gamoń Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Oj Olesia dzwonie i dzwonie a Ty nie odbierasz telefonu:lol: Quote
YBOT Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 nam pasi jak najbardziej okolo 16 maz konczy prace i bedzie pod tel 502 280 165....jakby co jaka jest cena u p. Asi? Quote
YBOT Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 kochani, zrobilam bazarek dla Portierka.....nie wiem czy tu wolno wkleic ale wsadze to na watek bazarkowy....zajrzyjcie.... sa tam: kompleciki roznego rodzaju.....skladajace sie z roznych dziwnych cudownie niepotrzebnych zapewne rzeczy (i to ich caly urok) oraz rzeczy przydatne! np dwie naprawde fajne kiecki rozmiar: 14.:) Quote
pixie Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 mile widziane fotki z nowego miejsca... kolezanki i koledzy naszego ONeczka nie kazdy bedzie mogl pojechac, a chetnie jak sadze pooglada, o ile pani asia pozwoli walizeczki spakowane? materacyk hrabiego Portiera...miseczki... pachnidelka jak na arystokrate przystalo... Quote
pixie Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 wiecie co, przyszla mi pewna rzecz do glowy.... czy, o ile nie ma zadnych recept przepisanych na ten guzek, mozeby podjechac od razu na gagarina, do tego weta u ktorego olesia byla, by przepisali lek, wykupic / to sie nazywa Tamoxifen i kosztuje jak mowilam rzedu 10 zl - na zwalczanie nowotworu...lek ludzki - swietnie reagujacy -czeste przypadki podobno te okoloodbytowe daje wlasnie bardzo dobre "sciagajace" rezultaty - by pani asia mogla od razu rozpoczac terapie - bo jak teraz pojedzie bez lekow to kiedy do weta? i jak? jesli nie to pojechac po drodze na strzeleckiego/rosola i tam ..no ale wtedy nowe badanie oplaty etc.... jeszcze jeden pomysl umowic sie ze co drugi dzien bedziemy dzwonic by dowiedziec sie jak sie sprawuje pensjonriusz i moze podac kontakt - na sob i niedz do np Ybotow - jesli pozwolicie YB....bo i zmotoryzowani i sa na miejscu - a od poniedzialku do olesi... mozemy umowic sie ze dzwonimy na przyklad sztafetowo...co drugi dzien kto inny, lub za kazdym razem ta sama osoba...a pieniadze n telefon , bo tam tylko komorka np po miesiacu jakas kwote przekazad tej jednej osobie...nie wiem jak to rozwiazac to tylko takei luzne propozycje Quote
Olesia.b Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Śmiejcie się, a ja tu wyję od rana. Cały czas mi się wydaje, że on wie, co się święci. Dziś po raz pierwszy położył się na boczku i dał brzuch do miziania :-( Quote
asiuniap Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 Co u Portierka? Żadnych wieści. Niepokoję się :cool1: Quote
YBOT Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 piesio na kanapie we wlasnym pokoju u p. Asi....wszystko okay ma wyprawke godna hrabiego a nie portiera:) grzeczny i bezpieczny..... za 8 zl dziennie Quote
pixie Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 ojeju jakie cudne wiadomosci! na takie czekalismy wszyscy - jutro sadze trzeba dzwonic i dowiedziec sie jak nocka minela YBOTY napisaly ze palakal za Michalem...lubi Panow....hmmmm zaraz zadzwonie do norberta ze pojechal do hoteliku czy udalo sie wziac jakies lekarstwa na ten guzek...? Quote
YBOT Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 pani Asia to przeurocza mloda zootechnik, maja duzy domek, wspaniale ogrodzenie.....a to wazne....obiekt chroniony przez agencje.... piesio ma pokoj, "kanape z materacykow" podoba mu sie choc plakal za Michasiem od Olesi.b...to w koncu jego Pan byl przez kilka dni.... dostal duzo jedzonka na "zas" i podusie z domu zastepczego od Olesi. na pewno bedzie mu dobrze a my szukamy domku docelowego! Quote
pixie Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 olesiu czy zaplakalas w podusie?.... fotki, czy beda i kiedy? czekamy ciekawscy jak nigdy Quote
asiuniap Posted January 12, 2007 Posted January 12, 2007 pixie napisał(a): fotki, czy beda i kiedy? czekamy ciekawscy jak nigdy Ano! :mad: Kto jutro dzwoni? Quote
Olesia.b Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Oczywiście, że musiałam se chlipnąć, ale mam poczucie, że wybraliśmy dla niego najlepszą opcję z możliwych! Pani Asia jest bardzo miła i widać, że ma duże serducho, do tego co robi. A poza tym jest zootechnikiem, więc ma pojęcie o zwierzakach! :multi: Rudi bardzo Ją polubił, mam nadzieję, że szybko się przyzwyczai. Ale z pewnością Rudi "bardziej uważa" facetów. Po 22.00 dostałam sms-a: Wszystko w porządku. Piesio po spacerze grzecznie śpi. Chciałam baaaardzo podziękować YBOTom za transport, wsparcie i ogromne serce oraz za piękną wyprawkę dla Rudiego. :loveu: Nasz chłopiec rozpiera się na dwóch materacach, ma poduchę i kocyki. No i metrzaż ma większy niż u nas (pokój jest spory). Dostał zapas żarełka na ok. tydzień, kupiłam też witaminki :razz: Jutro oczywiście zadzwonię dowiedzieć się jak minęła nocka. A teraz: DOMEK PILNIE POTRZEBNY. Proszę YBOTów o zaświadczenie, że Rudi jest cudowny i baaardzo na dobry domek zasługuje. Quote
