majuska Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 Figuniu Ty jestes zdolniacha, może bys stworzyła jakiś dramartyczny banerek, że Sońka bardzo potrzebuje deklaracji, pozałączamy sobie..... Quote
figa33 Posted March 26, 2013 Posted March 26, 2013 (edited) proszę bardzo :lol: a może zmienić tytuł wątku na bardziej wyraźny? i dopisać w pierwszym poście dużymi literami ? Edited March 27, 2013 by figa33 Quote
asskasiek Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Figa pięnie nowe wiadomości o Sońce: Sonia capneła w niedziele ze stresu :) ale wszystko zostało jej wybaczone teraz Sońka jest grzeczna i wykorzystuje swoja szanse w 100 % 'w poniedziałek było dobrze, wczoraj jeszcze lepiej, obserwujemy poprawę w jej zachowaniu, przez te dwa dni nie było oznak i prób agresji z jej strony, był juz pierwszy spacer i poznawanie tereu wieczorem więcej info z odwiedzin u Soni' zalecenie behawiorysty 'mamy pierwsze zalecenia, musimy zaopatrzyć się w kaganiec fizjologiczny, mam nadzieję, że uda się dzisiaj wymierzyć pysio Soni ' Quote
majuska Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Trzymam nieustająco kciuki, Sońka nie jest "łatwym orzechem do zgryzienia "..... Tymczasem zmontowałam szybki bazarek dla Sonii i troche na karme dla reszty psiaków bo posucha jest straszna w tym temacie u nas, tak więc zapraszam, zaglądajcie, kupujcie i reklamujcie!!!! http://www.dogomania.pl/forum/threads/241524-Super-gadżety-dla-Soni-i-boguchwalskich-bezdomniaków!-Do-5-04-21-00 Quote
karolciasz28 Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 Sonia da radę, wierzę w to! Z resztą ma przy sobie ludzi, którzy wskażą jej drogę :). Nieustająco jej kibicuję. Quote
asskasiek Posted March 27, 2013 Posted March 27, 2013 jak na razie Sonia zachowuje się dobrze :) przytula się do ludzi, szuka kontaktu z człowiekiem [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/b5309e6ef397c361.html][img]http://images47.fotosik.pl/1771/b5309e6ef397c361med.jpg[/img][/URL] Quote
asskasiek Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 wieści od Zygmunta "po przyjeździe do hoteliku podbiegła do mnie, podskoczyła i jak się wtuliła to trwało to baaaardzo długo widać, że bardzo pragnie kontaktu z człowiekiem na smyczy na razie lokomotywa pycholek dała sobie wymierzyć, chociaż na koniec widać było, że nie za bardzo jej się to podoba, szczególnie pomiar po wierzchu pysia ale ładnie dała znać, że ma już dosyć i pora kończyć dzisiaj pierwsze spotkanie z behawiorystą " [URL=http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/45d1a5b159444946.html][IMG]http://images49.fotosik.pl/1850/45d1a5b159444946med.jpg[/IMG][/URL] Quote
Becia66 Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 bardzo jestem ciekawa co ten behawiorysta powie. Jak oceni naszą Sonię, jakie da jej szanse na przyszłość, na nowy dom... Quote
karolciasz28 Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 Dobre wieści :) czekamy na spotkanie z behawiorystą... Quote
majuska Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 [quote name='Becia66']bardzo jestem ciekawa co ten behawiorysta powie. Jak oceni naszą Sonię, jakie da jej szanse na przyszłość, na nowy dom...[/QUOTE] ech.......chcę wierzyć, że coś z tego wyjdzie.... Quote
figa33 Posted March 28, 2013 Posted March 28, 2013 [quote name='majuska']ech.......chcę wierzyć, że coś z tego wyjdzie....[/QUOTE] będziemy dobre fluidy posyłać Soni :lol: Quote
