Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 167
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wieczorem mama wzięła go na spacer, zaczęła od tego miejsca, gdzie go znalazła. Szła za nim, doprowadził ją aż pod św. Brygidę -tam długo węszył, bardzo interesował się zaparkowanymi samochodami, koniecznie chciał wsiadać do tych, które się zatrzymały, szczególnie jednego.
Warto w tamtych okolicach rozwiesić jakieś plakaty, mama jakiś powiesiła.
Ale to wszystko nie jest optymistyczne

Posted

Jutro od wczesnego rana jestem w podróży, nie będę miała dostępu do internetu. Gdyby coś to zawiadamiajcie mnie sms (603 955 142). Napisałam jeszcze w kilka miejsc, ale szanse nikłe, ...
Czy jest mądre przedłużanie mu ochrony przed schroniskiem - propozycja, że Betbet weźmie go na sobotę- niedzielę? Dla mnie dwa dni - to zawsze coś, jak trafi do schronu - to koniec - przepadnie.

Posted

bzam napisał(a):
Jutro od wczesnego rana jestem w podróży, nie będę miała dostępu do internetu. Gdyby coś to zawiadamiajcie mnie sms (603 955 142). Napisałam jeszcze w kilka miejsc, ale szanse nikłe, ...
Czy jest mądre przedłużanie mu ochrony przed schroniskiem - propozycja, że Betbet weźmie go na sobotę- niedzielę? Dla mnie dwa dni - to zawsze coś, jak trafi do schronu - to koniec - przepadnie.

Niestety, taka jest smutna prawda... Ze schronu to On już nie wyjdzie...
A co z Ginn? Ktoś się z Nią kontaktował?

Posted

Płatny, a my w zasadzie bez grosza (coś by się znalazło, ale na pewno nie cała kwota), no i to strasznie daleko...
Pani Beata mówiła, że Viva zadeklarowała pomoc w przewiezieniu psa do wawy, ale to przecież jeszcze dalej...

Posted

martasekret napisał(a):
Napisałam PW do Ginn...

Jestem. Miejsce w domu mam. Koszt pobytu z jedzeniem 10 zł za dobę. Mogę dowozić psa do weta do Starachowic - bardzo dobry.
Koszt dowiezienia biorę na siebie ale koszty weta Wasze. Mogę dać namiary na Fundację w Wąchocku - może pokryje choć w części koszty choćby weta.

Posted

dziękuję Ginn, że jesteś i oferujesz pomoc!
oczywiście problemy są standardowe - kasa i transport.
betbet zadeklarowała (jednorazowo) 100 zł, ja mogę dać 50 zł, moi rodzice też się pewnie dorzucą. Córka, Pani Beata, też da jakiś grosz od siebie i pozbiera wśród znajomych. Myślę, że na pierwszy miesiąc bez problemu będzie kasa. Pytanie, co dalej, bo domu to on raczej nie znajdzie....Z tego, co mówiła Pani Beata, Viva deklarowała pomoc w sfinansowaniu opieki weterynaryjnej i przewiezieniu psa do Warszawy (stamtąd będzie zdecydowanie łatwiej znaleźć kogoś, kto podwiózłby Adasia do DT) - mam nadzieję, że to aktualne! Odległość mnie trochę przeraża......

I teraz naważniejsze:
Potrzebujemy deklaracji na hotel! 300 złotych! Kto dołoży???

Posted

Słuchajcie, mam dobre wiadomości! :multi:
Zaprzyjaźniony hotel z GDAŃSKA zdecydował się wziąć staruszka na dożywotni DT za 300 zł (w tym karma, opieka weta, generalnie - wszystko). Adaś miałby tam bardzo dobrze....
Jest także drugi dom. Dziewczyna, która była kiedyś wolontariuszką w naszym schronie i ma słabość do staruszków. U niej mógłby być niejako za darmo. Umówiłysmy się jedynie na opłacanie wizyt u weta i karmę. Domek także w Gdańsku. Pani mieszka z mamą, z którą musi skonsultować całą sprawę. Jutro da odpowiedź.
Więc sytuacja wygląda tak, że na pewno jest miejsce w hoteliku za 300 zł.
Adaś nie pojedzie więc raczej do schroniska....:lol:

GINN - bardzo dziękuję za zaoferowanie miejsca u Ciebie! :loveu:

Gdyby zaszła taka konieczność - kto dorzuci się do hotelu???

Posted

martasekret przemyśl opcję hoteliku za 300 zł miesięcznie, bo może staruszek nigdy już z tego hotelu nie wyjdzie, a pożyje np jeszcze sobie dwa latka(albo dłużej!!!). czy dasz radę uzbierać kilka tysięcy złotych na opłacenie tego wszystkiego? to jest BARDZO ryzykowna sprawa.
Dobrze byłoby, gdyby ta dziewczyna się zdecydowała. Powiedz, że 100 na poczatek do leczenia itp dorzucam, potem będziemy myśleć. W jakiej dzielnicy ona mieszka?

Jesli pytałaś o mój banerek, to sama go sobie zrobiłam;) ale tak naprawdę w trybie natychmiastowym

Posted

betbet, rozumiem, ale na dzień dzisiejszy nie mamy innej opcji....w niedzielę pies pojedzie do schroniska.
liczę się z tym, że on tego hoteliku nigdy nie opuści...mamy już niemałą sumę deklaracji.
jasne, idealnie byłoby, gdyby ta dziewczyna go wzięła, bez dwóch zdań...

Posted

Secia napisał(a):
zaglądam do seniorka i oddycham z ulgą bo to co dzisiaj czytałam rano nie napawało optymizmem po wpisie Kasi77


no nie...ja już powoli przyzwyczajałam się do myśli, że w niedzielę zamieszka w schronisku....
tak, jak pisałam - są dwie opcje:
hotel w Gdańsku za 300 zł/mc, bardzo dobre warunki i opieka
miejsce u dobrej duszy, za zwrot kosztów leczenia i karmy, ale tu sprawa jest jeszcze otwarta....

Uważacie, że nie należy umieszczać go w tym hotelu..?
Chcę poznać Wasze opinie

Posted

marta- wątek się rozwija, Ty jesteś główną dowodzącą:)- czy mogę przekazać wątek Tobie? Jeśli tak, napiszę do moda i poproszę o zmianę prowadzącego.

Posted

Pewnie, że idealnym byłoby, żeby Adaś zamieszkał u Dobrej Pani!!! To byłoby piękne!!!
Zawsze dom to dom, a nie hotelik, choćby najlepszy, bo wiadomo, że w domu prócz jedzenia i opieki wet będzie miał jeszcze miłość i troskę, a Jemu to pewnie bardzo potrzebne...

Więc prośmy DOMEK, aby się zgodził dać Adasiowi dach na główką na Jego dalsze dni...

Zawsze łatwiej sfinansować opiekę wet i koszty jedzenia, niż stałą opłatę za hotelik (choć akurat 300zł/m-c to nie jest dużo)...

Jednak DOM, to DOM!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...