yunona Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 A już na jakimś wątku pisałam, że jesteś niemożliwa kobitka Nutusiu :loveu:, dzięki za dt dla Ondry.:multi::multi::multi:. W dobre ręce poszła. :cool2:Myślałam, że Isadora przez ten czas ze zmartwienia wykończy się. :wallbash::ices_bla: Quote
Isadora7 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 [quote name='Ellig']Ondra jest bezpieczna, jedzie na kolanach Nutusi do domu. [quote name='deer_1987']To czekamy na relacje jak tam w nowym DT :loveu: [quote name='yunona']A już na jakimś wątku pisałam, że jesteś niemożliwa kobitka Nutusiu :loveu:, dzięki za dt dla Ondry.:multi::multi::multi:. W dobre ręce poszła. :cool2:Myślałam, że Isadora przez ten czas ze zmartwienia wykończy się. :wallbash::ices_bla: Relacje w tym małą fotograficzna zdam jak ochłonę, bo ten cholerny świat jest tak zbudowany, zę jak się jedno ułoży to drugie popieprzy :-(:-(:-( Na stronie SOS DLA JAMNIKÓW (również na forum jamniczym, event na fejsie, plakaciki etc. etc.) zostało umieszczone ogłoszenie o zaginionym jamniczku w Łodziu. Pobiegł za "dziewczyną". [FONT=verdana]Jamniś został odnaleziony, ale był tak strasznie pogryziony, trzeba było go uśpić.[/FONT] Quote
Ellig Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Sunia dojechala na razie jest wystraszona ale z minuty na minute coraz bardziej sie osmiela.Zostala dobrze przyjeta przez psich i kocich domownikow.Nutusia uwaza ,ze jutro juz bedzie calkiem normalnie.Za chwile bedzie kolacja. Quote
Ellig Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Bardzo mi przykro.....................Kapselku , odpoczywaj za TM:( Quote
Isadora7 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 [quote name='Ellig']Sunia dojechala na razie jest wystraszona ale z minuty na minute coraz bardziej sie osmiela.Zostala dobrze przyjeta przez psich i kocich domownikow.Nutusia uwaza ,ze jutro juz bedzie calkiem normalnie.Za chwile bedzie kolacja. Ona bardzo szybko dojdzie do siebie, tym bardziej żę sa inne czterołapki. Na pierwszej strone aktualizacja rozliczeń. a teraz ............... Quote
Isadora7 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Zobaczcie jak Ondra ładnie zarosła Quote
taxelina Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 http://img31.imageshack.us/img31/965/ondra64016xii9.jpg Jestes najpiekniejsza! :loveu: Quote
Isadora7 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 Mała metamorfozka Ondry: pierwszy dzień: dzisiaj: Quote
Carrie i Tequila Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 [quote name='Isadora7']Mała metamorfozka Ondry: pierwszy dzień: dzisiaj: Śliczna jest dziewczynka !!! A futerka z czasem na pewno jeszcze przybędzie :) Quote
edytka850 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Tak, radość z nowego domu dla Ondry niestety przeplata się z wielkim smutkiem po tragicznej śmierci Kapselka /a dla mnie nie tylko/. Domyślam się jak cierpią jej właściciele - bardzo im współczuję, bardzo... Quote
Justyna Lipicka Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 współczuję Ani!! i jestem z nią myślami, dobra z niej kobietka, choć osobiście nie znam to z wypowiedzi da się wyczytać jaki kto jest:) przykro mi też z powodu Kapselka...tak smutno jak odchodzi kochane przez nas stworzenie!! Nutusia super opiekuje się swoimi tymczasowiczami i szybko znajduje im doi!! Ondra będzie mieć u niej jak u Pana Boga za piecem:) a my obfitą fotorelację jak do tej pory z tego co pamiętam z poprzednich wątków Nutusi:) A sama Ondra, wow, niedługo nie będzie widać, że w ogóle łysawa była:) Quote
