Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Karuś coraz weselszy - bardzo interesuje się kotami i ciągnie swoją Pancie, która jest raczej niedużą kobitką. Rano wskakuje do łużka przywitać się albo raczej potupać po Panci. Wieczorem dmuchają sobie w nos - taki zwyczaj - po którym Karo leci na posłanie wywraca się na biedronkę i kręci na grzbiecie. Chcemy omówić się do dobrego wetarynarza - chirurga, żeby jeszcze raz obejrzeć tą jego przepuklinę. Dzisś trochę nas nastraszyła córka znajomej, która jest weterynarzem, że w przypadku wypadnięcia sytuacja jest bardzo ciężka a dla psa to niezwykle bolesne. Pani, która go już obejrzała nie widziała takiej potrzeby ale chcemy sprawdzić jeszcze raz u kogoś kto takimi rzeczami się zajmuje. My nie widzimy, żeby były jakieś objawy tej przepukliny.

  • Replies 668
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

marlena.gda napisał(a):
Karu Rano wskakuje do łużka przywitać się albo raczej potupać po Panci. Wieczorem dmuchają sobie w nos - taki zwyczaj - po którym Karo leci na posłanie wywraca się na biedronkę i kręci na grzbiecie.


To on nie śpi w łóżku z Pańcią :mad: :mad: :evil_lol: ;)
A kiedy foty? :diabloti:

a to jest temat, w którym paplamy o kubeczkach ;) http://www.bokserywpotrzebie.fora.pl/karusiowy-kubek-t35.html

Posted

Nie chce spać w łóżku przychodzi tylko na chwilę i wędruje na swoje posłanie z poduchą. Może mu za gorąco - a może jego poduszeczka jest wygodniejasza niz Panci (w posłanku nie tylko wielka poducha ale i kocyk).

Posted

marlena.gda napisał(a):
Nie chce spać w łóżku przychodzi tylko na chwilę i wędruje na swoje posłanie z poduchą. Może mu za gorąco - a może jego poduszeczka jest wygodniejasza niz Panci (w posłanku nie tylko wielka poducha ale i kocyk).


albo Pańcia się za bardzo rozpycha :evil_lol: ;)

Posted

Chyba nie, dziewczyny mówią już tylko o nim nawet niechętna początkowo mama się przekonała mimo że Karuś w pogoni za swoją piłeczką usiłował jej troszkę przestawić meble. Zabawki ma u siebie w domku i u mamy dziewczyn, żeby nie było nudno. Jest bardzo grzeczny i nieabsorbujący - pobawimy się dobrze - nie możesz też dobrze to będę spał. Zdjęcia niestety w przyszłym tygodniu. Muszę je zgrywać w pracy a wysyłać w domu a w tym tygodniu w pracy nie mogłam - ale będą napewno!!!

Posted

marlena.gda napisał(a):
mimo że Karuś w pogoni za swoją piłeczką usiłował jej troszkę przestawić meble.


a widziałaś kiedyś co się dzieje, jak 2 boksery pędzą razem trzymając "malutkiego patysia" :evil_lol: mi się udało kiedyś to poczuć ;)

Posted

Chyba nie, ale generalnie mój Gordonek jak sie na coś uprze ma wrażliwość tłuczka do mięsa, mój mąż się śmieje, że w domu lepiej żeby żadnemu z nas się nic nie stało bo nasz pies napewno zbeszcześci zwłoki - mi może się uda ale jak on schodzi do pisego poziomu - położy się na dywan w Gordona wstępują demony.

Posted

marlena.gda napisał(a):
Chyba nie, ale generalnie mój Gordonek jak sie na coś uprze ma wrażliwość tłuczka do mięsa, mój mąż się śmieje, że w domu lepiej żeby żadnemu z nas się nic nie stało bo nasz pies napewno zbeszcześci zwłoki - mi może się uda ale jak on schodzi do pisego poziomu - położy się na dywan w Gordona wstępują demony.


:roflt:

Moje z prawdziwym wdziękiem potrafią się zerwać podczas siesty na dźwięk dzwonka i przebiec po mnie :razz:

Posted

la_pegaza napisał(a):
:roflt:

Moje z prawdziwym wdziękiem potrafią się zerwać podczas siesty na dźwięk dzwonka i przebiec po mnie :razz:


Box, jak byliśmy na działce, i widział krowę za bramą, to robił zryw tornado przez kwiatki :evil_lol:

Posted


To ja z Pancią !!!

Bardzo lubię drapulkanie na karczku - to tak uspokaja i usypia

Karuś przy pracy - wszystko sprawdzę sam

A może nie wszystko?



Oto nowe zdjęcia Karusia. Jest bardzo, bardzo grzecznym psem. Lubi tylko polować na koty. Może nie jest tak bardzo wylewny jak inne bokserki ale myślę, że i tak zrobił bardzo duże postępy i widać jak coraz bardziej każda ze stron czerpie przyjemność ze swojego towarzystwa. Mój Gordon jak trafił do nas też był troszkę bez kontaktu, sprawiał wrażenie że nie bardzo wie o co nam chodzi. Ale powoli powoli nauszyliśmy się siebie i tak jest z nami już 10 lat. Gdzie te czasy gdy mój tata śpiewał mu "nic nie kumam stary .."Pozdrawiamy !!!

Posted

asiaf1 napisał(a):
Jak można tak psa wykorzystywać!:mad::evil_lol: Biedak zupełnie padł z wyczerpania:mdleje:


a wiesz, jak obecnie posada w działach kontroli jest dobrze płatna ;) - Karuś na pewno sobie dorabia na wakacje :evil_lol:

Posted

Gordonek nawet tydzień przepracował - tylko ci ludzie w pracy zamiast pracować to psu dokuczają całują miziają a tak spać się nie da. wracał strasznie zmęczony czekał tylko zeby dopaść kanapy i się wyspać.

Posted

Bodziulka napisał(a):
to jest chyba znak, że boksery powinny chodzić z ludźmi do pracy ;)


W pełni się zgadzam ;] ale nie praktykuję
raz przyszłam do pracy z królikiem ale mój ówczesny szef chciał zrobić z niego pasztet :angryy: :evil_lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...