czas zaglądąć. Wszystko będzie dobrze. Nie denerwuj się, może miał dużo pacjentów i był zmęczony. Do takiej operacji trzeba mieć specjalne warunki i spokojną głowę. Widziałaś może Farcię wczoraj? Będzie dobrze. Quote
kkasiiiar Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Na konto Farci dotarła wplata od KACHUS 30 zł - DZIEKUJEMY:loveu::loveu::loveu: Quote
maja602 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 sonia1974 napisał(a):Ona bidula głodna od wczoraj?????? Myślę, że jak już było wiadomo, że operacji nie będzie to w lecznicy dostała jeść. Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Mam nadzieję że jest tak jak mówisz , że dostała michę . Bo to druga doba bez jedzenia i dodać to co operacji , to Farcia mocno osłabiona może być Quote
maja602 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Przypuszczam, bo nie znam tej kliniki, że skoro mają tam szpitalik w którym zwierzęta przebywają przed i po operacji, to jeść muszą dostawać. Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 wystraszona głodna aż strach myśleć co ona czuje Quote
toyota Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Jak na razie nie ma żadnego telefonu od dr, także operacji pewnie jeszcze nie było :roll:. Quote
Malgoska Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 toyota napisał(a):Jak na razie nie ma żadnego telefonu od dr, także operacji pewnie jeszcze nie było :roll:. Toyotka a może byś zadzwoniła do niego???? Quote
toyota Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Zadzwonię wieczorem, tam jest taki młyn, że nie ma sensu przeszkadzać. Może właśnie ją operuje ? Quote
prosiaczkowo Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Zadzwoniłam do kliniki, bo nie wytrzymałam.... jeszcze nie zoperowana.... :-(:-(:-( Ale doktor Rykaczewski ma być dziś po 15.00 i wtedy ewentualnie by coś robił :( buuuuu już dzis chciałam ja miec w domku :-( Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Cisza ... może na stole jest bidna malutka Quote
Malgoska Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 jeju, wiadomo coś?????????????????????? Quote
toyota Posted February 14, 2012 Author Posted February 14, 2012 Przed chwilą dzwonił dr - pacjent śpi ;), staw nastawiony, ale jest przykurcz nadgarstka i potrzebna będzie jeszcze rehabilitacja. Quote
sonia1974 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 Ważne że jakoś przeszła narkozę a reszta się ułoży Quote
kkasiiiar Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 toyota napisał(a):Przed chwilą dzwonił dr - pacjent śpi ;), staw nastawiony, ale jest przykurcz nadgarstka i potrzebna będzie jeszcze rehabilitacja. ufffff...ciesze sie ze juz jest po operacji Quote
Malgoska Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 toyota napisał(a):Przed chwilą dzwonił dr - pacjent śpi ;), staw nastawiony, ale jest przykurcz nadgarstka i potrzebna będzie jeszcze rehabilitacja. o jezu, jak dobrze, tak się bałam!!! Farciulek kochany. Quote
maja602 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 No to dobrze, że zajrzałam. Raniutko też wpadnę do Farci. Quote
prosiaczkowo Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 łapka uratowana, a to jest najważniejsze :DDDD będę z nią ćwiczyć ten nadgarstek i będzie dobrze!!!! Już wszyscy czekamy Dziewczynko!!! mój mąż nawet teściów powiadomił, że BĘDZIE PIESEK :D Quote
maja602 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Jak to imię przyniosło jej szczęście. Ma dziewczynka farta w życiu. Quote
terra Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Wspaniała wiadomość, Farcia będzie chodzić na łapince :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.