andzia190 Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Dziękuje Wszystkim za słowa otuchy;( Mam nadzieje tylko że Ondra będzie szczęśliwa w nowym DT i znajdzie spaniały DS. Będę w miarę możliwości śledzić jej losy. Pozdr. Ania Quote
Isadora7 Posted December 16, 2011 Author Posted December 16, 2011 andzia190 napisał(a):Dziękuje Wszystkim za słowa otuchy;( Mam nadzieje tylko że Ondra będzie szczęśliwa w nowym DT i znajdzie spaniały DS. Będę w miarę możliwości śledzić jej losy. Pozdr. Ania Aniu trzymaj się i zaglądaj. Zrobiłas bardzo dużo dla Ondry, bez Ciebie zostałąby w tym piekle. Quote
keakea Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 Cześć Ondra, ale masz troskliwe ciocie :) Ja to namawiam Dużych, żebyś została moją laską, ale Duzi mówią, że nie ma na razie warunków. Ja im na to, że nie są potrzebne warunki, tylko łóżko i micha, a to jest. Ale Duzi są odporni. Zresztą ja już taki jestem siwy na mordzie, to może byś mnie nie chciała. No i może jak siwy to rzeczywiście nie ma warunków? Ale ciotki zorganizują Ci i warunki, i faceta, nie bój żaby. R(rrr)ulon P.S. Ciocia Isadora, twoje rękawiczki milkowe leżą i się kurzą... :) Quote
anetta Posted December 16, 2011 Posted December 16, 2011 O rany, ale smutne wieści..wyrazy współczucia Ania :( Dla Kapselka ['] Dziś widziałam ogłoszenie i tak mi smutno że tak to się skończyło :( Jeśli chodzi o Ondrę. Wspaniale że znalazła DT, rozumiem że w Wa-wie? Widać dużą różnicę w sierści :) Oby tak dalej. Czy ona już się cieszy na widok człowieka?? taka smutna jest na każdym zdjęciu...:( Quote
Tadora Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Smutek i radość. Przesyłam ucałowania da Nutusi i Ondry, wspaniale, że są tacy ludzie. Jeszcze raz słowa otuchy dla Ani. Quote
Ellig Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 andzia190 napisał(a):Dziękuje Wszystkim za słowa otuchy;( Mam nadzieje tylko że Ondra będzie szczęśliwa w nowym DT i znajdzie spaniały DS. Będę w miarę możliwości śledzić jej losy. Pozdr. Ania Aniu, dzieku Tobie Ondra zostala uratowana teraz bedzie uczyla sie zycia w "dobrym swiecie". Quote
Ellig Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Ondra jest psiakiem, ktory duzo przezyl nie wiemy co, potrzebuje czasu na wszystko. Teraz bedzie szczepiona i trzeba obciac jej pazurki bo ma ogrooooooooooooomnie dlugie:) Quote
taxelina Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Wspaniale jest to co robicie dla niej i dla innych psiakow Quote
keakea Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Ellig napisał(a):Ondra jest psiakiem, ktory duzo przezyl nie wiemy co, potrzebuje czasu na wszystko. Teraz bedzie szczepiona i trzeba obciac jej pazurki bo ma ogrooooooooooooomnie dlugie:) Z tym obcinaniem to ostrożnie, nasz jamnik jak do nas trafił, też miał długie, ale okazało się, że obciąć można niewiele, bo bardzo duża część tych długich pazurów była jednak żywa - trzeba było przeczekać do wiosny i jak zaczął chodzić na długie spacery, to stopniowo sobie je pościerał. Quote
