Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 221
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Może otworzył by się to trochę za dużo powiedziane, ale on potrzebuje stanowczego, a zarazem kochającego człowieka, przy którym znajdzie oparcie i ten pokaże mu jak normalnie funkcjonować...

Szafir bez łapy radzi sobie naprawdę nieźle. Pięknie śmiga na spacerach ;)

Posted

[quote name='_ogonek_']Może otworzył by się to trochę za dużo powiedziane, ale on potrzebuje stanowczego, a zarazem kochającego człowieka, przy którym znajdzie oparcie i ten pokaże mu jak normalnie funkcjonować...

Szafir bez łapy radzi sobie naprawdę nieźle. Pięknie śmiga na spacerach ;)
No to super ! Zastanawiam sie, gdzie jeszcze można go umieścić? Ogonku, czy Szafirek ma FB? Jeżeli tak, to czy są jakieś komentarze na jego temat?
Przyszedł mi do głowy jeszcze pomysł, żeby go umieścić na "naszej klasie." Czy ktoś jest tam zalogowany?

Posted

[quote name='Havanka']No to super ! Zastanawiam sie, gdzie jeszcze można go umieścić? Ogonku, czy Szafirek ma FB? Jeżeli tak, to czy są jakieś komentarze na jego temat?
Przyszedł mi do głowy jeszcze pomysł, żeby go umieścić na "naszej klasie." Czy ktoś jest tam zalogowany?[/QUOTE]
zrobię mu później, bo teraz mam jeszcze ogłoszenia do wykonania ;)

Posted

Zabawna sytuacja była na spacerze. Szafir intensywnie poszukiwał zapachów na trawie no i jak każdy samiec musiał też swój zapach zostawić. Zapomniał chyba że ma trzy łapy...zabierał się do osikania okolicznego słupa już prawie podnosił tylną prawą łapę i przypomniał sobie że w takiej pozycji nie utrzyma równowagi:) w powietrzu próbował jeszcze złapać jakiś punkt zaczepienia:)

Posted

[quote name='rotek_']Zabawna sytuacja była na spacerze. Szafir intensywnie poszukiwał zapachów na trawie no i jak każdy samiec musiał też swój zapach zostawić. Zapomniał chyba że ma trzy łapy...zabierał się do osikania okolicznego słupa już prawie podnosił tylną prawą łapę i przypomniał sobie że w takiej pozycji nie utrzyma równowagi:) w powietrzu próbował jeszcze złapać jakiś punkt zaczepienia:)[/QUOTE]
Bidulek, musi się przyzwyczaić do braku łapki. Jednak widać, ze zapomina o jej braku.

Posted

[quote name='Havanka']Bidulek, musi się przyzwyczaić do braku łapki. Jednak widać, ze zapomina o jej braku.[/QUOTE]
Myślę, że tragicznie nie jest. Wcześniej też poruszał się na trzech łapach, a tą czwartą trzymał w powietrzuy bo bolała...

Posted

[quote name='azalia']Szafirku,niech dobry człowiek zabierze cię do domku.[/QUOTE]
Mam taką nadzieję...
Jak zakończę bazarek ogłoszeniowy to ogłoszę uciechowskie paszczury, bo już dawno nie były ogłaszane.

Posted

Szafir nauczył się kulturalnie pożerać ciastka z mojej ręki.
Już nie bierze tak łapczywie.

Za to wypracowaliśmy sobie sukces na zasadzie takiej, że jak tylko przechodzę obok niego to ten się podnosi i niucha, czy nie mam czegoś fajnego w ręce.

A coś się zawsze znajdzie, bo mam do niego słabość :oops:

Posted

_ogonek_ napisał(a):
Szafir nauczył się kulturalnie pożerać ciastka z mojej ręki.
Już nie bierze tak łapczywie.

Za to wypracowaliśmy sobie sukces na zasadzie takiej, że jak tylko przechodzę obok niego to ten się podnosi i niucha, czy nie mam czegoś fajnego w ręce.

A coś się zawsze znajdzie, bo mam do niego słabość :oops:

Mądra psina! Szybko sie uczy. Czy nikt o niego nie pytał?

Posted

Havanka napisał(a):
Mądra psina! Szybko sie uczy. Czy nikt o niego nie pytał?

NIestety, nikt nie pytał :(

Ciasteczkowy potwór przytył za to.

No i chyba przesadziliśmy z "dietą" bo miał dzisiaj biegunkę :oops:

Ale samopoczucie dobre :)

Posted

ogonek zabrał się do pracy. Z szafirem jeszcze długa droga, żeby wyprowadzić go na psy, ale za to z innym onkiem Yoshirem zrobiła prawdziwy cud-pies w końcu zaczął się cieszyć..co prawda tylko do kobiet bo mężczyzn nadal się boi, ale zawsze to już coś. Także mocno wierzę w to że Szafir zaufa ludziom.

Posted

rotek_ napisał(a):
ogonek zabrał się do pracy. Z szafirem jeszcze długa droga, żeby wyprowadzić go na psy, ale za to z innym onkiem Yoshirem zrobiła prawdziwy cud-pies w końcu zaczął się cieszyć..co prawda tylko do kobiet bo mężczyzn nadal się boi, ale zawsze to już coś. Także mocno wierzę w to że Szafir zaufa ludziom.

tia, niedługo będzie ogonek cudotwórca :diabloti:
ja bym swoje "umiejętności" nazwała raczej szantażem w postaci pachnących kawałków ciastek/karmy.

Posted

Ogonku,jak dobrze że Szafirek ma Ciebie i go odwiedzasz i rozpieszczasz.Dopilnuj proszę,tzn.poproś pracowników żeby miał zawsze wodę do picia,aby już nigdy nie musiał pić biedak swojego moczu.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...