karolciasz28 Posted March 29, 2013 Posted March 29, 2013 [quote name='figa33']będziemy dobre fluidy posyłać Soni :lol:[/QUOTE] Pewnie, że będziemy! :) Musi się udać... Quote
asskasiek Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 nowe wieści o Sońce spotkanie się odbyło, czwartek nie był dobrym dniem w zachowaniu Soni, wypuszczona z kojca zaatakowała behawiorystę po czym odtrącona przekierowała atak na psiaka z którym od trzech dni miała kontakt na spacerach i wszystko było ok., pomimo oznak uległości przez psiaka, Sonia kontynuowała atak na razie trudno powiedzieć, co było przyczyną jej tak odmiennego zachowania po trzech spokojnych dniach musimy zrobić badania, czy jej agresja nie ma podłoża medycznego podczas dzisiejszych odwiedzin negatywnie reagowała na widok smyczy i próby jej zapięcia, tak więc ze spaceru wyszły nici, ustaliliśmy z Krzysztofem (właściciel hoteliku) że tylko on będzie miał kontakt z Sonią i zdobywał jej zaufanie, być może obecność trzecich osób tak wpływa na jej zachowanie, w tej chwili czekamy na dostawę zamówionego kagańca, musimy ją do niego przyzwyczaić, bo bez tego elementu dalsza praca będzie niemożliwa Quote
Agula99 Posted March 30, 2013 Author Posted March 30, 2013 Biedna Sonia, na pewno się tam strasznie stresuje, nowe otoczenie, nowi ludzie, a ona biedulka tam sama...ech żal mi jej. Quote
figa33 Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 Agula , Sonia dobrze zareagowała na nowe otoczenie ...troszkę niepewności było na początku tylko Sonia , bądź grzeczna , tyle osób w ciebie wierzy no , ale wiedzieliśmy ,że łatwo nie będzie ...:shake: Quote
Becia66 Posted March 30, 2013 Posted March 30, 2013 nowe otoczenie, nowi ludzie, znowu niepewność.... Mam nadzieję, że wszystko dobrze sie ułoży. Quote
Becia66 Posted April 2, 2013 Posted April 2, 2013 nie ukrywam , że ciągle myśle o Soni, o tym czy da sobie pomóc i jaka przyszłość ją czeka... Quote
asskasiek Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 kilka słów o naszej czarnulce Sonia radzi sobie coraz lepiej, chociaż wszelkie czynności najlepiej robić przy niej rano, kiedy jest cisza i spokjój. Zmieniła boks, sąsiaduje z Joklą i Bodo- dała sobie podpiąć smycz i pójść na spacer, ale obcych nadal nie lubi. Quote
Agula99 Posted April 3, 2013 Author Posted April 3, 2013 Soniu nasza kochana, bądź tam grzeczna!!! Oj kawał pracy z nią będzie, dłuuugiej, ciężkiej pracy... Quote
asskasiek Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 przed chwilą dzwonił do mnie Zygmunt pierwsze co powiedział "Sonia przeszła dziś samą siebie" no słysząc to mało się nie przewróciłam z przerażenia ale okazało się że Sonia była grzeczna, kochana, przytulaśna, dała sobie majstrować przy obróżce, czesać... domagała się głasków itd. :) Quote
Becia66 Posted April 3, 2013 Posted April 3, 2013 jakże miło się to czyta. Sońka tak trzymać :thumbs: Quote
Agula99 Posted April 4, 2013 Author Posted April 4, 2013 [quote name='asskasiek']przed chwilą dzwonił do mnie Zygmunt pierwsze co powiedział "Sonia przeszła dziś samą siebie" no słysząc to mało się nie przewróciłam z przerażenia ale okazało się że Sonia była grzeczna, kochana, przytulaśna, dała sobie majstrować przy obróżce, czesać... domagała się głasków itd. :)[/QUOTE] o jeju , jeju jak super!!!! może ona pokochała Zygmunta???? :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.