_ogonek_ Posted November 30, 2011 Posted November 30, 2011 (edited) Przyjechał pies... Jedna łapa sztywna, trzymana w górze, nieużywana. Owczarkowata, siwa mordka - widać że nie pierwszej młodości. Wystające żebra, spacerujące po ciele kleszcze. To nie jest normalny stan psa. Pies błąkał się po lesie. Czyżby ofiara wakacji? Być może. Musiał nauczyć się przetrwać w dziczy. Jak sobie poradził? Nie wiem, ale chyba cudem przeżył. W momencie gdy w boksie chciało mu się pić, po prostu nasiusiał na płytki, po czym zaczynał to pić :(... Imię nadali mu wolontariusze. Szafir. Nie wiem jak to się ma do jego charakteru, ale może przyrównać ten kamień do pewnego błysku w jego spojrzeniu? Po konsultacji z weterynarzem okazało się, że łapa jest nie do uratowania. Mięśnie przy łopatce zanikły. Pies cierpiał, stare złamanie nie dawało mu spokoju. Kończyna została amputowana. Jaki jest Szafir? Pies ma około 6 lat. To duży, owczarkowaty pies. Zachowuje czystość. Wie co ma zrobić na spacerze. Ale jest nieufny wobec człowieka... To nie jest nakanapowy niuniuś. To pies z bagażem doświadczeń. Nie dla pierwszej, lepszej osoby. Jakiego domu szukamy? U odpowiedzialnej osoby, która podejmie się nad nim opieki i brak prawej, przedniej łapy nie będzie dla niej przeszkodą. Kontakt w sprawie psa: Ośrodek Pomocy dla Zwierząt Os. Białe 7 58-203 DZIERŻONIÓW tel. 510 433 322 [email protected] www.uciechow.com Lub ze mną: tel. 790 241 451 [email protected] TEKST DO OGŁOSZEŃ: Był sobie pies. Dawniej wierny człowiekowi, ufny, zawsze przy jego boku gotów skoczyć za nim ogień. Ale nic nie może przecież wiecznie trwać... Zaczęły się wakacje, sezon wyjazdów i sezon nasilonych porzuceń psów. Ten idealny i jakże wierny pies wylądował w lesie... Przez kilka miesięcy pies musiał radzić sobie w kompletnej dziczy. Za towarzysza mając jedynie zagubienie, samotność i wrogi mu las. Pies trafił do schroniska w listopadzie. Jedna łapa trzymana w górze, widać że po wypadku. Sprawiała mu ból... Oprócz tego wychudzenie i setki kleszczy spacerujących swobodnie po ciele psa. Nie, to nie jest normalny stan zwierzęcia. Po konsultacji z weterynarzem okazało się, iż łapa jest nie do uratowania. Wskutek starego, źle zrośniętego złamania pies zaprzestał używania łapy wskutek bólu, a to znowu spowodowało zanik mięśni w łopatce. Łapa została amputowana. To tutaj wolontariusze nadali mu imię – SZAFIR. Jaki ma związek szlachetny kamień z tym psem? Chodzi o jego magiczny błysk w oku, który przykuwa uwagę. Ale również po prostu chcemy przywrócić jego dawną świetność, bo na to zasłużył. Jaki jest Szafir? Pies ma około 6 lat. To duży, owczarkowaty pies. Zachowuje czystość. Wie co ma zrobić na spacerze. Ale jest nieufny wobec człowieka... To nie jest nakanapowy piesek. To pies z bagażem doświadczeń. Nie dla pierwszej, lepszej osoby. Jakiego domu szukamy? U odpowiedzialnej osoby, która podejmie się nad nim opieki i brak prawej, przedniej łapy nie będzie dla niej przeszkodą. Przecież to, że ma trzy łapy nie dyskwalifikuje go z walki o ciepły dom! Jeżeli chcesz adoptować, dowiedzieć się więcej, lub zaoferować swoją pomoc dla Szafira skontaktuj się z nami! Ośrodek Pomocy dla Zwierząt w Uciechowie Kontakt: bezpośrednio ze schroniskiem tel. 510 433 322 [email protected] www.uciechow.com lub z wolontariuszką: tel. 790 241 451 [email protected]GDZIE SZAFIR JEST REKLAMOWANY: Bannerek do wątku: Ogłoszony tutaj w dniu 1.12.11 przez Havankę i regularnie odświeżany: Szafir: http://tablica.pl/oferta/szafir-o-tr...m--IDx5eZ.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom-!!!,53240 http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spoleczn...czy_o_dom.html http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyj...64l222fda.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/836...walczy-o-dom-/ http://www.rozglos.net/ogloszenie-311117.html http://www.neeon.pl/193770-szafir-o-...czy-o-dom.html http://www.adin.pl/ogloszenia/167084.html http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/P...ie,798808.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=123325 http://wroclaw.olx.pl/item_page.php?...&ts=1322816029 http://wroclaw.kokosy.pl/zwierzaki/psy/41888.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzak...AdIdZ335408517 Edited February 17, 2012 by _ogonek_ Quote
