kasiapsiaki Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='sleepingbyday']a zasyfiałego psa prosto ze schronowego kojca do łóżka byś wzięła? to teraz wyobrax sobie wychuchaną, wypielegnowaną świnię, o umiejętnościach społecznych, emocjonalnych i intelektualnych na poziomie psa (jeśli nie wższych). wszystko to kwestia nabytych przyzwyczajeń. my, ludzie, nie jesteśmy racjonalni. luknij sobie na to :-) albo na toŁ i jeszcze takie, a co: tak wzięła bym...A zdjęcia bardzo mi się podobają...gdyby tak wyglądało życie tych świniaczków... Quote
kasiapsiaki Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='WILCZUREK']" a zasyfiałego psa prosto ze schronowego kojca do łóżka byś wzięła?" Tak - ja bym wziął..... juz nie raz to robilem.... Sorry - nie ma " zasyfiałych psów". Dla mnie nie![/QUOTE] chociaż Ty Wilczurku rozumiesz;) ja też brałam już nie raz śmierdzące brudasy i co?byłam szczęśliwa i one też:) Quote
romenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Maleństwo już u nas :) Ale TZ się wyprowadził za to :( Quote
arabiansaneta Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Jaki śliczny! Chyba TZ nie wyprowadził się tylko z tego powodu? Quote
romenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Niestety !!Powiedział że póki pies jest u nas on nie wraca ;( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='NinaOstasiuk']W pełni się z tym zgadzam :( ''świata się nie zmieni, ale można zmienić świat dla zwierzaka'' :( Ninka, znam to powiedzenie w takiej wersji: "Ratując jednego psa, nie zmienisz świata, ale świat zmieni się dla tego psa". :lol: Mam nadzieję, że udało się nam to właśnie zrobić, a na dowód;), oto wątek Murzynka, wychudzonego małego psiaka, którego znalazłam. Początkowo był u nas na BDT, szukałam małemu domku, a teraz ... domek to ma... u nas :evil_lol:: http://www.dogomania.pl/threads/204199-MURZYNEK-AGAT-wychudzony-maluch-jest-już-wreszcie-w-swoim-domku.?p=18384199#post18384199 :lol:. Quote
Dana i Muszkieterowie Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='romenka']Niestety !!Powiedział że póki pies jest u nas on nie wraca ;( Romenko, mój mąż chciał mieć psa, ale... jednego. Jak przyprowadziłam do domu Murzynka, mieliśmy już przecież naszego Bariego, labradora. Małżonek pewnego dnia stwierdził, że przecież Murzynek jest taki kochany, to nie szukamy już dla malucha tego domu :evil_lol::evil_lol:. Będzie dobrze, maluch jest śliczny, męża oczaruje, zobaczysz :loveu:. Quote
grzenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='romenka'] znalazłam psa imieniem Łajza która właśnie umiera na oczach ludzi którzy ją dokarmiają ;( Założę wątek suni ;( ale nie wiem czy zdążę ;([/QUOTE] Co z tą sunią? Quote
romenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Byłam tam i mieli wezwać weterynarza. Psiaka nikt nie weźmie bo agresywna jest ale i baaardzo stara. Jutro z rana podjadę jeszcze raz i zobaczę czy coś zrobili w tej sprawie. Dzisiaj za dużo tego wszystkiego na mnie spadło bo i dziewczyna z Warszawy i pekinek i rozwieszanie ,szukanie zguby! Może dotrzymali słowa tym bardziej że Łajza jest tam już od pięciu lat A to ona :( Jak na moje oko ona powoli umiera....:( Niby babka się przejęła nią ale nikt przez te pięć lat nie wpuścił jej na swoją posesje!!!!Nikt nie zrobił jej budy!!!!! Po prostu była tam... Quote
romenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 A i obiecała mi że znajdzie coś do nakrycia by się tak nie tylepała :placz: Coś strasznego z tymi ludźmi się dzieje!!!!!!!!!!!!!!! Quote
kasiapsiaki Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 same nieszczęścia:( romenko a co z wilczurkiem,który biegał z pekińczykiem? Dlaczego nasze drugie połowy zamiast nas wspierać w tym co robimy przeszkadzają...:( Quote
grzenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='romenka']A i obiecała mi że znajdzie coś do nakrycia by się tak nie tylepała [/QUOTE] Brak słów:placz:co za potworność. Czyli suczka koczuje u nich pod posesją od pięciu lat, tak? I tak zima za zimą?:-(Zatkało mnie po prostu... Quote
