Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • 3 weeks later...
Posted

[CENTER][COLOR=#ff0000][SIZE=5][FONT=century gothic]*** Zostawiamy Iguni, Roksi, Vikuni i reszcie Rodzinki ***
*** Walentynkowe uściski i serduszka ***

Korunia, Tinka, Gaja, Nerunio i Maxio[/FONT][/SIZE][/COLOR]

[IMG]http://deconstructingjen.com/wp-content/uploads/2013/02/JEN_Feb143.jpg[/IMG]
[/CENTER]

Posted

Niestety nadszedł ten moment, w którym nie ma możliwości przedłużania życia Gajeczce, bardzo już ją boli, nie staje na łapie, nie bardzo chodzi, jedynie leży i śpi. Dostaje bardzo silne leki przeciw bólowe, ale już nawet nie chce jeść mięska, czy pasztetu, jakby wiedziała, że w środku jest tabletka.

Brat jeszcze się waha, ale dla mnie nadszedł już ten moment, w którym nie powinno się przedłużać cierpienia psu.

Iga czuje się bez zmian, nie bierzemy już jej na spacer, nawet jak podjedzie samochodem to nie chce iść dalej, z domu wychodzi tylko na dół i ciągnie z powrotem do domu. Nawet z windy czasami nie chce wyjść. Apetyt ma świetny i w domu czuje się dobrze, tylko nawet na korytarz nie chce wychodzić... No i zaworki ma świetne, w ciągu paru miesięcy tylko parę razy zdarzyło się jej nasiusiać i to po furosemidzie i sterydzie, a tak nie wiem jak ona to robi, najchętniej wyszłaby tylko dwa razy dziennie na krótkie sik. Rano tez nie można jej dobudzić, może spać do 12...

Weterynarz zalecił kupno płaszczyka dla Igi, ma więc czerwoną kapotkę!

A reszta stada ma się świetnie, rozrabiają całym,i dniami

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-hkpBJR1MU3w/Uu_bAS_GycI/AAAAAAAAbvs/WSrRufnWCvg/s912/_DSC0191.JPG[/IMG]

[IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-D2itG0f-068/UwTThCKqqXI/AAAAAAAAb1g/U-fLFmpgQy0/s912/_DSC0224.JPG[/IMG]

Posted

Bożenko, jakie smutne wieści...
Tak bardzo ubolewam nad Gajunią:placz:, nie wyobrażam sobie podjąć ostatecznej decyzji:shake:... współczuję Twojemu Bratu...
Jakiś niedobry jest ten rok... przynajmniej u mnie bez przerwy coś się dzieje i to niestety nie dobrego...

Dobrze choć, że Igunia czuje się komfortowo w domu, choć płaszczyk ma uroczy i powinna w nim jak najwięcej paradować;)
Zostawiam głaski dla Iguni, Roksi, Vikuni i Miętuska, a już szczególnie ciepłe myśli dla Gajuni:loveu:

Posted

Gaja jest za Tęczowym Mostem, w sobotę już robiła kupkę samą krwią, zaczęła się rozpadać wątroba, nie potrafiła już wstać.
Niestety Kacperek kot od mamy jest w stanie agonalnym, to są ostatnie jego godziny, bardzo przykre dni.

Posted

soboz4 napisał(a):
Gaja jest za Tęczowym Mostem....


[FONT=century gothic]Tak bardzo nie chciałam przeczytać tej wiadomości... tak się bałam wchodząc dzisiaj tutaj...
Strasznie mi smutno :( :( :( ....
Gajuniu
  • , zapewne na zawsze pozostaniesz w sercach i pamięci swoich bliskich i nas...
  • [/FONT]





    [FONT=comic sans ms]
  • Żegnaj Gajuniu
  • [/FONT]






    [FONT=comic sans ms]

    Przyjacielu - Ty zawsze przy mnie byłaś
    Przyjacielu - krok w krok za mną chodziłaś
    Dzień w dzień budząc mnie Swym mokrym noskiem
    Sprawiałaś, że nawet najgorsze dni stawały się radosne

    Pamiętasz nasze spacery?
    Pamiętasz nasze łąki, lasy, szlaki zdobyte?
    Pamiętasz te widoki oglądane z zachwytem?

    Pamiętasz...
    Pamiętam i ja, choć Ciebie już nie ma
    Pamiętam Twe oczy, Twe pełne miłości spojrzenia
    Oczy, które błyszczały aż do końca Twego istnienia
    Oczy, w których zgasło życie w oku mgnienia

    Chce wierzyć, że gdy nadejdzie mój kres
    Zamknę oczy, a my znowu spotkamy się
    Wśród zieleni traw i woni kwiatów
    Położymy się jak dawniej, jak za dawnych czasów

    [SIZE=5]Teraz tylko jedno powiedzieć chcę
    Nigdy Cię nie zapomnę
    Piesku, kocham Cię.