Havanka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Zapisuję sie u Szafirka. Przykry widok psiego nieszczęścia. Nie dość, ze chudzina, to jeszcze bez łapki i smutny wyraz pyszczka. W wolnej chwili zrobię kilka ogłoszeń, ale tylko na tych wiekszch portalach. Nie mogę długo siedzieć przy kompie. Problem z oczami. Quote
_ogonek_ Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Havanka napisał(a):Zapisuję sie u Szafirka. Przykry widok psiego nieszczęścia. Nie dość, ze chudzina, to jeszcze bez łapki i smutny wyraz pyszczka. W wolnej chwili zrobię kilka ogłoszeń, ale tylko na tych wiekszch portalach. Nie mogę długo siedzieć przy kompie. Problem z oczami. Dziękuję i za ten maly gest. Ja ruszam medialnie. Opracuję tekst do ogłoszeń, nie wiem czy ten z pierwszego postu nie będzie dobry ;) Quote
_ogonek_ Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Tekst dla Szafira: Był sobie pies. Dawniej wierny człowiekowi, ufny, zawsze przy jego boku gotów skoczyć za nim ogień. Ale nic nie może przecież wiecznie trwać... Zaczęły się wakacje, sezon wyjazdów i sezon nasilonych porzuceń psów. Ten idealny i jakże wierny pies wylądował w lesie... Przez kilka miesięcy pies musiał radzić sobie w kompletnej dziczy. Za towarzysza mając jedynie zagubienie, samotność i wrogi mu las. Pies trafił do schroniska w listopadzie. Jedna łapa trzymana w górze, widać że po wypadku. Sprawiała mu ból... Oprócz tego wychudzenie i setki kleszczy spacerujących swobodnie po ciele psa. Nie, to nie jest normalny stan zwierzęcia. Po konsultacji z weterynarzem okazało się, iż łapa jest nie do uratowania. Wskutek starego, źle zrośniętego złamania pies zaprzestał używania łapy wskutek bólu, a to znowu spowodowało zanik mięśni w łopatce. Łapa została amputowana. To tutaj wolontariusze nadali mu imię – SZAFIR. Jaki ma związek szlachetny kamień z tym psem? Chodzi o jego magiczny błysk w oku, który przykuwa uwagę. Ale również po prostu chcemy przywrócić jego dawną świetność, bo na to zasłużył. Jaki jest Szafir? Pies ma około 6 lat. To duży, owczarkowaty pies. Zachowuje czystość. Wie co ma zrobić na spacerze. Ale jest nieufny wobec człowieka... To nie jest nakanapowy piesek. To pies z bagażem doświadczeń. Nie dla pierwszej, lepszej osoby. Jakiego domu szukamy? U odpowiedzialnej osoby, która podejmie się nad nim opieki i brak prawej, przedniej łapy nie będzie dla niej przeszkodą. Przecież to, że ma trzy łapy nie dyskwalifikuje go z walki o ciepły dom! Jeżeli chcesz adoptować, dowiedzieć się więcej, lub zaoferować swoją pomoc dla Szafira skontaktuj się z nami! Ośrodek Pomocy dla Zwierząt w Uciechowie Kontakt: bezpośrednio ze schroniskiem tel. 510 433 322 [email protected] www.uciechow.com lub z wolontariuszką: tel. 790 241 451 [email protected] Havanko, tylko jak będziesz dodawań na gumtree skasuj link do strony internetowej, inaczej nie puści ;) Quote
_ogonek_ Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 [quote name='Paulina_mickey']Baner dla psiaka super bannerek :loveu: wklejamy do sygantur! Quote
Havanka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Zaraz zacznę robić Szafirkowi ogłoszenia z powyższym tekstem. jest super !!! Jutro skończę. O usunięciu strony pamietam. Quote
_ogonek_ Posted December 1, 2011 Author Posted December 1, 2011 Havanko, super :) owocnej pracy i bardzo dziękuję za umieszczenia bannerka w podpisie :) Quote
Havanka Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Szafir: http://tablica.pl/oferta/szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom--IDx5eZ.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom-!!!,53240 http://wroclaw.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/637649-szafir_o_trzech_nogach_walczy_o_dom.html http://wroclaw.cwirek.pl/oddam-przyjme-zamienie/szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom,id174764l222fda.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/83676/-Szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom-/ http://www.rozglos.net/ogloszenie-311117.html http://www.neeon.pl/193770-szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom.html http://www.adin.pl/ogloszenia/167084.html http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Wielorasowe,ogloszenie,798808.html http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=123325 http://wroclaw.olx.pl/item_page.php?Id=285977920&ts=1322816029 http://wroclaw.kokosy.pl/zwierzaki/psy/41888.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Szafir-o-trzech-nogach-walczy-o-dom-W0QQAdIdZ335408517 Mam wolne miejsce w podpisie, wiec chętnie wkleiłam sobie baner. Quote
