Malgoska Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 prosiaczkowo napisał(a):O Jezu dziewczyny, oszaleję dziś - od wczoraj jeść nie mogę... stres jak smok! Dziękuję wszystkim za dobre słowa i wierzę, że wszystko się ułoży. Mi nie przeszkadza sztywna łapka, czy schroniskowa woń, wszystkie bidy trzeba kochać. Moje prosiaki też po przejsciach okropnych (laboratorium) a są najcudowniejsze!!! Goście jak przyjeżdżają to nie do nas a do nich ;) Trzymajcie kciuki, polecę po pracy do kliniki może mnie wpuszczą - zrobię jakieś fotki i wezmę ją na spacerek, jeśli pozwolą. Wczoraj zrobiłam dla niej wątróbkę :D No i do operacji moja przyjaciółka dokłada 150 zł, jak tylko będę miec na koncie-zaraz przesyłam dalej! Ewuś, jesteś najcudowniejsza :* A inne moje przyjaciółki szykują dla dziewczynki paczki, kocham Was dziewczyny! I jestem wzruszona ... No proszę, a jeszcze inne zbieraja fanty!!!! Boże...Farciulek, wszyscy Cię kochają!!! A ja kupiłam Ci kocyk z aniołkiem :* Jesteś wspaniała, na spacerek to pewnie nie będzie mogla iść...chociaż kto wie, trzymajcie się cieplutko, będzie dobrze, musi być! Quote
terra Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Trzymam kciuki za Farcię i super, że ma dt. Quote
kkasiiiar Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Po ustaleniach z prosiaczkowo ;) wysyłam do Farci legowisko Quote
maja602 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Posłanko coś pięknego. Tylko czy rozmiar będzie dobry. Quote
kkasiiiar Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 maja602 napisał(a):Posłanko coś pięknego. Tylko czy rozmiar będzie dobry. Bylo kupione dla Beagla wiec chyba będzie dobre ? Toyota wspominala mi ze Farcia cos podobna wielkościowo do mojej Soni wiec bez problemu się w nim zmieści :)( mam nadzieje ) W razie jesli bedzie za male to wystawimy je na bazarku dla Farci :) Quote
prosiaczkowo Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Coś pięknego! Królewskie legowisko! Nie wiem jak się odwdzięczymy z królewną :) PODZIĘKOWANIA!!!! Quote
Drzagodha Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Czerwona podusia w kształcie serdusia, w sam raz na walentynki dla ślicznej dziewczynki ;) Quote
kkasiiiar Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Drzagodha napisał(a):Czerwona podusia w kształcie serdusia, w sam raz na walentynki dla ślicznej dziewczynki ;) Jakie rymowanki ;) Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Prosiaczkowo i Farcia co u Was się dzieje . Królewna już po zabiegu , bo nie wytrzymam..... A legowisko cudne Quote
Malgoska Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='kkasiiiar']Po ustaleniach z prosiaczkowo ;) wysyłam do Farci legowisko cudo i jeszcze kocyk z aniołkiem! Martwi mnie ta cisza...... Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Własnie ta cisza dobija , wróciłam z pracy i zaglądam a tu żadnych wiadomości Quote
toyota Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Byłam punktualnie na godz.10 , ale weszłyśmy dopiero po 40 min., bo było bardzo wielu pacjentów. Lekarzy było 2 albo 3, ale do naszego dr też była kolejka. Dr sprawdził czy jest czucie. W łapce jest, ale powyżej trochę słabo. Dr zamienił nawet szczypce na igłę. Określił, że najważniejsza jest jednak łapa, w której jest czucie głębokie. Chodzi o to, że na podstawie przesłanych zdjęć dr ocenił, że da się nastawić, ale to jest dopiero połowa sukcesu, bo nie może być tak, żeby po zabiegu Farcia powłóczyła łapą. Ostatecznie zdecydował, że będzie operacja. Okazało się jednak, że będzie ją operował dopiero w wolnym czasie- dziś albo jutro. Zapisał mój telefon i będzie dzwonił po operacji. Na razie nic nie wiem i czekam niecierpliwie na telefon. Jeśli chodzi o cenę operacji to określił jedynie ramy - pomiędzy 500 a 700 zł. Nie ma dodatkowych kosztów pobytu w lecznicy za dobę. Dopiero wróciłam do domu i ogarnęłam moje psy ;). Quote
