iwoniam Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Dziewczyny - genialne jesteście naszyjniki, sukienki z dekoltami ;) Tunia po operacji by IwoniaD, on Flickr moje małe cudo po dzisiejszej operacji oka - URATOWANEGO ! Pani Kasiu - nawet, jeśli Kikunia ciut "dorabiała" w sanepidzie to sądzę, że skupi się na doglądaniu miseczek i pojemników na karmę ;) Quote
iwoniam Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 [quote name='Incia']Oj, będę ja ryczeć straszliwie. Moja Kikunia kochana, słodka i dobra, znalazła wreszcie swoje szczęście...[/QUOTE] nie płakać, a cieszyć się należy ! :) Quote
Roszpunka Posted January 13, 2012 Author Posted January 13, 2012 [quote name='iwoniam'] Pani Kasiu - nawet, jeśli Kikunia ciut "dorabiała" w sanepidzie to sądzę, że skupi się na doglądaniu miseczek i pojemników na karmę ;)[/QUOTE] I na przytulaniu :) Super, że oczko uratowane :) Quote
Ellig Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Swietnie,ze oczko dalo sie uratowac:) Kikuniu jutro twoj wielki dzien!:) Quote
kasiask Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Porządki w toku, chociaż marnie idą, bo mamy strasznie dużo innych spraw do załatwienia poza tym. Antoś ma sprzątać swój pokój na przybycie Kiki, ale złości się, że młodszy brat nie chce pomagać - to ich wspólny pokój. Jak Kika z Sanepidu, to będzie problem, bo u nas nie ma takiej możliwości, zeby porządek był dłużej jak pół godziny. :) Co powinniśmy jeszcze wiedzieć lub posiadać na przybycie Kiki?? Kocyk już czeka - prezent od cioci Romy - w gustowny lamparci deseń. Miski na wodę i jedzenie są. Smycz jest. Karma na początek jest. Co jeszcze??? Quote
barb Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='kasiask']Porządki w toku, chociaż marnie idą, bo mamy strasznie dużo innych spraw do załatwienia poza tym. Antoś ma sprzątać swój pokój na przybycie Kiki, ale złości się, że młodszy brat nie chce pomagać - to ich wspólny pokój. Jak Kika z Sanepidu, to będzie problem, bo u nas nie ma takiej możliwości, zeby porządek był dłużej jak pół godziny. :) Odpuśćcie troche z tymi porzadkami bo tak sie zmęczycie, ze nie będziecie mieć siły zeby jechać po Kikunię. ;) Co powinniśmy jeszcze wiedzieć lub posiadać na przybycie Kiki?? Kocyk już czeka - prezent od cioci Romy - w gustowny lamparci deseń. Miski na wodę i jedzenie są. Smycz jest. Karma na początek jest. Co jeszcze??? Moze jakaś zabawka, gryzaczek... ? Quote
barb Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='iwoniam'] Tunia po operacji by IwoniaD, on Flickr moje małe cudo po dzisiejszej operacji oka - URATOWANEGO ! link do wątku o tymczasach Iwoniam http://www.dogomania.pl/threads/216999-Kraków-Daisy-i-Jagódka-Tunia-Mikrusek-żółw-królik-kociaki..S-zukamy-domków-i-wsparcia?p=18391756#post18391756 Quote
kasiask Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='barb']Odpuśćcie troche z tymi porzadkami bo tak sie zmęczycie, ze nie będziecie mieć siły zeby jechać po Kikunię. ;) Moze jakaś zabawka, gryzaczek... ?[/QUOTE] Kupiłam świńskie ucho w ramach zabawki i garść psich ciasteczek na powitanie. Z rozpędu nabyłam też adresownik do przypięcia do szelek. Chyba jesteśmy gotowi!!! Quote
mmd Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='kasiask']Kupiłam świńskie ucho w ramach zabawki i garść psich ciasteczek na powitanie. Z rozpędu nabyłam też adresownik do przypięcia do szelek. Chyba jesteśmy gotowi!!![/QUOTE] Adresówka to konieczność - właśnie miałam zgubę, którą na szczęście właściciel sobie zabrał wczoraj. Oczywiście był bez, I koniecznie ją zachipujcie i wpiszcie do bazy safeanimal. Bo adresówka może zginąć, a obrożę może ktoś zdjąć (były takie przypadki). Koszt operacji ok. 40-50 i nie boli. Quote