asiuniap Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Olesiu dzwoniłaś? Yboty co ze zdjęciami? :stop: Quote
YBOT Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 od rana walcze z image shackiem.....nie wchodza mi zdjecia....nie wiem dlaczego.....moge wyslac jedynie mailem....zreszta nasz psiak to taka kręcidupa ze ojezu.....chyba ze 3 fotki trzymaja ostrosc.... piesio jest fantastyczny...i co wazne - nie jedzie mu z paszczki!!!! a naszycm dwom - jak z kanalow powstanczych !;) Quote
GoniaP Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 YBOT napisał(a):od rana walcze z image shackiem.....nie wchodza mi zdjecia....nie wiem dlaczego.....moge wyslac jedynie mailem....zreszta nasz psiak to taka kręcidupa ze ojezu.....chyba ze 3 fotki trzymaja ostrosc.... piesio jest fantastyczny...i co wazne - nie jedzie mu z paszczki!!!! a naszycm dwom - jak z kanalow powstanczych !;) Ybotki, prześlijcie mi zdjęcia na [email protected] Ja wstawię z miau ;) bo my tu nie wyrabiamy!! Quote
makulka Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Boze jaki piekny pyszczek :placz: oby jak najszybciej trafił do domku Quote
YBOT Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 niunius jest jak prawdziwy maczo z taką pooraną mordką....te blizny miedzy oczkami ehhhh.....ale jest taaaaaki pogodny i taaaaaaki grzeczny, ze kazdy by go chcial miec :lol: .....ale co zrobic z dwu czy trzy-tysiecznym bezdomnym psem? inne sa mlode i sliczne.....a on....weteran, nie przeczę - slodziak ale chyba dla koneserow :-( bidulu ty.....gdzie twoj domek? dzieki dzieki za wstawienie tych nedznych fotek (zle swiatlo i piesio krecidupka daly taki efekt!) Quote
Olesia.b Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Cały dzień myślałam o Rudim, co z nim będzie. Dzwoniłam do p. Asi. Podobno popłakał z 15 min. po naszym odjeździe, a potem poszedł spać. Jest grzeczny, zjadł i dalej w kimę. Myślę, że on teraz odsypia. Strasznie boli mnie serce, ale pocieszam się, że ma co jeść i śpi w cieple na miękich materacykach. Trochę czasu mu zajmie regeneracja sił i taki hotelik w tym momencie nie jest dla niego zły. Jak myślicie?? Pani A. pojedzie z nim w tygodniu do weta, na szczepienie. Wcześniej wyślę jej wyniki badań krwi i poproszę, żeby spytała weta, czy można Rudiemu dać ten lek, o którym pisała Pixie. Jeśli tak, to podjadę do weta i zawieziemy mu. Kochani, ja wierzę, że on szybko znajdzie dom. Proszę pomóżcie mi w tych poszukiwaniach... Quote
pixie Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 kojaco to brzmialo Olesiu... te piernaty,materace, poduchy, przescieradla... hrabia, prawdziwy bezdomny ale hrabia... moze jak bedzie jakis kolega przyjazny w pokoju bedzie im razniej? p.s. olesiu czy pamietalas o sunie z maluszkami czy pani Asia przyjelaby je do siebie? to pilne Quote
asiuniap Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Pięęęęękny :lol: Kochani to trzeba go ogłaszać gdzie można. Olesiu, ten ktoś, zapomniałam kto, wstawił go na allegro? Ja mogę dać go do piątkowej wyborczej. Ybocie, strasznie podoba mi się Twoje określenie "pies dla koneserów" :evil_lol: Trzeba to wykorzystać w ogłoszeniach. Właśnie, może ktoś by zrobił ogłoszenia? Quote
supergoga Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Ja już szykuje ogłoszenia. Prosiłam Halbinę o tekścik, będzie pisac i jeszcze dziś w nocy (biedna) lub jutro wstawi. Ona pisze rewelacyjne teksty. I wtedy od razu mogę go powstawiać w portale netowe. Z fotkami i dobrym tekstem. Czyli czekamy na tekścik i działamy. Quote
halbina Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Zbieram dane... na temat "starego portiera" z Waszych postów, zaraz zabieram się do napisania jego CV i listu polecającego w jednym :evil_lol: Quote
kacha_wawa Posted January 13, 2007 Posted January 13, 2007 Oprócz Mafci ze szczeniorkami na warszawskim lotnisku Okęcie zawiśnie plakat z ogłoszeniem o Rudim... Tylko czy ktoś potrafi robić takowe plakaty?? Ze mnie jest d... wołowa i jedyne co potrafię zrobić to wkleić fotki do Worda i jakiś tekst wyskrobać (ewentualnie od Ciotki Halbiny pożyczyć jak się zgodzi;) ), z grafiki komputerowej jestem kompletna noga... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.