Becia66 Posted May 6, 2013 Posted May 6, 2013 asskasiek napisał(a):8 maja sonia będzie miała ściągane nie rozpuszczone szwy. rana goi się bardzo ładnie to już pojutrze, ulży jej na pewno bo to teraz wszystko ciągnie. Oczywiście bez kagańca sie nie obędzie :diabloti:. Quote
asskasiek Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Sonia rozpoczęła etap szkolenia bez kagańca Obroża przeciw pchłom i kleszczom już do nas dotarła, dziękujemy. Przesyłamy filmik z ćwiczeń węchowych i również zręcznościowych pt. przeganianie komarów. Gryzą ją dranie strasznie po ogolonym brzuszku, a najgorsze to, że trzeba to przeczekać, aż się skóra do końca wygoi i kłaczkami zarośnie, bo nawet teraz nie można popsikać żadnym sprayem odstraszającym. Zobaczcie jak pięknie pracuje przy rozproszeniu wśród innych psów. filmik: https://www.facebook.com/video/video.php?v=386958094752416&saved Quote
Becia66 Posted May 11, 2013 Posted May 11, 2013 Mądra psinka. Wstrętne te komary i biedny soniowy brzuszek. Może ta obroża podziała też na komary ? Quote
figa33 Posted May 16, 2013 Posted May 16, 2013 małymi kroczkami do przodu bardzo się cieszę:lol: Quote
asskasiek Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 kilka zdjęć soni Sońkowo czyli uczymy się życia na nowo :) Quote
Becia66 Posted May 21, 2013 Posted May 21, 2013 taka smutna bidusia się wydaje. A jak z postępami, są ? Quote
Agula99 Posted May 21, 2013 Author Posted May 21, 2013 No właśnie nie wiem dlaczego, ale ona na tych zdjęciach zawsze taka smutna się wydaje, u nas taka weselsza była.....echh Sonieczko.... Quote
figa33 Posted May 23, 2013 Posted May 23, 2013 może i troszkę smutna na zdjęciach , albo poważna , albo po prostu spokojna :lol: Quote
Becia66 Posted June 5, 2013 Posted June 5, 2013 [quote name='figa33']jak się miewa Sonia ?[/QUOTE] no właśne, ciekawa jestem czy są jakies postępy. Quote
ariete2503 Posted June 16, 2013 Posted June 16, 2013 (edited) Coś od Soni brak wieści... A Kaja mnie pyta i nie wiem, co jej odpowiedzieć;) Edited June 16, 2013 by ariete2503 Quote
asskasiek Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 przepraszam ostatnio miałam przeprowadzkę i nie miałam neta... już jestem i mam najświeższe wiadomości. po pierwsze Sonia miała kilka wpadek z pokazaniem ząbków ale dzięki temu wiadome co jej nie odpowiada i nad czym trzeba pracować. po drugie Sonia robi ogromne postępy dla potwierdzenia wklejam zdjęcia: Quote
Becia66 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 Miło Sonieczkę zobaczyć, fajne zdjęcia ale kaganiec widzę niezbędny. Mam nadzieję że kiedyś będzie go mogla zdjąć na stałe... Quote
asskasiek Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 "odwiedziłem dzisiaj Sonię poznałem szczegóły spotkania Soni z innymi szkoleniowcami dziewczyna zdobyła serca wielu uczestników tego spotkania, wszyscy byli pod wrażeniem postępów w jej szkoleniu i zachowaniu :thumbup:nadmienię, że dziewczyna spisała się na medal i zachowywała się wzorowo, pomimo tego, że została dosłownie przemaglowana przez innych szkoleniowców , państwo Młodzianowscy zebrali wiele słów uznania za widoczne postępy w pracy z Sonią , wiele osób nie dało wiary, że były z nią takie problemy z dzisiejszej rozmowy wynika, że zachowanie Soni uległo diametralnej zmianie na plus a oto fachowa relacja ze spotkania; Chcąc opisać sobotni dzień, należy na wstępie zaznaczyć, że było lepiej niż się spodziewaliśmy Wiadomo, że "jedna jaskółka wiosny nie czyni, jednak z radością dzielimy się informacją, że całodniowe wyjazdowe zachowanie Soni było poprawne: - jazda w samochodzie przebiegła bez problemu - zachowanie eksploracyjne w nowym miejscu - prawidłowe - nowe przedmioty - mimo ich nieznajomości i początkowego dystansu, po obwąchaniu i na polecenie człowieka "dały się polubić" - pobieranie wody i smaków - co świadczy również o poziomie stresu - właściwe - manipulacja przez różnych ludzi - zachowanie odpowiednie - skupienie na człowieku (w tym reakcja na przywołanie po imieniu) w warunkach rozproszenia - dobra - kontakty z innymi psami - poprawne - interakcja w grupie ludzi i psów - dobra, z opcją oddalenia się lub pojedynczymi warknięciami - zachowania prawidłowe Dzięki codziennej naszej pracy mieliśmy możliwość pojawienia się z Sonią w takim miejscu. Trzy miesiące temu, taka sytuacja byłaby niemożliwa w realizacji i nawet kaganiec by tutaj nie pomógł. W tamtym dniu spełniał on rolę zapobiegawczą, jednak w żaden sposób nie ograniczał naturalnego zachowania psa. Dodatkowym sukcesem jest fakt, że nie było ani jednej próby ugryzienia - to wyuczone przez kilka lat zachowanie Soni zostało zamienione na cały wachlarz innych akceptowalnych przez człowieka reakcji. Efekt terapii jest piorunujący i dlatego potrzebne będą jeszcze dodatkowe takie spotkania/ sytuacje, aby mieć pewność że powyższe zachowania zostały utrwalone. Muszę zaznaczyć, że spotkanie to miało miejsce wśród ludzi posiadających szerszą wiedzą o psach, niż przeciętny Kowalski. W załączeniu przesyłam zdjęcia, których nie umieściliśmy na fb. Pozdrawiamy Na Psa Urok Katarzyna Młodzianowska" Quote
