marlena.gda Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 Karuś coraz weselszy - bardzo interesuje się kotami i ciągnie swoją Pancie, która jest raczej niedużą kobitką. Rano wskakuje do łużka przywitać się albo raczej potupać po Panci. Wieczorem dmuchają sobie w nos - taki zwyczaj - po którym Karo leci na posłanie wywraca się na biedronkę i kręci na grzbiecie. Chcemy omówić się do dobrego wetarynarza - chirurga, żeby jeszcze raz obejrzeć tą jego przepuklinę. Dzisś trochę nas nastraszyła córka znajomej, która jest weterynarzem, że w przypadku wypadnięcia sytuacja jest bardzo ciężka a dla psa to niezwykle bolesne. Pani, która go już obejrzała nie widziała takiej potrzeby ale chcemy sprawdzić jeszcze raz u kogoś kto takimi rzeczami się zajmuje. My nie widzimy, żeby były jakieś objawy tej przepukliny. Quote
Bodziulka Posted May 17, 2007 Posted May 17, 2007 marlena.gda napisał(a):Karu Rano wskakuje do łużka przywitać się albo raczej potupać po Panci. Wieczorem dmuchają sobie w nos - taki zwyczaj - po którym Karo leci na posłanie wywraca się na biedronkę i kręci na grzbiecie. To on nie śpi w łóżku z Pańcią :mad: :mad: :evil_lol: ;) A kiedy foty? :diabloti: a to jest temat, w którym paplamy o kubeczkach ;) http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/karusiowy-kubek-t35.html Quote
marlena.gda Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Nie chce spać w łóżku przychodzi tylko na chwilę i wędruje na swoje posłanie z poduchą. Może mu za gorąco - a może jego poduszeczka jest wygodniejasza niz Panci (w posłanku nie tylko wielka poducha ale i kocyk). Quote
Bodziulka Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 marlena.gda napisał(a):Nie chce spać w łóżku przychodzi tylko na chwilę i wędruje na swoje posłanie z poduchą. Może mu za gorąco - a może jego poduszeczka jest wygodniejasza niz Panci (w posłanku nie tylko wielka poducha ale i kocyk). albo Pańcia się za bardzo rozpycha :evil_lol: ;) Quote
marlena.gda Posted May 18, 2007 Posted May 18, 2007 Chyba nie, dziewczyny mówią już tylko o nim nawet niechętna początkowo mama się przekonała mimo że Karuś w pogoni za swoją piłeczką usiłował jej troszkę przestawić meble. Zabawki ma u siebie w domku i u mamy dziewczyn, żeby nie było nudno. Jest bardzo grzeczny i nieabsorbujący - pobawimy się dobrze - nie możesz też dobrze to będę spał. Zdjęcia niestety w przyszłym tygodniu. Muszę je zgrywać w pracy a wysyłać w domu a w tym tygodniu w pracy nie mogłam - ale będą napewno!!! Quote
Bodziulka Posted May 19, 2007 Posted May 19, 2007 marlena.gda napisał(a):mimo że Karuś w pogoni za swoją piłeczką usiłował jej troszkę przestawić meble. a widziałaś kiedyś co się dzieje, jak 2 boksery pędzą razem trzymając "malutkiego patysia" :evil_lol: mi się udało kiedyś to poczuć ;) Quote
marlena.gda Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 Chyba nie, ale generalnie mój Gordonek jak sie na coś uprze ma wrażliwość tłuczka do mięsa, mój mąż się śmieje, że w domu lepiej żeby żadnemu z nas się nic nie stało bo nasz pies napewno zbeszcześci zwłoki - mi może się uda ale jak on schodzi do pisego poziomu - położy się na dywan w Gordona wstępują demony. Quote
la_pegaza Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 marlena.gda napisał(a):Chyba nie, ale generalnie mój Gordonek jak sie na coś uprze ma wrażliwość tłuczka do mięsa, mój mąż się śmieje, że w domu lepiej żeby żadnemu z nas się nic nie stało bo nasz pies napewno zbeszcześci zwłoki - mi może się uda ale jak on schodzi do pisego poziomu - położy się na dywan w Gordona wstępują demony. :roflt: Moje z prawdziwym wdziękiem potrafią się zerwać podczas siesty na dźwięk dzwonka i przebiec po mnie :razz: Quote
Bodziulka Posted May 20, 2007 Posted May 20, 2007 la_pegaza napisał(a)::roflt: Moje z prawdziwym wdziękiem potrafią się zerwać podczas siesty na dźwięk dzwonka i przebiec po mnie :razz: Box, jak byliśmy na działce, i widział krowę za bramą, to robił zryw tornado przez kwiatki :evil_lol: Quote