sonia1974 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Czyli nadal czekam i kciuki zaciskamy Quote
Malgoska Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 toyota napisał(a):Byłam punktualnie na godz.10 , ale weszłyśmy dopiero po 40 min., bo było bardzo wielu pacjentów. Lekarzy było 2 albo 3, ale do naszego dr też była kolejka. Dr sprawdził czy jest czucie. W łapce jest, ale powyżej trochę słabo. Dr zamienił nawet szczypce na igłę. Określił, że najważniejsza jest jednak łapa, w której jest czucie głębokie. Chodzi o to, że na podstawie przesłanych zdjęć dr ocenił, że da się nastawić, ale to jest dopiero połowa sukcesu, bo nie może być tak, żeby po zabiegu Farcia powłóczyła łapą. Ostatecznie zdecydował, że będzie operacja. Okazało się jednak, że będzie ją operował dopiero w wolnym czasie- dziś albo jutro. Zapisał mój telefon i będzie dzwonił po operacji. Na razie nic nie wiem i czekam niecierpliwie na telefon. Jeśli chodzi o cenę operacji to określił jedynie ramy - pomiędzy 500 a 700 zł. Nie ma dodatkowych kosztów pobytu w lecznicy za dobę. Dopiero wróciłam do domu i ogarnęłam moje psy ;). Czyli została w klinice? Jak ona się czuła? Bała się? Była niespokojna? Quote
agusiazet Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Właśnie jak Farcia wszystko , co jej serwujemy znosi? Quote
toyota Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 (edited) Właśnie chciałam napisać, że to jest niesamowicie radosny i przyjazny psiak. W lecznicy merdała do wszystkich psów, nieważne pies czy suka, duży czy mały, do wszystkich ucieszona. Także merdała do kotów, jak prychały to się cofała. Do ludzi oczywiście przyjacielska jak przysłowiowy labrador ;). Patrzyła na obcych ludzi i ciągle ogonek w ruchu, także co rusz ktoś ją głaskał. Jedyną oznaką stresu było ziajanie. Byłam z nią na spacerze w pobliżu lecznicy, w miejskim ruchu i żadnych problemów. Kuśtyka na smyczy za człowiekiem. Oczywiście na pewno nie było jej przyjemnie, gdy została znowu zamknięta w klatce, tym bardziej, że na głodniaka nie wiadomo jeszcze jak długo :(. Musi jeszcze wytrwać to umęczone stworzonko, na szczęście jej życie już niedługo się odmieni dzięki naszej pomocy i przede wszystkim dzięki kochającemu Człowiekowi ! Edited February 13, 2012 by toyota Quote
maja602 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 (edited) Dzielna mała. Da radę. Czekamy na wiadomości. Edited February 13, 2012 by maja602 Quote
kasiapsiaki Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 jesteście kochane cioteczki...dzięki Wam sunieczka będzie już niedługo biegała i skakała. Teraz trzeba mocno trzymać kciuki za operację... Quote
prosiaczkowo Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 no a ja znowu w stresie...najchętniej powiedziałabym doktorkowi co myślę, ale to zniszczyłoby współpracę...Czekam na Ciebie piesku :( Quote
maja602 Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 prosiaczkowo napisał(a):no a ja znowu w stresie...najchętniej powiedziałabym doktorkowi co myślę, ale to zniszczyłoby współpracę...Czekam na Ciebie piesku :( Dlaczego jesteś w stresie. Czy są jakieś informacje o Farci? Quote
prosiaczkowo Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 jestem w stresie bo to już trzeci termin operacji :( i czekam... Quote
prosiaczkowo Posted February 14, 2012 Posted February 14, 2012 maja602 napisał(a):Czyli operacji wczoraj nie było? Dzisiaj ma być, nie wiem o której... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.