    [/FONT]



    Posted (edited)

    Piękne! Bardzo Wam Wszystkim dziękuję, nie potrafię za wiele pisac bo zaraz płacz mi sie ciśnie na twarz,

    godzinę temu odszedł też Kacperek, za to Iga od niedzieli czuje się lepiej, tak dobrze się nie czuła od paru miesięcy, mam nadzieję, że to nie jest jakiś zły zwiastun.

    Kacperek



  • Edited by soboz4
    Posted

    soboz4 napisał(a):
    Piękne! Bardzo Wam Wszystkim dziękuję, nie potrafię za wiele pisac bo zaraz płacz mi sie ciśnie na twarz,

    godzinę temu odszedł też Kacperek, za to Iga od niedzieli czuje się lepiej, tak dobrze się nie czuła od paru miesięcy, mam nadzieję, że to jakiś zły zwiastun.

    Kacperek
  • ...

  • [FONT=century gothic]
    Niech lepsze samopoczucie Iguni będzie zwiastunem dobrym, a nie złym... tego z serca życzę!!!

    O Jesoo, Bożenko co za dzień złych wiadomości u Was...[/FONT]









    [FONT=comic sans ms]
  • Żegnaj Kacperku
  • [/FONT]







    [FONT=comic sans ms]
    Kiedyś.......

    [/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Jeśli mi odejść będzie trzeba, [/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Bo odejść kiedyś musi każdy,[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] To nie daleko, nie do nieba, [/FONT]
    [FONT=comic sans ms] A tylko do najbliższej gwiazdy;

    [/FONT]

    [FONT=comic sans ms] Aby jej blaskiem, jej promieniem.[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Choć jeszcze nie wiem, jak to zrobię.[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Słać Ci najczulsze zapewnienie,[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Że moje serce jest przy tobie.

    [/FONT]

    [FONT=comic sans ms] I choć nas dzielić będą lata, [/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Bo wiesz, jak krótko żyją koty.[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Postaram się do końca świata,[/FONT]
    [FONT=comic sans ms] Zabliźniać rany twej tęsknoty.[/FONT]

    [FONT=comic sans ms]F.J. Klimek[/FONT]












    Posted

    soboz4 napisał(a):
    Dziękuję,

    wczoraj Iga po raz pierwszy do długiego czasu chciała wyjść na spacer, dziś tez rano wyraźnie lepiej chodziła


    to dobra wiadomość !!

    Posted

    Trzymajcie kciuki za Igunię, bo dziś truchcikiem obiegła 1 staw na Dolinie Trzech Stawów i wracała całkiem szybkim dyrdaczkiem, takiej formy nie miała od paru miesięcy.

    zastanawiam się czy to też nie jest kwestia karmy, kupiłam Brita, która cała trójka je jak przysmak, nie wiem czy pamiętacie jak pisałam że Hillsa żadna nie chce jeść, ale były zmuszone. Przeszłam przez 4 rodzaje Hillsa i każdą z nich żadne pies nie chciał ruszyć, nawet gaja, która jadła wszystko.

    Nową karmę zjadają do ostatniego ziarenka i mają ładne kupki, oby tak dalej.

    Ale zmiana u Iguni jest widoczna gołym okiem i ta poprawa jest coraz większa!!!

    Odstawiłam też Carsiwal na ukrwienie mózgu, który brała parę miesięcy, może jej nie służył????

    Posted

    No, nareszcie jakieś dobre wiadomości:)
    Bardzo się cieszę, że Igunia lepiej!!!!!
    Nie znam się na tak zaawansowanym leczeniu jak u Iguni, ale skoro jest lepiej...
    ... no to tylko się cieszyć:)!!!

    Moja Korunia też ostatnio dużo radośniejsza, a ja wciąż się zastanawiam, czy dlatego, że chce mi pokazać, że jest w dobrej formie i żeby szybko decydować się na operację usunięcia guza spod paszki, czy odwrotnie - chce mi powiedzieć: patrz, dobrze się czuję, nie operujcie mnie...

    Wiesz Bożenko, ja też swoim od dłuższego czasu kupuję Brita, którego dostają też tylko po śniadaniu ale wszyscy jesteśmy zadowoleni.
    Psiaki szczęśliwe, koopki śliczniusie a i cena przyzwoita.
    Dodam tylko, że kupuję 3 rodzaje; dla dorosłych małych ras, dla szczeniaków małych ras i dla szczeniaków dużych ras... tyle nas;)...

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

    ×
    ×
    • Create New...