Donvitow Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Z tmi postami cuda. Znikają a jak się pojawą wyrwane z kontekstu to nie wiadowo czy to nie łuchy rozmawia z niemową a ślepiec sędziuje. tegoco złapałem z DT to spadła jedna doniczka plastikowa i nawet się nie zbiła i nie z rozbójnictwa tylko Karo wyglądał przez okno za pańciami. Quote
marlena.gda Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 mniam, mniam - jakie pyszne "cos" z Pancia buzi z Ciocia po spacerze... ktos mnie wola? ciezkie jest zycie gwiazdy ;) i jeszcze jedno nie gilgoczcie mnie :) jaki jestem hmmm ladny? ;) Wczoraj pisałam, że Kruś troszkę rozrabiał w domu i wszyscy się martwili ale okazało się że przekaz kolegi, który wyprowacał Karo na spacerek był dramatyczniejszy niż stan faktyczny i prawie nic się niestał . Dlatego wszyscy trzymamy kciuki żeby Karo był grzeczny i potrafił sam zostawać w domku - bo gdzie mu będzie lepiej. Quote
deszczowa Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 oj Karusiu, masz tyyyle przyjaciół:multi::loveu: a zdjęcie rozchicholone - pierwszy raz Ciebie takiego widzę rozbawionego :crazyeye: :evil_lol: jeszcze wygrzebałam zdjęcie z Otrębus jak po Ciebie te wspaniałe ciocie i wujki przyjechały:p Quote
marlena.gda Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Wiadomości od Karusia! Dziś został w domu i dziewczyny przygotowały miejsce do wyglądania przez okno i dzięki temu nic się nie stało a to było dotychczas wynikało raczej z ciekawości niż z chęci demolowania - co nas bardzo cieszy. Karo miał dziś przegląd. Pani doktor potwierdziła,że ma około 7-8 lat, pazurki dobre, uszy i tyłeczek wyczyszczony, do uszu dostał jakieś lekarstwo bo ma niewielkie zmiany grzybiczne (ale to tak naprawdę profilaktycznie), ma tą przepuklinę ale nie jest to jakiś stan wymagający operacji, natomiast zdaniem pani weterynarz zmiana na łapie to nic groźnego i nie ma charakteru nowotworowego i jeśli pozostałe badania wydą dobrze neleżałoby ją usunąć. Zęby też w porządku co u boksera jest aż dziwne. Jutro będa jeszcze odbierali wyniki krwi - dziewczyny zasygnalizowały że Karo bardzo dużo pije i chcą wykluczyc ewentualną cukrzycę (ja myślę ze sucha karma robi swoje). Generalnie w całkiem dobrej kondycji. Pani powiedziała, że jeśli je suchą karmę to można go na niej zostawić w celu uniknięcia jakiś kłopotów z rozstrojami... Waży 26 kg i ma za zadanie przytyć około 3 kg. Całą wizytę był bardzo bardzo grzeczny i przywieźony kaganiec mojego Gordona oczywiście się nie przydał - zresztą który bokser go potrzebuję. Gordon też tylko go ma. Pozdrawiamy !!! Quote
Kitka20 Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Bardzo się cieszę, że u Karusia wszystko oki:) Oby tak dalej Quote
Donvitow Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 No napięcie narasta. DT robi taki przegląd techniczny że cho cho. Chyba nie doczekam niedzieli i końcowego akordu:diabloti: Karo daj na razie spokój doniczkom.Zajmiesz się nimi później:diabloti: Quote
Bodziulka Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 :multi: :multi: :multi: jak mi ten post zniknie, to... :mad: ;) Karuśku, rób dalej postępy, przytyj ładnie i kichaj na te wstrętne narośla, co masz na łapkach ;) Quote
tonysoprano1987 Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Witam nie wiem czy dobrze wyczytałem że Karo jest do adopcji. Jeśli tak to mój sąsiad bardzo by chciał mieć bokserka ale sie boi brać dorosłego bo ma dwójkę małych dzieci (5 i 6 lat). Quote
boksiedwa Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Karo jest starszym psiakiem ok 6-7 letnim, więc chyba sąsiadowi nie podpasuje, ale wejdź na www.bokserywpotrzebie.pl i zobacz ile tam jest bidulek, może coś wypatrzysz. Quote