romenka Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='grzenka']Brak słów:placz:co za potworność. Czyli suczka koczuje u nich pod posesją od pięciu lat, tak? I tak zima za zimą?:-(Zatkało mnie po prostu... Dokładnie !!!!!!!!!!!!!!!!! Wilczurek sorki że zaśmiecam wątek Twój :( Zaraz się pprzeniosę z tymi moimi bidami na Romka wątek o tu: http://www.dogomania.pl/threads/205634-ROMEK-zostaje-u-nas-na-tymczasie-%29?p=18389109#post18389109 Quote
karolkamadry Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='romenka'] Maleństwo już u nas :) Ale TZ się wyprowadził za to :( Generalnie można zauważyć, że niestety jest tu większość kobiet - a facieci, TZ-y czy nie, mężowie, koledzy...."lubią" zwierzęta...ale nie kochają ich tak jak my...oprócz kilku wyjątków oczywiście!!! U mnie w ostatnie 3 miesiące zlądowały 3 psiaki i mój TZ mówił - za dużo ich tutaj, wszystkie są kochane, ale to za dużo...moje pytanie brzmiało - ale czy to Ty się nimi opiekujesz? chodzisz na spacery? karmisz? - nie...no to przyzwyczaj się i już...i na tym się rozmowa skończyła, a w zasadzie na kizianiu ich na kanapie:) Mam nadzieję, że piesek nie będzie powodem do odejści, przemysli i wróci... Quote
karolkamadry Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Faceci są chyba po prostu zazdrośni o uczucia:) Quote
WILCZUREK Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='arabiansaneta']Jaki śliczny! Chyba TZ nie wyprowadził się tylko z tego powodu?[/QUOTE] To kij gadowi w ucho za to !!!!! Ja tam wie, że ile bym szczeko-biduli do domku nie ściagnął - to Moja Ninka by trwala przy mnie i przy Szczeko-bidulach... Takie eventy znakomicie naszech Partnerów weryfikują !!!!! NINUŚ - ja jestem Ciebie pewien !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
karolkamadry Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='WILCZUREK']To kij gadowi w ucho za to !!!!! Ja tam wie, że ile bym szczeko-biduli do domku nie ściagnął - to Moja Ninka by trwala przy mnie i przy Szczeko-bidulach... Takie eventy znakomicie naszech Partnerów weryfikują !!!!! NINUŚ - ja jestem Ciebie pewien !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] O i Ty własnie WILCZURKU jesteś jednym z takich wyjątków:) Quote
arabiansaneta Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Ale chyba w drugą stronę to też działa - prawda? Quote
kasiapsiaki Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='karolkamadry']Faceci są chyba po prostu zazdrośni o uczucia:)[/QUOTE] to się zgadza...są zazdrośni,chociaż mój już zrozumiał,że najpierw pojawiły się psy w moim życiu,dopiero on... Quote
wapiszon Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='kasiapsiaki']to się zgadza...są zazdrośni,chociaż mój już zrozumiał,że najpierw pojawiły się psy w moim życiu,dopiero on...[/QUOTE] U nas też tak było. Najpierw były psy a potem ... mąż. I On teraz też jest teraz psiolubny. Kot i pies z naszego stadka( 2+2) są zasługą TZ-ta:) Quote
ewa36 Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 O matko. Zagubił się ONek kolega pekinka - albo ONka ? A mrozy nadciagają Quote
WILCZUREK Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='arabiansaneta']Ale chyba w drugą stronę to też działa - prawda?[/QUOTE] Tak. Wspieramy się razem jak tylko możemy..... My siebie, nas Piesy a my Je :D Quote
arabiansaneta Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 I o to chodzi! O takiej rodzinie niejeden może tylko pomarzyć... Quote
beta ata Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Romenko , będę odważna i coś powiem. TZowi, który stosuje taki szantaż, szybciutko spakuj walizeczki i za drzwi. Kto kocha i rozumie, nie stosuje szantażu. Myślę, że piesek to może byc tylko pretekst. A gdybyś chciała podjąć próbę ratowania związku, to chyba w takim układzie może pomóc tylko psychoterapia, bo TZ nie rozumie sam siebie przede wszystkim ( to oczywiste, jesli zastosował szantaż). Tylko wybierz psychoterapeutę, który ma psa, a najlepiej takiego, który ma trzy psy ze schroniska :-) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.