azalia Posted December 1, 2011 Posted December 1, 2011 Bardzo mnie zasmuciła historia Szafirka,te łapinka,smutny pycholek i to..że biedak nawet z pragnienia pił swój mocz,takie to przygnębiające,a przecież nie taki los powinien zgotować człowiek dla przyjaciela. Quote
_ogonek_ Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 [quote name='azalia']Bardzo mnie zasmuciła historia Szafirka,te łapinka,smutny pycholek i to..że biedak nawet z pragnienia pił swój mocz,takie to przygnębiające,a przecież nie taki los powinien zgotować człowiek dla przyjaciela.[/QUOTE] to jest przygnębiające :( trzeba jakoś psiakowi pomóc... dorobię mu pozostałe ogłoszenia i event na Facebooku w wolnej chwilce. Quote
azalia Posted December 2, 2011 Posted December 2, 2011 Jak się Szafirek miewa,może czegoś potrzebuję? Quote
_ogonek_ Posted December 2, 2011 Author Posted December 2, 2011 [quote name='azalia']Jak się Szafirek miewa,może czegoś potrzebuję?[/QUOTE] w zasadzie to wszystko czego mu trzeba to ma... domu brak tylko :( Quote
_ogonek_ Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Szafirek miewa się nieźle ;) Już dobrze wie, że moja obecność = karma. Widać, że przybrał na wadze. Śmiga rewelacyjnie bez tej swojej łapiny, jak gdyby nigdy nic. Ale nadal bardzo łapczywie chwyta puszkę, ale jak z ręki mu dawałam chrupki to brał naprawdę delikatnie w porównaniu do innych potwórków ;) Quote
Havanka Posted December 3, 2011 Posted December 3, 2011 [quote name='_ogonek_']Szafirek miewa się nieźle ;) Już dobrze wie, że moja obecność = karma. Widać, że przybrał na wadze. Śmiga rewelacyjnie bez tej swojej łapiny, jak gdyby nigdy nic. Ale nadal bardzo łapczywie chwyta puszkę, ale jak z ręki mu dawałam chrupki to brał naprawdę delikatnie w porównaniu do innych potwórków ;)[/QUOTE] Ada, czy on nadal taki smutny jak na zdjęciach? Quote
_ogonek_ Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 [quote name='Havanka']Ada, czy on nadal taki smutny jak na zdjęciach?[/QUOTE] ma ten swój z lekka filozoficzny wyraz pyska i wydaje się być rzeczywiście smutny, ale kiedy ktoś przechodzi obok boksu t spogląda z zainteresowaniem. tak do krat nie podejdzie. do mnie owszem, no ale ma się sposoby (żarełko) :diabloti: Quote
_ogonek_ Posted December 3, 2011 Author Posted December 3, 2011 Umieściłam Szafira na naszej stronie jako psa do adopcji oraz na stronie głównej w newsach. Album na Facebooku: http://www.facebook.com/media/set/?set=a.315835841778989.88879.100000577287434&type=1&l=3aa6055f85 Quote
Havanka Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 [quote name='_ogonek_']Zaglądam do Szafirka...[/QUOTE] Ada byłaś dziś w odwiedzinach u Szafira? Quote
_ogonek_ Posted December 4, 2011 Author Posted December 4, 2011 [quote name='Havanka']Ada byłaś dziś w odwiedzinach u Szafira?[/QUOTE] byłam i można rzec jestem ;) Quote
azalia Posted December 4, 2011 Posted December 4, 2011 Ogonku,jak Szafirek się miewa?Czy on ma wydarzenie na FC,wiem że to bardzo smutne,ale można by napisać,że biedak pił własny mocz,chodzi o to żeby poruszyć ludzi,moxe ktoś da mu dom(ja nie potrafię niestety zrobić wydarzenia),ale może ktoś zrobi,bardzo proszę,trzeba dać mu szansę. Quote
_ogonek_ Posted December 5, 2011 Author Posted December 5, 2011 Mogę mu zrobić, krzywda mi się nie stanie. On tak naprawdę chyba nigdy nie stanie się nakanapowym pieskiem... Bałabym się go prawdę powiedziawszy pogłaskać. On chyba ma swój świat... Wyjdzie na spacer, ale jak tylko się załatwi wraca do boksu. I tam leży sobie cały dzień śpiąc albo obserwując osoby, które kręcą się koło jego boksu... Quote
Havanka Posted December 5, 2011 Posted December 5, 2011 [quote name='_ogonek_']Mogę mu zrobić, krzywda mi się nie stanie. On tak naprawdę chyba nigdy nie stanie się nakanapowym pieskiem... Bałabym się go prawdę powiedziawszy pogłaskać. On chyba ma swój świat... Wyjdzie na spacer, ale jak tylko się załatwi wraca do boksu. I tam leży sobie cały dzień śpiąc albo obserwując osoby, które kręcą się koło jego boksu...[/QUOTE] Jest taki, bo pewnie nigdy nie zaznał od ludzi niczego dobrego. Nie ufa nikomu. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.