Becia66 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 rewelacja, tchnęło nadzieją że Sonia znajdzie kiedyś domek bo u nas szansy nie miała żadnej. Quote
figa33 Posted June 18, 2013 Posted June 18, 2013 bardzo mnie ucieszyły takie dobre wiadomości o Soni Quote
majuska Posted June 19, 2013 Posted June 19, 2013 Kawał dobrej roboty, i ludzkiej i psiej :) Sońka trzymamy kciuki za Ciebie!!! Quote
asskasiek Posted June 21, 2013 Posted June 21, 2013 kilka słów o naszej czarnuli Wczoraj byliśmy z zygmuntem u Sonii. Pan Piotr (szkoleniowiec) z żoną byli po wrażeniem zachowania małej podczas spotkania z innymi szkoleniowcami :) Trochę porozmawialiśmy i... weszliśmy na teren, gdzie przebywa Sonia. Dodam, że Sońka nie miała założonego kagańca... Sonia zobaczyła, że wchodzimy i biegiem do nas... Usiadła przed nami i... patrzy się na nas spojrzeniem pt. DAJ SMACZKA =D i tak cały czas - raz do Zygmunta, raz do mnie ;D Pan Piotr uczy ją, że całą ekscytację, z którą do tej pory nie wiedziała co robić, przekierowuje na pracę z człowiekiem :) efekt: jesteśmy cali i zdrowi, ręce i nogi na miejscu, zawału żadne z nas nie dostało :) było git! :thumbup: Sońka ani razu nie wykazała niepokojącego zachowania :clap: Z wrażenia nie zrobiliśmy ani jednego zdjęcia :wall: Ale są też rzeczy, które budzą w Sonii złe emocje - ostatnio p. Piotr palił na terenie patyki i Sonia zareagowała na to dużym stresem, zdenerwowana biegała po całym swoim terenie. Dopiero zamknięta w kojcu uspokoiła się i doszła do siebie. Z innej beczki: za jakiś czas chcemy, na prośbę p. Piotra, zorganizować w obcym dla Sonii miejscu spotkanie z nie znanymi jej psami i ludźmi. I potrzebni nam chętni... Grupo Warszawska, ktoś dołączy? :) Ja z Dragonem piszę się na to :) Wszystko będzie się odbywało pod czujnym i doświadczonym okiem p. Piotra. Quote
ariete2503 Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 Super Sonieczko! Serdecznie cię pozdrawiam i życzę dalszych sukcesów. I tak mi się marzy, żeby kiedyś Sonia z Kają mogły się normalnie spotkać i pobaraszkować... Quote
figa33 Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 ja się piszę na spotkanie z Sonią:lol: , jestem do dyspozycji od drugiej połowy lipca Quote
asskasiek Posted June 22, 2013 Posted June 22, 2013 figa33, zapraszam na wątek na labradorretriever tutaj niebawem na pewno będą szczegóły tego spotkania :) http://www.labradorretriever.com.pl/viewtopic.php?t=2021&start=195 Quote
Becia66 Posted June 23, 2013 Posted June 23, 2013 figa33 napisał(a):ja się piszę na spotkanie z Sonią:lol: , jestem do dyspozycji od drugiej połowy lipca och figuniu cudownie, jestem niezmiernie ciekawa twoich wrażeń :lol:. Quote
asskasiek Posted July 2, 2013 Posted July 2, 2013 (edited) Sonia bez kagańca też pracuje :) "W trakcie sobotniego spotkania Sonia utwierdziła nas w przekonaniu, że więź i praca z człowiekiem stanowi dla niej najwyższą wartość. Brzmi to dość lakonicznie, ale proszę nam wierzyć, że są psy dla których człowiek (jego obecność), nie jest niczym ciekawym â motywującym. Sunia idealnie sprawowała się w trakcie jazdy samochodem i sama bardzo chętnie wskakuje do bagażnika J Postępy w kontaktach z ludźmi i innymi psami są olbrzymie. W naszym ośrodku wszystkie psy mają cały dzień dostęp do wspólnego wybiegu (nie są izolowane w kojcach) â Sonia od dłuższego czasu ma kontakt z innymi podopiecznymi bez kagańca. Cyklicznie jednak przypominamy jej komendę „włóż” i nagradzamy jej wykonanie, tak aby kaganiec nie kojarzył się z karą, a tylko z nagrodą." Edited July 3, 2013 by asskasiek Quote
Agula99 Posted July 3, 2013 Author Posted July 3, 2013 No wreszcie nasza Sonia uśmiechnięta, ja mimo wszystko ciągle mam do niej sentyment, jaki postępy....ech niech nam dziewczynka wyjdzie na prostą i wreszcie ma dobre, spokojne życie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.