Ellig Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 keakea napisał(a):Z tym obcinaniem to ostrożnie, nasz jamnik jak do nas trafił, też miał długie, ale okazało się, że obciąć można niewiele, bo bardzo duża część tych długich pazurów była jednak żywa - trzeba było przeczekać do wiosny i jak zaczął chodzić na długie spacery, to stopniowo sobie je pościerał. Obcinac bedzie wet. Quote
Ellig Posted December 17, 2011 Posted December 17, 2011 Na razie jest ciezko, Ondra jest wycofana, najchetniej nie wychodzi spod lozka, w nocy spala na lozku z Nutusia ale zsiusiala sie. Zrobila tez ko... na podklad. Malutka na razie jest jedna kulka strachu, ale jest spokojna , nie reaguje zle, nie gryzie, nie szczeka:( Podklady sa bardzo potrzebna w duzych ilosciach!!!!!!!!!!! Quote
Isadora7 Posted December 17, 2011 Author Posted December 17, 2011 keakea napisał(a):Cześć Ondra, ale masz troskliwe ciocie :) Ja to namawiam Dużych, żebyś została moją laską, ale Duzi mówią, że nie ma na razie warunków. Ja im na to, że nie są potrzebne warunki, tylko łóżko i micha, a to jest. Ale Duzi są odporni. Zresztą ja już taki jestem siwy na mordzie, to może byś mnie nie chciała. No i może jak siwy to rzeczywiście nie ma warunków? Ale ciotki zorganizują Ci i warunki, i faceta, nie bój żaby. R(rrr)ulon P.S. Ciocia Isadora, twoje rękawiczki milkowe leżą i się kurzą... :) Tee R(rrr)ulon zostaw laskę to moja lasencja... uuuppssss lecę bo Dorota nadchodzi... R(rrr)ambo Z rękawiczkami na spokojnie, póki co nie ma zimy. Najważniejsze, że kasa poszła na psiaka. A Ty Rambo jak będziesz sie zakradał do kompa to szlaban na łóżko będzie :evil_lol::evil_lol::evil_lol: eossi napisał(a):radość!!!!!!!!!!! :) i smutek :( no niestety anetta napisał(a):O rany, ale smutne wieści..wyrazy współczucia Ania :( Dla Kapselka ['] Dziś widziałam ogłoszenie i tak mi smutno że tak to się skończyło :( Jeśli chodzi o Ondrę. Wspaniale że znalazła DT, rozumiem że w Wa-wie? Widać dużą różnicę w sierści :) Oby tak dalej. Czy ona już się cieszy na widok człowieka?? taka smutna jest na każdym zdjęciu...:( Ona jeszcze nie ma takiego "psiego objawu cieszenia". Boi się ludzi i "chwile" trwa zanim się sie osmieli. Ellig napisał(a):Aniu, dzieku Tobie Ondra zostala uratowana teraz bedzie uczyla sie zycia w "dobrym swiecie". Tak słusznie napisane gdyby nie błyskawiczna decyzja Ani Ondra zostałaby na lodzie. Ellig napisał(a):Ondra jest psiakiem, ktory duzo przezyl nie wiemy co, potrzebuje czasu na wszystko. Teraz bedzie szczepiona i trzeba obciac jej pazurki bo ma ogrooooooooooooomnie dlugie:) keakea napisał(a):Z tym obcinaniem to ostrożnie, nasz jamnik jak do nas trafił, też miał długie, ale okazało się, że obciąć można niewiele, bo bardzo duża część tych długich pazurów była jednak żywa - trzeba było przeczekać do wiosny i jak zaczął chodzić na długie spacery, to stopniowo sobie je pościerał. Nie wiemy istotnie co przeżyła i chyba "nie chcemy" wiedzieć. patrząc na nią, na jej zachowanie wyobraźnia nasuwa przerażajace obrazy. Co do pazurków, zgadzam sie z keakea. Dokłądnie. Często ktoś patzrac na uratowanego psa mówi ojej a pazurki trzeba... też tak myslałam dopóki się nie naciełam prawie kiedyś i mnie lekarz sprowadził do pionu. To trzeba tak ostrożnie. W tych zabiegach pazurki to jakiś kolejny etap, aczkolwiek jasne jak to możliwe należy załatwić jak najszybciej. Czekamy teraz na relacje Nutusi jak tam nasza gwiazda :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.