barb Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='mmd']......właśnie miałam zgubę, którą na szczęście właściciel sobie zabrał wczoraj. [/QUOTE] Chodzi o psiaka z pod poczty ? Quote
mmd Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='barb']Chodzi o psiaka z pod poczty ?[/QUOTE] Tak :) edit: coś napisałam, ale dzieci czytają :) Quote
Roszpunka Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Nie mam dziś siły nic mądrego pisać. Jadę teraz do mamy, wygłaskam Kikunię. Kasiask - czekam na telefon jutro, specjalnie dla Was wstanę wcześniej. Jesteście wspaniale przygotowani, nie ma się o co martwić. Do zobaczenia. Quote
kasiask Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Roszpunka']Nie mam dziś siły nic mądrego pisać. Jadę teraz do mamy, wygłaskam Kikunię. Kasiask - czekam na telefon jutro, specjalnie dla Was wstanę wcześniej. Jesteście wspaniale przygotowani, nie ma się o co martwić. Do zobaczenia.[/QUOTE] Spokojnie! Jak wyjedziemy z domu około 9-tej, dojedziemy pewnie koło 11-stej i to najwcześniej, bo jak już wspominałam, nasze ambitne plany wczesnego wyruszenia w podróż mają zazwyczaj około godziny obsuwy! :)) Quote
Nutusia Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 O, a ja weszłam dopiero dziś i "ominęły" mnie sterylkowe stresy, a zostało tylko radosne oczekiwanie na jutrzejszy WIELKI DZIEŃ! :) Quote
iwoniam Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='mmd']Adresówka to konieczność - właśnie miałam zgubę, którą na szczęście właściciel sobie zabrał wczoraj. Oczywiście był bez, I koniecznie ją zachipujcie i wpiszcie do bazy safeanimal. Bo adresówka może zginąć, a obrożę może ktoś zdjąć (były takie przypadki). Koszt operacji ok. 40-50 i nie boli.[/QUOTE] Pani Kasia wie, ze ma do mnie telefonować, "jakby coś" w kwestii chipowania - też pomogę taniej ;)))))) przekąski - okay, ale pojedynczo, bo się ze zbyt dużej ilości naraz biegunka pojawić może. Kikunia jutro będzie szczęśliwa ;) wspaniale Trzymam kciuki i oby było inaczej, niż z moją adopcją dziś, z resztą, co ja mówię - na pewno będzie wszystko dobrze :) Trzymam tak mocno te kciuki, że piszę tylko paluchami u stóp ;) Quote
Roszpunka Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 Iwoniam, dobrze wiedzieć, że czuwasz na miejscu, pomożesz w razie czego... Dziękuję :) Jestem pełna nadziei, mam wewnętrzne przekonanie, że wszystko będzie dobrze i Kikunia odnajdzie swój azyl i rodzinę. A od poniedziałku pewnie rozdzwonią się telefony... jak to zwykle bywa z psiakami już w domkach ;) Quote
kasiask Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 W domu pełna mobilizacja. Jest szansa, że wyjedziemy zgodnie z planem. :) Quote
Ellig Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='kasiask']W domu pełna mobilizacja. Jest szansa, że wyjedziemy zgodnie z planem. :)[/QUOTE] Szerokiej drogi!!!!!!!!:) Quote
[email protected] Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Kikuniu już na zawsze będziesz szczesliwa Quote
barb Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='Ellig']Szerokiej drogi!!!!!!!!:)[/QUOTE] U nas straszna zadyma... Quote
kasiask Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='barb']U nas straszna zadyma...[/QUOTE] A to gdzieś w okolicach Kielc??? W Krakowie minus 1 i nie pada. Mam nadzieję na spokojną i bezpieczną drogę. Trzymajcie kciuki!!!! WYRUSZAMY! Quote
barb Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='kasiask']A to gdzieś w okolicach Kielc??? Na szczęście nie. Jestem z Podkarpacia a Kielce w Świętokrzyskim. To dobrze, że w Krakowie nie jest źle. WYRUSZAMY! Trzymam kciuki. Quote
Ellig Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='kasiask'] W Krakowie minus 1 i nie pada. Mam nadzieję na spokojną i bezpieczną drogę. Trzymajcie kciuki!!!! WYRUSZAMY![/QUOTE] Trzymamy!!!!!!!!!!!!!!!!!Powodzenia!!!!!!!!!!! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.