AgaiTheta Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 tonysoprano1987 napisał(a):Witam nie wiem czy dobrze wyczytałem że Karo jest do adopcji. Jeśli tak to mój sąsiad bardzo by chciał mieć bokserka ale sie boi brać dorosłego bo ma dwójkę małych dzieci (5 i 6 lat). Witaj, Dawid kliknij jak miewa się Lord/Pele. Dla sąsiada znajdziemy psiaczka, już niebawem młodzian z Bytomia bedzie w DT, kliknij na gg do mnie! a tak wracając do Karusia, to czy on szuka domku? ;) Quote
marlena.gda Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Karuś dalej bardzo grzeczny. Dziś uskutecznił sobie głodówkę burczy i burczy ale nic nie chce jeść (nie denerwujemy się tym - mój Gordonek regularnie raz w tygodniu nic nie je i nawet czyste mięsko nadaje się wg niego wówczas tylko do zakopania - więc myślę, że może to kolejny kawaler dbający o linię. Quote
Bodziulka Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Mój też tak robił, czasami przez 3 dni nie jadł (bo sucha karma przecież gryzie w ząbki ;)) AgaiTheta napisał(a):a tak wracając do Karusia, to czy on szuka domku? ;-) Asia, masz jakieś wieści na ten temat :cool3: Quote
Donvitow Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 No czekamy na wieści dobre od Karusia. Myślałem że niedziela będzie dniem decyzji.Bodizulka wspólczuję. Nie mogę patrzeć na Twój Awatar jak wiem co sie stało. Błagam zmień. Quote
marlena.gda Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Właśnie rozmawiałam z dziewczynami - Karuś parówki cielęce chętnie wciąga, tylko ten suchy pokarm jakiś niedobry się zrobił. Biegał po mieszkaniu z zabawką, zaczepiał pancie i odkrył lustro a w zasadzie gościa w odbiciu. Wyniki krwi odebrane - wszystko jest ok. A i zapomniałabym Karuś nie szuka już domku tylko go ma. Quote
AgaiTheta Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Wiedziałam, że tak będzie... yhy yhy... wiedziałam.... Dziękujemy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Kitka20 Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Juhuuuu Karuś teraz jest szczęśliwy nie w DT ale w stałym:multi::multi: wszystkiego najlepszego Karo Ci życzę Quote
Bodziulka Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 AgaiTheta napisał(a):Wiedziałam, że tak będzie... yhy yhy... wiedziałam.... ja też - od początku, bo w sumie takie było założenie :cool3: tylko trzeba było go "przetestować" :evil_lol: :multi: :multi: :multi: :multi: Asia, zmień temat :loveu: i na BwP przenieście go do odpowiedniego działu :multi: Karusiu, ciocia się wybiera na koniec czerwca nad morze (chyba), to pewnie Cię nawiedzi :diabloti: :razz: ;) Quote
deszczowa Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 ...bo tak to jest z tymi domkami tymczasowymi....:razz: dużo zdrówka Karuśku w swoim domku, bo szczęście to ty już masz:multi: Ciesz się życiem!!!:loveu: A dla Nowego Jedynego Domku Karo :Rose::buzi: :sweetCyb::BIG::beerchug::drink1: Quote
Ania-Sonia Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Wspaniale, bardzo na to liczyłam! :multi: Czas zmienić ten dołujący tytuł wątku!!! :lol: :laola: :cunao: :beerchug: :drink1: A dla Asi - :Rose: :Rose: :Rose: :calus: Quote
Medorowa Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 :multi::multi::multi::multi: :Rose::Rose: :multi::multi: :p:p:p:p:p:p:p:p Quote
tonysoprano1987 Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 nio to się bardzo cieszę że już ma stały domek <jupi>:multi: powodzenia życze Karuś na nowiej drodze życia. Quote
Iza i Avanti Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Wszystkiego najlepszego Karusiu w nowym domku! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.