asiaf1 Posted May 21, 2007 Author Posted May 21, 2007 nowa aukcja na rzecz psiaków -tym razem słodycze:evil_lol: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=5566276#post5566276 Quote
Ania-Sonia Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 A ja poproszę o nowe zdjęcia Kara :cool3: :loveu: Quote
Bodziulka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Popieram Anię i uprzejmie donoszę, że do Trójmiasta się wybieram na przełomie czerwca i lipca, więc bedzie okazja, żeby nawiedzić Towarzysza Kara :evil_lol: Quote
marlena.gda Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 To ja z Pancią !!! Bardzo lubię drapulkanie na karczku - to tak uspokaja i usypia Karuś przy pracy - wszystko sprawdzę sam A może nie wszystko? Oto nowe zdjęcia Karusia. Jest bardzo, bardzo grzecznym psem. Lubi tylko polować na koty. Może nie jest tak bardzo wylewny jak inne bokserki ale myślę, że i tak zrobił bardzo duże postępy i widać jak coraz bardziej każda ze stron czerpie przyjemność ze swojego towarzystwa. Mój Gordon jak trafił do nas też był troszkę bez kontaktu, sprawiał wrażenie że nie bardzo wie o co nam chodzi. Ale powoli powoli nauszyliśmy się siebie i tak jest z nami już 10 lat. Gdzie te czasy gdy mój tata śpiewał mu "nic nie kumam stary .."Pozdrawiamy !!! Quote
Bodziulka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Karusiu, jeszcze popadniesz w pracoholizm ;) :evil_lol: Quote
marlena.gda Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Kiedy on tak bardzo chce być tam gdzie Pancia - a że wyszło na papierach - mówi się trudno. Quote
Ania-Sonia Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Ale boski Karo w tych papierach - boksio- wykształciuch! :evil_lol: :eviltong: Bardzo mnie ucieszyły te fotki, szczerze mówiąc, łzy mi kapu, kap... :oops: Quote
Bodziulka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 Jak już pisałam: na pewno skorzystam - będę w Sopocie od 29.06 do 1.07 - więc czas na pewno dla Was znajdę ;) a tak przy okazji, Karo ma też swój temat na forum bokserów w potrzebie (oczywiście w dziale w nowym domu ;)) i tam przeklejam wszystkie newsy o nim http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/karo-dt-zamienil-sie-w-ds-t7.html Quote
asiaf1 Posted May 23, 2007 Author Posted May 23, 2007 Jak można tak psa wykorzystywać!:mad::evil_lol: Biedak zupełnie padł z wyczerpania:mdleje: Quote
Bodziulka Posted May 23, 2007 Posted May 23, 2007 asiaf1 napisał(a):Jak można tak psa wykorzystywać!:mad::evil_lol: Biedak zupełnie padł z wyczerpania:mdleje: a wiesz, jak obecnie posada w działach kontroli jest dobrze płatna ;) - Karuś na pewno sobie dorabia na wakacje :evil_lol: Quote
Aganiok Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Wspaniałe foty! Karuś taki szczęśliwy. Moja Sara też uwielbia się rozkładać na papierach :razz: :diabloti: Quote
Bodziulka Posted May 24, 2007 Posted May 24, 2007 Aganiok napisał(a): Moja Sara też uwielbia się rozkładać na papierach :razz: :diabloti: to jest chyba znak, że boksery powinny chodzić z ludźmi do pracy ;) Quote
marlena.gda Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Gordonek nawet tydzień przepracował - tylko ci ludzie w pracy zamiast pracować to psu dokuczają całują miziają a tak spać się nie da. wracał strasznie zmęczony czekał tylko zeby dopaść kanapy i się wyspać. Quote
Ania-Sonia Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 A czy możemy prosić o jakieś zdjątko Gordonka? :lol: Karo na pewno się nie obrazi ;) Quote
Aganiok Posted May 25, 2007 Posted May 25, 2007 Bodziulka napisał(a):to jest chyba znak, że boksery powinny chodzić z ludźmi do pracy ;) W pełni się zgadzam ;] ale nie praktykuję raz przyszłam do pracy z królikiem ale mój ówczesny szef chciał zrobić z niego pasztet :angryy: :evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.